18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Catrice, Velvet Matt Eyeshadow (Wypiekane matowe cienie do oczu)

Catrice, Velvet Matt Eyeshadow (Wypiekane matowe cienie do oczu)

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 3,5 ml
Cena 17,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Catrice cień do oczu Velvet Matt Eyeshadow posiada jedwabistą konsystencję o bogatej pigmentacji. Przeznaczony jest do wykonywania makijażu dziennego lub wieczorowego. Matowa struktura daje wyjątkowy efekt z satynowym blaskiem. Formuła długo utrzymuje się na powiekach, nie osypuje się i nie roluje w załamaniach. Catrice cień do oczu Velvet Matt Eyeshadow najlepiej aplikować za pomocą pędzla. Kosmetyk został umieszczony w praktycznym opakowaniu. Posiada zwartą konsystencję, dzięki czemu jest bardzo wydajny. Catrice cień do oczu Velvet Matt Eyeshadow jest dostępny jest w 6 wariantach kolorystycznych.

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

W swojej cenie naprawdę dobry!

+ Kolor 070 świetnie nadaje się do codziennego makijażu. Ma kolor nude i lekkie drobinki, które delikatnie rozświetlają powiekę, ale nie dają efektu dyskoteki ;)
+ Utrzymuje się na powiece cały dzień bez żadnego rolowania, a mam dość tłustawe powieki.
+ Nie osypuje się.
+ Przystępna cena, jak to kosmetyki Catrice.

+/- Ma niemal kremową formułę, dzięki czemu nakładanie go to sama przyjemność, ale niestety łatwo potraktować go paznokciem i zostają wtedy ślady. Taka formuła oznacza też, że opakowanie szybko się babrze i nie jest tak łatwo je oczyścić, jak przy tych bardziej pudrowych cieniach, gdzie wystarczy tylko dmuchnąć.
+/- Jest dobrze napigmentowany, ale przy mocnym blendowaniu może tracić na intensywności i wtedy trzeba go trochę dołożyć,

- Wydaje mi się, że był wycofywany z drogerii przynajmniej Hebe jakiś czas temu :(

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

zaskoczenie

Posiadam cień nr 070 Princess Mattleine. Odcień produktu jest trudny do opisania, bo to mieszanka różu, wrzosu i beżu. W konsystencji cień jest aksamitny i na pewno nie ma matowego wykończenia, a aksamitne. Najważniejsze jednak, jak cień wygląda na oku. Otóż, prezentuje się imponująco... Idealny na dzień, na całą powiekę. Ładnie podkreśla tęczówkę, jest trwały i nie roluje się.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Przyzwoita jakość

Mam trzy cienie z tej serii: 030 Jump Up And Brown... , 060 Moss Wanted Colour i 070 Princess Mattleine. Dwa pierwsze to typowe maty, natomiast ostatni to łososiowo - cielista satyna. Wszystkie są bardzo drobno zmielone i aksamitne w konsystencji. Trwałość nie jest powalająca, ale nie ma też tragedii. Stosuję je na bazę, więc te kilka godzin są w stanie wytrzymać na powiekach. Kolory są ładne, dobrze się blendują. Opakowania są bardzo estetyczne i trwałe. To co zauważyłam, to różna gramatura cieni z tej serii. Cienie 030 i 060 mają po 3,3 g, natomiast 070 ma 2,9 g. Ważność cieni 12 miesięcy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepszy!

Oceniam kolorek nr 010 Vanillaty Fair.
Po pierwsze posiadam bardzo tłuste powieki i nigdy nie nakładam cieni na gołą powiekę (nie ważne czy kremowe czy pudrowe), a czasami nawet na nałożonej bazie (z Inglota) cień znika po 2,3 h, z Velvet Matt tak się nie dzieje! Na bazie utrzymuje się 6,7 h, ma świetną pigmentację. Jest bardzo wydajny, używam go prawie codziennie od ponad roku. Pomijając tandetne plastykowe opakowanie, (które i tak jest adekwatne do ceny) cień Velvet Matt od Catrice sprawdza się u mnie lepiej niż MAC. Niestety został wycofany ze sprzedaży, ale może uda się złapać kolejne sztuki na internecie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Bardzo suche cienie

Posiadam kolor różowy 020 Pink-Up Girls, bardzo łady odcień różu.

