18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Rival de Loop, Lash Color (Henna do brwi i rzęs)

Rival de Loop, Lash Color (Henna do brwi i rzęs)

Średnia ocena użytkowników: 2,1 /5

Pojemność 5 ml
Cena 15,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Henna do brwi i rzęs. Nie rozmazuje się, jest wodoodporna, trzyma się do 6 tygodni. Czarna. Henna do brwi i rzęs uwydatnia gęstość i długość rzęs. Barwi w delikatny sposób, a mimo to zapewnia długotrwały kolor i nadaje oczom większa wyrazistość. Bez zapachu. Bez parabenów. Bez wody utlenionej.

Cechy produktu

Rodzaj
henny
Właściwości
odświeżenie koloru
Konsystencja
fluid / krem
Trwałość
długotrwałe
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 17

Średnia ocena użytkowników: 2,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Genialna!!!

Moim zdaniem najlepsza henna na rynku! A na potwierdzenie tych słów zaznaczam, że specjalnie dla tej recenzji założyłam konto na portalu.

Moim zdaniem negatywne opinie mogą wynikać z nieumiejętnego używania, ponieważ na samym początku też popełniłam ten błąd.

W przeciwieństwie do pozostałych dostępnych na rynku produktów, nie barwi skóry i nie pozostawia takiego sztucznego i nienaturalnego efektu. Używając innych henn przez kilka pierwszych dni moje brwi zawsze wyglądały tak jakby zostały potraktowane niezmywalnym markerem do tablic. Natomiast henna od rival de loop pozwala uzyskać efekt naturalnych ale (wreszcie) posiadających kolor brwi. Moje naturalne brwi są bardzo cienkie i bardzo jasne i bez stosowania wspomagaczy wyglądają tak jakby ich w ogóle nie było :( . Ten produkt pozwala mi wreszcie cieszyć się brwiami ale bez tego sztucznego efektu malowanych brwi.

UWAGA! Jedyny minus tego produktu to fatalnie przetłumaczona instrukcja obsługi. Za pierwszym razem stosując dosłownie wskazówki, nałożyłam ten płyn z buteleczki a zaraz za nim żel z tubki za pomocą szczoteczki. Wszystko ściekło mi z brwi i mimo tego że starałam się to utrzymać nawet kilka minut dłużej niż zaleca producent, nie było widać nawet minimum efektu. Zawiedziona wyrzuciłam świeżo otwarty produkt do kosza! Całe szczęście, że pogrzebałam trochę w internecie i dowiedziałam się czegoś bardzo ważnego o stosowaniu tej henny:

1. NAJPIERW NAKŁADAMY ZA POMOCĄ PATYCZKA KOSMETYCZNEGO PŁYN Z BUTELECZKI.
2. POZOSTAWIAMY DO CAŁKOWITEGO WYSCHNIĘCIA!. CAŁKOWITEGO!!!
3. DOPIERO NA SUCHE (!!!) BRWI NAKŁADAMY ŻEL Z TUBKI I ZMYWAMY GO PO OK. 2 MINUTACH.
4. BRWI SĄ POCZĄTKOWO CIUT JASNE ALE PO CZASIE UTLENIAJĄ SIĘ I JUŻ PO KILKU GODZINACH MAMY DOŚĆ MOCNY ALE NATURALNY EFEKT.

Polecam wszystkim tym, którzy podobnie jak ja mają problem z "brakiem" własnych brwi i oczekują od henny naturalnego efektu ich posiadania :)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Szkoda tych kilkunastu zł.

Kupiłam w pośpiechu w Rossmanie nie zastanawiając się nad nią zbytnio. Myślałam, że to po prostu jakaś typowa henna żelowa. Generalnie nie czytam ulotek do henny bo farbuję brwi i rzęsy od lat i generalnie wiem co i jak. Tym razem jednak przeczytałam bo zastanowiły mnie patyczki do uszu dołączone do preparatu i szczoteczka. I dobrze, że przeczytała, bo pewnie wymieszałabym to w kieliszku co jest ponoć niewybaczalne. Trochę się zdziwiłam sposobem aplikacji, ale dobra próbuję. Pierwsze podejście.....nic. Drugie podejście...też nic. Trzeciego podejścia nie robiłam. Być może na bardzo jasnych rzęsach i brwiach blondynek efekt może być bardzo fajny, naturalny, ale u brunetek i szatynek efektu nie będzie. Albo to ja mam pecha i jest to pierwsza henna która u mnie nie zadziałała, a kupuję różne preparaty od lat. Jeszcze rozumiem, gdyby napisano, że to dla blondynek, ale tam po prostu jest napisane: czarna henna i mam prawo oczekiwać, że moje brwi i rzęsy po niej staną się czarne. Niestety nie stały się. Może jedynie w dziennym świetle da się zauważyć minimalny efekt. Ja już temu produktowi dziękuję. Dziewczyny z bardzo jasnymi rzęsami i brwiami mogą próbować.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

