Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Neauty Minerals, Mineralny podkład matujący

Neauty Minerals, Mineralny podkład matujący

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Pojemność 8 ml
Cena 44,90 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Produkty Neauty posiadają wszystko, co najcenniejsze w kosmetykach mineralnych:
- nie zawierają szkodliwych substancji, takich jak: konserwanty, barwniki chemiczne czy też substancje zapachowe,
- są pozbawione talku, tlenochlorku bizmutu, olejów, wosków i silikonów,
- nie zatykają porów, przez co skóra może swobodnie oddychać,
- ze względu na brak szkodliwych, drażniących czy komodogennych substancji są odpowiednie dla wszystkich typów cer, nawet najbardziej wrażliwych, atopowych czy trądzikowych,
- zawartość tlenku cynku oraz dwutlenku tytanu sprawia, że stanowią naturalną barierę przed promieniowaniem UVA i UVB,
- tlenek cynku dodatkowo posiada właściwości antybakteryjne oraz lecznicze – działa łagodząco na podrażnienia oraz ułatwia gojenie się ran,
- na twarzy wyglądają naturalnie, nie powodują powstawania nieestetycznego efektu `maski`,
- ze względu na swoja postać oraz sposób aplikacji są niezwykle wydajne.
Podkład zapewnia długotrwały efekt matowej twarzy. W zależności od liczby nałożonych warstw umożliwia uzyskanie od lekkiego do średniego krycia. Doskonale wyrównuje koloryt cery oraz pozwala ukryć drobne niedoskonałości.

Cechy produktu

Cera
wrażliwa
Krycie
lekkie
Rodzaj
mineralne
Opakowanie
w słoiczku
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka próbek

nie matuje

Podkład ten ma wiele dobrych opinii w internecie oraz bardzo atrakcyjną cenę. W dodatku jest to polski produkt. Postanowiłam więc dać mu szansę.

Od dawna używam minerałów, wypróbowałam już wiele tego typu produktów, z różnych półek cenowych i o różnych właściwościach. Ogólnie jestem z tego typu podkładów zadowolona. Jedynym problemem jest kolor - mam jasną cerę i wszystkie są zawsze za ciemne - jedynie meow jest w stanie sprostać moim potrzebom.

Z Neauty wybrałam najjaśniejszy ciepły odcień - golden pale. Niestety był za ciemny, chociaż i tak dużo jaśniejszy niż np odcienie z palety Anabelle Minerals.

Minerały nakładam na sucho , albo flat topem albo dużym pędzlem do pudru gdy chcę tylko delikatnego efektu. Nie oczekuję krycia, nakładam zazwyczaj jedną, max dwie warstwy licząc na naturalny efekt. Na nadmiernym macie również mi nie zależy. Mimo tak niewielkich oczekiwań ten podkład zawiódł mnie kompletnie.

Używałam go jesienią, kiedy było dość chłodno i sucho więc teoretycznie optymalne warunki dla podkładu. Chwilę po nałożeniu makijażu wyglądałam świetnie, podkład mimo niedopasowanego odcienia wyglądał świeżo i estetycznie. Jednak już godzinę po wyjściu z domu zauważyłam, że zaczynam się lekko błyszczeć na nosie. Ogarnęłam to bibułką i znowu wyglądałam normalnie. Jednak po kolejnych dwóch godzinach spojrzałam w lusterko i aż mi szczęka opadła. Miałam pełno smug na twarzy, jakbym wyszła spod prysznica w makijażu. Twarz była tak tłusta, że spłynął mi podkład na policzkach i na czole. Wyglądałam jakbym była brudna. Za późno już było na bibułki, więc podkład starłam chusteczką higieniczną i dzień spędziłam bez makijażu.
Dodam, że taka sytuacja miała miejsce za każdym razem gdy używałam tego podkładu. Natomiast kiedy wracałam do minerałów od meow - cera znowu wyglądała normalnie.

