18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Repetto Paris, Repetto EDP

Repetto Paris, Repetto EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 270,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Pierwsza woda perfumowana od marki Repetto ujawnia swą niezwykłą zmysłowość. Bogate nuty soczystej śliwki czynią kompozycję słodką i smakowitą. Lśniące kwiatowe serce zachwyca delikatnością płatków róży i kwiatu pomarańczy. Elegancka paczuli i eliksir ambry dzięki swym drzewnym akordom nadają całości kompozycji głębi i zmysłowości.
Flakon jest delikatny i oszroniony, uchwycony w ruchu, niczym arabeska. Satynowa wstążka ozdobiona na końcu małym wisiorkiem oplata delikatnie szyjkę flakonu niczym wiązanie baletek mocowane wokół kostki.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: śliwka
nuta serca: róża, kwiat pomarańczy
nuta bazy: paczula, ambra, nuty drzewne

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 5

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
100% jesień/zima 0% wiosna/lato

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Słodziak ;)

Zanim zdecydowałam się na większą pojemność, wymęczyłam kilka próbek ;) Nie jestem zwolenniczką takich zapachów a jednak ten ma coś w sobie co skusiło mnie na zakup dużej buteleczki ;)

Niebanalny, słodki, ciepły zapach, który nie każdemu może przypaść do gustu. Mimo, że nuty zapachowe są różnorodne i fantastycznie dobrane (jakby się mogło wydawać) to jak dla mnie zapach jest mocno kwiatowy - zarówno chwilę po psiknięciu jak i po godzince - żadna inna słodka nutka nie zostaje z czasem
wydobyta :// kwiaty na początku, kwiaty na końcu - ale mi osobiście to jakoś nie przeszkadza.
Co do jego trwałości, to na mnie utrzymuje się do 4-5 godzin, więc jest całkiem ok. choć słyszałam wiele opinii innych posiadaczek tego zapachu, że jest on bardzo ulotny i po 3 godzinach nie ma po nim śladu ale to wiadomo indywidualna sprawa :/

Z racji tego, że są bardzo słodkie i ciężkie idealnie sprawdzają się na jesienne / zimowe, romantyczne wieczory ;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Za mocny, za miodowy, odpowiednio słodki

Repetto zachwyca mnie swoją lekkością, tak, jednocześnie jest dla mnie lekki i za mocny. Lekki, jak na śmierdziuszka miodowego z serii Si Giorgio Armani, bo to w założeniu ma być taki killer, trochę kwiatowy, nachalny, bardzo miodowy i cukrzany, z drugiej strony nie dusi, nie powoduje migreny, nie drażni. Jest mocno kwiatowy i to zdaje się, że przeszkadza mi najbardziej. Ilość słodyczy, miodu i cukru jest odpowiednia (chociaż dla mnie miód to nic przyjemnego, wyeliminowałabym go całkowicie, ale jak już jest, to taką ilość zniosę), za to kwiaty trochę się narzucają. To tylko wrażenie początkowe, po jakimś czasie jest już tylko lepiej, delikatniej i subtelniej, ale mimo wszystko, do neutralnych, klasycznych kobiecych kwiatowych zapachów Repetto ma jeszcze kawał drogi.

Czy mogłabym tak pachnieć? Owszem, urzeka mnie ta pudrowość, słodycz stabilna, intensywność stabilna, a kwiatowość zanikająca. Czarujące.

Projekcja tych perfum jest słaba, jednak nadają się one tylko dla fanek słodyczy i mdłych woni.

Czuję śliwkę, delikatną różę, miód, karmel, cukier, kwiatowy bukiet z serii tych mocnych, kwiat pomarańczy, delikatne i idealnie wpasowane nuty drzewne.

Moje pierwsze wrażenie było całkowicie mylące, więc polecam pobyć z zapachem trochę dłużej, dać mu szansę. Na mnie łagodniejsze, szlachetnieje.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wyczuwalna róża

Intensywne, przypominają mi Salvatore Ferragamo F for Fascinating Night. Możliwe, że nos płata mi figle, bo tych drugich używałam w 2011 r, ale takie skojarzenia mam właśnie. Lekko pudrowy, lekko wiercący w nosie zapach, ja wyczuwam róże.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: odlewka

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Słodkość w ciemię bita

Z pewnością zwolenniczki La Vie Est Belle, Flowerbomb, YSL Black Opium, czy Miss Dior Cherie, będą szczerze zadowolone z tejże oto repety. Łączy ona bowiem w sobie po trochu z każdego wyżej wymienionego zapachu.

Propozycja marki Repetto z pewnością mnie na kolana nie rzuciła. Nie jestem fanką żadnych perfum, które powyżej wymieniłam, dlatego także i ten zapach nie przemówił do mnie w żaden możliwy sposób. Pomijając podobieństwo do słodkich zapachów, które zdążyły już zakorzenić się na rynku, trzeba jawnie przyznać, że Repetto zbytnio się nie wysiliło i poszło na duże skróty. Jak dla mnie jednak skrót ten wyprowadził nigdzie indziej jak na szczere pole porośnięte chwastami.

Po prostu zaczerpnęli trochę z tej masówki, trochę z tamtej myśląc zapewne, że w ten sposób stworzą zapach idealny. Niestety ta recepta się nie sprawdzi, z pewnością nie u wyrobionych nosów, dla których to pachnidło jest zwyczajnie za cienkie w witkach.

Cenię w zapachach akordy śliwki, tutaj jednak nie jest to taki owoc, który lubię. Nie przypomina bowiem śliwki dojrzewającej na słońcu, tylko jakąś słodką papkę z adwokatowego cukierka. Róża jest tak trywialna jak poranny sprint do cukierni po pudło pączków w Tłusty Czwartek. Spotulniała, sztuczna o różowych płatkach, których nachalna intensywność może doprowadzić do boleści czajnika (znaczy się głowy).

Początek jest lekko podbity satynową ambrą (także w cacanym duchu), później jest już tak jak pisałam, śliwkowa mamałyga, szamponiasta róża i … nieskończony lepki sacharyd.
Klajstrowata faryna, której tak bardzo staram się w perfumach unikać.

Seks, przewrotność, konwulsje zmysłów? Na pewno nie w Repetto.

Wielbicielkom cuksów polecam, nosom szukającym kruszców najwyższej próby – radze trzymać się na duży dystans.


Używam tego produktu od: 2 tygodnie
Ilość zużytych opakowań: próbka 2 ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

coś pięknego!

Znęcona próbką, po prostu musiałam kupić flakon :)
Jest to zapach słodki, lecz mający w sobie coś kwiatowego.
Mnie ten zapach przypomina coco mademoiselle wymieszaną z flowerbomb. Utrzymuję się wielki. Gruby szal spryskany tymi perfumami cieszy aromatem do prania!
Mój typ na jesienne i zimowe wieczory.

Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: zaczęta 50tka :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    430
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    268
    pochwał

    9,57

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    414
    pochwał

    8,80

Zobacz cały ranking