18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Nacomi, Glinka ghassoul

Nacomi, Glinka ghassoul

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 20,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Glinka ghassoul używana jest przez najlepsze centra SPA and Wellnes na całym świecie jako peeling do ciała, który znakomicie wygładza i ujędrnia skórę usuwając martwe komórki skóry. Oczyszcza ją i czyni bardzo świeżą i odmłodzoną.
Proszek Ghassoul po wymieszaniu z wodą przybierają postać gęstej masy „błotnej”
Glinka jest bogata w magnez, krzem, potas, wapń, żelazo, glin, miedź, lit, cynk , posiada właściwości myjące i odtłuszczające. Zapobiega wysuszaniu się i łuszczeniu skóry, poprawia jej elastyczność i strukturę. Działa matująco i odświeżająco. Doskonale pielęgnuje wrażliwą i trądzikową skórę. Glinkę Rhassoul można stosować jako środek do mycia ciała, twarzy, do golenia. Świetnie sprawdza się także jako szampon do włosów, gdyż dzięki właściwościom pianotwórczym i odtłuszczającym oraz łagodnemu działaniu, glinka Ghassoul świetnie spełnia funkcję naturalnego szamponu. Skutecznie myje włosy i skórę głowy. Glinka marokańska sprawia, że włosy stają się wyjątkowo błyszczące, miękkie i sprężyste.
Glinka Rhassoul charakteryzuje się wyjątkową zdolnością absorpcji, a więc wiązania substancji, z którymi ma kontakt. Działając jako szampon, usuwa z włosów i skóry głowy zanieczyszczenia takie jak:
- tłuszcz wytwarzany przez gruczoły łojowe;
- substancje organiczne i mineralne pozostałe po odparowaniu potu;
- resztki keratyny powstałe wskutek łuszczenia skóry głowy;
- pozostałości produktów kosmetycznych stosowanych do układania i utrwalania fryzury.
Stosowana jest także jako maseczki i okłady oczyszczająco- odżywcze na twarz i ciało. Peeling ciała z zastosowaniem Rhassoul znakomicie wygładza i ujędrnia skórę usuwając martwe komórki skóry, oczyszcza ją i czyni bardzo świeżą, odmłodzoną. Wspaniale działające kąpiele błotne z zastosowaniem glinki Rhassoul, szczególnie polecane w walce z rozstępami i cellulitem. Wraz z wodą do glinki można dodać inne olejki lub składniki, aby uwypuklić jej działanie w konkretnym kierunku np. olejek różany - skóra naczynkowa.

Cechy produktu

Właściwości
matujące
Pojemność
50 – 100ml
Rodzaj
sypkie
Opakowanie
w słoiku
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 30

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Glinka

Gdybym miała więcej czasu i nie szkoda byłoby mi innych użytkowniczek, że musiałyby przebrnąć przez to to napisałabym pewnie jakiś poemat o tym produkcie, jednak ograniczę się do konkretnej oceny.

Zakup był oczywiście podyktowany moim zamiłowaniem do pielęgnacji oraz zaufaniu do opinii Wizażanek. Produkt jest doskonały- na tym mogłabym zakończyć moją recenzję ;)

+Działanie
To jest coś nieprawdopodobnego. Moja skóra gdy potraktuje ją ciężkim makijażem ma jakieś zapchane, rozszerzone pory od czasu do czasu, czy zwyczajne zaczerwienienia, czy podrażnienia. Wtedy nakładam tą glinkę i po prostu ona daje efekt photoshop, jak ktoś woli efekt buzi jak u dziecka. Mało tego ten efekt jest raczej trwał do 2-3 dni, wtedy ponownie nakładam glinkę. Buzia jest dzięki temu porządnie odżywiona, bo glinka ma cudny skład, a także dogłębnie oczyszczona.

+APLIKACJA - ja mam doświadczenie z glinkami, więc wiem jak uzyskuje się idealną konsystencję, zazwyczaj psikam do pudełeczka atomizerem, jak zaczyna mi się scalać mieszam i dozuję odpowiednią ilość wody lub hydrolatu, czasem jak chcę zrobić sobie odżywcze spa, dodaję kilka kropel oliwki.

