Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Burberry, Body Tender EDT

Burberry, Body Tender EDT

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 85 ml
Cena 330,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Burberry Body Tender łączący w sobie lekkość i beztroskę charakterystyczną dla Burberry girl oraz energię jej rodzinnego Londynu. Brytyjski, kobiecy akord, charakterystyczny dla zapachowej ikony Burberry BODY, w przypadku tej kompozycji pozostaje niezwykle subtelny i delikatny. Charakterystyczny kształt flakonu załamuje światło i nadaje mu delikatne, różowe zabarwienie.

Nuty zapachowe:
Nuty głowy: jabłko, cytryna, brzoskwinia, zielony absynt.
Nuty serca: róża, jaśmin, zielona herbata, drewno sandałowe.
Baza: piżmo, ambra, wanilia, drewno kaszmirowe.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
33% jesień/zima 67% wiosna/lato

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie mogę się przekonać

Mam z tym zapachem pewien problem. Ale dobrze wiem, z czego on wynika. Otóż, dobrze poznałam Burberry Body, testowałam go długo i konkretnie i niestety cały czas szukam z nim podobieństw. A to zgubne dla oceny Tender. Owszem znajduję nawiązanie do pierwowzoru ale Tender wypada po prostu blado. Nawet obiektywna ocena tego zapachu nie może być wysoka.
Nie ma w nim tej mocy, którą wyczuwam w Body, brak tu zmysłowości i kobiecości, całość jest przytłumiona i rozcieńczona. Z drugiej strony dość trwała jak na taki zapach. Wytrzymuje około 3 godz. Potem ulatnia się całkowicie.
Brakuje mi tutaj większej mocy i słodkości.
Otwarcie jest gorzko owocowe bez frezji, która tak mnie zauroczyła w Body. W ogóle kompozycja wydaje mi się niekompletna i jakby pozbawiona sznytu. Szkoda bo liczyłam na inną wersję zapachu Body. Nie wyczuwam za dużo kwiatów a jedynie piżmowo-waniliową bazę.
Jak dla mnie za mało oryginalny pomysł na zapach. Taki dziwny i bez polotu.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Czyste ciało

Kiedyś miałam próbkę tego zapachu, aż w końcu nabyłam flakon 75 ml. Od dawna za mną chodziły. Zapach jest dość dziwny. Nietypowy. Nie jest słodki. Pachnie jak takie czyste ciało spod prysznica. Ogólnie pachną czystością. Coś wspaniałego. Mam słabość do świeżych zapachów, więc na pewno zostanie ze mną na dłużej. Polecam

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Szyprowo-owocowy zapach z mydlaną nutą

Jakiś czas temu zamówiłam tester tych perfum, zachęcona próbką. Kiedy paczka do mnie dotarła, bardzo zdziwiłam się tym, że tester wygląda jak pełnowymiarowy produkt - posiada identyczną zatyczkę i satynową tasiemkę z nazwą perfum, zahaczoną o atomizer. Jedynie różniło się kartonowe opakowanie, gdyż było proste i białe, tak jak to bywa w przypadku testerów.

Flakon jest oczywiście szklany, duży (posiadam wersję 60 ml) oraz ciężki. W środku buteleczki znajduje się płyn o delikatnym, pudrowym odcieniu różu. Zatyczka posiada srebrne elementy, dzięki czemu cała butelka stanowi dość ładną dekorację :).

Sam zapach jest szyprowo-owocowo-mydlany. Od razu po psiknięciu wyczuwam w nim przeważający piołun, jabłko oraz różę. Po około godzinie wyczuwalne staje się również piżmo, cytryna i herbata. Po kolejnej godzinie z zapachu wyodrębniam jaśmin i brzoskwinię.

A więc zapach nie jest oczywisty, słodki, mdły i nudny. W moim odczuciu jest taki świeży, zielony, przywodzi na myśl naturę. Na początku jest ostry i bardzo aromatyczny. Po pewnym czasie subtelnieje i staje się kwiatowy, bardzo kobiecy, lecz pozbawiony przesadnej słodyczy. Choć nieoczywisty, ma w sobie coś przyciągającego.

Zdecydowanie jest to zapach na co dzień oraz niezobowiązujące okazje - na spotkanie z przyjaciółką, wspólne zakupy, wyjście na spacer, do pracy. Na gorszy dzień z kubkiem herbaty w dłoni ;).

