Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Inglot, Freedom System, HD puder prasowany

Inglot, Freedom System, HD puder prasowany

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 5 ml
Cena 38,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Dostępny w pięciu subtelnych odcieniach puder prasowany zapewnia nieskazitelny wygląd skóry w każdej sytuacji. Lekka, satynowa formuła wzbogacona pyłkiem diamentowym naturalnie rozświetla twarz, maskuje drobne niedoskonałości. Delikatne kolory ożywiają i zapewniają efekt idealnie gładkiej skóry. Puder HD w prasowanej postaci zmieści się w każdej torebce i pozwoli w szybki i skuteczny sposób poprawić makijaż w ciągu dnia przywracając skórze nieskazitelny i pełen świeżości wygląd.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 15

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Cudo

Kupiłam ten puder po obejrzeniu filmu na yt maxineczki. Miał on być zamiennikiem drogiego pudru Senna którego trudno dostać. Puder okazał się strzałem w 10. Od razu mówię, że mam skórę normalna, nie mam kostek itp ewentualnie czasem zaczerwienienia na policzkach. Nie potrzebuję i nie lubię pudrów matujacych. Ten puder daje cudny efekt na twarzy, nie ma drobinek, a mimo to twarz staje się rozświetlona, rysy są łagodne, twarz po prostu wygląda zdrowo, młodo, promienieje aż chcę się ją dotykać. Daje mi również efekt wygładzenia i utrwala makijaż. Sprawdza się na codzień, wytrzymał całą noc na weselu, dał radę również w upały ku mojemu zdziwieniu. Upał STRASZY, byłam pewna że makijaż cały się roztopił, zaglądam do lusterka po jakimś czasie, a tam widzę dalej pięknie aksamitną twarz w nienaruszonym stanie. Polecam dla osób które nie szukają i nie potrzebują efektu matu. Krycie ma standardowe średnie, potrzebuję pod spodem choćby kremu BB. Jest sporo kolorów więc każdy powinien coś dla siebie znaleźć. Cena za taką jakość jest naprawdę niska. Co prawda trzeba dokupić do niego kasetkę cena waha się od 17 do 20 zł, opakowanie może być matowe 17 zł , błyszczące 19 zł i najbardziej efektowne z serii Jennifer Lopez 20 zł, każde ma lusterko. Jest to jednorazowy wydatek bo puder jest z Freedom System także późniejszy koszt wynosi jedynie 27 zł. Kasetka zmieści się w każdej torebce. Radzę przejść się do drogerii i tam dobrać kolor ponieważ w internecie kolory kompletnie nie odzwierciedlają kolorów pudrów na żywo. Ja mam 15 jest to ciepły, średni beż dla osób z odcieniem skóry ciepłej, żółtawej. W internecie wygląd na bardzo ciemny na żywo jest kompletnie inny. Pomimo iż puder nie jest HD ( występuje również w takiej wersji) jak zobaczyłam swoją twarz na zdjęciach byłam w szoku, była pięknie wygładzona i promienna, efekt wręcz Photoshopa. Trzeba jednak uważać z nim pod oczy aby nie nałożyć za dużo ale to z większością pudrów tak jest. Nie wysusza tej sfery ani całej twarzy ale potrafi podkreślić zmarszczki mimiczne pod oczami. Pod oczy zamówiłam sobie już inny dedykowany to tej części twarzy.

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Absolutny hit pod oczy

Pudrów używam zwilżonym beauty blenderem.

+używam tych pudrów od lat, miałam wszystkie kolory i używam ich pod oczy, a także na powieki,
+mój ulubiony kolor to ten różowy (chyba 401), pięknie zakrywa cienie pod oczami, a na powiekach wybija się jego różowy kolor i wygląda jak cień,
+pasują do kasetek z nowej kolekcji Jennifer Lopez,
+są bardzo wydajne,
+pięknie rozświetlają okolice oka,
+nie robią pandy,
+współpracują z minerałami, nie powodują warzenia podkładu, ani żadnych innych nieprzyjemnych niespodzianek,
+produkt polski,
+jakość na bardzo wysokim poziomie,
+nie przesuszają okolic oka,
+mimo drobnych wad, o których wspominam w minusach, trzymają się cały dzień, trzymają korektor w ryzach,
+świetna konsystencja, nie za sucha, w sam raz,
+zero pylenia

-/+nie pudruję nim twarzy, bo zwyczajnie nie pudruję twarzy, daję tylko puder matujący na strefę "I", ten podejrzewam, że by za bardzo rozświetlał,
-/+trzeba uważać, żeby za bardzo wyjechać pod okolicę oka, bo wtedy ten kolor będzie się odcinał od koloru podkładu, są jednak mocno napigmentowane,

-nie jest tani,
-niestety, kasetki sprzedawane są osobno,
-wchodzi w zmarszczki, cudów nie ma, ale prawie wszystkie pudry tak się u mnie zachowują,
-potrafi się nawet zebrać, ale to już w ekstremalne upały,
-minusem jest dostępność, w moim mieście jest kilka sklepów Inglota, w żadnym nie ma różowego koloru pudru, bo ponoć mało osób używa akurat tego koloru, muszę zamawiać go online, dochodzi koszt przesyłki,

