18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Karl Lagerfeld, Karl Lagerfeld for Women EDP

Karl Lagerfeld, Karl Lagerfeld for Women EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

Kategoria
Pojemność 25 ml
Cena 169,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Karl Lagerfeld to charakterystyczny, niepowtarzalny styl, który jednocześnie spełnia kryteria wyrafinowanej elegancji i klasyki zinterpretowanej w śmiały i nowoczesny sposób.
W takim właśnie stylu utrzymany jest zapachy dla Niej. To elegancka zielono-kwiatowa woda perfumowana.

Kategoria: zielono-kwiatowa

Nuty zapachowe:
nuta głowy: limonka, brzoskwinia
nuta serca: róża, magnolia, plumeria
nuta bazy: piżmo, ambra

Cechy produktu

Nuty
kwiatowe
Pojemność
<50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
33% jesień/zima 67% wiosna/lato

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mogło być lepiej

Zapach próbuję zużyć od kilku miesięcy, jednak idzie mi dość opornie. W drogerii zapach wydawał mi się bardzo ładny i idealny na lato, dobrze, że kupiłam wersję 30ml. Opakowanie ładne, ale z wielkim plastikowym pierścieniem wokół nakrętki. Zapach po aplikacji okazał się przesłodzony do tego stopnia, że nie jestem w stanie stwierdzić, czym tak naprawdę pachnie i w dodatku się nie zmienia aż do ulotnienia. Ponadto jest duszący i nietrwały (2-3 godz max). Jak na pachnidło sygnowane takim nazwiskiem powinno być dużo lepiej, zwiewniej i bardziej elegancko, a nie landrynkowo.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

super, ale jest minus :(

Uwielbiam falakon, ponieważ jest bardzo solidny. Dość ciężki, ale i bardzo ładny. Niemniej to nie o to tu chodzi. Zapach dla mnie jest cudowny (wiemy, kwestia gustu) - kobiecy, nie za lekki i niezbyt ciężki, z kwiatowymi nutami. Minusem niestety dla mnie jest trwałość, ponieważ dość szybko się ulatniają. A szkoda.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Oj słabo, słabo....

Kupiłam je, ponieważ były mocno przecenione w sklepie Internetowym. Teraz w sumie mogę się domyślać, dlaczego. Krótko pisząc, ani zapach jakiś szczególny, ani opakowanie ładne, a trwałość zerowa.
Użyłam ich sporo, po 2 godzinach nie czułam ich ani na ręce, ani na ubraniu.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyzwoite

Perfumy ciekawe, takie czyściochy. Sporo kobiet docenia takie zapachy, ponieważ nie męczą. Na co dzień w sam raz. Butelka super, pięknie się prezentuje akurat ja takie najbardziej lubię.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

świetny

Lagerfeld zrobił coś dla nas, którzy przy słodkich, pudrowych, dymnych dostajemy zawrotów głowy. Te perfumy są i na co dzień i od święta. Eleganckie, nieinwazyjne, ale dość trwałe. Do pracy ideał. Doceniam skomplikowane kreacje zapachowe, ale noszenie ich sprawia mi prawie fizyczny ból. Słodkich typowo szczerze nie cierpię. A to jest coś, co za pierwszym powąchaniem podbiło mój noc. Świetne dla osób, które nie chcą się wyróżniać, ale chcą ładnie pachnieć.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Biały raj

Jedne z najpiękniejszych perfum, jakie miałam okazje wąchać. Boskie.

Bardzo mocno kojarzą mi się z kolorem białym, z kwiatami, poranną niedzielną pościelą, z pralinkami, z delikatną i wysublimowaną słodyczą, z eleganckim alkoholem, zwiewną drapowaną suknią do kostek.

Kompletnie niedopasowany flakon, wygląda o wiele za drapieżnie, powinien być biały, delikatny, subtelny, kobiecy, ulotny.