Mam skórę mieszaną, odwodnioną, rzadko kiedy się bardzo błyszczę, jeśli już to trochę na nosie ale nigdy na tyle abym potrzebowała kupować kremy albo pudry matujące. Normalne podkłady kompletnie mnie zadowalają w tej kwestii i jeśli już to raczej narzekam na nadmierne przesuszenie niż przetłuszczenie. Dlatego zachowanie tego podkładu na mojej twarzy było dla mnie sporym zaskoczeniem.

Daję mu 2 gwiazdki bo chociaż wyglądał koszmarnie to w żaden sposób nie zaszkodził mojej cerze, co nawet niektórym minerałom się zdarzało.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Już zawsze będziemy razem

Moja przygoda z minerałami z pewnymi wzlotami i upadkami trwa już kilka lat. Zdecydowałam się odejść od podkładów płynnych na rzecz lżejszych i bardziej przyjaznych dla mojej tłustej i skłonnej do zanieczyszczeń cery. Niestety często czułam, że do tych minerałów trochę się zmuszam na siłę, bo podkład bardzo często warzył mi się na twarzy i nie wyglądał dobrze. Ale poszukiwania skończone :)
Wcześniej używałam Earthnicity i Anneblle Minerals, i żaden nie spisał się tak dobrze, jak ten.
Pierwszy plus to cena. Podkład na rynku minerałków ma zdecydowanie konkurencyjną cenę. Jako jedyny podkład do tej pory nie warzy mi się na twarzy i wygląda naturalnie przez wiele godzin, nawet jeżeli cera zacznie się świecić. Samo świecenie w wypadku tego podkładu ma miejsce dużo później niż przy innych kosmetykach. Jak dla mnie obietnica producenta jest spełniona. Nie wymagam od takiego kosmetyku, że zmatowi mnie na 12h bez poprawek.
Jedyny minus jaki do tej pory zauważyłam, to słabe krycie, ale nie jest to też wersja kryjąca. Doskonale uzupełnia się z korektorem Neauty, ale to już jest jednak osobny produkt. Nie spotkałam go też nigdzie stacjonarnie, ale przy zamówieniach online zawsze dostaję sporo próbek :)
Opakowanie ok, standardowe dla sypkich podkładów mineralnych.
Z powodu słabego krycia odejmuję gwiazdkę za wydajność, bo produktu trzeba nałożyć trochę więcej.

Plusy:
+ cena
+ nie warzy się
+ dobrze i na dość długo matowi
+ wygląda naturalnie
+ dobry skład

Minusy:
- słabo kryje

Jednak ważąc wszystkie za i przeciw, jest to mój najlepszy podkład mineralny jak do tej pory :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka próbek

Świetny

Bardzo dobry podkład. Jeden z ulubionych minerałów, obok Pixie. Daje bardzo ładny, naturalny efekt.

Warunkiem jest użycie bazy pod i pudru na wierzch (lub chociaż samej bazy, u mnie to puder mega kapok z Pixie), bo inaczej nie utrzyma się zbyt długo, jak i inne minerały. Zagruntowany trzyma się bardzo dobrze i nawet przez cały dzień ( z drobnymi korektami).

W przeciwieństwie do kryjącej wersji wygląda naturalnie, a nie ciężko jak glina ;)
Ładne kolory, niewygórowana cena i naruralny efekt końcowy to cechy dla których na pewno po niego sięgnę.

Polecam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

rozczarowanie

Kupiłam ten puder ze względu na moja trudna do ogarniecia cerę - mieszaną , skłonną do błyszzcenia i zapychania . Niestety puder ani nie matuje ani jakoś rewelacyjnie nie wpływa na stan mojej skóry :(

