18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

RedBlocker, Krem do skóry naczynkowej na noc

RedBlocker, Krem do skóry naczynkowej na noc

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 17,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

RedBlocker krem do skóry naczynkowej na noc to specjalistyczny kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji delikatnej cery skłonnej do podrażnień i zaczerwienień. Kompozycja opiera się na naturalnych wyciągach wzmacniających ściany naczyń: wyciągu z kasztanowca, ruszczyka i żurawiny. Dzięki temu następuje zmniejszenie zaczerwienień i widoczności zarówno płytko położonych naczynek, jak i trwale poszerzonych w postaci tzw. pajączków. Ponadto skład został wzbogacony o ekstrakt z miłorzębu, wykazujący dodatkowe działanie ochronne na naczynia i pobudzający krążenie krwi, a także intensywnie wspomagający nocną regenerację skóry. Jego działanie przeciwutleniające wpływa na neutralizację wolnych rodników, przyczyniających się do starzenia skóry. Wyciąg z acmelli pobudza działanie fibroblastów, co przekłada się na redukcję zmarszczek i poprawę gęstości skóry. Ponadto krem zawiera masło shea, które odżywia skórę i wspiera jej funkcje barierowe (ochronne).
RedBlocker krem na noc widocznie poprawia kondycję skóry sprawiając, że jest zregenerowana, wygładzona i ujędrniona, a naczynka są wzmocnione i mniej widoczne.
Składniki aktywne:
- wyciąg z kasztanowca zwyczajnego (Aesculus hipocastanum) - swoje właściwości zawdzięcza flawonoidom i saponinom triterpenowym, w tym escynie, dzięki której ułatwia mikrokrążenie i chroni ściany naczyń krwionośnych, co wzmacnia i zmniejsza przepuszczalność drobnych naczynek,
- wyciąg z ruszczyka kolczastego (Ruscus aculeatus) - ceniony ze względu na saponiny, w tym ruskogeninę, oraz flawonoidy: rutynę i heserydynę, wzmacniające naczynka, pobudzające mikrocyrkulację i wpływające na zmniejszenie przepuszczalności ścian naczyń. Związki te, występując wspólnie, wzmacniają swoje działanie,
- wyciąg z żurawiny amerykańskiej (Vaccinium macrocarpon) - zawarte w nim antocyjanozydy wzmacniają ściany naczyń oraz redukują przepuszczalność kapilar. Związki fenolowe, witaminy C, E i niacyna neutralizują działanie wolnych rodników, a alfahydroksykwasy stymulują regenerację komórkową,
- wyciąg z miłorzębu japońskiego (Ginko biloba) - ma wielokierunkowe działanie - nie tylko chroni naczynia krwionośne, ale również pobudza krążenie krwi i stymuluje regenerację komórek. Dzięki zawartości flawonoidów, działa przeciwutleniająco, neutralizuje wolne rodniki. Wykazuje działanie kojące na skórę,
- wyciąg z acmellii (Spilanthes acmella) - stymuluje fibroblasty, dzięki czemu wzmacnia sieci włókien kolagenowych, poprawia gęstości i jędrności skóry, a w konsekwencji zmniejsza widoczność naczynek. Wpływa też na redukcję zmarszczek,
- masło shea - bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych. Dzięki głębokiej i szybkiej penetracji, odżywia skóry i regeneruje jej ochronny płaszcz lipidowy, wspierając funkcje barierowe. Pomaga zmniejszyć utratę wody i zapobiega przesuszaniu się skóry.

Cechy produktu

Rodzaj
na noc
Opakowanie
w tubce
Konsystencja
krem
Pojemność
50 – 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mieszane uczucia

Krem ten stosowałam w parze z serum punktowym z tej serii. Liczyłam na wygaszenie czerwonych policzków i zniwelowanie widoczności większych naczynek. Ogólnie efekt był raczej mizerny nawet po paru tygodniach regularnego stosowania. Cudów się nie spodziewałam, ale jednak myślałam, że chociaż trochę to wszystko będzie mniej widoczne. Ponadto, krem był dlaw mnie zbyt mało treściwy, wolę cięższe kremy na noc, może ze względu na to że mam suchą skórę.
Podsumowując, ten krem nie zrobił mi krzywdy, ale też jakoś bardzo nie poprawił mojej cery.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

bardzo skuteczne nocne uspokojenie cery

ten krem to bardzo skuteczne nocne uspokojenie cery po całym dniu przygód w wielkim mieście. Moja cera z trudem zimą znosi smog, reaguje dużymi zaczerwieniami. od jakiegoś czasu zaczęłam na noc stosować krem redblocker i powiem, że juz po użyciu czuję jakby relaks na twarzy a rano budzę się z nawilżoną i gotową do dnia twarzą.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie wiem...

