18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Barwa, Siarkowa, Antybakteryjny krem matujący

Barwa, Siarkowa, Antybakteryjny krem matujący

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 17,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Formuła kremu oparta o wyselekcjonowane składniki aktywne pozwala na skuteczną walkę z objawami trądziku i nadmiernym błyszczeniem się skóry. Krem ogranicza wydzielanie sebum, nadając skórze matowe wykończenie na wiele godzin. Działa antybakteryjnie, złuszczająco i ściągająco. Ponadto regeneruje i przyspiesza odnowę uszkodzonego naskórka, łagodząc i kojąc podrażnienia, a także nawilżając i wygładzając skórę. Idealnie nadaje się pod makijaż.

Recenzje 195

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Generalnie jest okej, ale można by wdrążyć kilka poprawek "technicznych".

> Zalety produktu:
+ Po około 4 tygodniach stosowania (co dziwne: dokładnie tak jak piszę producent) zauważalne zmniejszenie zmian trądzikowych i brak przetłuszczeń (których u mnie notabene nigdy nie było, pomimo trądziku).
+ Nie wysusza, a przynajmniej nie zauważyłem, by to robił.
+ Wygładza i ujędrnia, ale nie pamiętam dokładnie kiedy zauważyłem ten efekt.
+ Potrafi złagodzić podrażnienia, ale bez efekty "wow".
+ Efekt zmatowienie twarzy: długo myślałem, gdzie ten efekt umieścić, czy w wadach czy zaletach. Chodzi o to, że dla mnie ten efekt jest właśnie okej, ale u osób z większym trądzikiem to może trochę przypominać tapetę. Jeśli ktoś ma bardzo tłustą cerę to myślę też, że można spodziewać się lekkiego przesuszenia.
> Wady produktu:
- Zapach: cytrynowy, można porównać do zapachu proszku do prania, czyli (przynajmniej dla mnie) - chemiczny, aczkolwiek spotkałem się z opinię, że to naturalne zapach. Sam zapach i tak czuć tylko przy nakładaniu, a po kilku minutach...ani śladu w związku z czym byłoby nieuczciwe pojechać za to po gwiazdkach - 3, ale trochę naciągane.
- Opakowanie: małe i schludne, tyle, że praktyczniejsze byłoby chyba w tubie, gdyż po czasie może się tam nanieść trochę paprochów. Ale daje 4 ;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo lubię

Kiedy szukałam ratunku dla mojej twarzy na której pojawiły się niespodzianki natknęłam się na ten krem i dużo pozytywnych opini o nim. Postanowiłam go kupić i nie zawiodłam się. Czułam ze cera jest matowa, a krem redukuje wypryski, ładnie pachnie, jest trwały, jest idealna baza pod makijaż, ściąga twarz, zmniejsza pory. W połączeniu z innymi kosmetykami do pielęgnacji twarzy problematycznej bardzo pomaga. Polecam go każdemu kto ma problemy z cera. Jest ze mną już kilka dobrych lat i wciąż do niego wracam.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Dawny must have

Z tego co pamiętam, jeszcze parę lat temu krem ten naprawdę mi pomagał. Cena była dosyć mała, słoiczek całkiem estetyczny a działanie zauważalne. Nadawał się pod podkład i nie zapychał, co przy problematycznej cerze jest wielkim plusem. Ciężko mi oceniać go teraz, gdyż ostatnio wróciłam tylko do wersji nawilżającej. Z pewnością sięgnę jeszcze po tą wersje i oby okazała się KWC ;)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

nie dla suchej cery

dla mojej suchej cery się nei sprawdzil, owszem fjnie matuje skore ale straszniemi ja wysuszyl.
Ma dziwny zapach i u mnie nie zauwazylam jakiś polepszeń jeśli chodzi o trądzik...
także nie polecam

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Szach - MAT

Odkąd weszłam w okres dojrzewania zmagam się z tłustą cerą i obawiam się, że tak już zostanie po kres mych dni. Ma to swoje zalety, jak wolniejsze starzenie, ale też i wady, bo chyba nikt nie lubi błyszczeć, jak psu oczy na widok kiełbasy. Przetestowałam wiele kremów, gorszych i lepszych, ale takiego matu nie dawał absolutnie żaden kosmetyk.

