18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Guerlain, Double KissKiss Lipstick (Pomadka do ust)

Guerlain, Double KissKiss Lipstick (Pomadka do ust)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 3,5 ml
Cena 159,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Szminka KissKiss została zamknięta w eleganckim, nowoczesnym opakowaniu, zbudowanym z trzech czarnych sześcianów. Kosmetyk świetnie pasuje zarówno do wieczorowej jak i codziennej stylizacji. Jej twórcy chcieli, by swym wyglądem przypominała małą czarną, czyli jeden z kobiecych sekretów atrakcyjnego wyglądu. Proces kreowania nowej formuły szminek, zwiększenia palety barw oraz kolejnych etapów produkcji kosmetyków był długotrwały i wyczerpujący. Pomadki, które nie bez przyczyny nazywane są sekretną bronią prawdziwych uwodzicielek, zostały dopracowane w każdym calu. Złotą stylizację zastosowano dla utrwalającej i modelującej bazy pod pomadkę LipLift. Nałożenie KissKiss sprawia, że usta wydają się bardziej gładkie, a kolor maksymalnie trwały i wyrazisty. Nowa gama kolorów zawiera aż 25 odcieni, od subtelnych i naturalnych barw po ostre i bardzo wyraziste.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Soczysta czerwień <3

Długo szukałam idealnej czerwonej pomadki, która sprawdziłaby się nie tylko jako szminka na wielkie wyjścia ale przede wszystkim pomadka na co dzień - no i znalazłam, zakup Guerlain Double KissKiss to jedna z moich lepszych inwestycji makijażowych ;)

Może zacznę od opakowania - niby klasyczne i proste a jednak bardzo designerskie. Czarne, pikowane ze złotymi elementami - mmm... jak dla mnie nic dodać nic ująć, w sumie to mogłabym tylko na nią patrzeć ;)
Odcień jaki posiadam to 325 Rouge Kiss - przepiękna malinowa czerwień, kolorek idealny na wakacje... Wydaje mi się również, że ten odcień podkreśli urodę każdej dziewczyny o ciepłym typie urody.
Pomadka ma przyjemną, kremową konsystencję, dzięki czemu też aplikacja jest bardzo prosta - produkt sunie po ustach jak masełko. Zapach - przyjemny, kojarzy mi się z dzieciństwem i pomadkami mojej mamy.
Pomadka jest bardzo komfortowa w noszeniu - usta wyglądają na zadbane i ponętne są mega nawilżone i całuśne ;)
Pomimo tego, że pomadkę nakłada się całkiem sprawnie to polecam użyć wcześniej konturówki, która oprócz tego, że jeszcze bardziej ułatwi jej aplikację to dodatkowo znacznie przedłuży jej trwałość.
Trwałość - ku mojemu zaskoczeniu jest ona całkiem niezła, oczywiście produkt kiepsko znosi bliskie spotkanie z tłustymi posiłkami ale za to ściera się w sposób równomierny a dodatkowo także wykonanie poprawek w ciągu dnia nie sprawia większych trudności.
Produkt bardzo wydajny, warty swojej ceny. Moim zdaniem to świetny pomysł na prezent dla każdej kobiety.

Polecam !!!

