18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Joanna, Naturia, Odżywka do włosów w sprayu `Malina i bawełna` .

Joanna, Naturia, Odżywka do włosów w sprayu `Malina i bawełna` .

Średnia ocena użytkowników: 2,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 150 ml
Cena 8,49 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Odżywka Naturia z ekstraktami z maliny i bawełny została stworzona dla włosów potrzebujących wygładzenia, szczególnie długich i półdługich. To ratunek dla włosów plączących się, które trudno rozczesać nie narażając ich na uszkodzenia.
Malina przywraca włosom elastyczność i naturalny blask. Wygładza i ułatwia rozczesywanie, zmniejsza też ich podatność na łamanie.
Bawełna zawiera aktywne substancje , które regenerują i kondycjonują włosy, a także przywracają ich naturalną miękkość.
Odżywka nie wymaga spłukiwania.

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 2,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mogłoby być gorzej :)

Mam długie falowane (czasem wręcz kręcone) włosy skłonne do plątania. Skuszona niską ceną kupiłam ten produkt. Po raz pierwszy zastosowałam go na mokrych włosach, po umyciu, efekt był niezły - włosy ładnie, bez większego wysiłku się rozczesały. Kolejnym razem użyłam jej na suche włosy i tu efekt jest trochę gorszy - włosy są zbytnio sklejone i oklapnięte.
Przyczepię się trochę do zapachu, który jest zbyt sztuczny i raczej z koło malin nie leżał.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Najlepsza !

Miałam wielki problem z rozczesywaniem moich dlugich ciągle plątających się po umyciu włosów szczerze nie wierzyłam w dzialanie tej odżywki kupiłam ją bo była tania a wtedy mój budżet był bardzo malutki i to właśnie był strzał w dziesiątke rewelacyjna odzywka już po pierwszym użyciu z łatwością rozczesałam moje plątające sie włosy napewno zagości u mnie na długooooooo :)

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: Jedno całe opakowanie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Kompletna porażka

Szukałam odżywek w sprayu- w drogerii moją uwagę przyciągnęły właśnie te z Joanny. Skusiłam się na malinową, ponieważ jak obiecuje producent- ma regenerować, wygładzać, ułatwiać rozczesywanie. A że moje włosy są podniszczone ostatnim rozjaśnianiem, doszłam do wniosku, że może być pomocna. Używałam już wielu kosmetyków do włosów z Joanny i zazwyczaj byłam z nich zadowolona, dlatego nie mogłam się doczekać, żeby zobaczyć jak działa.

Za pierwszym razem nie zobaczyłam żadnych efektów- no wiadomo, zawsze trzeba dać sobie i kosmetykowi trochę czasu. Za drugim, trzecim i tak dalej również nie zauważyłam niczego dobrego, poza tym że włosy zamiast być wygładzone poplątały a raczej pokleiły się w strąki. Myślałam, że to może wina tego iż aplikowałam ją na mokre, nieuczesane włosy. No i rzeczywiście- kiedy spryskiwałam nią włosy suche, nie plątały się już tak bardzo, ale za to w ogóle : nie zregenerowała moich włosów, nie wygładziła ich- podsumowując, nie spełniła żadnej obietnicy. Poza tym podejrzewam, że kosmetyk obok maliny nawet nie leżał, ponieważ czuję tylko chemię, nawet momentami przypomina mi on zapach męskich perfum. Zapłaciłam za niego niecałe 7 zł i szczerze mówiąc, żałuje tych 7 zł, bo kosmetyku nie jestem w stanie wykorzystać nawet do innych celów, nie oddam jej nikomu, ponieważ nie chcę wciskać tak zwanego bubla. I tak sobie ten bubel stoi w szafce, póki się nie przeterminuje.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 prawie całe

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dramat w jednym akcie

Jako fanka wszelkich "psikadeł", pokusiłam się o kolejną odżywkę w sprayu. Ta jest dosyć nowa na rynku, zachęciła mnie cena (7 zł), ładne opakowanie, znana, polska firma i "malinowy" zapach.
Więc tak - zapach w ogóle nie jest malinowy. Jest nijaki, niby słodki, niby chemiczny, nie przypominający niczego, a tym bardziej maliny. Niestety dozownik baardzo ciężko idzie, problemem jest naciśnięcie i dozowanie sprayu. Po prostu ciężko idzie i zacina się, przez co aplikacja idzie baardzo niesprawnie. Przelałam od razu do innego pojemnika.
Działanie to dramat. Szukam odżywek, które mogę stosować na suche włosy, by poprawić fryzurę w ciągu dnia. Ta odżywka niby jest polecana do częstego stosowania, ja osobiście sobie tego nie wyobrażam. Odżywka na suchych włosach niemiłosiernie je skleja i robią się tępe. Kleją się nawet ręce po jej użyciu. Ciężko włosy rozczesać. I w tym momencie następuje dyskwalifikacja. Nie ryzykowałabym użycia na wilgotnych włosach, bo pewnie musiałabym je myć ponownie, a nie mam czasu na takie błędy. W skrócie - odżywka nie spełni moich oczekiwań. Nie wygładza, powoduje plątanie zamiast rozplątywać, trudno je rozczesać, miękkie też nie są, bo są sztywne. Widzę tylko ten "naturalny blask", ale co z tego, skoro wstyd wyjść z takim sianem na głowie. Nie wiem co mam zrobić z tą odżywką. Wylać żal, a na włosy się nie nadaje.