Mimo wad używam tych pudrów, bo pod oczami wyglądają magicznie, dają efekt blur, wygładzają zmarszczki na wiele godzin.
W tym momencie zostały mi dwa opakowania tego pudru (2 różne kolory), prawdopodobnie już do nich nie wrócę, bo odkryłam, że puder RCMA daje takie samo wykończenie, a nadaje się także do pudrowania twarzy. Jestem minimalistką i im mniej kosmetyków, tym lepiej.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Błyskotka

+puder kupiłam w celu przypudrowywania korektora pod oczami, chciałam coś rozświetlającego w ładnym kolorze, trafiłam w dziesiątkę,
+wzięłam sobie kolor różowy, muszę przyznać, że pod oczami wygląda bosko, na twarz używam pudrów neutralnych lub o żółtych podtonach, lekki kontrast ładnie rozświetla mi okolicę pod oczami,
+puder pięknie wygląda też na powiece, zamiast cienia, ma tak mocny pigment, że sam wygląda jak cień, nie zbiera się, nie roluje, trzyma się na oku cały dzień, a więc lepiej niż niejeden cień,
+kiedy dotknę skóry po użyciu tego pudru to aż nie mogę uwierzyć, że jest taka idealna, satynowa w dotyku, gładka jak aksamit,
+nie wyobrażam sobie teraz pudrowania okolic pod oczami czymkolwiek innym, stał się moim must-havem,
+trzyma się cały dzień,
+przypudrowuje każdy korektor, ja mam ogólnie problematyczną skórę pod oczami, w sensie, że jest bardzo sucha i kosmetyki lubią się na niej rolować, tymczasem ten puder zachowuje się świetnie,
+w ogóle się nie pyli, nie wpada do oka,
+nie przesusza tych delikatnych okolic,
+nie wchodzi w zmarszczki, myślę, że będzie ok także dla cery dojrzałej,
+ładnie pachnie,
+używa się go z przyjemnością,
+zdecydowanie zachowuje się jak produkt luksusowy
+nie tworzy się na nim skorupka, nie kruszy się, a to coś, czego wybitnie nienawidzę,
+kilka kolorów do wyboru, myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie, ja następnym razem spróbuję jakiegoś innego,

-/+początkowo pani w Inglocie proponowała mi wersję sypką, ale jednak wzięłam prasowaną, sprawdza się idealnie, niemniej jednak czuję, że następnym razem zaryzykuję z sypką, póki co nie bardzo lubię nakładać sypkie pudry, noszę ciemne/czarne ubrania i nie znoszę nawet minimalnego osypu kosmetyków, spróbuję sobie jednak z nim poradzić, bo ciekawość mnie zabija:)
-/+nie powiem, żeby cena była niska,

-trzeba sobie kupić do pudru jeszcze opakowanie, nie lubię takich zagrań, cena wzrasta, a i potem szkoda kasetkę wyrzucić, więc kupujemy kolejny puder,
-wizualnie to ona mi się podoba, ale wielka i ciężka,
-nie powiem, żeby był wydajny, używam go tylko i wyłącznie pod oczka, a widać już spore zużycie, mam go może z miesiąc,
-jakoś nie wyobrażam sobie tego pudru na całą twarz, chyba, że ktoś kocha glow w wersji hard, jest jeszcze opcja, że inne kolory wyglądają inaczej

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Świetny

Bardzo go lubię i zawsze mam. Puder ma bardzo przyjemną, satynową konsystencje. Nie jest zbyt suchy. Ładnie wtapia się w skórę, nie podkreśla zmarszczek ani porów. Stosuję go też jako cielisty cień do oczu. Pięknie wygląda na każdej buzi.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Mój ideał

Posiadam dwa odcienie. Ten lekko żółtawy i najciemniejszy. Żółty idealnie się sprawdza w czasie, gdy jestem blada. Drobinki ładnie rozświetlają buzię, skóra wyglada na świeża i wypoczęta. Drugi odcień mam zarezerwowany na lato, gdy jestem opalona. Pięknie podkreśla opaleniznę. Obydwa się wtapiają, nie zostawiają efektu mąki na twarzy (oczywiście nie matują), są w miarę trwałe. Polecam

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry.

