Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Estee Lauder, Advanced Night Repair Eye, Synchronized Complex II (Krem pod oczy na noc o żelowej konsystencji)

Estee Lauder, Advanced Night Repair Eye, Synchronized Complex II (Krem pod oczy na noc o żelowej konsystencji)

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 15 ml
Cena 242,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Ponieważ skóra wokół oczu jest prawie czterokrotnie cieńsza od skóry w pozostałych częściach twarzy, dlatego jest ona bardziej podatna na uszkodzenia. Nasza unikalna Technologia Chronolux pomaga skórze zoptymalizować jej naturalny cykl naprawczy, by znacząco zmniejszyć widoczność drobnych linii i zmarszczek, które jako pierwsze pojawiają się właśnie w okolicy oczu.
Udowodnione działanie naprawcze. Ten jedwabisty krem-żel pomaga znacząco zmniejszyć widoczność wszystkich kluczowych oznak starzenia się wrażliwej skóry wokół oczu: drobnych linii, zmarszczek, opuchnięć, cieni pod oczami, przesuszenia skóry, nierównomiernego kolorytu.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 23

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedna próbka

Tresciwy i skuteczny

Probke kremu dostalam podczas zakupu korektora Estee Lauder. I coz, producent osiagnal swoj cel - gdy probka sie skonczy, kupie pelnowartosciowy produkt.

Krem ma piekne opakowanie (nawet miniaturka), jest bezzapachowy i ma lekko zoltawy kolor. Najbardziej odpowiada mi konsystencja - jest niesamowicie tresciwa, cos na pograniczu bogatego kremu-zelu. Wystarczy niewielka ilosc, aby pokryc zarowno dolna, jak i gorna powieke.

Po wklepaniu w skore uzyskujemy lekki efekt napiecia. Skora jest dlugotrwale nawilzona i odzywiona. W czasie regularnego stosowania mozemy dostrzec redukcje drobnych zmarszczek mimicznych. Nie sadze, zeby poradzil sobie z glebszymi zmarszczkami, ale jego celem jest glownie nawilzenie i odzywienie delikatnej skory powiek.

Malutka probke uzywam juz drugi miesiac, wiec mozecie mi wierzyc, ze jest to prdukt wydajny, dlatego na dluzsza mete wart swojej ceny. Polecam!

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bez szału

Żel- krem pod oczy, który ma działać przeciwstarzeniowo, nawilżająco i rozświetlająco.

Zużyłam już całe opakowanie, więc jestem w stanie podsumować moje odczucia co do tego produktu.

Żel szybko się wchłaniał, nie pozostawiał lepkiej warstwy, był bardzo wydajny...

Natomiast nie zauważyłam poprawy stanu mojej skóry pod oczami (która jest bardzo słucha) .

Produkt jest przeznaczony do skóry dojrzałej a więc powinien (w moim odczuciu) być troszkę bogatszy w konsystencji i w działaniu, natomiast to jest poprawny produkt, o którym nie można powiedzieć nic złego, ale też nie jestem w stanie się nim zachwycić.

Także dalej szukam idealnego produktu na cienką i przesuszona skórę pod oczami...

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jeden z wielu dobrze nawilzajacych kremow pod oczy

Opakowanie bije luksusem. Konsystencja zelowa przyjemna i lekka. Szybko sie wchlania, dobrze nawilza.
Krem polecila mi pani z drogerii, jako bezpieczne rozwiazanie przy wrazliwej, problematycznej i suchej skorze. Zachecona opiniami w internecie skusilam sie na swoj pierwszy tak drogi krem pod oczy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: kilka opakowań

Cudeńko!

Odkryłam go przypadkiem w douglasie poprzez zakup miniaturki z korektorem.Byłam sceptycznie do niego nastawiona,ponieważ miałam już wiele drogich marek pod okiem.Krem bardzo nawilża.Mam dość duże wymagania pod oczami i daję radę.Jego żelowa konsystencja sprawdza się idealnie dzięki czemu nie trzeba długo czekać na wchłonięcie.Krem nie zapycha,nie tworzy żadnych niespodzianek w okolicy oka.
Latem używam go często pod makijaż i jestem bardzo zadowolona.
Polecam!

