18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Donna Karan, DKNY My NY EDP

Donna Karan, DKNY My NY EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 265,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

My NY` marki Donna Karan to szyprowo-kwiatowe perfumy dla kobiet, wydane w 2014 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Trudi Loren. Nutami głowy są malina, różowy pieprz i galbanum; nutami serca są egipski jaśmin, frezja i korzeń irysa; nutami bazy są paczula, absolut z wanilii, piżmo i szara ambra.

Kategoria: szyprowo-kwiatowa

Nuty zapachowe:
nuta głowy: malina, różowy pieprz, galbanum
nuta serca: jaśmin, frezja, korzeń irysa
nuta bazy: paczula, absolut wanilii, piżmo, szara ambra

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
20% jesień/zima 80% wiosna/lato

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

jakoś nam nie po drodze

Kupiłam go z ciekawości.Wcześniej nie miałam żadnego jabłuszka więc nie wiedziałam nawet czego się spodziewać. Bardzo lubię nutę różowego pieprzu w perfumach i w tej kompozycji oczekiwałam tego właśnie akordu. Niestety moja skóra ie wybija tutaj mocno tego akordu. Jest lekkie tchnienie pieprzu na bazie z wanilii ale szybko przykrywa je zapach maliny. I to jest u mnie na tyle nieco syntetyczna malina bez śladu wspomnianego irysa. Szkoda bo bardzo lubie Miss Wild Joop tam jest tylko różowy pieprz , rum i wanilia ale gra to świetnie. Tutaj niestety nie ma wielowarstwowości.Zapach ma dużo zwolenniczek-widocznie każda skora czyta go inaczej. Ze mną pracować nie chce a szkoda po jego cena w perfumeriach internetowych bywa zachęcająca.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie jest zły

Nie jest moim ulubieńcem zapachowym, choć mojemu facetowi się podoba . Sprawdza się w letnie wieczory , jest słodki ale nie ulepkowaty . To tyle mogęniestety napisać jeśli chodzi o zapach . flakonik jest ładny, dosyć oryginalny . Z przykrością stwierdzam , że więcej nie kupię tej perfumy , choć nie jest najgorsza.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajny dziewczęcy zapach

Jest to świeży, dziewczęcy zapach, który polecałabym młodej dziewczynie.


W moim przypadku sprawdził się nienagannie. Używałam go na co dzień, natłuszczając balsamem DKNY skórę, co powodowało podbicie i utrwalenie zapachu.






Zapach- 4
Trwałość-5
Flakonik-3

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dziewczęcy i lekki, idealny na wiosnę

Lubię ten zapach, szczególnie wiosną i latem.

+ zapach jest bardzo dziewczęcy, lekki, ale nie przytłaczająco słodki i pudrowy
+ wiosną, kiedy wszystko ożywa, aż chce się spryskać tymi perfumami i ruszyć do działania
+ jest dość trwały
+ ładny flakon

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Tak!

Szczerze powiem, że ten zapach totalnie nie kojarzy mi się z Nowym Jorkiem, więc nazwa średnio pasuje, ale mniejsza o to, uwielbiam go! To mój wybór nr 1 na dzień, zwłaszcza na wiosnę. Radosny, lekki, słodkawy, ale nie za bardzo, pogodny. Sama przyjemność się nim spryskać.

Najsilniej wyczuwam różowy pieprz, wanilię i malinę gdzieś z głebi przebija też frezja i iirys.

Opakowanie jest ładne i wygodne, można perfumy bezpiecznie wrzucić do kosmetyczki bez obawy, że flakon się otworzy czy wyleje. Trwałość przyzwoita, używam perfum rano i do wieczora cały czas nimi pachnę, choć zapach oczywiście lekko ewoluuje w stronę bardziej piżmowego, odrobinę cięższego.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

ulubieniec :)

Bardzo lubię ten zapach... nie potrafię opisać jakie konkretnie czuć nuty ale wg mnie jest to zarówno zapach elegancki jaki i nowoczesny, nie jest to ani słodki ulepek, ani trawiasty zapach, ani zapach kwaśnych owoców, kojarzy mi się z lekko słodką elegancją po prostu. Nie dusi, nie jest nachalny (jestem migrenowcem ;) ), niestety też i trwałością nie zachwyca... za co odejmuję jedną gwiazdkę. Ja lubię ten zapach, za to nie pasuje mi zielone jabłuszko dkny ani pure a te zapachy testowałam.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

super na wiosnę!

