18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Christian Dior, Pore Minimizer (Wygładzająco - kryjąca baza pod makijaż)

Christian Dior, Pore Minimizer (Wygładzająco - kryjąca baza pod makijaż)

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Pojemność 30 ml
Cena 175,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Udoskonalająca i upiększająca baza doskonale matuje i odbudowuje skórę. Zaraz po aplikacji pory zostają zmniejszone, a zmarszczki wygładzone. Wyjątkowa formuła wygładza cerę i delikatnie usuwa niedoskonałości.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Spełnia swoje zadanie

Zakupiłam ten produkt, ponieważ nie mogłam znaleźć Matowej Osnowy RBR, za granicą. Nie stosuję tego produktu, jako bazy, ponieważ nie stosuję fluidów ani pudrów sypkich. Prawdą jest, że po nałożeniu tej bazy na buzię(najpierw nakładam krem), skóra stawała się aksamitna w dotyku, i pory były zakryte. Nie niwelowała mi jednak całkowicie błyszczenia skóry - producent tego chyba nawet nie zapewnia. Ogólnie mam pozytywne doświadczenia z tym kosmetykiem. Teraz nawet zdarza mi się, że nakładam go na Rouge Bunny Rouge :) Jeśli dopatrzę się gdzieś widocznych kilku porów.

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Oj, pomyłka...

Sama sobie jestem wdzięczna że przed zakupem poprosiłam o próbkę... Dostałam bardzo "hojną", która starczyła mi na pięć użyć.
Dla mnie to jedna z gorszych baz jakich używałam.
- tworzy smugi przy nakładaniu,
- tępa konsystencja,
- nie zmniejsza widoczności porów,
- nie ułatwia aplikacji podkładu,
- podkład po nałożeniu wygląda nieestetycznie, tworzą się nierówne "placki" (nakładałam na nią różne podkłady, pędzlem lub gąbeczką),
- nie przedłuża trwałości makijażu.
Nie, nie i jeszcze raz nie!
Nadal moją ulubioną "bazą" pod makijaż jest Sebium Pore Refiner od Biodermy (polecam, super konsystencja a przy tym jest dużo tańsza).
Na plus: nie zapycha, nie uczula.
Nieudany produkt. Z moją cerą się nie polubił.

Używam tego produktu od: krócej niż miesiąc
Ilość zużytych opakowań: mniej niż 1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Najlepsza jaką mam ale...

Zacznijmy od tego, że jestem posiadaczką wrażliwej do tego tłustej, świecącej się cery z jak się domyślacie rozszerzonymi nadprodukcją sebum porami.
Szukam produktów które pomogą mi przetrwać choć tyci dłużej nie świecąc się jak latarnia morska o zmierzchu...
Baza zapewnia mi ten komfort...oczywiście nie na cały dzień. Ale na tyle długo, że widzę różnicę

Jest dość gęsta, delikatnie kremowa, łatwa w aplikacji. Moim zdaniem najlepiej nakładać ją na strefę T (tak jak podaje instrukcja)
Podkłady rozprowadzają się na niej nieco "tępo" ale bez przesady, to zależy od podkładu. Jeśli ja daję radę, ekspertkom nie sprawi w ogóle kłopotu...

Faktycznie tuszuje pory i daje piękny (niepłaski) mat ale u mnie nie na długo...
Mi to wystarcza bo nie znalazłam do tej pory nic lepszego (a szukam długo)
Nie zapycha!!! W ogóle nawet odrobinę i chwała jej za to.
Zaraz po aplikacji twarz wygląda pięknie, szkoda że moja twarz tak szybko zaczyna się świecić.
Czy ją polecam? Powiedziałabym, że z pewną dozą ostrożności. Jest droga, staram się oszczędzić kupując w internecie.
Jest wydajna (na szczęście przy tej cenie) używam jej już parę miesięcy i właśnie zaczyna mi się kończyć

Nie zamierzam na razie próbować niczego innego choć pewnie jak trafię na jakieś inne cudo skuszę się...

Na pewno nie wyobrażam sobie w tej chwili innej bazy.

