18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

The Balm, BalmShelter Tinted Moisturizer (Nawilżający krem tonujący)

The Balm, BalmShelter Tinted Moisturizer (Nawilżający krem tonujący)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Sprawdź ceny produktu

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 64 ml
Cena 80,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

BalmShelter to tonujący krem nawilżający z filtrem SPF 18. Zapewnia codzienną ochronę przeciwsłoneczną, wyrównuje koloryt i wygładza. Dostępny w 7 odcieniach.

Cechy produktu

Krycie
lekkie
Właściwości
nawilżające, ujednolicające
Opakowanie
w tubce
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Na lato może ujdzie

Kupiłam w drogerii Douglas za 99 zł, miałam akurat jakiś tam bon, więc mogę odżałować. Nie mogę powiedzieć, że to tragiczny produkt. Niby wyrównuje koloryt, nawilża, ma dużą pojemność. Ale krycie jest praktycznie żadne i tu nie wyolbrzymiam. Rozumiem, że nie można się spodziewać cudów po kremie tonującym, ale kurczę, ludzie, po to nakładam kolorówkę na twarz, żeby było cokolwiek widać, prawda? Odcień light nie ma nic wspólnego z nazwą, musiałam go sobie zostawić na lato. Przemawia też za tym jedna z jego nielicznych zalet jaką jest SPF, niewielki, ale zawsze. Więc kiedy skóra jest opalona i sama w sobie ładna, można ją potraktować takim kosmetykiem. Są lepsze tego typu produkty za mniejszą cenę, nie warto :P tym bardziej, że nawet opakowanie w tym wypadku nie zachęca ! :D a to dziwne jak na The Balm.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Prawie ideał

+pojemność
+idealne żółte tony
+cudownie sie rozprowadza
+łączy sie ładnie z każdym korektorem z jakim miałam styczność
+długo sie utrzymuje
+co dziwne- nie widać go na twarzy
-opakowanie(zapycha mi sie dziubek tubki)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

krem tonujący, który bardzo pozytywnie zaskakuje!

Na wstępie zaznaczam,że jest to krem tonujący a nie podkład, więc nie możemy spodziewać się cudów :-). Rozpatrując go w tej kategorii stwierdzam, że jest naprawdę rewelacyjny. Trzeba mieć jednak świadomość, że nie ukryje nam bardzo poważnych wyprysków czy zaczerwienień. Jest więc idealny kiedy nasza skóra ma lepsze dni ;-).Mam kolor light i jestem zadowolona bo chwilę po nałożeniu pięknie stapia się z cerą i wyrównuje jej kolor, nie robi się pomarańczowy pomimo długiego "noszenia". Mam wrażenie, że ma lekko oliwkowe tony i delikatnie kryje moją naturalnie różową karnację. Krem po przypudrowaniu trzyma się cały dzień i nawet kiedy lekko się wytrze nie jest to bardzo widoczne. Nie wchodzi w załamania i nie zbiera się w kącikach oczu. Mam wrażenie, że posiada też właściwości nawilżające, bo buzia jest cały dzień miękka i delikatna. Najważniejsze, że buzia wygląda bardzo naturalnie, krem podkreśla urodę a nie tworzy maski. Nie zapycha i nie powoduje zaskórników, nie podkreśla suchych skórek, ale i tak pamiętam o codziennym intensywnym nawilżeniu. Moim zdaniem jest idealnym rozwiązaniem w codziennym makijażu bądź kiedy nie potrzebujemy zbyt dużego krycia. Jest też wydajny, tubka ma 65 ml i zdecydowanie starczy na długo. Cena moim zdaniem jest adekwatna do jakości i objętości :-). Oczywiście w odrobinę niższej cenie znajdziemy produkt w drogeriach internetowych. Podsumowując mogę go zdecydowanie polecić!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Prawie hit

Całkowity przypadek sprawił, że stałam się posiadaczką niezbyt taniego kremu koloryzującego, nieznanej mi wtedy marki.
Gdyby nie upór i właściwe podejście Pani z Douglasa, nie byłby dziś ze mną, jako najlepszy jak do tej pory, krem tonujący.
Kupowałam go nadal mocno opalona i wspomniana wyżej Pani przekonała mnie do wzięcia najciemniejszego z dostępnych w tej sieci wersji.
Lato minęło, ja nadal się nim smaruję.
Na tak:
- spora jak na tego typu kosmetyk pojemność;
- cudownie pasujący do mojej karnacji kolor, nie ma ŻADNYCH różowych tonów!!!
- dość długo utrzymuje się pudrowe wykończenie;
- dobrze się rozsmarowuje i nie wchodzi w załamania skóry;
- dość wygodna tubka, choć wolałabym pompkę;
- skóra wygląda po nim zdrowo, nawet gdy już trochę dnia minie, sebum wyjdzie i krem deko się zetrze;
- wydajny, jak dla mnie na ponad 4 miesiące starcza;
- nie tworzy plam ani nie zmienia koloru w ciągu dnia;
Na nie:
- cena - prawie 100 zł za 65 ml, ale jakość i przydatność mi to rekompensują;
- mógłby lepiej matowić skórę;

