Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Kiko Make Up Milano, Water Eyeshadow (Cień do powiek do nakładania na sucho i na mokro)

Kiko Make Up Milano, Water Eyeshadow (Cień do powiek do nakładania na sucho i na mokro)

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Kategoria
Pojemność 3 ml
Cena 39,00 zł
Pojemność 3 ml
Cena 39,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Rewolucyjny cień, zapewniający natychmiastowy kolor, przeznaczony do nakładania na sucho i na mokro. Mieszanka pudrów sferycznych najnowszej generacji gwarantuje niezwykły efekt kolorystyczny, który łączy ekstremalną precyzję, czysty blask i wyjątkową długotrwałość. Miękka i kremowa konsystencja pozwala na stworzenie makijażu z trójwymiarowym efektem, o niezwykle żywych i czystych kolorach. Specyficzna formuła zastosowanych pudrów sprawia, że cień do powiek KIKO bardzo łatwo rozciera się i gwarantuje natychmiastowe i równomierne uwolnienie koloru, zarówno przy stosowaniu na sucho, jak i na mokro. Wyjątkowy, trójwymiarowy i ergonomiczny kształt wskazuje na sposób pobierania, sprawiając, że makijaż oczu staje się łatwy i szybki. Wzbogacony składnikami aktywnymi o działaniu nawilżającym i wygładzającym,Water Eyeshadowcień ten jest delikatny i niewyczuwalny na powiekach. Dostępny w 32 luminescencyjnych odcieniach.

Cechy produktu

Rodzaj
prasowane
Opakowanie
pojedyncze
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 5

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajny, choć nie doskonały

Mam ten cień w kolorze 200, czyli chyba najpopularniejszym ze wszystkich. W opakowaniu wydaje się lekko brązowy, na powiece jest zdecydowanie jaśniejszy, ale wciąż piękny. Oczywiście wzór w opakowaniu cieszy nasze oczy, aż żal go dotknąć po raz pierwszy, ja z tym zwlekałam co najmniej 2 tygodnie, bo tak mi było żal.
Słyszałam, że te cienie z Kiko porównywane są do Narsowych Dual Intensity Eyeshadows i ok, widzę podobieństwo, ale Nars to jest inny wymiar cienia.
Nie wiem, czy w Kiko z różnymi kolorami się pracuje inaczej, więc skupię się tylko na moim 200. Jest bardzo intensywny, mocno napigmentowany, zawiera również świetliste drobinki. Na ruchomej powiece wygląda cudownie, ALE niestety nie daje się go za bardzo transferować pędzlem, to znaczy daje się, ale nie jest tak intensywny, tak mocny, tak świetlisty, jak powinien być. Ja więc za każdym razem nakładam go palcem i wtedy dopiero uzyskuję kolor i połysk podobny do tego, jaki jest w opakowaniu. Z cieniami Narsa nie ma tego problemu, one też są połyskujące, metaliczne, ale zarówno pędzlem jak i palcem nalożymy je z taką samą intensywnością. Rozumiem jednak, że tutaj jest znaczna różnica w cenie, więc generalnie nie przyczepię się do Kiko, bo i tak te cienie są fajne.
Niestety jeśli nawet nałożymy palcem Water Eyeshadow to trzeba by to jakoś chociaż trochę rozblendować, niestety nawet jak delikatnie chcę rozblendować granice, to cień gdzieś znika, wkurza mnie to, bo chciałabym, żeby ten cień został dokładnie przy takim efekcie jak dał po nałożeniu go palcem, czyli w efekcie kuli dyskotekowej, a niestety po rozblendowaniu granic on trochę traci na intensywności.
Zauważyłam też, że mając ten cień na powiece ruchomej dość ciężko mi namalować kreski np cieniem czarnym (tak robię zazwyczaj), pigment z cienia Kiko jakby prześwituje, blask prześwituje i muszę się mocno namachać, żeby ta kreska była czarna, a nie czarna podbita kolorem cienia. Na Dual Intensity z Narsa kreskę można normalnie namalować bez problemu i nic nie prześwituje.
Jeśli chodzi o noszalność to jest całodniowa i tutaj nie mam sie do czego przyczepić, nic mi się nie roluje ani nie zanika, chociaż ja zawsze muszę nakładać wszystko na bazę, gdyż mam 'pocące się' a do tego opadające powieki, także bez bazy ani rusz.
Jako rozświetlacz na szczyty kości jarzmowych go nie próbowałam, do mojej karnacji byłby zdecydowanie zbyt mocny i zbyt napigmentowany i prawdopodobnie skończyłabym z dwoma paskami na policzkach, a tego przecież nie chcę. Wydaje mi się jednak, że jak ktoś by miał ciemniejszą cerę niż moja i wziął go w minimalnej ilości, to to by mogło spoko wyglądać.
Nie dam mu 5 gwiazdek, bo to tracenie na intensywności przy lekkim blendowaniu jego brzegów przy jednoczenej słabej transferalności na powiekę za pomocą pędzla trochę mi się nie podoba, ale na pewno zasługuje na mocne 4+. Za tą cenę jestem na tak, chociaż nie wiem, czy kupiłabym więcej kolorów, bo obawiam się, że przy ciemniejszych może być jeszcze więcej problemów z blendowaniem, ale zastanawiam się nad jeszcze jednym, może kiedyś się skuszę, zobaczymy :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetne!