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Przyjemny krem, do którego nie wraca się ponownie.

Żelowa, aksamitna, miła konsystencja. Zapach podobny do słynnego serum tej samej linii. Wchłania się dobrze, sprawdza się zarówno na dzień jak i na noc. Wszystko jest fajne, gdyby nie jego cena. Nie chodzi o to, że droższy krem ma działać cuda i całkowicie zmienić skórę pod oczami, ale kosmetyk rzędu 280 pln powinien swoją formułą i długotrwałym stosowaniem dać odczuwalne, lepsze efekty, których w mojej ocenie brak.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Ponad 200 zł za krem pod oczy? Mówię nie!

Na co dzień używam kremu z Vianka albo Sylveco za 30 zł i świetnie mi się sprawdza. Trzymany dodatkowo w lodówce jest zbawieniem w takie upały jakie nam teraz towarzyszą. Próbkę tego kremu dostałam przy okazji zakupów w Sephorze i szczerze powiedziawszy... bez szału. Krem nawilża, owszem. Wchłania się, nie podrażnia wrażliwych okolic oczu, ale w życiu nie dałabym za pełnowymiarową wersję tyle pieniędzy. Uważam, że jest to po prostu niewarte takiej ciężkiej sumy. Wolę w tej cenie, albo dołożyć trochę i kupić sobie jakieś ładne perfumy. Cieszę się, że miałam okazję go wypróbować, ale to mnie tylko utwierdziło w przekonaniu, że nie jest wart swojej ceny i nie warto przepłacać za logo.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Przyzwoity

Krem kupiłam w promocji - 5 ml kremu + mimiatura korektoa za 49 zł. I taki deal uważam za jak najbardziej w porządku. Taka ilość kremu wystarczyła mi na prawie 2 miesiące a nie żałowałam go sobie.

Krem bardzo dobrze nawilża, łagodzi, skóra robi się miękka i zadbana, pod koniec słoiczka zauważyłam lekką redukcję zmarszczek pod oczami. Co bardzo istotne - cerę normalnie mam tłustą i trądzikową i nieraz zdarzało się, że bogate kremy pod oczy powodowały na granicy suchej skóry pod oczami i tłustej zaskórniki, kaszaki i zapchanie - tu nic takiego nie miało miejsca.

Krem nie poradził sobie z cieniami pod oczami no i ogólnie miałam nadzieję na trochę bardziej spektakularne efekty, zwłaszcza zważywszy na cenę regularną.

Bezzapachowy, o lekkiej, ale dobrze nawilżającej konsystencji, mogłam nakładać go bardzo blisko linii rzęs i nigdy nie miałam podpuchniętych oczu. Nadaje się pod makijaż, nie powoduje rozmazywania tuszu.

Dobry krem, ale szczerze mówiąc oczekiwałam więcej - przede wszystkim w kwestii spłycenia zmarszczek. Tu zadziało się naprawdę niewiele.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jeden z lepszych

Plusem jest żelowa formuła. Bardzo dobrze się wchłania. Działanie przeciwznarszczkowe jest i to bardzo dobre. Szczególnie w nocy, kiedy skóra intensywnie się regeneruje. Niestety cena jest bardzo wysoka.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka próbek

dobry, ale nie za tę cenę.

Miałam ogromne nadzieje co do tego produktu. Ogromne. Bardzo lubię markę Estee Lauder, odpowiadają mi konsystencje i składy. Szukam kremu pod oczy odpowiadającego moim potrzebom. Konsultantka w drogerii poleciła mi go, opisując jedynie "to takie masełko fajne". Nie dowiedziałam się nic o składzie, właściwościach. Wzięłam z uśmiechem próbkę i zaczęłam testować. Przez pierwszy tydzień nic się nie działo - oczy jak były podpuchnięte tak były, jedynie konsystencja zaczęła mi bardziej przypominać woskowinę z uszu. Nie marudziłam, dalej nakładałam to cudo. Po 3 tygodniach okolice oczu rzeczywiście były mniej podpuchnięte, krem zaczął działać. Ale to nie były spektakularne efekty, na kanwie których mogłabym odrzucić korektor pod oczy, nie. Było poprawnie. Gdyby ten krem kosztował 30 zł, kupiłabym go, ponieważ mogłabym się z nim przemęczyć i być może coś z niego wykrzesać. Ale nie z produktem za 260 zł, od którego oczekuje naprawdę realnych efektów. Nie chcę płacić za markę, chcę płacić za działanie.