Trwałość jest niestety przeciętna. Zapach już po około 4 godzinach ulatnia się, jest niewyczuwalny. A szkoda, bo biorąc pod uwagę regularną cenę produktu pełnowymiarowego, w moim odczuciu jest ona zbyt wysoka na tę jakość.

Na sam koniec pragnę zwrócić uwagę na to, aby nie kupować go w ciemno. Na każdym może bowiem pachnieć inaczej, każdy może również inaczej postrzegać ten zapach. Dla jednych będzie bardziej mydlany, bawełniany, dla innych bardziej ostry, piżmowo-szyprowy :).

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kocham

Z jednej strony trochę nie rozumiem tych niskich ocen, z drugiej - każdy odbiera zapachy inaczej, więc OK. Dla mnie to must have. Zdecydowanie. Uwielbiam wąchać swoją skórę po psiknięciu się Body Tender. Pachnie jak wiosenny ogród, jak ciało po wyjściu z kąpieli, trochę jak zielone mydełko. Sam zapach jest właśnie zielony, świeży, wytrawny. Trochę pudrowy. Na pewno na wiosnę, ale ja mogłabym używać go cały rok. Jedyne, co mogę mu zarzucić, to słabiutka trwałość... dlatego ciągle się dopsikuję i szybko się kończy. :( No i udało mi się dostać go w promocji :)

EDIT: trwałość nie jest jednak zła. Po 4h w noszenia go w Sylwestra dalej go czułam:)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Piękne, ale ulotne

+ niesamowity zapach (delikatny, świeży (orzeźwiający) i kwiatowy jednocześnie, subtelny, ale kobiecy)
+ niebanalny i oryginalny
+ piękny flakon

Udało mi się nawet zgarnąć komplement dotyczący tego zapachu. Kiedy obca kobieta zapytała mnie co to za zapach. Muszę powiedzieć, że bardzo dobrze zgrywa się z moją skórą.

Minusy:
Niestety ciężko powiedzieć jak pachnie po kilku godzinach, gdyż zapach ulatnia się błyskawicznie. Myślę, że w godzinę po nałożeniu jest już minimalnie wyczuwalny. Przez to jest również mało wydajny. Swoje 35ml wykończyłam w 1 miesiąc. I oczywiście cena jak za edt przy tej wydajności jest totalną pomyłką.

Zapach to jeden z moich ulubionych, ale przez wzgląd na minusy, nie kupię już więcej tego produktu.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Świeży, codzienny zwyklaczek.

Przyznam, że bardzo dobrze nosi mi się ten zapach. Jest świeży, zupełnie nie słodki (to dobrze), bardzo zielony, wytrawny. Byłby idealnym zapachem na co dzień do biura, na zakupy, na spacer czy inne niezobowiązujące okazje. Daje poczucie odświeżenia, ponieważ otwarcie ma bardzo mydlane, pachnie jak ciało świeżo po kąpieli lub jak świeżo wyprana bawełniana koszulka. Później nieco łagodnieje i staje się odrobinę pudrowy, ale nadal przeważają nuty zielone. Jestem pewna, że jest to zapach, który nikogo nie zmęczy ani nie będzie denerwował otoczenia. Nie jest jakiś odkrywczy i absorbujący, ale takie zapachy przecież też są potrzebne :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

nareszcie :)

Nie dziwię się, że perfumy "obrywają", ponieważ tak się składa, że to, co na mnie pachnie dobrze, to na większości osób pachnie źle i na odwrót. Na mnie pachną perfekcyjnie: lekko, świeżo, miło, ale dość wyraźnie. Idealne na codzień, nawet na upały, bo zapach na mnie jest rześkim zapachem, przechodzącym w zapach czystości. Składniki w nim zawarte sprawiają, że zapach wpija się w moją skórę. Wydaje mi się, że jest nietrwały, ale nie wiem, czy po prostu nie jest to efekt dobrego komponowania się mnie i zapachu i po prostu nie czuję go.
Kiedyś, kiedy próbowałam sobie dobrać u konsultantki perfumy i nic nie pachniało na mnie dobrze, to powiedziała ona, że kiedy w końcu znajdę idealne perfumy, to będzie to coś wyjątkowego. Perfumy te są pierwszymi, jakie chcę kupić ponownie w pełnym wymiarze.
Chyba brzoskwinia sprawia to wtopienie się w skórę, bo podobnie wtapia się we mnie Rush i For Her Lagerfelda. One są jednak bardziej wyczuwalne na skórze i ich na codzień nie nosiłabym. Od tego mam body tender :)

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Pomyłka

Bardzo bym chciała napisać coś o tym zapachu, ale nie zdążyłam go poznać... bo ulotnił się z mojej skóry po 10 minutach:( Trudno zatem napisać coś o jego nutach poza tym, że był subtelny i delikatny.