Mam kolory 218 i 233. Zakupiłam w Austrii i nie wiem, czy w Polsce obowiazują te same numery i czy są wszystkie, bo cieni w sztyfcie Polska ma zdecydowanie mniej.
Nie mniej jednak mam kolor żóltego, bardzo żółtego połyskującego złota i cos w rodzaju zgaszonej połyskującej pomarańczy/grejfruta.
Cienie same w sobie są bardzo mocno napigmentowane. "Robią" nam cały makijaż. Ten bardziej pomarańczowo-brzoskwiniowy odcień byłabym skłonna użyc jako letni róż do policzków. Myslę, że swietnie współgrał by z opalenizną i słońcem.
Cienie trzymają sie na powiece świetnie. Czasami zamiast bazy używam tylko korektora i matowię go pudrem i wtedy cienie równiez trzymaja się bez zarzutu. Bardzo dobrze się aplikują, nie osypują, a w ciągu dnia nie bledną na oku.
Te kolory stanowią dla mnie kropkę nad "i" w szalonym makijażu.
Opakowane są w czarny plastik, a dodatkowym atutem jest lustereczko.
Powiem szczerze, że nie próbowałam uzyc ich na mokro, bo już na sucho są piorunujaco intensywne.
Gdy zawitam do kiko, na pewno nabedę kolejne odcienie.
Polecam wypróbować - świetny jakościowo produkt.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Z sredniej polki ;)

Mam obecnie 3 owe cienie numerki: 200 , 228 i 229
Dodam , iz sa to doskonale cienie ( w mojej ocenie) z srodkowej polki cenowej.
Zaczynamy od plusow:

+ bardzo napigmentowane
+dlugo sie trzymaja ( ja zawsze uzywam bazy)
+nie zbieraja sie w zalamaniach
+ bardzo satynowe uczucie na powiekach
+ kolory wymiataja , przecudne cienie bardzo blyszczace
+ robia robote na powiekach
+nie osypuja sie
+bardzo wydajne
+ladne solidne opakowanie z lustereczkiem , mega praktyczne
+pieknie sie blenduja
+ bardzo ozywione i dlugotrwale na mokro
+ przy nakladaniu na mokro nie robi sie blotko tylko pieknie suna po powiece
+bardzo fajna cena KIKO bardzo czesto ma promocje wiec sa one taniutkie :)

Minusy:
- jak dla mnie brak :)

Polecam :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

idealne na każdą okazję

Posiadam dwa kolory - 101 (stara wersja) i 227 (nowa wersja)

Kiko szturmem zdobyło serca polskich fanek makijażu, a te cienie na pewno się do tego przyczyniły.

INTENSYWNOŚĆ:
Cienie mają jakby wypiekaną formę, a dzięki temu intensywność można stopniować. Mgiełka daje lekką i świetlistą poświatę, a każda kolejna warstwa pogłębia kolor. Większa ilość cienia daje naprawdę niesamowity, "chromowy" efekt. Cienie mienią się tak pięknie, że już jeden może być całym makijażem.