Glinka oczywiście ciężko się zmywa, troszkę brudzi no i niestety ale jeśli jej nie dopilnujemy to po prostu może nam zaschnąć na buzi, takie są realia w przypadku glinek, to nie są wady ale trzeba mieć na to patent i tyle.

Co do składu jak pisałam wyżej jest doskonały, po prostu nie ma tam nic nie potrzebnego, za to same dobre rzeczy dla skóry.

-WYDAJNOŚĆ nakładam ją 2-3 razy w tygodniu i niestety na krótko mi wystarcza, ale za to, ze nie jest tak bardzo droga to kupuję ją sobie najczęściej po 2-3 sztuki.

Dla mnie najlepsza z glinek, jakie do tej pory miałam przyjemność stosować.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Pomaga na rozszerzone pory - i nie tylko

Mam cerę mieszaną w kierunku tłustej. Raczej nie mam ogromnego problemu z trądzikiem, ale z sebum i z rozszerzonymi porami.

Przeczytałam tyle na temat świetnego działania tej glinki, że i ja musiałam spróbować. Nie mogę powiedzieć, żebym się zawiodła - stosuję ją raz w tygodniu i jak na razie sprawdza się bardzo dobrze.

Polecam zmieszać glinkę z olejami nawilżającymi, niezapychającymi i dobrze działającymi na trądzik. U mnie najlepiej sprawdza się mieszanka oleju jojoba z dodatkiem kilku kropki oleju z czarnuszki. Skóra w efekcie jest napięta, nawilżona i wygładzona - a przede wszystkim zmatowiona.

Długofalowo nie pomogła na zmatowienie cery, (bezpośrednio po użyciu skóra jest matowa, ale ten efekt nie utrzymuje się u mnie długo). Nadmierne wydzielanie sebum to już poważniejszy temat. I tak bardzo dobrze się sprawdza :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

genialna maseczka...

... a ja ostatnio zapomniałam o niej. Zobaczyłam ją teraz przeglądając ostatnie recenzje i mnie oświeciło. Jutro lecę ją kupić. Jest świetna. Stosowałam ją tylko jako maseczkę, więc będę ją oceniać pod tym kątem. Zużyłam chyba trzy albo cztery opakowania.
Po wypracowaniu odpowiednich proporcji wody i proszku, bo w takiej postaci ją kupujemy w plastikowym, wygodnym słoiku, otrzymujemy papkę - masę błotną.
Nakładam ją na twarz, na której powoli zastyga, ale nie w bolesny sposób, nie ściąga skóry. Zmywanie też nie stanowi większego problemu, chociaż musi trochę potrwać. Jednak nie jest tak uciążliwe, jak np. w wypadku maseczek, które zastygają i wysychają jak ziemia w czasie suszy. Poza tym czasami używam silikonowej szczoteczki, która ułatwia sprawę.
Co więcej, w trakcie zmywania (czy to za pomocą szczoteczki czy bez niej), w kontakcie z coraz większą ilością wody i masażem dodatkowo wykonujemy delikatny, ale odczuwalny peeling skóry.
Do rzeczy: po zmyciu tego błota ukazuje się oczyszczona, rozjaśniona, nawilżona, zmatowiona, uelastyczniona skóra. Moja cera jest odwodniona, a taka maseczka w ogóle jej nie szkodzi. Nie odczuwam ściągnięcia,a twarz nie woła o natychmiastowe nawodnienie. Nie podrażnia, a moja buźka jest mocno podatna na uszkodzenia. Do tego jest jeszcze przetłuszczająca się, czasem wyskoczy jej jakiś wróg. Jak już wspominałam, cera po zabiegu jest zmatowiona, błotko nie zatyka porów i zauważalnie je zwęża. Łagodzi również zastałe wypryski czy inne uszkodzenia.
Ponadto cera po maseczce jest wygładzona, przyjemna w dotyku, miękką spulchniona i o wiele lepiej chłonie kosmetyki, które w kolejnych etapach pielęgnacji na nią nakładam.
Początkowo denerwowało mnie robienie papki, ostrożne dobieranie ilości wody i proszku, czasem nalałam za dużo płynu, marnowałam proszek, ale z czasem doszłam do wprawy.
Polecam z całego serca, to świetny, naturalny, przyjazny skórze kosmetyk.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Lubię :)