Krem może nie ma najlżejszej i łatwej do aplikowania konsystencji, ale bardzo szybko się wchłania, pozostawiając 100% mat. Wygładza cerę i napina. Czasem aż za mocno, więc lepiej nakładać go oszczędną ręką.
Dobrze dogaduje się z komsetykami do makijażu, ale niestety za sprawą swojego mocnego działania podkreśla suche skórki, a sam makijaż ma mocno pudrowe wykończenie. Myślę, że dobrym wyjściem byłoby używanie w zestawie z nim rozświetlających kosmetyków. A już na pewno dobra mgiełka wykończająca makijaż zawsze powinna być po ręką.

Na mojej odpornej na wszelkie matowienie cerze efekt potrafił utrzymywać się niemalże cały dzień, a z pewnością minimum 8 godzin w pracy bez żadnej poprawki.
Jednak po kilku tygodniach skóra zaczęła odczuwać skutki działania kremu. Dało się odczuć mocne ściągnięcie cery, wysuszenie, a skóra zaczęła się łuszczyć. Dobry peeling i maska, a na noc wybitnie odżywczy krem dawały radę, ale jednak czułam, że moja skóra dostała mocno w kość.
I też zaobserwowałam, że czasami ta matowa skorupa "pękała", a pomiędzy pojawiał się pot i sebum.

Przez cały okres używania kremu cera wyglądała dobrze, nie pojawiały się żadne stany zapalne, a mam do tego duże skłonności.

Skład kremu jest bardzo fajny. Jest cynk, masło shea i cała masa ekstraktów, przy tym nie ma sylikonów, sztabu konserwantów, a pochodna parafiny dopiero na szarym końcu.

Kosmetyk znajduje się w plastikowym słoiczku w pomarańczowym kolorze, typowym dla całej serii siarkowej.
Cena na każdą kieszeń i dostępność bardzo dobra, ale ja chyba już wyrosłam z totalnego matowienia twarzy. Mam wrażenie, że jednak przynosi to więcej szkód niż pożytku, ale oceny nie zamierzam z tego powodu obniżać, bo przecież obietnice producenta zostały spełnione. A jest to bardzo dobry produkt do sporadycznego stosowania, kiedy nie chcemy sobie pozwolić, żeby makijaż spływał nam z twarzy. Powinni go sprzedawać w saszetkach właśnie na takie okoliczności, to byłaby żyła złota. ;-)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Lekka przyjemność.

Krem jest dosyć "suchej" konsystencji, ale ładnie się rozprowadza po twarzy. Po otwarciu słoiczka czuć cytrynowy zapach. Od razu po nałożeniu daje matowy efekt wygładzenia. Krem słabo nawilża, ale dobrze nadaje się pod makijaż. Jest bardzo lekki i daje przyjemny efekt na twarzy, ale jezeli chodzi o jakiekolwiek zastosowanie co do cery tradzikowej to nie sprawdza się wcale, nie ma wpływu na trądzik, nie zmniejsza ani nie zapobiega kolejnym krostom.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dobrym krem

Uważam ,że to dobry krem ,bo dobrze matuje ,o to chodzi. Tylko trzeba uważać z ilością ile się go nakłada,wystarczy cienka warstwa. Kremy matujące mają to do siebie ,że stosowane na co dzień mogę przesuszyć skórę i tak właśnie z czasem jest ,dlatego na noc najlepiej od czasu do czasu dać jakiś krem intensywnie nawilżający i tej suchej skóry problemu nie będzie. Zapach mi nie przeszkadza ,bo jest taki energetyzujący , pachnie podobnie jak żel z selfie project ,tak grejpfrutowo. :) Trzeba go odstawiać go często ,bo szybko się skóra przyzwyczaja to jest fakt i wtedy wysyp się z czasem już pojawia.Najlepiej działa na skórze kiedy nie ma (tapety). Używam na zmianę z kremem od oryginals herbacianym , i dobrze współgrają :)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

ok

Moja cecha w okresie dojrzewania pozostawiała wiele do życzenia. Barwa siarkowa zdecydowanie mi pomogła.. a przynajmniej przez jakiś czas. Nie dość, że dawała matowy efekt to pozbyła się nieładnych niedoskonałości. Ale tak jak wspomniałam- na jakiś czas. Po pół roku moja skóra widocznie się przyzwyczaiła i już nie było żadnego efektu. Finalnie polecam, ale nie do dłuższego stosowania.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Wykazuje zbyt silne działanie matujące - dla mnie nie do zaakceptowania

