Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

212 Men (Woda toaletowa)

212 Men (Woda toaletowa)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Pojemność 100 ml
Cena 220,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zapach Carolina Herrera 212 MEN przeznaczony jest dla mężczyzny kochającego miasto, podążającego za trendami mody i czującego się wszędzie dobrze. Carolina Herrera zawarła w nim swoją fascynację Nowym Jorkiem. Powstały zapach jest męski i zmysłowy. Dla osoby młodej, z klasycznym poczuciem smaku.

Nuta głowy - zielone liście cytrusów, świeżo skoszona trawa, przyprawy.
Nuta serca - imbir, zielony pieprz, płatki gardenii.
Nuta bazowa - drewno sandałowe, transparentne piżmo.

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 34

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zapach uwodziciela

Zapach został podarowany mi w prezencie, jest to dosyć świeża opinia, bo używam od niecałego miesiąca. Z pewnością intensywność cytrusów to jest coś, co przebija się bardzo mocno i ma charakter uwodzicielskiego, intrygującego zapachu. Nie wybierałem go sam, ale widzę, że jest to świetny materiał na prezent, bo pasuje praktycznie do każdego typu faceta – więc moim zdaniem – jest to dosyć uniwersalny zapach, a z pewnością podoba się kobietom!

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mój ulubieniec

Perfumy, które stały się moimi ulubionymi od pierwszego psiknięcia. Dostałem je kilka lat temu w prezencie i był to strzał w 10. Bardzo zapach mi się podoba, flakonik też. Nie ma możliwości aby nam się z byle powodu zbił (a jak wiemy faceci aż tak nie uważają jak kobiety). Zapach pięknie się rozwija i podoba otoczeniu (częste pytania: co to?). Trwałość to niemal cały dzień, a na ubraniach to nawet dłużej. Jedynie cena mogłaby być niższa, ale przymykam na to oko. Polecam.

Używam tego produktu od: kilku lat
Ilość zużytych opakowań: kilka

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

swietny zapach

Super zapach,
używałem go kiedyś przez całe wakacje i teraz jak go poczuję to odrazu mi się przypominają ;p

Mam na sprzedaż tester 100ml za 170zł. ; )


Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 2 flakony 100ml

TOP 10 męskich perfum

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Polecam!

No cóż, dostałem 100ml tej wody toaletowej w prezencie. Przed tym, wąchałem je parę razy w perfumeriach i zawsze mi się podobały także prezent trafiony. Pierwsze psiknięcie wydobywa dość ostrą \'zieloną\' woń, która jest dusząca, coś jak trawa z imbirem i innymi przyprawami. Właśnie ten moment niektórych odstrasza. Po jakiś 30minutach woń ta przeradza się w ciepłą piżmową z lekkim dodatkiem drewna sandałowego. W tle gdzieś delikatnie musuję ta świeżość. Jak na zapach świeży bardzo dobra trwałość i intensywność. Zapach udany, na pewno inny niż cała armia świeżych zapachów robionych na jedno kopyto, gdzie nutą wiodącą jest cytryna albo inny owoc. Czy popularny? Tego nie wiem. Nie zdarzyło mi się czuć ich na innych facetach, którzy mijali mnie na ulicy.

Używam tego produktu od: Roku
Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Przereklamowany

Ciekawi mnie fenomen tego zapachu szczególnie efekt ponoć działający na płeć piękną, gdyż mnie 212 nie powala, ba nawet nie ciekawi.
Świeżość i prostota biją od niego na kilometr. Z każdym dniem psikania CH jest coraz gorzej, zapach wręcz drażni i męczy, nie ma w nim nic przyjemnego.
Recenzja będzie bardzo krótka bo i nie ma co recenzować. Zapach mógłby mieć potencjał gdyby nie ten drażniący element, który nie pozwala rozwinąć się reszcie.
Co do flakonika to powiem szczerze nie jest to szczyt elegancji ale jest poręczny i przyjemny dla oka.
Podsumowania brak, daję 212stce w mojej skali od 1-10 tylko 4 a wiec 2 gwiazdki w skali KWC.
Zapach zaliczam do grupy "pachnę czymś oryginalnym ale podoba mi się to średnio i się z tym nie identyfikuję".

