18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Too Faced, Chocolate Bar, Eyeshadow Palette (Paleta cieni do oczu o zapachu pudru kakaowego)

Too Faced, Chocolate Bar, Eyeshadow Palette (Paleta cieni do oczu o zapachu pudru kakaowego)

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 20 g
Cena 200,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Niezwykle pachnąca paletka cieni z domieszką pudru kakaowego. 100% składników naturalnych.
16 cieni w odcieniach brązu i fioletu.
Odcienie cieni w paletce: Gilded Ganache, White Chocolate, Milk Chocolate, Black Forest Truffle, Triple Fudge, Salted Caramel, Marzipan, Semi-Sweet, Strawberry Bon Bon, Candied Violet, Amaretto Hazelnut, Creme Brulee, Haute Chocolate, Cherry Cordial, Champagne Truffle

Cechy produktu

Opakowanie
paletki cieni
Rodzaj
prasowane
Formuła
bez parabenów
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 64

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelacyjna paleta.

Makijaż bez umalowanych powiek czy podkreślenia kości policzkowych jest niepełny...sam tusz i kredka na linii wodnej to zdecydowanie za mało.Paletę kupiłam dlatego,że jest w niej wszystko co potrzebne do dziennych makijaży typowo do pracy.Makijaż wykonuje się szybko,łatwo i przyjemnie rano.Są piękne brązy,złoto chłodne i cieplejsze odcienie.Cienie z dużą łatwością się blendują i nie osypują.Pigmentacja jest na b.wysokim poziomie,bo wystarczy dosłownie dotknąć pędzelkiem do cienia,a pędzelki dosyć ciężko jest domyć muszę dodać.Dodatkowym atutem jest na pewno zapach czekolady,mlecznej dobrej jakości.Jeżeli wybiorę się w podróż ta jedna paleta w zupełności mi wystarczy do wykonania makijaży oczu.Mamy jasny cień do zmatowienia łuku brwiowego i duuużo brązów do wyczarowania przepięknych dziennych makijaży.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

mój skarb

Bardzo cieszę się że ta paletka wylądowała w mojej kosmetyczce!
Jest w niej wszystko czego potrzeba kobiecie lubiącej klasykę.
W palecie znajdziemy i chłodne, i ciepłe odcienie.
Daje bardzo dobre krycie, cienie nie osypują się, co naprawdę ułatwia i usprawnia zrobienie ładnego makijażu.
Maluję się nią do pracy, a rano kiedy każda sekunda się liczy pozwala naprawdę szybko zrobić ładny makijaż oka, ale to nie koniec, na wieczorne wyjście też daje radę - złoto i brąz to moje ulubione połaczenie!
Cudowna jakość, nie osypują się, bardzo dobra pigmentacja. Ładnie się blendują, nie wchodzą w załamania.
Nie wyobrażam sobie bez niej makijażu!
A na dodatek tak pięknie pachnie :)
Naprawdę warta swojej ceny.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Standard

Paletka pięknych cieni, które nazywają się słodko i pachną czekoladą! Ale to jest tylko dodatkiem, najważniejsze jest to jak te cienie zachowują się na powiece. Dla mnie ta pigmentacja cieni jest standardowa, nie czaruję, ale też nie jest beznadziejna. Jednak ta cena, dla mnie nie jest warta tej pigmentacji i trwałości. Żadko kiedy z powieki schodzi mi cień wciągu dnia, a niestety ten wyciera się delikatnie w załamaniu. Szczerze mówiąc porównałabym tą paletkę z czekoladką Makeup Revolution, której koszt to 30/40 zł, a jakość jest porównywalna.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

polecam

Moja ulubiona paleta cieni, kolory są piękne, bardzo dobrze napigmentowane (naprawdę super super pigmentacja), nie obsypują się, są bardzo trwałe, nie wysuszają skóry. Dodatkowy plus za większą objętość kolorów jasnych, których używamy najczęściej. W innych paletkach najszybciej zawsze zużywałam jasne, perłowe kolory i potem musiałam je dokupywać aby stosować je z resztą ciemnych. Kolejnym plusem jest wspaniały czekoladowy zapach i ładne opakowanie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

przefajna!

