18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Juliette Has a Gun, Mad Madame EDP

Juliette Has a Gun, Mad Madame EDP

Średnia ocena użytkowników: 5 /5

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 385,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zapach od Juliette has a Gun, wydany w 2012 roku. Szyprowy zapach dla kobiet.
Jest jedna rzecz gorsza od bycia w centrum uwagi - to kompletny brak uwagi… a `Mad Madame` lubi być `na językach` i wzbudzać zainteresowanie. Balansuje na granicy szaleństwa i rozsądku, z dużą dozą kobiecości i klasy, to prawdziwa dama, która wie czego chce od życia i nie zawaha się po to sięgać. Zielony szypr zbudowany wokół metalicznej róży Oxyde, absolutu z pąków kwiatu czarnej porzeczki, wzmocniony nowoczesnym, drzewnym akcentem ambroksanu, to zapach kobiety spełnionej, wolnej duchem, dojrzałej i świadomej siebie, kobiety prawdziwej, która żyje pełnią życia.

Kategoria: szyprowa

Nuty zapachowe:
nuta głowy: róża, bursztyn, czarna porzeczka, frezja
nuta serca: piwonia, paczuli, tuberoza, mech, jaśmin
nuta bazy: białe piżmo, balsam tolu, absolut wanilii, castoreum

Cechy produktu

Nuty
szyprowe
Pojemność
50 - 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 2

Średnia ocena użytkowników: 5 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
100% jesień/zima 0% wiosna/lato

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Pieprz w wersji kosmetycznej

Madame faktycznie jest mad i to bardzo. Mój nos uderza coś w rodzaju pachnącego pieprzu i całe szczęście, że nie chce mi się z tej okazji kichać. Coś niesamowitego, zapach tlenu, pieprzu i paru dodatków. Absolutna nowość dla mojego perfumeryjnego doświadczenia.

Cena tłumaczyłaby jego wyjątkowość, bo to droga zabawa, prawie 400 zł za butelkę 50 ml, która czuję, że skończy się zaraz, bo coś mnie w tej madame intryguje. Przede wszystkim, wcale nie uważam, że to zapach dla dam. To perfumy dla buntowniczek, w podartych kabaretkach, trampkach i koniecznie z irokezem na głowie.

Intrygujący, do bólu wręcz. Nie da się tego cuda, opisać, trzeba powąchać. O ile mogę się pokusić o scharakteryzowanie poszczególnych nut, nie mogę zobrazować efektu, który wywołuje ta ciecz w moim nosie i na moim ciele. Prawie kicham, prawie...

Tuberoza o mało nas nie zabija, tak jej dużo. Poza tym nuty ozonowe, pieprz, róża, bursztyn, czarna porzeczka, frezja, piwonia, tony mchu, białe piżmo, które z kompozycji podoba mi się najbardziej, wanilia, ale nie taka słodka i ciepła jak może być.

To dziwne perfumy. W stylu Johna Galliano, nie kiczowate, ale jednak noszące znak naszych czasów. Po jakimś czasie wyczuwam nawet nutę retro, jednak nie taką oczywistą. Jest dekadencja, nonszalancja, całe to włoskie mafijne towarzystwo, a jednak wszystko posypane pudrem i pocukrzone.

Ładne.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

W sam raz do czerwonej satyny na kolacje ze śniadaniem.

Chęć od pewnego czasu mam na różę elegancką, seksowną, niepospolitą, lecz nadal różaną. Może różę oudowa , może szyprową? Sama nie wiedziałam. Aż do tego czasu, gdy poznałam Mad Madame. W niej róża nie jest taka oczywista. Zapach jest niebanalny, nasycony, mocno czerwony. Dla kobiety prowokatorki, pewnej siebie, znającej swoje wartości. Elegancja jest tu wskazana. Zapach ten na nie odpowiednej osobie w nie odpowiednim miejscu mógłby rozśmieszyc lub nawet zszokować i podkreślić niekorzystne cechy osobowości.

Róża jest tutaj piekna, mocna, konkretna, ale czymś przypudrowana. Nie znaczy, że zapach jest z gatunku pudrowych. Madam Róża jest przypruszona. Nie ma tej świeżości, jakie posiadają zazwyczaj zapachy różane. Mad Madame jest wyważona znakomicie, nie trąci pospolitością. Natomiast intryguje i przywodzi myśl, co podkreśla tę doskonałość? -To doborowe towarzystwo, które w swym opisie nut zapachowych umieścił twórca. Nie rozczepię ich na cząsteczki bo przy takiej ilości nut jest to dla mnie niemożliwe. Podejrzewam jeszcze, że w opisie nie wszystkie zostały podane. Pewnie ku przestrodze, przed kopistami. Ogólnie całość jest seksowna, nadaję się na bal i do łóżka. Jest bardzo czerwony, koronkowy i namiętny. Przywodzi mi na myśl szypry z Agent Provocateur, ale MM jest krolową pościelowych zapachów.

UWAGA: to nie zapach dla każdej!
Mimo to zasługuję na wyróżnienie. Trwałość super, jak to u Julietete Has a Gun bywa.
Broń Boże nie dla bardzo mlodych dziewczyn, to dla kobiet, co najmniej przed 30-stką.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    51
    recenzji

    380
    pochwał

    10,00

  2. 2

    62
    produktów

    122
    recenzji

    231
    pochwał

    9,41

  3. 3

    34
    produktów

    123
    recenzji

    231
    pochwał

    9,29

Zobacz cały ranking