Dla mnie pomyłka na całej linii, jeśli chodzi o trwałość. Wstyd jak na tę półkę cenową.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ładne, och, ładne, przez pierwsze 3 minuty

Wszystko byłoby w porządku, gdyby tylko były trochę bardziej trwałe...
Na dłuższą chwilę zaczynają męczyć, są bardzo oryginalne, dla mnie wręcz specyficzne, pełne są nut, których nie znam z innych perfum.
Trochę tępe i ostre, dlatego spędzanie z nimi całego dnia jest męczarnią.
Zielony absynt - i już mam winowajcę! Nie, no po prostu nie podchodzi mi ta nuta i to wszystko, być może komuś innemu się spodoba, wtedy powinien być zachwycony, bowiem ten składnik zdominował całą kompozycję.
Gdzieś tam w tle czuję jabłko, cytrynę, różę, ale nic więcej.
To wszystkie takie zmieszane, sprawia wrażenie przypadkowego, zupełnie niedobranego.
Na co dzień są za ciężkie, za wieczór za lekkie, generalnie mało trwałe, smutne, pesymistyczne, dlaczego Burberry...
Niestety, to nie pierwsze perfumy tej marki, które są moim zdaniem niewypałem - polecam zapoznać się z tym zapachem dłużej niż psik w perfumerii, bo można się zawieść.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Zdecydowanie nie mój typ

Dostałam od koleżanki odlewkę 15 ml i od ładnych paru miesięcy nie mogę jej zmęczyć do końca.
Zapach jest kompletnie nie w moim stylu, nie pasował mi latem, jeszcze bardziej nie leży mi zimą.
Czuję w nim głównie cytrusy i zieleń, zapach nie jest ani delikatny, ani kobiecy, ani seksowny. Jest nijaki i wtórny. I strasznie nietrwały, nawet po nałożeniu sporej ilości na skórę i ubranie jest to woń bliskoskórna, otoczenie właściwie w ogóle jej nie wyczuwa.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedna odlewka 15 ml

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Fuj!

Zapach zdecydowanie nie dla mnie!

Za dużo w nim tej zieleni! I alkoholu %)
Nie wyczuwam tam w sumie nic, poza przytłaczającą, meczącą zielenią (a dokładniej "chwasty" o ostrym odorze, bo tego zapachem nie można nazwać), goryczą i procentami.
Ani tam owoców, ani wanilii ani tym bardziej energii, bo nawet, jak się utleni...boli od niego głowa i energii starcza chyba tylko na tabletkę przeciwbólową albo zmycie z siebie tego "zapachu".
A zapch jest (wg mojego nosa) ciężki i bardzo męczący (chyba, że dostałam jakąś przeterminowaną próbkę =).

O cenie nawet nie będę wspominać...

Bardzo przypomina mi wytwór, który czasem pojawia się w Biedronie- 100 ml za jakieś 15 zł.

Podziwiam kobiety, które dobrze się w nim czują.

Pół gwiazdki na plus chyba tylko za dość ładny flakonik.


Taka jest moja opinia =/

Używam tego produktu od: 2 x po 2 apikacje
Ilość zużytych opakowań: próbka 2 ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Intrygujący ale też męczący

Od razu kiedy je powąchałam skojarzyły mi się z DKNY Woman - świeże nuty wysuwają się na pierwszy plan, nie wiem czemu ja czuję tutaj ogórka ;) otoczonego przez cytrusy.
Zapach niby ma coś w sobie, nie jest banalny czy oklepany, ale coś mnie w nim drażni, jest dość blisko-skórny, a po paru godzinach - obrany z cytrusów - pachnie jak podstawowy zapach Burberry Body.
Testy nie zachęciły mnie do zakupu całego flakonika.

Używam tego produktu od: 1 tygodnia
Ilość zużytych opakowań: 1 duża próbka z atomizerem - w trakcie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    7
    produktów

    30
    recenzji

    299
    pochwał

    10,00

  2. 2

    18
    produktów

    38
    recenzji

    267
    pochwał

    9,50

  3. 3

    19
    produktów

    24
    recenzji

    233
    pochwał

    7,92

Zobacz cały ranking