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ok, ale nie jest genialna

Jestem wielką fanką pomadek, więc kiedy Guerlain wypuścił tą serię (odnowioną) to postanowilam się skusić na jedną sztukę.
Opakowanie jest czarne i piękne, właściwie to ono jako pierwsze mnie urzekło, bo wiadomo, jestem sroką, a na srokę nie poradzisz:) Góra jest złocona z Guerlainowskim logo.
Mój odcień to Baby Rose, opisywany jako brudny róż ze złotymi połyskującymi drobinkami i o wykończeniu satynowym. Razem odcieni jest 24 (a przynajmniej na stronce Debenhamsa online tyle naliczyłam, ale u mnie stacjonarnie jest mniej, na stronce Sephora.pl jest 19, ale nie wiem, jak to wygląda w sklepach stacjonarnych).
Mój odcień zawiera złote drobinki i ten sam efekt otrzymujemy na ustach. Jeśli ktoś więc nie przepada za drobinkami to radziłabym się udać na wymacanie innych kolorów w sklepie, bo nie cała seria te drobiny posiada. Ja wybrałam mój odcień głównie ze względu na to, że lubiłam takie delikatesiki na ustach, delikatne podkreślenie, ale jednocześnie widać, że coś tam mamy (ale to było dawno temu i zmieniłam swoje upodobania). Drobiny dość dobrze widać, kiedy mamy ją na sobie. Konsystencja jest nieco masełkowata i bardzo łatwo się ją nakłada. Nie osadza się w liniach i nie tworzy nieestetycznych skupisk liniowych, czego osobiście nienawidzę, a co mają w zwyczaju robić szminki o suchej konsystencji, chociaż kiedy już schodzi to zdarzy jej się małe skupisko brokatu zrobić, ale nie jest to jakoś specjalnie irytujące i nachalne. Na ustach możemy się spodziewać wytrzymałości około 3 godzinnej bez jedzenia i picia, chociaż powiem Wam szczerze, że raz wytrzymała mi 4,5 godziny, chociaż w międzyczasie jadłam i piłam, lekko tylko wtedy się starła. Nie wiem, czemu zawdzięczam ten jednorazowy wybryk:) Generalnie jednak nawet jeśli koloru już prawie nie ma, to wciąż zostają te cudne lekkie drobineczki, podejrzewam, że w tych kolorach bez drobinek po prostu kolor zblaknie i zejdzie, ale schodzi równomiernie, więc nie trzeba się obawiać, że nagle znajdziemy naszą szminkę poza konturem ust, czy że będzie na ustach tylko w jednym miejscu, a w innym nie.
Zapomniałam dodać, że ów pomadka nie nawilża, ale też nie zauważyłam, żeby przesuszała, więc tragedii nie ma. Wykończenie jak możecie zobaczyć zostawia lekko błyszczące, usta wyglądają, jakby były nawilżone. Ostatnio też miałam mały problem z suchymi skórkami (chociaż peeling do ust to załatwił) ale Kiss Kiss mimo wszystko ich nie podkreślił.
Moim zdaniem to bardzo fajny produkt (chociaż nie tak fajny jak pomadki Rouge G), chociaż nie jest jakiś mistrzowski i po czasie używania uważam, że te drobinki jednak są trochę za duże, mogłyby być delikatniejsze. Dodatkowo odcień podobał mi się kiedyś, po czasie mi trochę się przejadł, więc ciężko mi było ją wykończyć (ale udało się). Nie wiem, czy kupiłabym jeszcze jakiś kolor, bo za tą cenę to można mieć Maca i coś jeszcze albo można dołożyć i mieć Rouge G, która jest boska :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

rewelacja

Miewałam pomadki różnych firm, te drogie i te tanie i ta jest najlepsza. Nie rozmazuje się, równo i wolno się ściera - wytrzymuje mi 8 godz w pracy z 2 posiłkami (po śniadaniu nie wymaga poprawki, ale po lunchu już tak) nie zostawia śladu na filiżance.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Najlepsza!

Co czyni ją taką wyjątkową?
Dbałość o detale i szczegóły. Wytłoczone złoto logo marki, subtelny, prawie niezauważalny napis na dolnej kostce 'Guerlain'. Całość jest tajemnicza, z lekką odrobiną złotego luksusu, który temu wszystkiemu nadaje szyk
Mój kolor to Eaxcessive Rose czyli jeden z piękniejszych róży jakich spotkałam! A może to fuksja ? No dobra ale jest idealny! Cudowny! Niepowtarzalny! Sama pomadka gładko sunie po ustach, nadając im już przy pierwszym pociągnięciu piękny wyrazisty, głęboki kolor! Formuła pomadki odżywia, nawilża i zapewnia naszym ustom komfort bez jakiegoś wysuszania ich na 'wiór'. Ta pomadka to nie tylko piękny kolor ale też sporo dawka dobrej pielęgnacji!
Na ustach utrzymuje się bardzo długo, prawie tyle samo co mój ukochany Be Legendary od Smashboxa! Mamy tu kolor zapewniony na bite 5 godzin! Z łatwością zmyjemy ją każdym płynem micelarnym ale cholercia skubana nie tak łatwo da się pokonać jedzeniem! Kolor schodzi powoli, stopniowo bez jakiś szkód na buzi. Ogólnie ideał!