echhh

Szczerze - moja pierwsza zabawa w hennę. Zanim kupiłam, przeczytałam instrukcję. Myślę sobie - no banalnie proste, może w końcu nie będę musiała codziennie rano malować brwi. Pełna dobrych chęci, zabrałam się za nakładanie tego "cuda".... i w tym miejscu muszę stwierdzić, że chyba nigdy jeszcze tak się nie namęczyłam przy jakimkolwiek zabiegu kosmetycznym/pielęgnacyjnym :( Nałożenie patyczkiem płynu proste, ale już nałożenie galarety z tubki koszmar. A jeszcze większy koszmar, to próba nałożenia i pozostawienia tej paćki na rzęsach, bo brwi jako tako udało się usmarować. Galareta wchodzi w głąb załączonej szczoteczki, ile bym nie tarła, wyczesywała, mazała, to i tak nie zostaje na rzęsach. W instrukcji napisano, że po wyczesaniu zmyć od razu mydłem. Po pierwsze jak to wyczesać, po drugie i niby kiedy substancja ma czas na farbowanie. Jak dla mnie jedna wielka tragedia :/ żal nawet tych kilkunastu wydanych złotych. Przeprosiłam moją kredkę do brwi - od tamtego czasu uwielbiam ją ;)

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Co ...to...jest?

Ponieważ dzień wcześniej, mając najwyraźniej "bad henna day" usilowalam do zwykłej henny dodać 6-procentowej wody utlenionej (nie skończyło się to dobrze) stwierdziła, że kupię "normalna" hennę.
Pech mnie nie opuszczał...
W opakowaniu nie ma jasnej instrukcji-nie wiadomo ile czasu trzymać, kiedy zmyć.
Co gorsza-nie wiadomo jak nakładać.
Mamy buteleczkę z płynem i pastę o konsystencji ziarnistej galaretki.
Nie da się tego nałożyć na szczoteczkę!
Na pędzelek ani patyczek też nie.
Doprawdy, nie mam pojęcia jak używają tego niemieckie kobiety!
Zrobiłam tak, jak zalecają na kwc, czyli nałożyłam płyn, poczekałam aż wyschnie i nalozylam "galaretkę ".
Na tyle na ile się dało.
Zmylam po 15 minutach.
Efekt na brwiach jest delikatny (co mi odpowiada), włoski są zabarwione równomiernie-co jest zaletą, a przy tradycyjnej hennie nie zawsze się udaje.

Mam brązowa, i u mnie wyszedł kolor bardziej "ciemny blond"-a swoje naturalne brwi mam b.jasne, właściwie bez koloru-vide kolor "bardzo jasny platynowy blond", ma to jedna zalete-moge ocenić doskonale kolor i pokrycie kosmetyków do brwi, bo naturalny kolor brwi nic nie zaburza ;)
Nie zafarbowało mi skory ani nie wyrzuciło rudości.
Brazowo-szary-tak bym określiła kolor.
Dość trwała, kolor trzyma się bez zarzutu prawie 2 tygodnie -nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale jakby "utlenia się"-na drugi dzień jest głębszy.
Za to na rzęsy po prostu nie da się nalozyc-szczegolnie u nasady, a na tym mi zależało.
I kolor też jest slaby-za słaby jak na rzęsy.
Jestem na nie-choc zastanowię się, czy nie używać ew.do brwi.
Na rzęsy -nie nadaje się.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Totalny bubel

Żałuję, że przed zakupem tej henny nie zajrzałam tu do KWC.
Będąc w Rossmannie chciałam wypróbować jakąś nową hennę, a że ta była w promocji zaryzykowałam. Płacąc ok 11 zł myślałam, że to pewnie lepszy produkt niż te zwykłe tańsze. Kupiłam w kolorze czarnym.
Uradowana jeszcze tego samego wieczoru postanowiłam ją wypróbować. Zdziwił mnie sposób aplikacji ale myślałam pewnie jakaś lepsza i dlatego. Robiłam wszystko według instrukcji producenta, ale ten gęsty żel z tubki wogóle nie trzymał się włosków i spadał z dołączonej do zestawu szczoteczki. Nie poddawałam się i jakoś go nałożyłam. Po wyznaczonym czasie zmyłam i spoglądając w lustro doznałam szoku: włoski ledwo zafarbowane, za to skóra pod nimi tak, i nie dawało rady jej zmyć. Dopiero po paru dniach udało mi się jej pozbyć. Spróbowałam dać jej szansę jeszcze dwa razy jednak zawsze okazywało się to klapą.
I jednomyślnie stwierdzam, ta henna to najgorszy bubel i nie wypał jaki miałam. Już lepsze były te w proszku za ok 3zł. Nie kupujcie jej bo nie jest warta swojej ceny i moja wylądowała w koszu. Ostatnio w biedronce zakupiłam hennę z Delli za 4.99 i jest o niebo lepsza od tej.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Albo kochasz - albo nienawidzisz