Chociaż z drugiej strony, taki krem ma od razu na starcie gorzej, bo przez cenę, design, markę, oczekuję od niego zbawienia. Dlatego przemyślę jego zakup, zastanowię się, może warto jeszcze go wypróbować. Dam mu szansę.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Całkiem przyjemny

Zdecydowałam się na zakup tego produktu po wielu zachwytach różnych dziewczyn z mojego otoczenia. Kupiłam i od razu zabrałam się do testowania.
Opakowanie jest dość fikuśne, plastikowe, małe, jak dla mnie piękne i cudnie wygląda stojąc sobie wśród innych kosmetyków do pielęgnacji. Chociaż jego budowa to dość kontrowersyjny temat z tego, co czytałam, bo kształt słoiczka sprawia trochę trudności, kiedy nasz kremik dobija denka i ciężko wtedy coś wyciągnąć ze środka. Mój już dobija denka, teraz zostało mi już tylko na tych czterech rogach coś do wyskubania i faktycznie, jest trochę trudniej, niż na początku, ale da się.
Konsystencja jest żelowa i bezbarwna. Zapach jest dość nieokreślony, ale bardzo przyjemny dla mojego nosa. Wchłania się błyskawicznie nie pozostawiając żadnej warstewki, nawet jeśli pod spód nałożyłam serum, które było trochę olejkowe.
Używam go od około 2 miesięcy i przyznam szczerze, że chociaż zmarchy mi się nie spłyciły do zera to widzę różnicę, lekką, ale jednak. Kremik ten stosuję rano i wieczorem, ostatnio właśnie razem z serum, jednak od kilku dni już bez serum i wciąż jest fajnie. Wchłania się błyskawicznie, pozostawia skórę miękką, jędrną, taką jakby trochę napompowaną i nawilżoną, drobne linie są faktycznie zmniejszone, chociaż tylko trochę, ale wiadomo, cudów nie ma i tego się nie spodziewam. Jednak gdy krem u mnie nie powoduje pogłębienia zmarchów podocznych i przesuszenia to już jest dobrze, a jak jeszcze coś tam wizualnie poprawia, to już w ogóle jest spoko. Pod makijaż również jak najbardziej się nadaje, nic się nie roluje, ani żadne takie. Nie uważam, że to jest cud nad cudy (cudem nad cudy była próbka kremu z La Mer, wciąż nie kupiłam pełnowymiarowego, bo cena zwala z nóg, ale to było coś, skóra odmłodniona o 10 lat:D), ale krem warty uwagi i ja na pewno jeszcze do niego wrócę, bo bardzo się z nim polubiłam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słabo

Krem kompletnie niewarty swojej ceny. Od kremu pod oczy oczekuję dwóch rzeczy: poprawy kolorytu skory i nawilżenia. Od kremu za 200 zł oczekuje tego na znacznie bardziej satysfakcjonującym poziomie niż od kremu za 20, tymczasem ten nie nawilża lepiej niż odżywczy krem vianka za 20 zł. Tonik z kwasami pha, a na to krem vianka lub Sylveco nawilżają lepiej (i jest to bardziej odczuwalne ad hoc), ten krem satysfakcjonuje mnie pod względem tylko trzymany w lodówce, ale każdy krem trzymany w lodówce daje fajne odczucie nawilżenia i odświeżenia, nawet najtańszy. Natomiast przechowywany w temperaturze pokojowej daje takie odczucie na skórze, że mam wrażenie wysuszenia, a nie nawilżenia. Długofalowe nawilżenie jest również kompletną porażką. Nie zauważam żadnej poprawy okolicy pod oczami. Liczyłam na rozjaśnienie cieni, patrząc na skład (kofeina), ale znowu się zawiodłam- chyba Mokosh robi to lepiej, a własnoręcznie ukręcony tonik z kwasem laktobionowym i witaminą b3 na noc + serum z wit c na dzień na pewno, a łączny koszt tych 2 mikstur to ok. 20 zł. Podobać może się żelowa konsystencja, choć ja wolałabym coś bardziej treściwego, co dawałoby lepsze wrażenie zaopiekowania się delikatną skórą pod oczami. Produkt jest bardzo wydajny, jakby żelowa baza silikonowa- łatwo rozciera się bardzo niewielka ilość. Nie zadowala mnie też jako krem pod korektor- przy takiej ilości silikonów (to prawie baza silikonowa) liczyłam na jakieś wygładzenie, a nie wiem, czy korektor na tym kremie nie prezentuje się gorzej niż solo. Delikatnie poprawia koloryt skóry, ale to robota za 50, a nie za 200 zł... Do tej pory ścisła czołówka najbardziej przecenionych produktów kosmetycznych.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Repair?