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

w porządku

Zakupiłam kilka sztuk tego podkładu, bo nie mogłam znaleźć swojego odcienia, także mam zapas na przyszłe lata. Niewątpliwą zaletą tego podkładu jest cena, dość niska, biorąc pod uwagę sporą pojemność opakowania. Pudełeczko jest estetyczne, ma wygodne sitko, które można zakręcić. Mimo, iż mam wersję matującą, kryje całkiem przyzwoicie, już po nałożeniu jednej warstwy. Nie jest w ogóle widoczny na twarzy. Nie czuję aby jakoś specjalnie wysuszał skórę. Jedyną jego wadą w mojej opinii jest słaby (jak dla mnie) efekt matujący. Po 2-3 godzinach, bez przypudrowania, zaczynam się świecić, a podkład zaczyna się warzyć. Mimo, iż stosuję retinoidy, a więc mam też trochę suchych skórek, nie podkreśla ich. Ogólnie na plus, szczególnie stosunek ceny do pojemności i jakości.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

(jednak nie) Najlepszy na moje potrzeby.

Jest to najlepszy z dotychczas stosowanych przeze mnie podkładów mineralnych (LL, AM, Amilie, Ecolore i Meow) jeśli chodzi o jego właściwości i 'noszalność' na twarzy. Do podkładów płynnych nawet nie porównuję, bo są daleko w tyle.
Zalety:
- najlepiej kontroluje wydzielanie sebum w porównaniu z pozostałymi podkładami mineralnymi, których używałam. Nie trzyma ostrego matu przez x godzin, ale powoduje, że ewentualne błyszczenie w strefie T pojawia bardzo powoli i nie jest nieestetyczne. (pozostałe podkłady często powodowały nagły efekt "żarówki" czasem już po 1h).
- nie podrażnia mojej skóry, nie daje uczucia ściągnięcia skóry mimo że jest matujący, nie zapycha
- nigdy się nie zwarzył na skórze - po godzinach wygląda bardzo dobrze, w zasadzie często zdarza mi się miec go na twarzy bez poprawek (poza okazjonalną bibułką matującą) po kilkanaście godzin i wały czas mam wrażenie, że skóra jest lekko wygładzona.
- bardzo długo utrzymuje się na mojej twarzy - po kilkanaście godzin
-krycie średnie, ale dla mnie to plus, bo chcę tylko ujednolicenia kolorytu - innymi sprawami zajmuje się korektor. Jako jedyny rozświetla lekko skórę, ale bez drobinek - nie umiem tego dobrze opisac - po prostu mam wrażenie, że moja skóra po nałożeniu tego podkładu jest bardzo wypoczęta i promienna.
- razem z korektorem Annabelle Minerals Medium stanowi idealny duet - korektor na okazjonalne pryszcze i zaczerwienienia , podkład jako wykończenie całości - pudrów wykończeniowych i baz nie używam (tylko krem przed).
- odpowiednio nałożony nie podkreśla suchych skórek
-no i oczywiści tak jak inne podłady mineralne - jest bardzo wydajny, nie odbija się na ubraniach.
- dobre opakowanie z przekręcanym sitkiem, nadaje się w podróż

Wady:
- niestety w trakcie użytkowania została odkryta jedna wada, która dyskwalifikuje u mnie produkt od dalszego stosowania. W całej gamie kolorystycznej nie ma dla mnie odpowiedniego odcienia - warm i natural są zbyt żółte, olive zbyt szarawo- zielonkawy. Nie ma kolorystyki z różowymi, lub choćby neutralnymi podtonami. Przez to nie ma szans żebym dobrała odpowiedni odcień do skóry. Początkowo myślałam, że gama olive to jest, jednak po czasie zauważyłam ze wyglądam w nim źle. Dlatego wróciłam do Meow Purrfect Puss, ale to już nie ten sam efekt co Neauty.
Podsumowując - gorąco polecam - jeśli uda się wstrzelić z odcieniem.
Sama nie kupie ponownie tego podkładu jeśli nie pojawi się gama z różowymi podtonami.
(recenzja edytowana po kilku miesiącach używania)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Bardzo dobry polski produkt

