Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Christian Dior, Oud Ispahan EDP

Christian Dior, Oud Ispahan EDP

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Kategoria
Pojemność 125 ml
Cena 1 000,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

`Dior Oud Ispahan` to kompozycja z 2012 roku. Jej autorem jest Francois Demachy.

Nuty zapachowe: abdanum, paczuli, drzewo sandałowe, drzewo agar, róża

Cechy produktu

Pojemność
>100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 1

Średnia ocena użytkowników: 3 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

~Oswoić Orient~

O tym zapachu nawet bym nie pomyślała.
Gdybym nie przeczytała o nim w amerykańskim Elle podczas stanowczo zbyt długiego lotu kiedy to czytałam wszystko.
Zaczynając od wspomnianego Elle po etykietę wody mineralnej.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to cena.
Oczywiście nie uważam że perfumy mają być tanie.
To dobro luksusowe. i o cenie się nie dyskutuje.
Jednak tu cena była zbliżona do pary okularów od Miu Miu i tu już moja wyobraźnia zaczęła działać.
Będąc dziewczyną z północy o typowo północnej urodzie (avatar) Orientem powinnam się zachwycać.
To byłoby logiczne.
A jest zupełnie inaczej.
W krajach Orientu czuję się źle.
Nie marzę o urodzie orientalnej.
"Baśnie z Tysiąca i Jednej nocy" to ewidentnie nie moja bajka.
Ale do czego zdolna jest dziewczyna w samolocie...?
Uwierzyłam że Oud Ispahan to Orient uwspółcześniony dla potrzeb wielkich metropolii i zabieganych dziewczyn.
Kupiłam na Ebay coś co chyba powinnam nazwać decantem.
W sumie około 15 ml.
Dotarły w stanie idealnym i jestem pewna że tak samo pachniałyby "prosto z butelki".
Wcześniej poczytałam i kiedy przesyłka dotarła wiedziałam już że Ispahan to jedna z największych prowincjii Iranu.
W niej własnie ma rosnąć róża, która razem z oud tworzy zapach Diora.
Mamy więc Iran z jego unikalną egzotyką dotykajacą absoultnie każdego aspektu i Diora.
Ten ostatni to kobiecość idelanie podkreślona i (przynajmniej dla mnie) kobiecość z ulic wielkich miast - Paryża. Londynu, Nowego Jorku.
Dwa przeciwieństwa.
Nie mogłam lepiej trafić.
Oud który poznałam w niszowej odsłonie Kilian, Montale - był dla mnie zbyt dziki, zbyt dosłowny.
Kompletnie nie mój.
Jak strój kobiety Orientu w którym wyglądałabym jak w przebraniu.
Oud Ispahan to w porównaniu ze wszystkimi moimi zapachami zabójca.
Trwa na skórze do 12 godzin - tyle ile mój dzień.
Nie da się go nie zauważyć.
Być może dziewczyny przyzwyczajone do Kilian czy montale uznają Diora za lekką kompozycję.
Dla mnie to olofaktoryczny tren orientlanej księżniczki.
Na mojej skórze wyczuwalna jest róża.
Czuję też piżmo - pewnie jego obecność sprawia że Oud Ispahan można dzielić z chłopakiem.
Moim zdaniem jest bardziej kobiecy niż dziewczęcy i o wiele, wiele bardziej kobiecy niż męski, ale to kwestia indywidualnego odbioru.
Diorowska interpretacja oud nie jest fizjologiczna.
To ewidentnie perfumy - coś co świadomie nakładamy.
Dla mnie to ogormny plus.
Nie lubię fizjologii we flakonie, ale to też indywidualny odbiór.
Podsumowując :)
Cieszę się że poznałam ten zapach i z pewnością zużyję moje pozostałe 10 ml.
Przygodę z Orientem zaliczam w wersji light i dobrze, że jest taka opcja.
Nie wiem czy dla kogoś kto oud odkrył już w innych kompozycjach ta coś unikalnego wniesie.
Dla innych warto.
125 ml nie kupię.
Chyba, że znowu spędzę tak długi lot wpatrując się w zdjęcie Oud Ispahan.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    7
    produktów

    30
    recenzji

    306
    pochwał

    10,00

  2. 2

    21
    produktów

    40
    recenzji

    272
    pochwał

    9,56

  3. 3

    19
    produktów

    24
    recenzji

    234
    pochwał

    7,79

Zobacz cały ranking