Antybakteryjny krem siarkowy marki barwa znam od dawna.
Miałam zarówno jego pierwszą jak i obecną wersję - moim zdaniem obie oprócz innego opakowania i słoiczka niczym praktycznie się nie różnią.
Był to mój pierwszy prawdziwie i tak silnie matujący krem do twarzy.
Stosowałam go jeszcze wtedy gdy moja młodsza skóra bardzo się przetłuszczała i potrafiła świecić się jak latarka.
W zasadzie wszystkie stosowane przeze mnie wtedy podkłady źle na niej wyglądały waśnie przez efekt błyszczenia skóry.
Wiecznie poszukiwałam kremu który temu zaradzi.
Po wielu bezowocnych poszukiwaniach natknęłam się w internecie na bardzo wiele pochwał tego siarkowego kremu marki Barwa.
Stwierdziłam że muszę go przetestować na sobie.

Krem okazał się bardzo dziwny, niezwykle skuteczny ale ostatecznie nie spełnił moich oczekiwań.
Już sam zapach był specyficzny - jedni określali go jako przyjemny cytrusowy - dla mnie pachniał jak płyn lub proszek CIF - bardzo chemicznie.
Konsystencja jak i jego nakładanie na twarz było bardzo tępe, nie był to rodzaj przyjemnego kremiku lekko sunącego po twarzy.
Efekt matu owszem i był ale moim zdaniem zbytnio przesadzony, bardzo sztuczny i teatralny.
Wszelkie produkty kosmetyczne źle na nim wyglądały - jak płaska maska.
Już ostatecznie lekko przetłuszczona twarz lepiej mi się podobała niż efekt manekina.

Z czasem krem zaczął też wyraźnie ściągać mi twarz i powodował uczucie dyskomfortu - do jego zapachu też nigdy się nie przekonałam.
Po stosowaniu tego kremu odstawiłam na długo kremy matujące i przestawiłam się zdecydowanie na te normalizujące cerę -dały o wiele lepsze rezultaty i nie wzmagały świecenia skóry.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Matuje

Długo poszukiwałam kremu matującego dla mojej problematyczne cery. Z racji, że wcześniej używałam mydła siarkowego firmy Barwa to postanowiłam spróbować kremu siarkowego tej samej firmy. Krem o pojemności 50 ml znajduje się w plastikowym, pomarańczowym słoiczku o białej zakrętce. Krem ma białawy kolor i dobrze się rozsmarowuje. Jest bardzo wydajny, bo stosuję go już od 2 miesięcy i dalej go mam. Produkt matuje moją buzię na długo i minimalizuje występowanie wyprysków. Krem nadaje się pod makijaż. Jedyne do czego można by było się doczepić to dość specyficzny zapach, ale dla takiego efektu da się to przeboleć.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Idealny!

Mam skórę mieszaną trądzikową, naczynkową i wrażliwą, siarka działa na nią jak nic innego, jej kondycja bardzo się poprawiła od kont stosuję kosmetyki z siarką. Działa łagodząco i niweluje zmiany trądzikowe. Długotrwale matuje i u mnie także zwęża pory. Świetny pod makijaż. Szybko się wchłania. Ma ładny zapach i bardzo estetyczne opakowanie. Uwielbiam go!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ideał

Krem kupiłam niedawno (okres wiosenno-letni) kiedy moja skóra zaczęła się przetłuszczać. Od pierwszego użycia wiedziałam, że będzie on moim ulubieńcem. Cera już po pierwszym użyciu jest matowa, nie świeci się. Nie nakładam makijażu, używam jedynie tego kremu na dzień i to mi wystarcza na co dzień. Jednak zdarzyło się kilka razy kiedy użyłam go pod makijaż - doskonale się sprawdza. Gorąco polecam!

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    28
    produktów

    85
    recenzji

    370
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    43
    recenzji

    436
    pochwał

    9,93

  3. 3

    24
    produktów

    111
    recenzji

    284
    pochwał

    9,05

Zobacz cały ranking