Nie rozumiem az tylu negatywnych opini. Mam bardzo cienkie i delikatne brwi. Henna faktycznie jest bardzo subtelna i nie jest rewelacja, ale jesli nie chcemy uzyskać teatralnego efektu ( a ja nie chce wyglądać jak cyganka) to jak najbardziej tak. Duzy minus za formule. Szklana buteleczka i ciekła forma. Jak to nałożyć ? Jest to faktycznie produkt specyficzny.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Beznadzieja

To najgorszy produkt do farbowania brwi, z jakim się spotkałam. Nie daje praktycznie żadnego efektu, ba, można rzec, że nie ma go w ogóle! Oczywiście rzęsy nadal są jasne, kompletnie nic nie chwyciło. Szkoda siedemnastu złotych na taki bubel.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

BUBEL

Jest to chyba jeden z najgorszych bubli jakie miałam. Prawie cały produkt wylądował w koszu bo nie dawał zupełnie żadnego efektu! Henna ma dziwną konsystencję jakiegoś gluta, poza tym zakupiłam kolor czarny, który okazał się wyglądać jak rdzawy brąz. Robiłam do niej kilka podejść, raz trzymałam ją nawet 40 minut - efektu zupełnie żadnego, brwi wyglądały jak przed aplikacją a tylko skóra szczypała. Na rzęsy też się nie nadała. Odradzam Wam zakup, a sama wracam z podkuloną głową do Delii.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mocno taka sobie :)

Poszłam do sklepu i zrobiłam to co robię zawsze gdy kupuję coś nowego, nie przeczytając wcześniej recenzji - kupiłam g***o :)
Może nie jest aż tak fatalna jak dziewczyny piszą, kupiłam czarną i ufarbowałam nią rzęsy. Słabo łapie, moje dolne rzęsy są praktycznie nie do pomalowania przy tej konsystencji, na górnych coś tam widać.
Faktycznie brudzi okrutnie i nieco szczypie. Na 100% nigdy już jej nie kupię.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Fatalny glut

Po prostu chyba jakiś debil to wymyślił bo sama nie wiem jak inaczej to nazwać.

Szczęście w nieszczęściu, że nie straciłam wielu pieniędzy na tym.

-forma aplikowania to chyba jakaś kpina, żel po zetknięciu z tym płynem dopiero robi się czarny
-robią się gluty, których nie da się rozsmarować i dobrze ulokować na brwi
-troche piecze
-no i sam efekt barwienia - bardzo słaby
-sam kolor niby czarny, ale ma taki rdzawy efekt...

NIGDY WIĘCEJ

Używam tego produktu od: raz
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nigdy więcej

Mam ewidentnie słowiański koloryt, także na rzęsach. Dlatego pozwalano mi przyciemniać je henną zanim mogłam się malować. Moje doświadczenie jest zatem kilkunastoletnie.

I nigdy, przysięgam, że nigdy nie trafiłam na produkt tak się do tego nie nadający jak ten!

1. Nawet porządna warstwa wazeliny nie chroni skóry wokół oczu przed trudnym do zmycia zabrudzeniem. Nie sądziłam, że taką hennę jeszcze się produkuje. Pod tym względem lepsza jest każda inna, nawet taka bezimienna proszkowa za 1,50 zł.

2. Dołączone akcesoria. Szczoteczka jest bardzo niewygodna, lepiej operuje się zwykłą szczotką do zębów. Płatki pod oczy, niby ochronne, są całkiem bezużyteczne. Żeby nadać im kształt zbliżony do wymaganego, trzeba by je poważnie przyciąć. Nie da się ich też trzymać pod oczami, są sztywne i uniemożliwiają mruganie.

3. Barwi. Nie to, że nie. Ale słabo. Żeby różnica była zauważalna, procedurę trzeba powtórzyć jakieś 2-3 razy. Większość produktów, nawet tych tańszych, działa za pierwszym razem.

Używam tego produktu od: za długo
Ilość zużytych opakowań: jedno

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Jest OK! :)

Hennę Rival de Loop kupiłam ponieważ moje henny się pokończyły, a skusiła mnie cena promocyjna no i fakt że moja siostra bardzo chwali sobie firmę Rival de Loop.

Jestem przyzwyczajona do rozrabiania henny w kieliszku itd, ale ta forma też nie jest zła.

Ja postąpiłam troszkę inaczej niż w instrukcji - nałożyłam najpierw patyczkiem płyn z butelki, odczekałam minutkę, aby płyn troszkę wchłonął we włoski i nałożyłam spiralką żel.
Zmyłam po 4 minutach i efekt był. Następnym razem przytrzymałam dłużej i kolor na brwiach był bardziej wyrazisty. Używałam czarnej w obu przypadkach.

Ważne w tej hennie jest fakt, że żel jest taki sam w przypadku brązu i czerni, natomiast najważniejszy jest roztwór, ponieważ on ma osobne przeznaczenia do czarnego i brązowego żelu.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1 standardowe

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    438
    pochwał

    10,00

  2. 2

    50
    produktów

    160
    recenzji

    273
    pochwał

    9,89

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    422
    pochwał

    8,81

Zobacz cały ranking