18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Calvin Klein, Sheer Beauty Essence EDT

Calvin Klein, Sheer Beauty Essence EDT

Średnia ocena użytkowników: 2,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 220,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Różowe kwiaty peonii oraz lilii przywodzą na myśl piękno, elegancję oraz nadają zapachowi pełną wdzięku kwiatową głębię. Lśniące odcienie koloru brzoskwiniowego oraz bąbelki przypominające szampana stały się inspiracją do stworzenia koktajlu Peach Bellini. Akord ten dodaje kompozycji iskrzącej się żywiołowości i jest wyjątkowo radosny, świeży i niesamowicie kobiecy. W nucie bazy pewność siebie kobiety ujawnia się dzięki piżmu przywodzącemu na myśl zapach ludzkiej skóry oraz kremowym nutom drzewnym.

Nuty zapachowe
nuta głowy: brzoskwinia, kwiat gruszy
nuta serca: magnolia, róża, piwonia, bez
nuta bazy: piżmo, wanilia, cedr

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 4

Średnia ocena użytkowników: 2,8 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
0% jesień/zima 100% wiosna/lato

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ładny świeży zapach

Zapach dla osób, które lubią świeżość, kwiatowe nuty. Zaproponowała mi ją ekspedientka kiedy powiedziałam jej, że używałam podobnych zapachów, może kobiety, które uwielbiają kwiatowe zapachy skuszą się na niego. Flakonik taki zwykły, raczej szału nie ma. Zapach bardzo długotrwały z każdą godziną zmienia zapach na ciele na bardziej delikatniejszy.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka próbek

nigdy więcej!

Co mnie podkusiło, żeby kupić próbkę tej wody??? Już w Sephorze zapach mi się nie spodobał, ale postanowiłam dać mu drugą szansę ze względu na skład. Przecież nuty zapachowe są cudowne, takie jak lubię - magnolia, róża, piwonia, bez. Wszystkie uwielbiam! Do tego opinie na fragrantica.. A więc dlaczego nie znoszę tych perfum?? Zapach jest okropny, zarówno zaraz po psiknięciu, jak po godzinie i trzech. Nie wyczuwam żadnych z wymienionych kwiatów, bardzo skutecznie coś zabija ten zapach, tłamsi go. Jest duszno, mdło, irytująco... Niestety dosyć długo utrzymuje się na skórze. Nie mogę się doczekać, kiedy zmyję ten irytujący zapaszek z siebie. Wieeeeeelkie rozczarowanie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

ciekawe, inne

Ja zupełnie nie zgadzam się z przedmówczynią. To, czy zapach się podoba jest oczywiście kwestią gustu. Kiedy wszedł na rynek przetestowałam na paskach każdy z serii Beauty i ten zdecydowanie wyrózniał się, mając to coś. Może i czuć tu bez ale dla mnie w żadnym wypadku nie jest to bez duszący, mdły, tandetny.
Zapach ma w sobie coś świeżego, rześkiego pomimo kwiatowych nut, które często są ciężkie i babcine.
Może faktycznie jakoś specjalnie sie nie rozwija jednak wiadomo, że jest różnica w zapachu rano zaraz po spsikaniu oraz po południu jak lekko sie ulotni. Ogólnie trwałyi co do tej kwestii nie mam zastrzeżeń.
Teraz skończyła mi się butelka 100 ml i przymierzam się do kupna kolejnej.

Używam tego produktu od: 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań: 1 flakon 100 ml

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

TURBO BEZ

Teoretycznie to ładny zapach. Bezpieczne kwiatkowe nuty, całość delikatna, mogąca umilić codzienność, bez jej zdominowania i przygniecenia. Nie oszpecimy się tym zapachem, nie dodamy sobie niechcianych lat i niezasłużonej powagi. Nie zasmucimy otoczenia ani siebie samych ciężką chmurą jakiegoś szpetnego dziwadła. Niby wszystko jest ok.

Zapach jest jednak zdumiewająco jednonutowy w odbiorze. Nut jest oczywiście kilka, bo to nie jest psikadło typu Yves Rocher z jedną konkretną rośliną w nazwie. Jednak jak na kompozycję aspirującą do perfum z wyższej półki (choć może to już tylko wspomnienie wysokości tej półki?) zapach jest zaskakująco jednotorowy. Dla mnie zapach tych perfum jest zbyt dosłowny - bez, po prostu tona bzu. Suchego, mokrego, w słońcu, w cieniu - BEZ do potęgi. Nieco dziwna, charakterystyczna nuta. Bez (lub raczej jego chemiczna odmiana) w ilości powodującej (u mnie) lekkie mdłości. Jeśli mam wąchać bez - to zdecydowanie wolę go w postaci naturalnej, bo tutaj ta chemiczna nuta bardzo daje się we znaki. Być może za lekkie mdłości odpowiedzialna jest tu również nuta gruszki, średnio sprawdzająca się w perfumach, moim zdaniem. Tak czy inaczej - zapach pozornie delikatny, dla mnie delikatny nie jest. Dziwnie syntetyczny, dziwnie (bo z ukrycia) męczący.

Nie będę się tu pastwić nad marką Calvin Klein ani utyskiwać na marność współczesnych zapachów - bo całkiem lubię CK i całkiem podoba mi się wiele współczesnych pachnideł.
Do ciężkich, nienoszalnych klasyków nie mam nadmiernego szacunku i nie będę pisać poematów na ich temat. Jednak na temat Sheer Beauty Essence też poematu nie napiszę. Bardzo silnie chemiczno-bzowy zapach. Udręczyłby mnie niemiłosiernie, gdybym musiała go nosić. Zdecydowanie wolę pierwszą wersję Sheer. Czy raczej - wolałaBYM.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: testy

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    50
    recenzji

    367
    pochwał

    10,00

  2. 2

    34
    produktów

    123
    recenzji

    230
    pochwał

    9,57

  3. 3

    55
    produktów

    120
    recenzji

    228
    pochwał

    9,54

Zobacz cały ranking