Wiadomo, cudów nie zdziała.
Gdyby oczekiwać, że krem faktycznie dotrze do naczyń krwionośnych, to tak samo nie można by siadać za kierownicę po użyciu toniku z alkoholem.

Używam na całość twarzy, łącznie z okolicą oczu, co jest mega wygodne wieczorem, gdy już padamy z nóg.
Krem przyjemnie gęsty, ale nie tłusto-błyszczący.
Bardziej odżywia niż nawilża, ale odżywienie nie jest kosztem nawilżenia - jest po prostu tym efektem, który przychodzi na myśl jako pierwszy, przy tym kremie.
Czy likwiduje widoczność naczynek lub ogranicza pojawianie się czerwonych placków?
No, średnio (średnio w kierunku niezbyt).
Przy regularnym używaniu całej serii, można (powiedzmy) zauważyć względny spokój cery, taką jej "ciszę".
To niby sporo, ale bardzo dużo też nie.
Spokój cery można osiągnąć wieloma zwykłymi kremami.
Ma kompozycję zapachową i kilka polepszaczy zapachu, co nie robi dobrego wrażenia w tym segmencie kosmetyków.
W przeciwieństwie do kremu na dzień z tej serii, przy tym nie odczuwam pieczenia bezpośrednio po aplikacji.
Ale nie odczuwam też ukojenia porażająco większego niż przy wielu innych kremach, i to tych naprawdę zwykłych, z granatową niveą włącznie.
Ładna tubka z idealnym sposobem dozowania - otwór o przekroju igły (albo i mniejszy) i nakrętka zakręcana, dzięki czemu na twarz zawsze kładziemy świeżą porcję prosto z tubki, a nie taką, która leżakuje w tuneliku pomiędzy tubką a tradycyjnym otworem zamykanym na klik.
Obecnie w SP kosztuje 33 zł i to jest jednak absurdalna cena.
Powinien kosztować max 19.99 bo tyle jest wart.
Zakupu nie powtórzę bo przy tłustej cerze takie ciężkawe produkty sprawdzają się tylko zimą (mimo, że alergiczny rumień dręczy przez cały rok).

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

jestem na tak !

Szukając jakiegoś fajnego kremu na noc na trafiłam na Redblocker.
Skuszona ciekawym opisem producenta postanowiłam go kupić iiii..
Skóra po nocy jest przyjemna w dotyku, moje policzki i nos, które są czerwone od niczego "zbladły" w dobrym znaczeniu tego słowa. Zaznaczając, że z reguły podkład sobie z nimi radził to miło by było od czasu do czasu zrezygnować z nakładania i mogę śmiało powiedzieć, że dla mnie jest naprawdę skuteczny.
Zapach ma bardzo naturalny, na początku nie mogłam go czuć i nakładając krem wstrzymywałam oddech, ale się przyzwyczaiłam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

przeciętniaczek

niestety... mit upadł. producent miał dobre chęci, zamknął obiecujący skład w tubkę o solidnej pojemności informując nas o tym intensywną kampanią reklamową.
właściwie ta linia ma wszelkie powody by być skuteczna, dobry skład na pierwszym miejscu. plus dostępność, rozsądna cena. krem stosuje się przyjemnie, jest lekko "wazelinowaty", pachnie neutralnie, nie zostawia tłustej warstwy. jedyne czego nie robi, to nie poprawia stanu cery naczynkowej, ani o gram mimo zużytej zimą tubki. nie oczekuję cudów - żaden trądzik różowaty, ale pojedyncze teleangiektazje na nosie i okresowy rumień na policzkach... z tym powinien sobie poradzić, a nie robi NIC. przynajmniej nic więcej niż zwykły krem, chociaż przyznam , że z nawilżaniem i natluszczaniem też jest na bakier (wiem, czepiam się, producent tego nie obiecuje). to zagadka, że preparat o takim składzie poległ na całej linii, można się właściwie cieszyć, że nie zaszkodził. może producent ulepszy tą wersję, a może mojej skórze nie da sie pomóc. nie wiem, szukam dalej :(

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

daje sobie radę nawet z trudną cerą

Krem spełnia moje oczekiwania. Używam także kremu na dzień z tej serii. Cerę mam naprawdę wrażliwą i łatwo u mnie o podrażnienia. Często pojawiają się też zaczerwienienia.

Krem ma bardzo przyjemny zapach, dobrze się wchłania. Pozostawia przyjemne uczucie nawilżenia i odżywienia skóry, która jest „ukojona” – zaczerwienienia są mniejsze. Jak wstaje rano, skora nadal jest nawilzona, gładka.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    50
    recenzji

    367
    pochwał

    10,00

  2. 2

    34
    produktów

    123
    recenzji

    231
    pochwał

    9,59

  3. 3

    59
    produktów

    120
    recenzji

    228
    pochwał

    9,56

Zobacz cały ranking