Mam tę glinkę w innej szacie graficznej, ale jest rewelacyjna. Glinka nie pachnie, raczej jest bezwonna. Jest w formie pudru przez co łatwo ją przygotować. Do miseczki wsypałam trochę glinki i rozmieszałam ją z wodą termalną oraz olejkiem arganowym. Nałożyłam ją na twarz, szyję, dekolt i ramiona. Po wyschnięciu weszłam pod prysznic, bo gdybym miała robić to przy zlewie, to minęłyby by wieki nim bym się jej pozbyła. Po tej glince skóra jest przyjemna w dotyku, gładka, oczyszczona oraz matowa. Dodatkowo już na pierwszy rzut oka skóra wygląda zdrowiej i ładniej. Jedynym minusem jest to, że maseczka wysypuje się przy otwieraniu pudełka.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelka !

Moje koleżanki zawsze zachwalały sobie glinkę. Nigdy mnie do tego nie ciągnęło, ponieważ nie lubię bawić się w takie rzeczy. Wolę kiedy mam wszystko przygotowane i nie muszę się bawić w rozrabianie. W końcu się skusiłam, szczególnie zachęcona cudownymi opiniami.

Konsystencją przypomina mokry piasek. Jest bardzo miękka, plastyczna. Łatwo ją rozdrobnić, wystarczy trochę wody. Trzeba samemu się zorientować kiedy już jej wystarczy, aby nie przesadzić. Pierwszy raz spowodował, że oprócz mnie ufajdana była cała łazienka. Trochę czasu mi zajęło zanim zaczęłam zauważać ile optymalnie wody potrzeba, aby konsystencja nie była ani za rzadka ani za gęsta. Czasem dodam krople olejku.

Najczęściej w tak przygotowanej formie maseczki nakładam ją na twarz. Nie wypowiem się czy spływa czy nie, bo to zależy od dawki wody. Zasycha po około 10 minutkach, więc dość sporo czasu jej to zajmuje. W sumie nie wyczuwam żadnego zapachu. Jest bardziej neutralny, więc za to duży plus.

Efekty były rewelacyjne. Skóra gładka i jednocześnie odpowiednio oczyszczona. Efekt nawilżenia utrzymywał się przez dłuższy czas. Gdy dodam olejek jest to jeszcze bardziej dogłębne. Skóra zaczęła się mniej przetłuszczać, a świecić promiennym i zdrowym blaskiem. Czasem pojawia się uczucie ściągnięcia, ale można psiknąć jakimś tonikiem na twarz. Nie podrażnia mnie ani nie uczula. Dla wrażliwej cery jest bardzo dobra.

Nie żałuję, że się na nią skusiłam. Jest ona bardzo pomocna przy pielęgnacji cery. Efekty są bardzo widoczne, a co najważniejsze utrzymują się długi czas. Wydajność (jeśli nie zużyjemy całą na próbki ) jest bardzo dobra.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Lubię

Ma inną konsystencję od innych glinek - przypomina mokry piasek. Dlatego potrzebowałam trochę więcej użyć, by wiedziec w jakiej ilości wody demineralizowanej ją rozrabiać. Przy okazji konsystencji - można zafundować sobie delikatny peeling np. przy zmywaniu.
Teraz używam jej średnio raz w tygodniu, na zmianę z czarną glinką, by oczyścić cerę. Bardzo, bardzo lubię.
Przestaje być "ciężka do zmycia" gdy wspomożwmy się gąbeczką. ;--)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Cudna maseczka z glinki