Używam lekko żółtego rozświetlającego odcienia 43. Używam go do utrwalenia korektora pod oczami i rozświetlenia tej okolicy. Jak dla mnie ma tylko ciut za dużo drobinek, ale sa one na szczęście mniejsze niż w wersji sypkiej.
Plusy:
-wydajność (używam go codziennie, ale dopiero niedawno "dotknęłam dna"),
-trwałość,
-gama kolorystyczna,
-cena,
-można go wkładać do kasety magnetycznej,
-dostępność,
-optycznie odbija światło i dobrze rozjaśnia.
Minusy:
-dużo sporych drobinek.
Polecam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Delikatne Uzupełnienie podkładu

Bardzo dobry puder. Najlepszy jaki miałam. Swietnie stapia sie z twarzą. Nie tworzy sztucznej matowej maski. Nie do końca zachowuje sie jak puder, bo lekko matowi. Ale mimo wszystko jest dla mnie genialny.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Fajny puder

Fajny puder, system wymiennych wkładów bardzo mi się podoba , ponieważ często noszę wszystko przypięte do jednej wielkiej palety. Bardzo wydajny, fajny puder, matujący moim zdaniem , który pozostawia lekki kolor na skórze. Nakładany bb robi an twarzy photoshop

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

ten puder nie zachwyca

Puder Inglot mnie nie zachwycił. Jest suchy, toporny, tworzy płaski nieładny mat, twarz nie wygląda korzystnie.
Jedynym atutem tego kosmetyku jest kasetka magnetyczna;) jest ładna, ale niepraktyczna, w torebce waży tonę i nie ma miejsca na puszek, który noszę osobno w kosmetyczne, a fuuu;)
Wracając do źródeł, od jakiegoś czasu chciałam ten puder koniecznie mieć, najpierw biały. Jednakże ten biały był nie dla mnie, ponieważ pasuje bardziej osobom o podtonie chłodnym, mój jest z palety barw ciepłych. Później chciałam więc ten żółtawy, który wydawał mi się odpowiedni, ale pani w sklepie Inglot stwierdziła autorytatywnie, że najładniej będzie mi w innym, moim zdaniem pomarańczowym, tak się stało, kupiłam tę pomarańczkę i jestem bardzo niezadowolona, totalnie nie mój kolor, nie mój puder, nie moja twarz, haha, tragedia po prostu.
W dodatku puder podkreśla suche skórki, których nie mam!
Nie kupię już w Inglocie żadnych pudrów, bo one im nie wyszły po prostu. O ile cienie i lakiery (i pomadę do brwi!) mają przyzwoite, puder to czysta porażka. Nie polecam. Z drogich polecam Christian Dior, a z tańszych- puder Manhattan.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

krótkorwałe rozźwietlenie

Ogólnie jestem zadowolona tego pudru. W zestawie z podkładem Inglot YSM całkiem nieźle się sprawdza. Do zalet tego pudru według mnie należą :

- ładny, dopasowujący się do skory kolr
- naturalny niewidoczny efekt gładkiej skóry
- delikatne rozświetlenie

Wdy to natomiast :

- słaby efekt matu
- krótkotrwały efekt ( po godzinie mój nos i czoło zaczynają się świecić a mam cerę mieszaną.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mieszane uczucia

Nie bardzo wiem jak ocenić ten puder. Jego wielkim plusem jest fakt, że jest praktycznie niewidoczny na skórze i subtelnie likwiduje błyszczenie, ale nie daje matowego wykończenia. Nie pyli i jest wydajny, ale buzia szybko zaczyna się błyszczeć. Mim, że mam suchą skórę, to zauważyłam błysk na brodzie i czole. Nie jest to produkt, który dobrze utrwala makijaż. Po kilku godzinach po prostu znika.

Efekt mi się podoba, trwałość pozostawia wiele do życzenia. Raczej nie kupię go ponownie, będę dalej poszukiwać idealnego dla mnie pudru.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Produkt idealny

Wahałam się między zwykłym pudrem a właśnie tym HD. Pani w sklepie inglota zachwalała ten więc się skusiłam. W sztucznym oświetleniu wyglądał przepięknie. Jasny lekko żółty, idealny dla mnie.
Gdy wróciłam do domu i wyjęłam swój z torebki już nie wyglądał tak fajnie. Bałam się, że będzie za ciemny dla mojej bladej cery, ale zaryzykowałam. KOLOR IDEALNY. (posiadam odcień 403)
Jeśli chodzi o samą formułę. Szukałam czegoś do utrwalenia makiażu. Mam cere mieszaną, ostatnio mocno przesuszoną i wszystkie pudry do tej pory podkreślały mi suche skórki a co gosza wysuszały moją cere. Pani w sklepie powiedziała, że ten na pewno nie przesuszy mojej skóry i nie przesuszył! Idealnie matuje praktycznie na cały dzień, dodatkowo ten mat nie jest "płaski" dzięki tym rozświetlającym drobinkom. Nie wiem jak oni to zrobili, ale produkt i matuje i rozświetla. Sprawia, że nawet zmęczona cera wygląda świeżo i promiennie.
Jestem zachwycona i na 100% ten produkt zostanie w mojej kosmetyczce na długie lata!

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    43
    produktów

    133
    recenzji

    262
    pochwał

    10,00

  2. 2

    47
    produktów

    130
    recenzji

    246
    pochwał

    9,59

  3. 3

    17
    produktów

    25
    recenzji

    237
    pochwał

    5,90

Zobacz cały ranking