Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Evree, Intensive Facial Care, Gold Argan, Odmładzająca kuracja do twarzy i szyi

Evree, Intensive Facial Care, Gold Argan, Odmładzająca kuracja do twarzy i szyi

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Pojemność 30 ml
Cena 30,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Odmładzająca kuracja do skóry suchej lub mieszanej.
Wypróbuj luksusową olejkową kurację do twarzy. Formuły oparte na skoncentrowanych wyciągach roślinnych zapewnią spektakularne efekty pielęgnacji.

Składniki aktywne: olejek arganowy, nienasycone kwasy tłuszczowe Omega 6 i 9, witamina E, polifenole, fitosterole, emolienty roślinne.

Działanie:
- wygładza zmarszczki,
- odżywia i regeneruje,
- głęboko nawilża
- wpływa na odnowę komórkową naskórka.

Recenzje 5

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

U mnie się nie sprawdził.. zaliczam do bubli

Jak uwielbiam olejek różany z Evree, tak ten kompletnie się u mnie nie sprawdził. Może i dawał nawilżenie, ale co mi z niego jak ekstremalnie zapchał mi pory skóry, że długo musiałam z tego ,,zapchania" wychodzić..

Konsystencja jest typowo olejkowa, więc nie zapominałam o dokładnym oczyszczaniu skóry twarzy - na nic to się zdało, po prostu moja skóra nie lubi tego kosmetyku i reaguje na niego źle. Jako, że moja siostra za nim przepada - oddałam jej bez żalu.

Buteleczka jest ładna, elegancka, z pipetką dozującą, która nie wypuszcza olejku ze swych objęć jeśli jej na to nie pozwolimy - do opakowania nie mogę się przyczepić. Mimo to nie jestem w stanie podnieść oceny, dla mnie liczy się zawartość, która jest do niczego.

Cena, wydajność - może i kuszące, ale nie kupiłabym go ponownie nawet jakby kosztował 2zł. Niestety jestem na ,,nie" :(

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Uwielbiam olejki od Evree.

Mam skórę suchą, atopową. Na szczęście, w chwili obecnej moja cera jest w miarę znormalizowana i obywa się bez większych rewelacji.
Olejek z Evree kupiłam na promocji w Rossmann'ie. Wcześniej używałam wersji Essentials Oils i byłam nią naprawdę zachwycona, Gold Argan okazał się być równie dobry.

Olejek bezpośrednio znajduje się w szklanej butelce z pipetą. Niestety, buteleczka jest przeźroczysta, przez co narażamy olejek na utratę jego cennych właściwości przez działanie światła, ale w domu chronię olejek trzymając go w lodówce, a w sklepie ochraniało go tekturowe opakowanie, na którym znajdziemy mnóstwo informacji. Przeczytamy tam różne zastosowania olejku, instrukcję masażu, dokładny opis działania zawartych tam olei oraz skład. Zero lania wody i obiecywania niemożliwego.

Olejku używam zarówno rano, jak i wieczorem.
Rano po umyciu buzi i spryskaniem jej tonikiem wlewam na zagłębienie dłoni trochę żelu hialuronowego 1,5%, 2-3 krople tego olejku i do tego 2 krople zielonego Mezo Serum z Bielendy, a po tym jak mi się skończyło zastąpiłam go koncentratem nawilżającym z Fitomed. Następnie mieszam wszystko razem i aplikuję na twarz. Taka mieszanka wchłania się ekspresowo, a przy tym idealnie nawilża moją skórę. Następnie kładę krem z SPF 50+ i nakładam makijaż (który trzyma się idealnie od rana do wieczora).
Wieczorem, po umyciu i stonizowaniu buzi nakładałam serum z Bielendy lub tonik z kwasem migdałowym Norel, a następnie wykonuje masaż tym olejkiem (jakieś 10 kropli starcza mi na pokrycie twarzy, szyi i dekoltu), albo aplikuję taką samą mieszankę jak rano i ewentualnie dokładam więcej oleju żeby zapewnić poślizg podczas masażu. Rano budzę się z gładką i promienną cerą.
Olejek bardzo dobrze pielęgnuje i odżywia skórę.

Olejek starczył mi na ok. 3 miesiące.


Skład:

Argania Spinosa (Argan) Kernel Oil - olej arganowy,
Caprylic/Capric Trigliceryde -emolient
Purnus Amigdalus Dulcis (Sweet Almond) Oli - olej ze słodkich migdałów
Vitis Vinifera (Grape) Seed Oli - olej z pestek winogron
Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil - olej słonecznikowy
Oryza Sativa (Rice) Bran Oil - olej z nasion ryżowych
Macadamia Ternifolia Seed Oil - olej makadamia
Tocopheryl Acetate - witamina E
Phenoxyethanol - konserwant, jego dopuszczalne maksymalne stężenie w gotowym produkcie to 1,0%
Ethylhexylglycerin - konserwant pochodzenia naturalnego, humektant, działanie nawilżające
Beta-Carotene - prowitamina A
BHA - syntetyczny przeciwutleniacz (antyoksydant)
Parfum (Fragrance) - kompozycja zapachowa

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobry, ale może zapychać

Olejek stosowałam przez dwa miesiące na noc, konsystencja bardzo mi odpowiadała, jednak pozostawiał delikatną warstewkę, jak to olejek. Bardzo podoba mi się, ze podstawę składu stanowi olejek arganowy, który moja cera bardzo lubi.
W składzie są też trójglicerydy, które mają tendencje do zapychania porów, osoby ze skłonnością do wyprysków powinny uważać - ja sama mam cerę suchą więc piła ona ten olejek jak szalona. Ze względu na trójglicerydy pojawiła sie drobna kaszka na czole, jednak przyjemność ze stosowania, luksusowy doskonale dobrany zapach i wspaniały flakonik nie pozwoloły mi sie zrazić.