pyszne czekoladowe pudełeczko, które zaheca do kupna,a w nim mega fajne cienie...
Zawiera 16 różnych cieni w kilku kolorach i wielkosci. W palecie znajdziemy kolory brazu, szarości, złota, a nawet rozowy. Cienie charakteryzuje wysoka trwałość i świetna pigmentacja.Cienie nie osypują się, nie kruszą i nie pozostają w załamaniach.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetna paleta

Dostałam ją w prezencie, pamiętam że kiedy zobaczyłam ją pierwszy raz w katalogu od razu stwierdziłam że strasznie chciałabym ją mieć, przez opisany zapach czekolady, wygląd, kolor cieni. Ma bardzo trwałe solidne opakowanie, spadła mi już kilka razu a cienie pozostały w całości. Co do kolorów, przyznam szczerze że nie używam tylko jednego koloru -różu, dlatego że według mnie ma najsłabszą pigmentacje ze wszystkich i jest prawie niewidoczny. Mój ulubiony to odcień Marcepan przepięknie podkreśla niebieską tęczówkę.
Gdybym nie dostała jej w prezencie to na pewno bym ją kupiła.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słodka czekolada

Piękny czekoladowy zapach i opakowanie w kształcie tabliczki czekolady to pierwsze co przykuło moją uwagę, długo się zastanawiałam nad kupnem tej palety tym bardziej że nie należała do najtańszych ale w końcu uległam i nie żałuję. Mam tą paletę już dłuższy czas i jestem na prawdę z niej zadowolona, jest dobrze na pigmentowana, cienie są bardzo trwałe, bardzo dobrze się jej używa, cieszy mnie fakt że ma lusterko, które jest pomocne. Więc jedyne do czego mogę się przyczepić to cena , gdyż jest bardzo wysoka.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Średniawka

Kupiłam ją po okazyjnej cenie bo aż 40 Euro.
Jakie było moje zdziwienie gdy użyłam jej pierwszy raz.....musiałam posiłkować się inną paletką, aby to w miarę jakoś wyglądało, słaba pigmentacja, niektóre cienie są tak suche, że nie da się nimi w ogóle pracować.Nigdy nie kupie już żadnej palety
z tej firmy.Słabo Too Faced oj słaaabooo :(

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Średnia

Paletka wygląda cudnie, kolory obiecujące ale niestety jakość jest taka sobie. Jest pare dobrze napigmentowanych cieni, jak za taką cenę fajnie by było mieć przynajmniej 97% super cieni. Warto dołożyć i kupić Anastasie Beverly hills lub paletki nabli! Przez ten niewypał zraziłam się do całej marki, może kiedyś się skuszę na peachy :)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyjemna w użytkowaniu

Cienie w tej palecie są dobrze napigmentowane i przyjemnie się ich używa. Pigmentacja jest tak wyważona, że poradzą sobie z nią osoby początkujące. Jednak wolałabym gdyby te ciemne cienie błyszczące były matowe, bo nie mam co z nimi zrobić. Cień fioletowy jest po prostu brzydki i do niczego się nie nadaje, a różowy prawie nie ma pigmentu. Mimo to paleta bardzo mi się podoba, ze względu na przepiękny rozświetlacz i cienie Marzipan, Creme brulee, Semi-sweet, Milk chocolate, Salted caramel, Triple fudge, Cherry cordial, White Chocolate. Zapach i opakowanie zachęcają do sięgania po paletkę. Tylko cień Black forest truffle osypuje się. Błyszczące cienie trzymają się pięknie bez bazy typu Glitter Primer.

4 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobra czeloladka

Długo zastanawiałam się nad zakupem tej paletki aż wkońcu ją kupiłam i nie żałuje. Kolorystyka w moim guście a cienie są bardzo mocno napigmentowane. Niestety jedynym minusem jak dla mnie jest metalowe opakowanie które jest mało funkcjonalne (wole kartonowe).