Używam tego produktu od: krócej niż pół roku
Ilość zużytych opakowań: mniej niż 1

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

trudno na niej rozprowadzic podklad

Poczytalam recenzje i zapragnęlam jej bardzo. Bedac w sephorze poprosilam jednak o probke, jakiez bylo moje zdziwienie, ze baza jest niesamowicie tępa. Rozprowadza sie gladko, jednak rozprowadzic podklad jest trudno. Nalozylam dior star, kompletnje nie chcial wspolpracowac z baza, powstawaly plamy, podkladu musialam nalozyc wiecej i to partiami, zeby w ogole cos rozsmarowac. Pory nie zniknely wcale, oprocz tego, ze czulam jakbym miala tapete na twarzy, musialam rozprowadzac pedzlem, bo dlonmi jest to niewykonalne. Nie wiem, gdzie ta magia, moim zdaniem efektu brak. Nawet jezeli okaze sie, ze mam matowa twarz do wieczora, to szczerze mowiac nie jestem w ogole zainteresowana, bo nakladanie podkladu na nia to udreka, a efekt nie podoba mi sie wcale. Kompletnie nie rozumiem zachwytow. Ja nie chcialabym tej bazy nawet w gratisie. O wiele fajniejsza byla baza sephory, a takze la prairie, ktora testowalam. 185 zl to zart.

Używam tego produktu od: kilka razy
Ilość zużytych opakowań: probki

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Pory i błysk magicznie znikają:)

To bardzo dobra baza - matowi i zmniejsza widoczność porów.
Ale nie nakładam jej na całą twarz - wprawdzie sama w sobie nie wysusza, ale potrafi podkreślić suche miejsca (mam cerę dojrzałą, mieszaną).
Z podkładem Rimmel Lasting Finish 25 with comfort serum utrzymuje mat do czterech godzin, natomiast z Guerlain Tenue Perfection znacznie dłużej.
Przy podkładzie Guerlaiana nakładam bazę Diora tylko na środek czoła (eliminacja świecenia), nos i okolice tuż przy nosie (zmniejszenie porów i eliminacja świecenia) i okolice wokół ust (wygładzenie bruzd i zmarszczek).
Na tych okolicach baza robi to, co powinna, świecenie na nosie uaktywnia się dopiero po jakiś 5-6 godzinach, pory zmniejszone na wiele godzin.
Jednak nie nakładam bazy na inne obszary twarzy, gdy używam Guerlaina - po kilku godzinach skóra na policzkach robi się sucha, uwidaczniają się drobne niedoskonałości, których normalnie (serum, krem + podkład) nie widać.
Przy Rimmelu baza nie uwidacznia suchych miejsc, ale z drugiej strony przy tym podkładzie błysk pojawia się wcześniej, a pory, choć ich widoczność jest mniejsza, to ten efekt nie utrzymuje się do 8 godzin.
Dlatego przy Rimmelu - baza na całą twarz.
Przy Guerlain - tylko na środek czoła, nos i okolice wokół ust.

Bazę Diora trzeba dopasować do swoich potrzeb i podkładu, którego aktualnie używamy. Jak już sprawdzimy, co i jak, to okazuje się, że:
- matowi
- nie wysusza
- ZMNIEJSZA WIDOCZNOŚĆ PORÓW
- dobrze się rozprowadza
- jest bardzo wydajna - odrobina wystarczy na pokrycie czoła i nosa (używam od 3 tygodni, a tubka prawie pełna)
- bez zapachu
- nie zapycha
- gdy po kilku godzinach pojawi się błysk, można ją zaaplikować ponownie - błysk natychmiast znika, a makijaż nienaruszony

Podsumowanie:
Baza dobrze matowi, utrzymuje makijaż, ale jak dla mnie jej największą zaletą jest zmniejszenie widoczności porów. Na macie mi tak bardzo nie zależy, ponieważ skóra dojrzała nie wygląda zbyt dobrze w mocnym macie, ale na szczęście baza nie daje tępego matu i nie wysusza dobrze nawilżonej cery.
Jednak na miejsca, które mają skłonność do przesuszenia i wymagają dobrego nawilżenia, polecałabym dostosować aplikację bazy w zależności od rodzaju podkładu, jakiego używamy (przy rozświetlającym, nawilżającym - ok, przy matującym - z dużą rozwagą).

Używam tego produktu od: 3 tygodnie
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Działa, ale krótko

Kupiłam tą bazę z nadzieją, że utrzyma moją tłustą skórę matową co najmniej na pół dnia. Po nałożeniu bazy moja twarz wygląda pięknie, ale tylko na 1-2 godziny, później niestety zaczynam się mocno świecić. W dodatku baza bardzo podkreśla suche skórki. Jesli chodzi o zminimalizowanie porów - efekt jest, ale niespektakularny. Na plus - można w ciągu dnia nałożyć kolejną warstwę bazy na świecące się miejsca, twarz błyskawicznie na nowo odzyskuje matowy wygląd.

