Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Issima, Happylogy Eye

Issima, Happylogy Eye

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 15 ml
Cena 27,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem pod oczy z serii Happylogy wygładza pierwsze zmarszczki i rozświetla spojrzenie. Zmniejsza opuchnięcia i rozjaśnia cienie pod oczami.

Krem wzbogacono m. in. w wyciąg ze słodkich migdałów, kiełków pszenicy, jabłek, siemienia lnianego, owsa, krwiściągu lekarskiego, kakao, planktonu oraz w inne składniki odżywcze.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

koniec ery Happylogy?

Wczoraj w perfumerii przy zakupie Hyppylogy pod oczy zdziwiona wielką promocją (z 299 na 189 jakoś) zapytałam o co chodzi i dowiedziałam się, że Guerlain wycofuje Happylogy :(

Ale do rzeczy: krem ma super opakowanie - higieniczne, tubka. Wyciska się tyle kremu ile trzeba.

U mnie nie powoduje żadnego napięcia ani podrażnienia, nawilża na długo i prasuje skórę pod oczami, mam wrażenie, że zmniejsza moje delikatne cienie i wygładza zmarszczki tuż pod okiem (nie 100%, ale sporo).

Do tego krem jest wydajny. Mój ukochany!

Używam tego produktu od: ponad rok
Ilość zużytych opakowań: trzecie wkrótce będzie rozpoczęte

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jak to Guerlain

Choć często zmieniam kremy pod oczy, od lat byłam wierna All About Eyes Clinique, który za niewielkie pieniądze dbał o moją skórę. Jednak tegoroczna zima dała mi się we znaki i skóra pod oczami wymaga solidniejszej pielęgnacji.
Ponieważ od lat używam na twarz kremów Guerlain, poszłam za ciosem i nabyłam krem Happylogy. Wrażenia podobne do kremu na noc - podobny zapach i konsystencja, aż miło używać.
Po pierwszym zastosowaniu, byłam przerażona, że krem jest dla mnie za mocny - miałam tak napiętą skorę pod oczami, że aż sie przestraszyłam! Mimo 30 lat nie mam zmarszczek pod oczami, więc nie ma czego liftingować, jednak efekt jest fanastyczny.
Krem świetnie nawilża, rozpromienia, usuwa sińce. Nic a nic nie podrażnia.
W przeciwieństwie do Bio-Performance Shiseido, nie powodują o mnie obrzmień, nie zatrzymuje limfy. Nie mam żadnych zarzutów.
Bardzo podoba mi się tubka - wolę to niż aplikatory z pompką (vide: Shiseido).
Stosuję rano i wieczorem, rano na serum SkinCeuticals, wieczorem na Super-Aqua Guerlain. Niestety, mróz i nadmiar pracy dają się we znaki mojej skórze pod oczami, ale dzięki odpowiedniej pielęgnacji nikt by się tego nie domyślił;)

Używam tego produktu od: grudnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dobry do 30tki

Do tego kremu powrociłam kilka miesięcy temu, używałam go jakieś dwa lata wcześniej, a potem chyba niestety przestawiłam się na Success Eye Tech. Byłam zapewniana przez ekspedientki, że jest to krem odpowiedni do każdego wieku. Faktycznie był fantastyczny i zmarszczek żadnych, świetnie nawilżał i można go było stosować jako maseczkę. Aha, zmarszczek nie mam jeszcze ale boję się że przez to, że używałam być może za wcześnie tak silnego kremu, skóra sobie teraz odbije.

Nie wiem czy to dlatego, że używałam tego dość silnego kremu, który ma działanie liftingujące i wygładzające zmarszczki, ale mam wrażenie że po powrocie do Happylogy stan skóry wokół oczu się pogorszył. Mam ciągle wrażenie, że za mało nawilża i jest za mało bogaty jak na krem pod oczy. Jest wydajny, ale chyba wszystkie kremy pod oczy są. Dobry pod makijaż. Cienie koryguje w minimalnym stopniu.

Stosuję dodatkowo maseczkę Super Aqua na przemian z maską pod oczy z Guinot, więc nie jest w sumie źle, ale wydaje mi się że krem jest raczej odpowiedni do 30tki.

Muszę przyznać że w przypadku Guerlaina zawsze miałam wątpliwość, które produkty są dla młodszych cer a które są po 30tce.

Na krem pod oczy czekam, próbowałam Orchideę- bardzo dobry, Super Aqua Eye - porażka, ale chyba Success Eye Tech był najlepszy, choć wciąż się waham czy mi ten lifting jest faktycznie już potrzebny.




Używam tego produktu od: 3 miesiące; 2 lata temu: 6 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1,5

Quality Missala Jak dobierać perfumy

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

krem... i tyle

Ma swoje zalety: ładnie pachnie, nieźle nawilża - ogólnie taki sobie niezły kremik.
Nie radzi sobie z cieniami pod oczami, drobnych zmarszczek też nie wygładził.
Jak ktoś nie potrzebuje specjalnie intensywnych zabiegów pod oczy to można zaryzykować - ja od tej marki i za tę cene wymagam jednak czegoś więcej niż zwykłego kremu, który ani nie pomoże, ani nie zaszkodzi.