Krem pod oczy to chyba najważniejszy kosmetyk do pielęgnacji, dlatego warto zaopatrzyć się w coś skutecznego. Byłam pewna, że ten ekskluzywny krem stanie się moim nr 1 na długie lata i skutecznie będzie mnie chronił przed oznakami starzenia.

Jeśli chodzi o szatę graficzną, zapach to oczywiście marka Estee Lauder zadbała o to, aby podczas aplikacji mieć poczucie, że to kosmetyk luksusowy. Zapach jest elegancki, nienachalny i dość uniwersalny. Opakowanie estetyczne, eleganckie.

Przechodząc do samego działania i składu można już mieć bardzo mieszane odczucia. Z jednej strony po nałożeniu już następnego dnia mamy skórę bardziej napiętą, nawilżoną, ale czy to taki 'laser" , który działa w jedną noc? Moim skromnym zdaniem nie, raczej to dimethicone przy solidnym wsparciu. Oczywiście sylikony, czy inne związki, które tworzą warstwę ochronną, zatrzymują wilgoć są potrzebne, o tyle chyba nie na aż tak wysokim miejscu w składzie. Sam skład jest mega długi i ciekawy, znajdziemy tak wartościowe składniki, jak i te, których jednak raczej nie chcielibyśmy sobie aplikować pod oczy.

Czy zauważyłam spektakularną nocną regenerację? Tak. Jednak mam wrażenie, że w jedną noc żaden krem nie jest w stanie TRWALE poprawić kondycji skóry, dlatego uważam, że to po prostu odżywienie i sylikony dają nam efekt jakże gładkiej, jędrnej, napiętej skóry . Co do cieni pod oczami, nie mam ich zbyt widocznych, jednak też nie zanotowałam, aby ten krem zmniejszał ich widoczność, raczej jest neutralny jeśli chodzi o działanie na cerę.

Na pewno nie można mu zarzucić tego, że nie działa, jak pisałam efekty są kapitalne, zauważalne, jednak gdy przestaniemy go używać wszystko wraca do wyjściowego stanu, dla mnie to czynnik, który sprawia, że nie będzie on moim stałym kremem pod oczy. Doskonale natomiast nadaje się on przed wielkimi wyjściami, czy też pod makijaż bo odejmuje okolicom oczu dobre kilka lat.

Jeśli chodzi o wydajność, to krem jak większość tych pod oczy znajduje się w mniejszych opakowaniach, jednak wystarczy go naprawdę niewiele, aby pokryć okolice oczu. Ma idealną konsystencję, smarowanie się nim to po prostu przyjemność, krem jest niczym miękkie "masełko"

+wydajność
+efekty wizualne
+działanie już od pierwszego użycia
+zapach
+skład *
+opakowanie


-skład*
-efekty nie są długotrwałe
- wysoka cena

Ogólnie krem jest bardzo dobry, jednak ja wolę szukać czegoś, co nie poprawia mojego samopoczucia i samooceny, ale realny stan mojej skóry w okolicach oczu.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    43
    produktów

    138
    recenzji

    288
    pochwał

    10,00

  2. 2

    47
    produktów

    130
    recenzji

    255
    pochwał

    9,13

  3. 3

    0
    produktów

    25
    recenzji

    271
    pochwał

    6,10

Zobacz cały ranking