Cień jest suchy, umiarkowanie się osypuje, mam wrażenie, że niepotrzebnie wysusza moją powiekę, ale być może to tylko wrażenie, bo jest on bardzo suchy i wchodzi w załamania.
Słano napigmentowany kolorek, ledwo go widać, dlatego trzeba dokładać warstw, za to dość dobrze się trzyma.
Niestety nie sprawia mi przyjemności nakładanie go, dlatego większość czasu przeleżał nieużywany

Używam tego produktu od: 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Bardzo lubię 010 Vanillaty Fair

Oceniam jeden kolor - 010 Vanillaty Fair. Cień w kolorze jasnej wanilii, którego od pewnego czasu szukałam na różnych półkach sklepowych.
Cień 010 Vanillaty Fair jest bardzo podobny do najjaśniejszego cienia First Love z paletki Zoevy Naturally Yours. Właśnie ten cień był moim ulubieńcem w paletce i skończył się najszybciej. Stąd moje poszukiwania odpowiednika. Udało się :-)

Cień jest dosyć dobrze napigmentowany, łatwy w aplikacji, nie pyli podczas nakładania pędzlem. Lubię nakładać go na całą powiekę, a załamanie blendować zimny brązem. Do tego kreska i dzienny makijaż oka gotowy.

Jedyne co mogę mu zarzucić, to fakt iż jest satynowy, a nie matowy. Co prawda, ta satyna jest ładna i wcale mi nie przeszkadza, ale słowo "matt" na opakowaniu powinno gwarantować mat, a nie coś pośredniego. Za to odejmuje pół gwiazdki.

Cień bardzo dobrze utrzymuje się na powiece (na bazie lub korektorze), dobrze łączy z innymi kolorami. Do tego ma solidne, urocze opakowanie. Z pewnością kupię go ponownie, bo jest śliczny.

Używam tego produktu od: 1 mies.
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

010 Vanillaty Fair

Bardzo dobre cienie o pigmentacji jednolitej i równomiernej i średnim stopniu krycia.
Oceniam kolor jak w opisie 010 Vanillaty Fair. Jest to jasny, żółtobeżowy cień. Na zdjęciu pierwszy z lewej na górze.
Dobry jakościowo, drobno zmielony, konsystencja bez grudek, nie pyli się. Nadaje ładne, satynowo połyskujące wykończenie w odcieniu jasnego złota.
Za to gwiazdki w dół.
Czy producent nie wie co produkuje?
Te cienie nie są matowe, to jest żywa satyna.
Żaden jednolity mat.
Dobrze, jest napisane Velvet, ale wyraz MATT daje po oczach i sugeruje coś zupełnie innego.
Delikatnie opalizują, dają przepiękne rozświetlenie.
Kocham ten kolor i kupię go ponownie.
Bardzo je lubię, uważam, ze są dobrej, porządnej jakości i nie mają wygórowanej ceny.
Wydajne, nie kruszą się i dają ładnie rozcierać z każdymi innymi cieniami. Duża pojemność: 3,3 g
Kolor unikalny.
Polecam dla fanek niebanalnych cielaków.
Wspaniały do każdego makijażu i do delikatnego rozświetlania.
Warto wypróbować.


Używam tego produktu od: Pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Porażka

Posiadam kolor 020 (różowy) oraz 040 (burgundowy). Cień różowy jest bardzo jasny i słabiutko napigmentowany, ale przy podwójnej warstwie daje radę jako cień bazowy do delikatnego makijażu. Nie roluje się, w miarę dobrze się trzyma nałożony na bazę pod cienie.
Cień burgundowy jest dla odmiany bardzo mocno napigmentowany, ale przy rozcieraniu zmienia kolor z pięknego burgundu na siny brąz. Kreska zrobiona cieniem, nie roztarta, zachowuje mniej więcej oryginalny kolor, ale odbija się na powiece i sprawia, że oko wygląda na brudne.
Jestem bardzo rozczarowana jakością tego kosmetyku. O niebo lepsze są trzykrotnie tańsze matowe cienie z My Secret.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    437
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    143
    recenzji

    266
    pochwał

    9,29

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    408
    pochwał

    8,57

Zobacz cały ranking