Używam tego produktu od: 6 tygodni
Ilość zużytych opakowań: próbki - w sumie ok 14 ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie za te pieniądze

Kremu zakupiłam zachęcona rewelacyjną jakością kosmetyków Guerlain. Cena jaka jest-każdy widzi. Jakość-baaardzo średnia. Krem miał za zadanie zniwelować pierwsze oznaki starzenia, rozświetlić okolice oczu, zmniejszyć cienie-tak zachwalała Pani w perfumerii. I tylko zachwalała niestety. Krem pomimo pieknego, funkcjonalnego opakowania, cudownego wchłaniania i nie drażniącego zapachu spowodował, że budziłam się z opuchlizną wokół oczu, skóra była jakby przesuszona, nie wspominając, że zniwelowania maciupkich zmarszczek-brak. Ogólnie niesmak, tym większy, że cena kremu wysoka.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 2

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dla mnie NIE!

Niestety zawiodłam się na tym kremie. Ma za ciezko konsysyencje, po kilku dniach podraznil mi skore pod oczami i niestety nie nawilza jakoś wyjatkowo dobrze. Liczylam ze za ta cene efek bedzie lepszy.

Używam tego produktu od:zuzylam 1 op
Ilość zużytych opakowań:1

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Taki sobie

Z przykrością muszę stwierdzić, ze krem ten nie jest rewelacyjny. Skora jest lekko napięta, ale specjalnie nie nawilża, likwiduje obrzmienia, nie likwiduje sińców. Bardzo lekki krem, jak dla mnie za lekki na noc, chociaż nieźle sprawdza sie pod makijaż. Jak za ta cenę spodziewałam sie czegoś więcej. Zakupu raczej nie powtórzę.

Edit 17/11/2007
W momencie testów nie byłam świadoma, ale teraz już jestem, wiec NIE KUPIE, ponieważ perfumy te należą do firmy, która testuje na zwierzętach.


Używam tego produktu od:ponad miesiąc
Ilość zużytych opakowań:w trakcie pierwszego

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bajeczka

Krem jest bardzo dobry. Intensywnie nawilża, rozjasnia zasinienia wokół oczu, świetnie się wchłania, nie ma żadnego problemu z nałożeniem makijazu.. Skóra pod oczami jest świeża, odżywiona, promienna.
Krem daje na prawdę dużą przyjemność ze stosowania. Mnie nie podrażnia. Zapach jest wyczuwalny, ale wcale nie odbieram go negatywnie, dla mnie wcale nie jest intensywny.
Nie wiem czy kupię, bo cena odstrasza.
Używam tego produktu od: z pół roku będzie..
Ilość zużytych opakowań: 2

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

szkoda że cena zaporowa...

Ten krem jest prawie genialny. Zużyłam sporą ilość próbek, efekty widzę od pierwszego posmarowania. Krem jest różowawy, ale dobrze się wchłania, więc kolor nie jest problemem. Delikatnie, przyjemnie pachnie. Niestety... bardzo szczypie... nawet trochę się bałam, że może to zapowiedź jakiegoś uczulenia, ale na szczęście nie.
Po użyciu skóra jest wypoczęta, nawilżona i rozpromieniona. Nie zauważyłam zniknięcia cieni pod oczami, ale na moje cienie pomogłaby chyba tylko gruba warstwa farby olejnej.
Używałam tylko na noc. No i nie wiem: kupić, nie kupić... efekty spektakularne, tylko to szczypanie i cena...



Używam tego produktu od: jakieś 3 tygodnie?
Ilość zużytych opakowań: próbki, będzie tego z 10 ml

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mnie się podoba

Mnie się podoba. Ładnie pachnie, dobrze się wchłania i napina skóre. Gwiazdka mniej za to, że jakoś szczególnie wielkich zmian odnośnie zmarszczek nie zauważyłam- jedynie leciutkie rozprostowanie ..ale leciutkie :)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

taki sobie

Bardzo lekki kremik za bardzo cięzkie pieniądze - tak bym go w skrócie opisała. Dośc przyjemny - kolor, zapach ( choć pod oczami to akurat mało ważne), konsystencja. Dobrze sie rozsmarowuje, błyskawicznie wchłąnia, co ważne dla robiących makijaz. ja bardziej cenie poczucie nawilżenia, a tego happylogy nie zapewnia. Nie podrażnił mnie, niewiele zdziałał. Szczerze mówiąc - Citrobiotic Idea 25 jest w moim odczuciu lepszy - nawet pomijając róznice w cenie. ;)
Kupiłam kilka próbek na allegro - na pełne opakowanie sie nie zdecyduję.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

never ever

Raczej nie oszczędzam na kosmetykach pielęgnujacych wychodząc z założenia, że skoro mają pomóc dłużej utrzymać młodość, to może jednak warto zainwestować. Tak więc zakupiłam Happylogy Guerlaina pod oczy, kolejny kosmetyk z tej serii i niestety kolejny kosmetyk z tej serii, który mnie rozczarował. Bo:
1) Krem szczypie! Nie wiem co prawda jakim prawem, bo za taką cenę spodziewałam się czegoś, co nie będzie szczypało/uczulało. Naruszona zasada podstawowa.
2) Krem ma mocny perfumowany zapach i rózowy kolor, co wskazuje na sztuczną zawartość. Skóra pod oczyma jest na tyle delikatna, że raczej wolałabym nie wcierać w nią koloryzujących perfum.
Plus za wygodne opakowanie.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    355
    recenzji

    3
    pochwał

    9,53

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,15

Zobacz cały ranking