Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Clochee, Rejuvenating-Regenerating Night Cream (Krem odmładzająco-regenerujący na noc)

Clochee, Rejuvenating-Regenerating Night Cream (Krem odmładzająco-regenerujący na noc)

Średnia ocena użytkowników: 2,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 125,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Działanie: regeneruje i poprawia gęstość skóry. Odmładza i modeluje kontur twarzy.
Dzięki obecności oleju arganowego opóźnia procesy starzenia i głęboko nawilża skórę. Działa rewitalizująco, poprawia elastyczność i jędrność. Olej arganowy chroni naskórek przed wysuszaniem i wspomaga odnowę komórek. Przeznaczony do skóry wrażliwej, dojrzałej i alergicznej.
Zawiera także Algi Ulva Lactuca, które przeznaczone są do preparatów do pielęgnacji skóry. Ekstrakt ten zawiera 10 - krotnie więcej witamin np. z grupy B, C, E oraz składników mineralnych tj. wapń, jod, żelazo, magnez, cynk, niż rośliny lądowe.

*certyfikat Ecocert,
**surowiec naturalny,
***zaaprobowany przez Ecocert,
**** surowiec naturalny, zaaprobowany przez Ecocert

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 3

Średnia ocena użytkowników: 2,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Certyfikacja i purystyczny skład + przeciętne działanie

Zacznę od umotywowania swojej oceny króciuteńko: Jeśli masz spory fundusz na kosmetyki i nie lubisz się bawić w mieszanie składników samemu, ale zależy Ci na tym, żeby były odnawialne, ekologiczne i certyfikowane, to Clochee jest marką dla Ciebie. Lubisz opakowania, które dobrze wyglądają w łazience? To również. W pozostałych przypadkach możesz nie być w siódmym niebie. Krem w działaniu jest w porządku, powiedziałabym na 4. Nie zmienia to jednak faktu, że za podobne działanie możesz zapłacić znaaaaacznie mniej i ma też irytującą wadę w postaci zapachu.

Działanie: Jest to tłustawy, ale nie bardzo ciężki krem odżywczy. Dostałam go w prezencie i bardzo się ucieszyłam, bo lubię testować takie kremidełka, tym bardziej, że nie mam ulubieńca: wszystkie są podobne, w porządku, ale czegoś brak. Ten również. Na pewno daje suchej skórze pod oczami poczucie komfortu na ładne parę godzin, ale raczej nie całą noc. Kiedy się budzę, czuję, że skórze jeszcze czegoś brak. Wchłania się szybko, bo sucha cera go ,,pije" (a przynajmniej w moją skórę wsiąka sprawnie i mogłabym nawet stosować go na dzień). Poza wspomnianym poczuciem komfortu z pewnością pomaga łagodzić podrażnienia i jeśli powiekom naraziła się jakaś baza, to rano nie ma po podrażnieniu śladu, nic nie zaczyna się łuszczyć ani swędzieć. Ale wyglądu skóry jakoś bardzo nie zmienia, nie wydaje się bardziej zwarta czy grubsza, o zmarszczkach nic nawet nie mówię ;) Mam watpliwość, czy stosowany dłużej spisałby się lepiej. Nawet odczuwalnie za szybko znika, a nawilżenia jest nieco za mało.

Kwestie techniczne: Konsystencja jak najbardziej do nałożenia, opakowanie ładne, a pompka bezawaryjna. Dozuje według mnie dobra porcję na jednokrotne użycie - nakładam trochę grubiej do wchłonięcia, a nie wcieram. Za to obezwładnia mnie zapach tego kremu, i nie jest to obezwładnienie pozytywne. Nie sądzę, żebym trafiła na zepsuty egzemplarz - konsystencja jest ok, data ważności również, a opakowanie z pompką ogranicza rozwój bakterii w kremie. To po prostu zestaw olejków eterycznych serwujący zapachowe doznania lekkiego podpsucia. W każdym razie nie polecam ludziom z wrażliwym nosem - za dużo olejków, śmierdzące i źle dobrane, ble.

Podsumowując: Dałabym mu 3,5, gdyby były połówki ;)

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ładny zapach i opakowanie

To jeden tych kosmetyków, do których recenzowania nie mogłam się zabrać. Powód? Nie mam ochoty ich oceniać. Cena złota, obietnice godne Nobla z chemii, a efekt marny. Do tego strategia marketingowa realizowana wg zasady: "największą siłę ma marketing szeptany i siła rekomendacji".

Krem ma ładne opakowanie, bardzo ładny ciasteczkowy zapach i dobrą, śmietankową konsystencję ale to jedyne plusy.
Co z tego, że szybko się wchłania i nie zapycha porów, skoro nawilża zaledwie przyzwoicie. A pozostałe obietnice są już zupełnie bez pokrycia: nie regeneruje i nie poprawia gęstości skóry. Z pewnością nie odmładza i nie ma żadnego wpływu na remodelowanie konturu twarzy.
Równie dobre kremy, z równie ekologicznych i naturalnych składników kręcę sobie sama. Tylko kosztują mnie "normalnie".

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zastrzeżeń jako tako nie mam

Miałam już kilka produktów tej stosunkowo nowej marki na naszym rynku i póki co nie mam do niej zastrzeżeń, dziwią mnie tylko dość wygórowane ceny i nie sądzę, aby koniecznie musiałby być one tak wysokie...

Póki co ten krem oceniam jako dobry, ale nie powalił mnie na kolana na tyle, aby myśleć o ponownym zakupie. Ma dośc gęstą konsystencję, ale nie jest tzw. tłuściochem, nie wchłania się godzinami i nie zostawia nieprzyjemnej powłoki na skórze. Jednocześnie nie nazwałby go też superlekkim. Jest taki własnie pomiędzy. Ma ciekawy zapach,który mnie kojarzy się właśnie z sezamem, który notabene jest na drugim miejscu w składzie. Krem fajnie nawilża i odżywia cerę, nie zapycha porów, nie natłuszcza i w ogóle sprawia, że moja twarz po nocy wygląda na wypoczętą. Tyle. Niczego więcej się nie dopatrzyłam, z tym, że jeszcze raz zaznaczam, że ten krem jest dobry i wart wypóbowania, choć uważam, że zdecydowanie powinien kosztować mniej.

Używam tego produktu od: ponad miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    25
    recenzji

    250
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    36
    recenzji

    217
    pochwał

    9,52

  3. 3

    8
    produktów

    134
    recenzji

    13
    pochwał

    7,49

Zobacz cały ranking