Używam tego produktu od: styczeń 2015
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego opakowania

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

baza nad bazami

Ta baza jest wszystkim czego oczekiwałam.NARESZCIE znikają rozszerzone pory całkowicie.Do tego ten cudowny mat do końca dnia,brak uczucia tłustości jak po innych bazach.Co najlepsze ten mat nie jest tępy jak np.po bazie Sampar i podkład sunie po niej jak ta lala.I co najważniesze nawet niezbyt trafiony podkładAstora(Perfect Stay z bazą),który spływał ze mnie po dwóch godzinach)również trzyma się dzielnie.Natomiast najnowszy podkład M.Jacobsa,którego próbkę dostałam przy zakupach na tej bazie odjął mi z 10 lat.Polecam z całego serca i dziękuję Michell za pomocną recenzję:)

Używam tego produktu od: paru dni
Ilość zużytych opakowań: pierwsze

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Photoshop cery

Lekko różowa poświata ujednolica cerę.Faktycznie połozona w minimalnej ilości -wygładza twarz,zakrywa rozszerzone pory,niweluje! zmarszczki..Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przeistaczasz się w księżniczkę reklam Diora:)..Istne cudo<3Cera staje sie momentalnie ożywiona,gładka..Co mamy do ukrycia -idzie w zapomnienie.Podkład położony na bazę -trzyma sie dłużej i lepiej.Mat jest subtelny.Moje guru urodowe Paula Choice tez chwali ta bazę i jest ona w czołówce tych best ,naj..Także i tu mam pewność,że zaplecze składników ma dobre i nie zrobi krzywdy -przy dłuższym stosowaniu(zapychanie,uczulenie itp)Jeżeli marzy Wam sie cera bez skazy -jak najbardziej polecam ten produkt<3

Używam tego produktu od: mca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dziala!

Zawsze dopatrze sie moich rozszerzonych porow na brodzie. Nie sa to jakies kratery czy inne katastrofy, ale ja je widze i ich nie lubie. Probowalam juz oczywiscie specjalnych produktow anty: i od Kanebo i od Sisley, ale nic mi tak na prawde nie pomoglo, wiec poddalam sie w temacie pielegnacyjnym. ALE nie w optycznym!
Przetestowalam juz naprawde wiele produktow, dotad jednak zaden mnie nawet w 70% nie zadowolil (a po niektorych dostawalam nawet niesympatyczne niespodzianki, np. po Micro-Blur Kiehlsa) az tu nagle jest!

Mam, znalazlam! Nie mam mu mianowicie nic do zarzucenia, bo tu same zalety:
bezzapachowy, dosc gesty fluid w tubce (ostatnio ulubiona forma wielu producentow; krytyka Pauli jak widac nie pozostaje bez echa!), kolor lekko rozowaty, po rozsmarowaniu staje sie jednak zupelnie bezbarwny. Zawiera niesamowite silikony, bo slizga sie po skorze jak po tafli lodu, pozostawiajac ja idealnie gladka, bez porow, ba, bez zmarszczek prawie!
Wprawdzie silnie matuje, ale jest to taki &quot;woalowy&quot; mat, nie ten tepy, prostacki. Ilosc/efekt mozna sobie stopniowac: pierwszym razem zrobilam troche za duzo, mat byl zbyt silny, ale juz umiem sie obchodzic.

Jestem w tej chwili po ok.5-6 godz. od nalozenia makijazu: wszystko wyglada bezblednie, pory sa nadal niewidoczne, zadnego uczucia sciagniecia, zadnego swiecenia ani innych atrakcji.

Swietny produkt. Spelnia wszystkie moje oczekiwania.

Polecam wszystkim pragnacym optycznie zatuszowac pory i niewielkie zmarszczki mimiczne.

Ma on rowniez miec podobno dzialanie pielegnacyjne, ale tego po tak krotkim czasie jeszcze nie stwierdzilam ;-)



Używam tego produktu od: 14 dni/razy
Ilość zużytych opakowań: pierwsze

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    430
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    268
    pochwał

    9,57

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    412
    pochwał

    8,76

Zobacz cały ranking