A zapomniałam powiedzieć Wam, że pachnie ślicznie

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Liczyłam na coś lepszego.

- cena - dość spora;
- kolor - intensywny, choć po jakiejś godzinie staje się wyblakły - nie lubię tego;
- opakowanie - urzekło mnie, eleganckie, zaprojektowane z pomysłem, podoba mi się;
- konsystencja - szminka dość "mokra", mam wrażenie, że nakładam na usta wodę z dodatkiem barwnika, nie przepadam za tym uczuciem, z tego też względu szminka na razie leży i czeka na ponowną aplikację;
- trwałość - naprawdę słabo, za taką cenę liczyłam na przynajmniej kilkugodzinne utrzymywanie się na ustach.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie jest doskonala...szkoda

Posiadam piękny odcien 325 ROUGE KISS, czyli ten, który prezentuje Natalia Vodianowa w kampanii pomadki.
Kupilam te pomadke skuszona skladem (zawartosc masla mango, kwasu hialuronowego, mirry) i obiecywana przez producenta gladkoscia i miekkoscia ust pokrytych rowna warstwa intensywnego koloru o satynowym wykonczeniu.
Niestety obiecywana miekkosc, intensywnosc i satynowe wykonczenie trwaja raczej krotko&#8230;Oczywiscie, nie jest pomadka typu long lasting, ale szkoda, ze nie cechuje się dluzsza trwaloscia.
Pomadka pachnie subtelnie, gładko rozprowadza sie na ustach. Zjada sie dosc rownomiernie, pozostawia pewne slady na szklankach.
Tyle o zawartości opakowania, a opakowanie &#8211; coz: klasycznie piekne&#8230;


Używam tego produktu od: styczznia 2015 r.
Ilość zużytych opakowań: w trakcie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobra szminka ukryta w klasyczno-nowoczesnym opakowaniu

Od czego zacząć? Wyjątkowo rozpocznę zachwytem nad samym opakowaniem szminki. Zdecydowanie bardzo mi się podoba bowiem jest to połączenie klasyki z nowoczesnością. W tym przypadku klasyka to ponadczasowa czerń oraz złoto. Jeśli chodzi o nowoczesność to z pewnością kształt opakowania a mianowicie 3 kostki. Krótko rzecz ujmując wspaniałe opakowanie szminki. Jeśli chodzi o sztyft na nim to znajdziemy logo, nazwę szminki: Kiss Kiss. Reasumując opakowanie jak i sam sztyft przypadnie do gustu &#8222;srokowym kobietą&#8221; Wyjaśnię: czyli takim kobietą, które cenią sobie piękne opakowania szminek. Sama jestem taką sroką. Poruszając temat samej szminki, posiadam kolor Love kiss nr 326 czyli piękna krwista czerwień lecz taka delikatna nie na wieczór. Według mnie spokojnie można ją używać latem. Zapach tradycyjnej pomadki, bardzo ładny, nie nachalny, osobiście mam słabość do takiego. Paomadka, delikatnie nawilrza usta, niewysusza ich i chyba co najważniejsze nie podkreśla pęknięć na wargach (jeśli są). Co się tyczy trwałości, to jak najbardziej polecam. Szminka nie wychodzi po za kontur ust, równomiernie się zjada ale oczywiście powoli. Nie musimy jej ciągle poprawiać. Na filiżance nie pozostawia jakiś dużych śladów. Oczywiście nie jest to szminka typu długotrwałych ale i tak jestem z niej zadowolona.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    438
    pochwał

    10,00

  2. 2

    50
    produktów

    160
    recenzji

    273
    pochwał

    9,89

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    422
    pochwał

    8,81

Zobacz cały ranking