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przekonałam się po czasie

Paletkę dostałam dwa lata temu na święta, wiem, to dosyć dawno temu. Zachwycałam się nią na zdjęciach, zanim mogłam się nią w końcu pobawić, miałam w głowie setki możliwości, jednak kiedy w końcu do mnie trafiła, byłam, no cóż, rozczarowana. Okazało się, że większość matów ma bardzo suchą konsystencję, strasznie się pyli i ciężko je rozblendować. Co do pereł nie będę się zbytnio rozwodzić, perły jak perły. Miękkie, masełkowate, przyjemne w obyciu i ładnie błyszczące, niestety fiolet z brokatem na oku jest po prostu matowy. Odłożyłam więc ją na półkę i sięgałam tylko po szampańską perłę do rozświetlonia kącików lub matowy beż do zagruntowaniu bazy na codzień, leżała tak zapomniana aż do momentu kiedy dwa miesiące temu nie znalazłam jej szukając inspiracji na makijaż. Otworzyłam solidne, metalowe opakowanie chroniące cienie przed jakimkolwiek uszkodzeniem i od razu poczułam czekoladę, nawet po takim czasie dalej pachniała, co mnie zaskoczyło. Po pierwszym od dwóch lat użyciu więcej niż jednego cienia, mogę stwierdzić, że po prostu nie umiałam się nią poprawnie posługiwać na początku. Moje umiejętności przez ten czas wzrosły, a wraz z nimi przyszło docenienie z pozoru nudnych, czekoladowych brązów i okazało się, że można nią jednak wykonać więcej niż kilka makijaży. Po dwóch latach pigment dalej jest na swoim miejscu, a cienie nie zachowują się inaczej niż tuż po zakupie. Maty dalej są suche i pylące, jednak wystarczy delikatne muśnięcie pędzlem i jestem w stanie zaznaczyć załamanie lub wykonturować zewnętrzny kącik. Odcienie perłowe są naprawdę piękne, nie powiedziałabym, że niespotykane, ale na pewno jest wygodniej kiedy są razem w palecie. Duży matowy beż to ogromny plus, po takim czasie zrobiłam denko na samym środku, ale po bokach dalej jest tyle cienia ile było przy zakupie, to samo tyczy się największej perły. Jest chodzi więc o wydajność to zdecydowanie jest to zaleta Choclate Bar.
Na ten moment mogę powiedzieć, że jest to bardzo ładna, dobrze napigmentowana paleta pełna cieni w kolorystyce nude ale z ciekawym twistem. Jest wydajna i znakomicie zrobiona, w środku jest też niezniekształcające lusterko, a cienie są podpisane. Nie ma tu tandetnej pacynki czy nieprzydatnego pędzelka.
Jednak przez to, że cienie się sypią, a niektóre maty są tępe nie poleciła bym jej osobie początkującej, choć dobór kolorów byłby świetny. Choccolate od Too Faced jest też fajnie przemyślana pod względem tego, że znajdują się w niej i ciepłe i chłodne i neutralne odcienie. Nie jest to jednak, moim zdaniem, "pozycja obowiązkowa" na liście palet do makijażu oczu. Myślę, że zakochałam się w niej na nowo głównie z sentymentu. Uważam też, że cena około dwustu złotych jest zdecydowanie zbyt wysoka, bo po prostu nie przekłada się na jakość samych cieni, za to opakowanie do ceny pasuje, no ale liczy się przecież zawartość.
Podsumowując, to fajny produkt dla kogoś, kto umie już posługiwać się pędzlem i chciałby paletę, w której każde połączenie cieni będzie wyglądać dobrze, a wygórowana cena nie jest problemem. Sama kupiłabym ja ponownie tylko ze względu na moją słabość do niej, ale obecnie na rynku jest mnóstwo o wiele lepszych palet w o wiele niższej cenie.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    12
    produktów

    26
    recenzji

    341
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    20
    recenzji

    237
    pochwał

    7,00

  3. 3

    4
    produktów

    20
    recenzji

    235
    pochwał

    6,95

Zobacz cały ranking