Używam tego produktu od: Rok
Ilość zużytych opakowań: pół flakonika

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pospolity świeżak

212 to zielony świeżak jakich sporo na rynku. Ja tu czuję tylko trawę i cytrusy, na mnie słabo się rozwija. Kompozycja jest bardzo świeża, czysta, energetyczna i intensywna jak na świeżaka. Do niedawna zapach bardzo mi się podobał, ale ostatnio zaczęły mnie drażnić cytrusy i przestałem używać tych perfum.
Jest dla mnie zagadką jakim sposobem ten zapach stał się niemal kultowy, może nie kultowy a ultrapopularny, ale kto co lubi.
Flaszka jest całkiem fajna. Trwałość bardzo dobra, czasem dobrze wyczuwałem go po 12-15 godzinach.

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: 15/30 ml

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Jak Wielkie Nic zrobiło karierę...

Można nazywać ten zapach klasyką, ale tylko dlatego, że klasycznie leży w dłoni, bo sam zapach reprezentuje typową współczesną nijakość...
Parokrotnie podchodziłem do 212 i za każdym razem nie znalazłem w tym zapachu NIC, co wybijało by go ponad przeciętność. Zacząłem nawet obwiniać swój nos za jego małą czułość. Próbowałem w różnych warunkach pogodowych, w różnych porach roku i dnia, żeby wreszcie utrafić w jego punkt "G".
I... NIC... On chyba nie ma punktu "G". Trawiasty świeżak, jakich wiele na rynku. Gdyby dodać do tego jeszcze domieszkę zapachu ogórka, można by sprzedawać go w kioskach "Ruch". Teraz, bardziej od zapachu fascynuje mnie, skąd jego ogromna popularność, ale to chyba raczej dylemat dla speców od marketingu...
Jedyna gwiazdka za "sprytny" flakon. Zawartość pominę już milczeniem...

Używam tego produktu od: 4 lat
Ilość zużytych opakowań: próbki

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Klasyka klasyka....

Pierwsze dorosłe perfumy jakie sobie kupilem. Wybierajac je bylem na etapie zafascynowania fahrenheitem, ktorego nie kupilem ze wzgledu na to ze czuc go wszedzie. Trudno porownac te dwa zapachuy, bo sa wcale do siebie niepodobne, ale w obydwu przyciagalo mnie to ze te perfumy nie kojarza mi sie z niczym innym. 212 to zapach fajny, jeszcze nie zdarzylo mi sie zebym czul go na kims, ale moze to dlatego ze nie wacham facetow;p Na mnie jest bardzo trwaly, psikniety rano, jest wyczuwalny po wieczornym prysznicu. Sam zapach, ostatnio stal sie dla mnie zbyt "cieply" na upalne dni, mimo ze dominuja w nim swieze nuty. Co nie zmienia faktu ze polecilbym go kazdemu, kto szuka zapachu pasujacego do garnituru ale nie powodujacego skojarzen z nudnym ksiegowym.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: nie pamietam

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zapch jest zajebisty !!

Zastanawiasz sie co wybrać ? Nie masz sienad czym zastanawiać, kupuj 212 w ciemno.... jest to zapch nie spotykany i ma w sobie to COŚ zakochałem się nim, jest leciutki , świeży i co najważniejsze trwały ! wystarczy 212 powachąć i oszalejesz.... Jego prostota mnie powala na kolana, a jak dziala na kobiety....przekonajcie się sami ;)

Używam tego produktu od:paru dni
Ilość zużytych opakowań:dopiero zaczyna zużywać

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

scięta głowa, wspaniałe serce

hmmm
fqjcior ponizej rozebral ten zapach na czynniki pierwsze. wiec nie ma sie co rozpisywac

odnosnie zapachu: dla mnie nuta glowy to pradoksalnie -3 skoro tworcy w duzej mierze skupili sie na tym zeby otwarcie bylo przyjemne. mnie cos drazni, nie pasuje. nie wiem co i pewnie nigdy nie wpadne ... po prostu tak jest.
po jakims czasie 0,5-1h robi sie bardzooo przyjemnie. tak jakby nagle wszystkie skladniki znalazly miedzy soba idealny balans. i wlasnie dzieki nutom serca lubie ten zapach
i za to daje 212 silne "cztery"

ten zapach jest o wiele lepszy niz 212 sexy. najlepszym zapachem herrey jest dla mnie aqua. tam jest przyjemnie od poczatku a nuty serca i nuty bazowe sa bardzo podobne we wszystkich meskich zapachach od caroliny ;)

Używam tego produktu od:7 miesiac
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 50 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Zasłużona Sława i Popularność