Zapach ultra kobiecy, kojarzy mi się z ulotnymi chwilami szczęścia, mój wielki hit.

Czuję białe kwiaty, kwiat bawełny, delikatną brzoskwinię, gorzkawą limonkę, słabego grapferuita, różę, magnolię. Cudowne.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

chłodna kwiatowość

Karl Lagerfeld for Woman spodoba się osobom lubiącym kwiaty w perfumach.
Jest to zapach dość typowy, utrzymany we współczesnym stylu, odpowiednich dla obecnych trendów. Jakoś szczególnie się nie wyróżnia spośród nowości perfumeryjnych.
Kwiaty i owoce.
Natomiast to coś, co jednak go jakoś wyróżnia i nie czyni bliźniaczą kopią setek innych, to to, że oprócz kwiatów i owoców daje się wyczuć jakiś chłód (coś jak wieczorny powiew wiatru), na dodatek coś jeszcze gorzkiego, dzięki czemu zapach nie przytłacza, jest przestrzenny. Zapach na tym etapie kojarzy mi się.... z wiatrem wiejącym na cmentrzu:) ( jakkolwiek to brzmi, nie jest to typ &quot;trupiego&quot; zapachu:)
Z czasem kwiaty zaczynają bardziej dominować, a owoce znikają. Karl Lagerfeld for woman stają się jak na mój gust za bardzo kwiatowe i stylem (oraz klimatem) przypominają mi Cartier Baiser Vole edp w ostatniej fazie trwania zapachu. I to mi się już mniej podoba.
Butelka ładna.
Z chęcią przygarnę większą ilość na głębsze testy;)

Używam tego produktu od: wczoraj

Ilość zużytych opakowań: testy w perfumerii

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Landryna Zombie

Czyli będę pierwszą, od której Karl dostanie łomot za ten zapach-pomyłkę? :) Zaszczyt!

Zapach dostałam w prezencie. Na marginesie, tylko ktoś całkowicie obcy może fance Obcego podarować Karla. ;)

Do rzeczy: próbowałam dać perfumom szansę. Bo w pierwszym, instynktownym odbiorze wydały mi się topornie tandetne, wtórne, takie all-in-one w starym, bardzo starym stylu... Trzeba odróżniać zapachy proste od prostackich. By być przekonaną w 100%, czym jest Karl, nosiłam edp tydzień czy dwa, próbując odnaleźć coś, co zwłaszcza wiosną i latem lubię w zapachach - niezbowiązującą, nienachalną i bezpretensjonalną prostotę.

Nie znalazłam prostoty. Nachalny syntetyk, głowa przywołuje paskudne obrazy, tu wyjątkowo pasuje coś w stylu: stare zwietrzałe landrynki, które zaliczyły kąpiel w mydlinach PRL-owskiego proszku IXI. Zwykle dość dobrze umiem rozebrać zapach na wrażenia, nuty, sekwencje; tutaj porażka, poddaję się... Karl stworzył wielką Landrynę-Zombie unurzaną w kiepskiej jakości mydlanych oparach, jakby zapodziane w pralce, wypadłe z kieszeni cukierki utknęły w wężu odpływowym. Dobra, nie będę się znęcać. Próbujcie, ale nie kupujcie w ciemno pod żadnym pozorem.

Sama butla: w stylu Bright Crystal, udaje jakieś kosmiczne WOW, tymczasem jest ordynarnym, smętnym ŁAŁ z plastikową (!!!) otoczką wokół gardzieli.

Porażka, panie Karolu. Ale też skłamałabym, gdybym napisała, że spodziewam się po Lagerfeldzie wodotrysków wyobraźni.

Na plus jedynie bardzo dobra trwałość.

Używam tego produktu od: jeden miesiąc
Ilość zużytych opakowań: jedno

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    438
    pochwał

    10,00

  2. 2

    50
    produktów

    160
    recenzji

    273
    pochwał

    9,89

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    422
    pochwał

    8,81

Zobacz cały ranking