18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Tołpa, by Mariusz Przybylski, Aqua, Nawilżający krem - woda do skóry wrażliwej, odwodnionej, podrażnionej

Tołpa, by Mariusz Przybylski, Aqua, Nawilżający krem - woda do skóry wrażliwej, odwodnionej, podrażnionej

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 40 ml
Cena 70,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem-woda tworzy na skórze delikatną warstwę nawilżająca, przywraca delikatność i chroni przed niekorzystnym wpływem środowiska. Poprawia świetlistość skóry, dzięki czemu odzyskuje świeżość i młody wygląd.
Składniki aktywne:
- torf tołpa
- ekstrakt z kwiatu bawełny z certyfikatem Ecocert - składnik nawilżająco-kojący, chroni, zapewnia odpowiednie nawilżenie i odżywienie
- komórki macierzyste z mikołajka nadmorskiego - nawilżają skórę, poprawiają jej świetlistość i chronią przed działaniem wolnych rodników
- ekstrakt z senesu wąskolistnego - wygładza
Przebadany w Klinice Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Akademii Medycznej. Bez sztucznych barwników, PEG, silikonów, oleju parafinowego, parabenów i donorów formaldehydu.

Recenzje 3

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedna próbka

i taką wodą być

Kupiłam mini krem na promocji, z ciekawości, jakiś czas nosiłam się z zamiarem jego wyprobowania (ma tytuł In Style Beauty Buys, a ja śledzę to przedsięwzięcie). I krem mnie oczarował, dawno nie trafiłam na taką kosmetyczną miłość od pierwszego wejrzenia!

Z 3. przypadków wymienionych w opisie kremu do mojej najbardziej pasuje - odwodniona, a zaczęłam go używać kiedy skóra była mocno sfatygowna stresem, słońcem, nieodpowiednią pielęgnacją i znacząco przyczynił się do poprawy jej kondycji.

Jest bardzo lekki, żelowy, błyskawicznie się wchłania, ale też otula jakby skórę zostawiając ją niewiarygodnie wygładzoną (i faktycznie może to być zasługa kwiatu bawełny - miałam swego czasu krem do rąk, też by tołpa i też z bawełną, i pozostawiał na dłoniach taką nieskazitelną otoczkę, nie tłustą, ale ślisko-gładką, super uczucie ;) ). Z czasem czułam, że jest lepiej nawilżona, wygląda zdrowiej, a drobne zmarszczki nieco wygładziły się. Nadawał się i na noc (świetnie radził sobie sam, bez dalszej pielęgnacji) i rano pod makijaż. Używanie go było dla mnie czystą przyjemnością, bo do tego delikatnie przyjemnie pachnie. Zaskoczył mnie też wydajnością. 10 ml starczyło mi na prawie 2 tyg. przystosowaniu rano + wieczór. Wycisnęłam go dosłownie do ostatniej kropli, bo trudno mi się z nim rozstać, myślę, że odkryłam dla siebie małe kwc. Nie spotkałam po prostu podobnego kremu - praktycznie wszystkie, których do tej pory używałam miały jakiś wspólny mianownik i mogłam je porównać, przynajmniej tym namacalnym, widocznym działaniem, ten jest inny. I nazwa krem - woda jak najbardziej do niego pasuje, stopniowo obserwowałam jak moja skóra staje się taka zdrowsza. To zapewne zasługa dobrego składu (te komórki macierzyste też są wg mnie obietnicą dobrej dłuższej współpracy).
Jak dla mnie same superlatywy, może oprócz ceny, bo nie należy do najtańszych, ale są promocje. ;)

Poza tym, podoba mi się podejście firmy i wypuszczenie na rynek mini produktów, dzięki, którym nie trzeba ryzykować kupna nietrafionego produktu. Kolejny plus - piękne i higieniczne opakowanie.

Brawo Tołpa, bardzo udany produkt.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

przeciętny

Krem niezbyt dobrze sprawuje się jeśli chodzi o nawilżanie skóry twarzy - staje się ona szorstka i niezbyt przyjemna w dotyku, więc nie polecam. Co prawda bardzo przyjemnie pachnie i opakowanie jest świetne

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pełne nawilżenie!

Pierwsze opakowanie kremu kupiłam na próbę zimą tego roku. Lubię kosmetyki Tołpy za ich naturalność no i za to, że są nasze:-), więc postanowiłam sprawdzić te nowość. Nie bez pewnej podejrzliwości, bo zawsze z dystansem podchodzę do kosmetyków firmowanych przez celebrytów.

A teraz kilka słów o kosmetyku:
TUBA
Standardowo - tuba aluminiowa, ale tym razem z mniejszą dziurką niż w innych dermokosmetykach Tołpy, czyli plus za większą higienę, co w naturalnych kosmetykach jest niezwykle ważne.
ZAPACH
Jak wszystkie dermokosmetyki Tołpy ma specyficzny zapach, który niektórym może przeszkadzać. Ja się akurat do tych osób nie zaliczam, więc żadnych mankamentów w tym zakresie nie zauważyłam.
KONSYSTENCJA
Kosmetyk ma konsystencję delikatnego żelo-kremu. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia na twarzy filmu, co czasem zdarza się żelowym kosmetykom.
DZIAŁANIE
No i najważniejsze, czyli działanie. Dla mnie fantastyczny kosmetyk nawilżający, dodatkowo o właściwościach łagodzących.

Kupiłam go na wyjazd w tropiki, gdzie sporą część czasu spędzałam na słońcu. Krem sprawdzał się idealnie i w ciągu dnia (pod krem z filtrem) i wieczorem po powrocie ze słońca. Producent pisze o tym, że skóra po użyciu kosmetyku jest jedwabista w dotyku. Po pierwszym zastosowaniu efekt jest, ale raczej słaby, natomiast po kilku dniach używania kosmetyku, skóra staje się niesamowicie jedwabista i miła w dotyku.

Tak, jak pisałam testowałam go w ekstremalnych warunkach pogodowych, więc tym bardziej byłam pozytywnie zaskoczona efektem. Dodatkowo, efekt nawilżenia powoduje, że skóra jest bardziej świetlista i wydaje się bardziej wypełniona a nawet odmłodzona.

Dodam, że skórę mam mieszaną z tendencją do poważnego świecenia w strefie T (i to pomimo moich 43 lat). Po zastosowaniu kosmetyku, nawet przy wysokich temperaturach i bez używania pudru, czego ani w weekendy ani na wakacjach nie robię, świecenie skóry było bardzo umiarkowane.

Pomimo wieku, mam niewiele zmarszczek, a te na szyi, która zawsze jest trochę bardziej wiotka, wyglądały po zastosowaniu kosmetyku znacznie lepiej (bardziej nawodnione i dzięki temu lekko wypchnięte).

Reasumując, jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku. Jestem w trakcie używania kolejnych opakowań (od wiosny jako krem na dzień). Skuszona działaniem tego kremu postanowiłam teraz zakupić krem przeciwzmarszczkowy z tej samej serii. Jak zużyję przynajmniej jedno opakowanie, napiszę o nim.


Używam tego produktu od: zimy 2015
Ilość zużytych opakowań: 3 duże

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    436
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    154
    recenzji

    271
    pochwał

    9,72

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    419
    pochwał

    8,79

Zobacz cały ranking