Póki co, nie szukam nic innego, kolor mimo ubywania opalenizny nadal pasuje, cera się z nim polubiła, czegóż chcieć więcej.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

lubię bardzo!

krem robi dokładnie to, co powinien - delikatnie ujednolica koloryt skóry i ją upiększa. bez wielkiego krycia czy ciężkiej warstwy - przy pryszczach bez korektora ani rusz. sprawia, że moja skóra nie wygląda na "pomalowaną", a po prostu naturalnie ładną ;) ponieważ jest leciutki, nadaje się też pod oczy (ale znów - większych sińców nie ukryje, najwyżej lekko "przygasi". posiadam odcień Light i nie zauważyłam, żeby ciemniał. do jasnej skóry, muśniętej słońcem jest jak najbardziej ok. filtr i nawilżenie - cóż, nie wyobrażam sobie nienałożenia normalnego kremu nawilżającego na skórę przed makijażem, więc to jest dla mnie kwestia drugorzędna. ale faktem jest, że nawet po kilku h z kremem skóra nie jest przesuszona. tak samo mam z filtrem - stosuję oddzielny bloker, więc filtr z kremu jest raczej pomocniczy (lub dla uspokojenia sumiena, gdy zapomnę o swoim LRP :P). a i krem jest całkiem trwały - po 8h w pracy nadal mam go na twarzy. nie matuje, ale znów - to tylko lekki krem koloryzujący.

cenę ma przyzwoitą, zwłaszcza, że w tubie jest ok 2 razy więcej produktu, niż w przypadku części podkładów. jest też bardzo wydajny - nie potrzebuję go dużo, żeby uzyskać ładny, naturalny efekt.

p.s. posiada bardziej żółtawy pigment i chwała mu za to - do tej pory spora cześć kremów koloryzujących, które testowałam była różowawa :D

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super!

Korzystam z kremu codziennie rano od ponad pół roku, odcien Light. Na słoneczne dni sprawdza się idealnie jako krem nawilżający z filtrem + baza pod podkład (nie świeci się, zostawia skórę delikatnie matową - "naturalną"). Idealnie dopasował się kolorystycznie do mojej cery. Wg. mnie jest to bardziej krem typu BB. Zgadzam się ze stwierdzeniem że nie zastąpi podkładu! W moim przypadku zmniejsza on zużycie zwykłego fluidu.

Plusy:
+szybko się wchłania
+nawilża
+delikatnie matowi
+neutralny zapach
+delikatne krycie
+filtr UV
+wygodne opakowanie
+ wydajność

Minusy:
-zasycha na brzegu nakrętki

Używam tego produktu od: marzec 2015
Ilość zużytych opakowań: 3/4 opakowania 64 ml

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

bardziej krem niz podkład

Miałam sporą odlewkę odcienia light, starczyła mi na ok. 2 tyg. Pierwsze wrażenie bylo bardzo pozytywne - produkt ślicznie się rozprowadził i stopił ze skorą mimo nieco zbyt ciemnego odcienia. Potem przyjrzałam się bliżej i zauważyłam, że nie tyle wtopił się co po prostu zniknął... Używałam kremów tonujących o lepszym kryciu. Może z sukcesem wystepować jako krem wyrównujący koloryt, ale na pewno nie jest podkładem/fluidem i chyba znajduje się w złej kategorii.

Edit: Zdecydowałam się jednak na zakupienie pełnej wersji Balm Shelter, ponieważ moja skóra bardzo go polubiła. Wybrałam odcień Lighter than Light, który wygląda o wiele lepiej i bardziej naturalnie przy jasnej cerze. Świetnie się komponuje z korektorem tej samej firmy o analogicznym odcieniu, plus dla producenta za konsekwencję. Stosuję go albo na zielony krem do cery naczynkowej (wtedy rumień jest mniej widoczny) albo samodzielnie - wystarczająco dobrze nawilża.
Jednak pomimo mojej ogromnej sympatii do produktu nie moge ocenić go lepiej w tej kategorii. Powtarzam - nie jest to podkład.

Plusy:
- nie wysusza, wręcz zauważyłam efekt nawilżenia,
- skóra się nie świeci,
- wyrównuje koloryt, lekko rozświetla,
- posiada filtr (chociaż niewielki),
- duża tubka

Minusy
- krycie praktycznie zerowe, nie tuszuje przebarwień, naczynek, blizn itp.
- zapach (pachnie filtrem).

Używam tego produktu od: 1,5 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: próbka + początek opakowania pełnowymiarowego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    12
    produktów

    19
    recenzji

    254
    pochwał

    10,00

  2. 2

    13
    produktów

    42
    recenzji

    159
    pochwał

    7,89

  3. 3

    4
    produktów

    17
    recenzji

    163
    pochwał

    6,64

Zobacz cały ranking