Podkład matujący firmy Neauty kupiłam w ramch testowania dotępnych w Polsce podkładów mineralnych. Obecnie w ofercie firmy jest też podkład kryjacy, dawniej go nie było. Paleta kolorów podkładów jest dobrze przemyślana i odpowiedna dla słowiańskiej urody.
Mam kolor Golden Fair, który jest dobrze dobrany do odcienia mojej skóry. Dla porówniania obecnie używam również: Sunny Fair Annabelle, Butter Cream Pixie.
Sam podkład sprawdził sie w moim wypadku. Pomimo matującej formuły nie wysusza i nie podkresla suchych skórek. Podkład nadaje skórze lekko satynowy wygląd, nie jest to szcześliwie kredowy mat. Trwałość jest przyzwoita, nie ściera sie i przede wszystkim nie warzy na skórze.
Wada moze być średnie krycie, mniejsze niz w przypadku Annabelle matującego. Podkład ładnie wyrównuje koloryt, ale większe niedoskonałosci czy przebarwienia wymagają jednak korektora.
Wydajność, podobnie jak w innych minerałach, jest bardzo duża.
Opakowanie praktyczne i dopracowane: pudełko z zasuwanym sitkiem.
Cena jest atrakcyjna biorąc pod uwagę pojemność, szczególnie, ze można kupic podkład w promocji.
Podkład mozna kupic w internetowym sklepie fiormowym lub w sklepach z kosmetykami mineralnymi.


Używam tego produktu od: kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1g z 8g

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Świetny !!!

Podkład mieści się w zakręcanym słoiczku z sitkiem wewnątrz. Sitko zabezpieczone jest obrotowym elementem, a przed pierwszym użyciem także taśmą. Do naszej dyspozycji jako pełnowymiarowy kosmetyk mamy 8g produktu. Jest to ogromna ilość z racji tego, że jako podkład nie daje się go zbyt wiele na skórę twarzy, a jego intensywność można stopniować. Kolor, jaki wybrałam jest najjaśniejszy z dostępnych w ofercie marki.Z racji mojej jasnej karnacji potrzebowałam jasnego podkładu, który zagwarantuje mojej cerze długotrwałe matowienie. I tak właśnie było. Kolor jest idealnie dopasowany do mojej karnacji. Jak widzicie, nawet bladziochy, tak jak ja mogą znaleźć odpowiednie kosmetyki do makijażu:)
Konsystencja podkładu jest rewelacyjna. Ma postać aksamitnego proszku, bardzo, ale to bardzo dobrze zmielonego pyłku. Na skórze rozprowadzam go za pomocą pędzla, a sama aplikacja jest ogromną przyjemnością. Pewnie niektóre z Was ucieszy fakt, że kosmetyk jest bezzapachowy. Nie posiadając zapachu, jest bardziej bezpieczny dla wrażliwszej skóry. Jestem pod wrażeniem matowienia, jakie możemy osiągnąć tym podkładem. Efekt ogólny możemy stopniować, co cały czas wygląda naturalnie. Osobiście kolejną warstwę nakładam jedynie na miejsca wymagające, tzn. czoło, nos i brodę. Podkład nie zapycha porów i nie tworzy efektu maski. Na skórze wygląda świetnie jednym słowem. Krycie jest na dobrym poziomie, choć nie mogę nic więcej powiedzieć ze względu na maleńką ilość niespodzianek. Jednak kiedy się pojawiła od razu wypróbowałam ukryć ją podkładem Neauty Minerals. Przy dwóch cieniutkich punktowych warstwach udało mi się zatuszować niespodziankę. Więc plus wg mnie:)Dobierając odpowiedni kolorek mamy ogromny wybór- dostępnych jest aż 21 odcieni podkładów, podzielonych na 3 kategorie: Neutral, Olive i Golden. Ja jestem bardzo zadowolona z odcienia Neutral Pale. Jestem jeszcze ciekawa Golden Pale i Olive Pale, może niedługo skuszę się na nie:)

Używam tego produktu od: 1 miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    27
    recenzji

    269
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    37
    recenzji

    237
    pochwał

    9,54

  3. 3

    19
    produktów

    21
    recenzji

    205
    pochwał

    7,77

Zobacz cały ranking