APLIKACJA:
Najczęściej aplikuje je na bazę, zresztą jak wszystkie cienie. Baza jak wiadomo podbija i to znacznie intensywność koloru. Aplikowanie na sucho nie da, aż tak mocnego efektu, a bardziej mgiełkę koloru. Wystarczająco np., żeby nieco nabłyszczyć makijaż. Według mnie jednak nie są to takie do końca cienie do aplikacji na sucho, jak zapewnia producent. Najczęściej aplikuje je pędzelkiem z sephory nr 22. Fajny efekt uzyskuje także aplikując opuszkiem palca w wewnętrzny kącik.
W kwestii rozcierania również dają radę - blendowanie idzie szybko i łatwo, a cienie nie tracą na pigmentacji.

TRWAŁOŚĆ:
Oceniam głównie trwałość na bazie, a ta jak wiadomo przedłuża trwałość do około 8-9h. Cienie aplikowane na sucho trzymają się nieco krócej, mniej więcej połowę tego czasu.

DOSTĘPNOŚĆ:
Stacjonarnie jest bardzo słaba, ponieważ to tylko sklepy firmowe KIKO, ale na szczęśćie istnieje także sklep internetowy.

CENA:
Stanowczo za wysoka. 40zł za cień to bardzo dużo. Na szczęście oba moje to prezenty, na dodatek kupione w promocji za około 20zł (a te są tam częste).

OPAKOWANIE:
Bardzo trwałe, matowe z lusterkiem. Otwarcie mogłoby być nieco lepsze, a mianowicie powinno "lżej chodzić", nic się nie zmieniło w tej kwestii pomimo tego, że cieni używam już długo. Dodatkowo cienie mają bardzo fajną formę - trochę coś jak fale :)

Generalnie polecam je ze względu na wymiarowość efektu na powiece, do mojej kolekcji na pewno dołączą jeszcze jakieś kolory.

W załączniku przesyłam zdjęcie z cieniami bez i z bazą :)

Używam tego produktu od: ponad rok.
Ilość zużytych opakowań: dwa kolory

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

tylko na mokro.

Oceniam kolory 202 (czekoladowy brąz) i 218 ("flamingowy", róż/pomarańcz). Jeden i drugi kupowałam na półwyspie, więc płaciłam w euro - czyli nie przepłacałam, polskie ceny Kiko są niestety nieco wyższe.

Jak wszystkie produkty Kiko, cień Water Eyeshadow występuje w wielu ślicznych kolorach, zarówno łagodnych, nadających się na codzień, jak i mocnych, jaskrawych. Cienie są dobrze zabezpieczone, mają porządne opakowanie z lusterkiem, a sam produkt ma fantazyjny pofalowany kształt - przyjemnie na niego się patrzy (;

Pigmentacja cieni zależy od metody nakładania. I tu niestety pojawiają się minusy - chociaż producent obiecuje, że można używać cienia na sucho, to jednak jego kolor znacznie różni się od uzyskiwanego aplikacją mokrym pędzelkiem.
Na sucho kolory są blade, cień się osypuje, nie trzyma powieki (nawet na bazę). Trudno się z nim pracuje.
Na mokro efekt jest zadowalający, kolory ładne, błyszczące, wielowymiarowe.

Cienie rozcierają się średnio, niezależnie od sposobu nakładania. Trwałość dobra przy tej drugiej aplikacji (na sucho nie mogę powiedzieć, bo i tak prawie ich nie było widać).

Ogólnie - to bardzo dobre cienie do aplikacji na mokro i tylko na mokro.

Używam tego produktu od: ponad roku
Ilość zużytych opakowań: dwa w trakcie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    43
    produktów

    133
    recenzji

    242
    pochwał

    10,00

  2. 2

    36
    produktów

    119
    recenzji

    178
    pochwał

    8,08

  3. 3

    0
    produktów

    23
    recenzji

    234
    pochwał

    5,94

Zobacz cały ranking