Super odżywienie, nawilżenie - rano skóra świetlista i zdrowa.

Nie lubiłam go pod makijaż, ale ze względu na to, że ogólnie nie lubię na dzień takich konsystencji.

Kosmetyk zakupiłam i recenzowałam jako Strudelka.

Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

neutralny

Olejek dostałam w prezencie. Po dwóch miesiącach prób znalezienia dla niego właściwego zastosowania wiem, że jakim by olejki nie były hitem na rynku kosmetycznym, z całą pewnością nie są one remedium na wszystko i dla każdego. W ciągu tych dwóch miesięcy olejku używałam niemal codziennie:
1. solo wykorzystując go do masażu twarzy i szyi -mimo suchej, wręcz przesuszonej po zimie skóry olejek słabo się wchłaniał i pozostawiał paskudną tłustą warstwę na skórze. Dałoby się to przeżyć, gdyby przyniosło widoczną poprawę kondycji skóry. Zauważalnych efektów brak.
2. dodawany do kremu lub maseczki na noc sprawował się lepiej -skóra nie była tak otłuszczona, jednak nadal nie była lepiej nawilżona czy też zabezpieczona przed przesuszaniem w ciągu dnia.
3. dodawany do mleczka/balsamu do ciała. Pozostawiał na moich wiecznie przeuszonych łydkach i ramionach tłusty film, który akurat w tym przypadku mi odpowiadał, jednak z mniej treściwym balsamem i tak konieczne było codzienne żmudne wmasowywanie tej mieszanki, by się nie zadrapać do krwi :/

Podsumowując, nie oczekiwałam spektakularnych efektów, jednak dałabym się przekonać do stosowania olejków na dłuższą metę, gdyby efekty były jakiekolwiek. Na dodatek do balsamu to trochę za duży wydatek -lepiej wydać kilka złotych więcej na lepszy balsam/mleczko. Pozostanę przy tradycyjnej pielęgnacji :)

Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 2/3 pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Lubimy się

Chyba nie potrzebuję jescze odmładzania :D ale podchodzę do takich obietnic na opakowaniach z dystansem, i mimo mojego wieku zakupiłam ten olejek głównie po świetnych doświadczeniach z olekiem Magic Rose i agranem innej marki.

Ostatnimi czasy olejki stanowią podstawę pielęgnacji mojej twarzy. Jako posiadaczka cery mieszanej, miewam okresy silniejszego przetłuszczania, bądź przesuszania i właśnie na ten drugi czas zakupiłam olejek Argan Gold odstawiając na chwilę różany.

Olejek znajduje się w szklanej buteleczce z pipetką, przez co łatwo dozować porządaną ilośc, niestety opakowanie lubi się troszke ubrudzić, liczę że kiedyś pojawią się pompki, było by jeszcze lepiej.
Butelka jest przezroczysta, trzeba więc pamiętać by chronić olejek przed światłem.

Konsystencja jest lejąca, rzadka, olejek ma ładny żółty kolor, i średnio przyjemny zapach który jednak nie utrzymuje się długo, więc mi to nie przeszkadza.

Działanie jest bardzo dobre zwłaszcza teraz gdy skóra wysusza się bardzo szybko przez mróz, wiatr i ogrzewanie pomieszczeń.

Olejek silnie odżywia i regeneruje skórę. Nałożony przed snem sprawia ze rano buzia jest bardzo wypoczęta, ukojona, znika zaczerwienienie na podrażnionych policzkach i suche skórki w okolicy nosa i czoła.

Świetnie się sprawdza w większej ilości jako maseczka.
Często dodaję też kilka kropel do kremu nawilżającego na dzień, gdyż solo nie nadaje się pod makijaż.

Olejek wchłania się znacznie wolniej niż różany, i to sprawia że odejmuję pół gwiazdki. Trzeba go nałożyć na dobrą chwilę przed położeniem się, inaczej skończy odbity na poduszce.

Podobnie jak przy Magic Rose nie zauważyłam zapychnia porów, nic nie uczuliło ani nie podrażniło buzi.

Czy odmładza, ciężko mi się wypowiedzieć. Jedno jest pewne że na odżywionej skórze zmarszczki powstają wolniej, więc może i coś zdziała w tym temacie.

Wydajność jest bardzo duża, ubyła może 1/3 opakowania przy stosowaniu od połowy listopada w znacznych ilościach.

Cena 25 zł podczas promocji w Naturze, za taką wydajność jak najbardziej OK.

Podsumowując, myślę że kiedyś kupie go ponownie, gdyż ma bardzo dobre działanie dla wysuszonej skóry w okresie zimowym.
Odżywia i koi, przy tym ma wiele zastosowań, posiada prawie same plusy.

Jednak gdy nadejdzie wiosna i przesuszenie ustąpi wracam do różanego który jest moim olejkowym hitem ;)

Używam tego produktu od: ok 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    25
    recenzji

    250
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    36
    recenzji

    217
    pochwał

    9,52

  3. 3

    8
    produktów

    134
    recenzji

    13
    pochwał

    7,49

Zobacz cały ranking