Zapach owocowo-kwiatowy, soczysty i słodki z lekkim paczulowym pazurem, który to po upływie czasu zaczyna coraz bardziej dominować. Na początku My Ny jest radosne, wiosenne i zadziorne. Odrobinę kojarzy się z wariacjami Mugler'a na temat Angel, zwłaszcza z La Rose. Potem staje się bardziej niszowy, paczulowy, odrobinę tajemniczy i szlachetny. Ładnie się rozwija. Trwałość dobra. ok 5h wyczuwalny, potem bliskoskórny. Charakterny.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ulepna słodycz

Przymierzałam się do flakonu 30 ml, testowałam w Douglasie i na całe szczęście się nie zdecydowałam. Bardzo podoba mi się otwarcie, jest słodkie ale jednocześnie trochę kwaśne. Bardzo lubię malinę w perfumach i testuję wszystkie zapachy które mają ją w składzie. Niestety, po 15 minutach zapach zmienia się nie do poznania, staje się duszący, ciężki i słodki tak, że aż mdli. Nie wytrzymałabym sama ze sobą, gdybym pachniała tymi perfumami przez cały dzień, a są naprawdę trwałe. Daję plus za ładny flakon, za trwałość i piękny początek, ale niestety minus za to jak się rozwijają, i za to że ciężko z nimi wytrzymać.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: testy

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nowy Jork na poważnie...

My NY to zapach intensywny, słodki. Utkany z kwiatów, przypraw i równie silnej, malinowej nuty w tle. Z pewnością nie dla każdego, gdyż mam wrażenie, że to on jest na pierwszym planie. Flakon, jak na mój gust, odrobinę kiczowaty.

Używam tego produktu od: 2016 roku
Ilość zużytych opakowań: 1 próbka z atomizerem o pojemności 1,5 ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Udana kompozycja...

Nie mam pojecia czemu zapach nabawil sie tak slabych opini...przeciez nie nalezy do najgorszych...My Ny to slodki zapach , rozwijajacy sie , poczatek to bardzo dojrzale , slodkie maliny w tym momencie zapach przypomina mi miss dior cherie, z czasem na pojawia sie irysowe tlo,dodajace zapachowi speczyficznej suchosci. Perfumy utrzymane sa w klimacie bardzo kobiecym, sa proste i foglarne, wesole, poprawiacz humoru na zimowa pore.
My NY mnie nie zaskoczyl ale tez jakos nie zniechecil, odbieram je jako dzienne i niezobowiazujace, dobre do pracy, na codzienne zakupy. Sa dosc mocne, snuja za soba lekki ogon i jak na Dkny trwalosc przyzwoita od 6-8 g. Calkiem udana kobieca kompozycja. Mnie sie podobaja , wiec zuzyje swoj 50ml flakon ;)
Butelka tez nie jest taka zla, w ksztalcie serca,ladnie wykonana, atomizer dziala bez zarzutu ;)

Używam tego produktu od: od ok 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 50ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dla mnie idealny

Nie rozumiem tak słabych recenzji. Za każdym razem, gdy ktoś poczuje na mnie te perfumy (mężczyzna czy kobieta), jest zachwycony i pyta, czym tak ładnie pachnę.

Zapach jest słodki, ale jednocześnie dość rześki, na pewno nie landrynkowy. Świetnie rozwija się na skórze. Plusem jest fakt, że jest to woda perfumowana, a nie toaletowa, więc naprawdę długo się utrzymuje. Jest to mój wiodący zapach i często do niego wracam. Uwielbiam go i to jak pachnie na mnie po kilku godzinach. Stał się już swego rodzaju moim znakiem rozpoznawczym i mnóstwo osób kojarzy go właśnie ze mną.

Opakowanie może i jest nieco plastikowe, ale mnie to nie przeszkadza. Lubię jego kształt.

Używałam już innych perfum DKNY, ale te są zdecydowanie najlepsze.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 2 po 100ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

no bez przesadyzmu:)

Doprawdy nie spodziewałam się tak kiepskich opinii.
Ten zapach naprawdę może się podobać (mi chociażby).Zacznę od tego że DK omijam szerokim łukiem, szczególnie jak widzę różnych kolorów jabłka. Miałam też kiedyś banalne Pure - do testu My NY skusiła mnie butelka, tak tu w opiniach shejtowana;)Może plastikowa, można banalna, ale ozdobna - podoba mi się. Zapach jest słodki ale bynajmniej nie landrynkowy - to właśnie ten szypr w opisie dodaje mu głębi. Nie jest to jednak szypr chociażby z kabaretu Gresa czy Prady Amber. Nie bije po nosie goryczą i laboratorium - dodaje seksowności i dojrzałości kompozycji - uważam że stwierdzenie że ten zapach jest dla nastolatek czy dziewczyn około 20ki jest dość powierzchowne i na wyrost. Ze sztuczny? Mój nos kochający plastikową gardenię w Rush i chemiczne jagody w Ultraviolet nie szuka w zapachach polnych kwiatów i odbicia natury 1:1. Po drugie wg mnie jest wiele bardziej sztucznych i laboratoryjnych zapachów....
Ogólnie zapach jest słodki, zawadiacki, niesamowicie trwały (nadgarstek pachnie nawet po kąpieli), ładnie się rozwija. Myśllę, że można dac mu szansę, szczególnie że jest dostępny w miniaturze 15 ml:)

Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: początek 15ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    33
    produktów

    120
    recenzji

    229
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    48
    recenzji

    336
    pochwał

    9,78

  3. 3

    48
    produktów

    114
    recenzji

    219
    pochwał

    9,63

Zobacz cały ranking