Mam włosy falowane, farbowane, raczej wysoko porowate. Może innym typom włosów pomoże. Mi, ani trochę.
Nie zasługuje nawet na tę pół gwiazdki, ale mniej się nie da postawić. Nie widzę w te odżywce absolutnie ŻADNYCH plusów.

Używam tego produktu od: 1 miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Może dla prostych, cienkich włosów.

Rozczesywanie moich długich, gęstych i falowanych włosów jest moją odwieczną bolączką. Ratuje je olejkami, szamponami, mam wspaniałe w teorii nie szarpiące ich szczotki, ale fryzura jest, jaka jest i bezbolesne jej rozczesanie praktycznie się nie zdarza. Na tą odżywkę trafiłam przypadkowo, a ponieważ lubię produkty Joanny to z samej ciekawości co też na mojej głowie poczyni, kupiłam.

* Odżywka ma postać różowej mgiełki rozpylanej przez atomizer. Jest to rozwiązanie praktyczne i łatwe, wystarczy spryskać włosy. Stosowałam ją na mokre włosy po myciu, tuż przed rozczesaniem. Plusem jest to, że jest to odżywka bez spłukiwania. Spodziewałam się miłego, malinowego zapachu, ale go nie dostałam. Odżywka, szczególnie w butelce pachnie po prostu zwyczajną chemią do włosów, jakich tysiące, tak więc zapach nie jest powodem, dla którego mogłabym podrasować Joannie ocenę.
* Czy działa? U mnie nie. Moje kołtuny na głowie mają się całkiem okej i praktycznie nie widzę różnicy pomiędzy włosami z odżywką, a bez niej. Przyznaję - taka już natura i uroda moich włosów, są grube i nierzadko są powodem zachwytów fryzjerek, ale z drugiej strony są upierdliwe i oporne. Joanna nie ma szans się na nich wykazać, ale może na prostych, trochę cieńszych włosach by sobie poradziła. Rozczesywania specjalnie więc nie ułatwia, ale delikatnie dyscyplinuje włosy, nie są aż tak sianowate. Spryskałam nią parokrotnie rozczapierzone końcówki i dało radę jakoś je ułożyć. Plusem jest to, że nie obciąża, nie skleja i nie matowi kosmyków.
* Odżywka (chyba na nieszczęście) wypada bardzo wydajnie. Używam jej od ponad miesiąca sumiennie, bo skoro już ją mam to zużyję i daleko mi nawet do połowy opakowania.
* Opakowanie jest ładne i zgrabne. Buteleczka jest przezroczysta, więc śledzimy zużycie. Ogólnie prezentuje się estetycznie. Posiada też atomizer, który psika dosyć mocnym strumieniem, ale w moim przypadku się też zacina. Nie zawsze, ale bywa, że przycisk nie odbija z powrotem w górę, jakby się blokował.
* Tak naprawdę tych odżywek w drogerii nie widziałam, albo po prostu nie wpadły mi w oko. Ja swoją kupiłam w hurtowni spożywczej podczas większych zakupów. Kosztowała ok. 8-9 złotych, więc zakup nie uderzył mnie po kieszeni.


Ponownie nie kupię, bo nawet nie mam pewności, że pierwsze opakowanie zużyję do końca. Jeśli już miałabym komuś ją polecić to osobie z mniej plączącymi się włosami, może nie tak gęstymi i krótszymi. U mnie Joanna nie zdała egzaminu.

Używam tego produktu od: Miesiąca.
Ilość zużytych opakowań: Pierwsze w trakcie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie jestem zadowolona

Tę odżywkę kupiłam ze względu na cenę, w mojej ukochanej drogerii Kosmyk wynosiła niecałe 5 zł.
Miałam nadzieję, że będzie pachniała maliną, tak jak sugeruje to napis i grafika na opakowaniu. Niestety, zapach nie przypomina w niczym słodkiej woni malin, jest duszący, nachalny i szczerze mówiąc niezbyt przyjemny.

Co do działania to właściwie prócz niewielkiej poprawy w rozczesywaniu włosów nie zauważyłam żadnej poprawy ich kondycji.

Jeżeli jednak ten spray przypadnie którejś z Was do gustu, to możecie mieć pewność, że dzięki lekkiej formule użyty nawet w dużych ilościach nie obciąży cienkich włosów.

Na plus zasługuje cena i wydajność.

Używam tego produktu od: 3 m-cy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    430
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    268
    pochwał

    9,57

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    412
    pochwał

    8,76

Zobacz cały ranking