Nie moglem powstrzymać się przed przetestowaniem w te ciepłe dni kultowego już chyba i ultrapopularnego zapachu Caroliny Herrery. Chciałem zrozumieć w czym tkwi fenomen. Czy mi się to udało?? Chyba...Tak... Ale od początku: zapach skomponowany został przez trio (!) perfumiarskie: Alberto Morillas / Rosendo Mateu / Ann Gottlieb. Mistrz Morillas odpowiedzialny jest za takie arcydzieła jak choćby: M7 YSL, Attitude Armaniego,CK One, Flower Kenzo, Cologne Muglera, Pi Givenchy (dech zapiera!). Mateu skomponował m.in. Chic dla Herrery,Paco PR, XS PR czy Aqua Brava Antonio Puig (czyli "nos" sporego kalibru!). Amerykanka Ann Gottleib natomiast (uważana w środowisku perfumiarzy za tą, która wspólnie z Sophią Grojsman wprowadziła rewolucyjne zmiany w tworzeniu formuł perfumów, łączeniu ich składników, mieszaniu ich) odpowiedzialna jest za choćby CK Be, Chic Herrery,Euphoria Man oraz serię dezodorantów AXE (!). Dodać tu należy, że Gottleib/ Grojsman twierdzą, iż akord głowy musi mówić potencjalnemu nabywcy perfumów wszystko o tych prefumach (decyzja o zakupie następuje bowiem w ciągu 30 sek od powąchania go). Wbrew francuskiej szkole, jakoby zapach musiał mieć kilkadziesiąt minut lub kilka godzin, by pokazać swe prawdziwe oblicze. Nie do końca jednak wbrew tradycji piramidy nut - 212 wspaniale rozwija się na skórze, w miarę upływu czasu przedstawiając nam swoje kolejne odsłony, cały czas jednak zachowując "trzon".
Tak więc aż trzy wybitne nosy pracowały nad 212 (swoją drogą ciekawe, co oznacza ten kod?). Jaki jest efekt ich pracy? Wyniki sprzedaży moga sugerować, że tercet trafił w 10-kę. 212 stał się już klasykiem i pewnie szybko nie zniknie z półek.
Tyle rysu historycznego :-)
Przejdźmy do samego zapachu. Opisuję oczywiście swoje wrażenia i opinie. Początek bardzo miły, świeży (faktycznie liście cytrusów, skoszona trawa, trochę przypraw). Początek nie jest przeładowany alkoholem, a woda pachnie "od razu" tak, jak w większym lub mniejszym stopniu będzie pachnieć 4, a nawet 8 h później (Gottleib zrobiła swoje :-) Nuta serca jest bardzo przyjemna, aczkolwiek stonowana i dyskretna, ciągnie się przez kilka godzin. Czas upływa i gdy już mamy wrażenie, że zapach niemal uleciał, rozpoczyna się prawdziwa eksplozja nuty bazowej (ok. 6 h po użyciu)! Nagły atak drzewa sandałowego, kadzidła i piżma powala! W tym wszystkim nadal wyczuwalna jest przewodnia świeża nuta znana z otwarcia. Tzw. drydown to prawdziwe mistrzostwo. Na marginesie: drydown bardzo przypomina Life Aramisa, zaś otwarcie nieodparcie kojarzyło mi się z GoodLife Davidoffa. Teraz to drugie nieco osłabło, ale pokrewieństwo z Aramisem Life jest ewidentne (212 i Life uważam za inne, ale pod wieloma względami spokrewnione zapachy).
Cóż jeszcze mogę dodać? Trwałość świetna (użytą po kąpieli wieczorem czuć na drugi dzień rano - czyli 8-10 godzin spokojnie), flakon w przypadku 30 ml to połówka walca, prosty, zwykły, esetyczny. Reasumując: to męski zapach przez duże Z. Polecam - szkoda go nie spróbować i nie poznać. Ja już zostałem członkiem społeczności wielbicieli 212 :-)
Używam tego produktu od: 1 tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jedyny w swoim rodzaju!!!

NIEPOWTARZALNY!!! Zakochałem się w nim od pierwszego niuchnięcia!!! Niesamowity!!!! Kojarzy mi się z cudownym seksem.Szkoda że taki popularny.. Poluje na jakąś limitowaną edycję..Może 212 White, podobno inspirowane Nowym Jorkiem porą zimową :)...

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:tester

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    87
    produktów

    149
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    147
    recenzji

    3
    pochwał

    9,03

  3. 3

    11
    produktów

    127
    recenzji

    0
    pochwał

    7,78

Zobacz cały ranking