Najlepsza glinka z Nacomj. A mam je wszystkie, więc wiem co piszę.
Bardzo wydajna. Najlepiej zachowuje się zmieszana z samą wodą,albo z wodą różaną czy innym hydrolatem. W zimowe miesiące dodaję jeszcze że 2 kropelki olejku do mieszanki np. Arganowy, jojoba etc. żeby dodatkowo nawilżyć cerę.
Kupiłam zachęcona przez panią w drogerii Hebe. Wzięłam do domku, zrobiłam wieczorem peeling i zaczęłam mieszać to ustrojstwo... Pierwsza próba: zbyt wodniste..... do zlewu. Nie poddałam się. Próba druga: za gęste, za dużo olejku... Zwazylo się na buzi. Zjechało poprostu. Masakra. Cała łazienka ufifana... I moja biała piżamka.... Nieeeeee.... Stwierdziłam że to jakieś gow...no. wrzuciłam do szuflady i wzięłam się za sprzątanie łazienki.
Po trzech dniach spróbowałam na nowo. Zrobiłam demakijaż i peeling. Wymieszalam glinkę z niewielką ilością wody, zrobiłam gęste błoto. Nałożyłam na twarz i jak podsychalo to pryskalam wodą różaną. Zmylam po ok 20min. A efekt.... WOW !!!! Skóra oczyszczona, gładka, taka jakby świetlista, bardziej jędrna. Ewidentnie piękniejsza.
Trzeba ją wyczuć, żeby nie była ani zbyt gęsta, ani zbyt wodnista. Powinna być jak błoto. I skrapiamy na twarzy, żeby nie zastygła na skorupę, bo może podrażnić.
Efekty jakie daje są warte małego bałaganu w łazience. Polecam.
Ps: nie używamy metalowych narzędzi przy mieszaniu glinek - to ważne!

4 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

działa cuda

Mydło Czarne Nacomi :-) Co tu dużo pisać ideał do wszystkiego. Bardzo lubię takie rozwiązania. Najważniejsze ze działa a nie obiecuję ;-)Czarne Mydło - czyli inaczej peeling enzymatyczny o działaniu dogłębnie oczyszczającym marki Nacomi. Mydełko jest bardzo wydajne i posiada dodatkową zatyczkę chroniącą przed wydpstaniem się produktu z opakowania. Mydełko jest w 100% naturalne - wyprodukowane ze zmiażdżonych oliwek i wody w Maroku. Skóra po jego użyciu przygotowana jest na dalsze zabiegi pielęgnacyjne, tonik oraz porządną dawkę nawilżenia.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Uwielbiam ją

Glinka to świetny sposób na oczyszczenie twarzy. Jest naturalna, więc nie ma w niej żadnych zbędnych substancji. Skóra po użyciu jest gładka, oczyszczona, rozświetlona, a pory zwężone.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Czysta przyjemność!

Kupiłam maseczkę w zwykłym markecie. Kosztowała około 12 złotych. Mam problemy z zaskórnikami i rozszerzonymi porami. Ten produkt radzi sobie z nimi znakomicie. Efekt utrzymuje się przez kilka dobrych dni. Glinkę mieszam z odrobiną zwykłej, przegotowanej wody i nakładam na całą twarz. Bardzo szybko zasycha, co powoduje uczucie "ściągnietęj skóry". Na szczęście bez problemu można ją zmyć pod ciepłą wodą. Skóra odświeżona i oczyszczona. :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Must have

Zużyłam już 3 opakowania tego produktu, co zajęło bardzo dużo czasu :D. Dla mnie jest cudowna. Trzeba uważać, żeby nie zaschła, bo wtedy skóra jest nieprzyjemnie ściągnięta i cieżko ją zmyć.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jestem na tak !

Kupiłam w promocji w hebe za jakieś 11 zł 200g, miałam już wszystko do mojej maseczki ale brakowało mi właśnie glinki okazało się jest promocji - i to
200g w cenie 100g. Nie wiedziałam jak zrobić maseczkę, ale dodałam do niej to czego potrzebowała moja skóra czyli: 5 kropel olejku aloesowego, 5 kropel olejku ze słodkich migdałów i ponieważ nie miałam żadnego hydrolatu użyłam z evree toniku różanego (który pięknie pachnie). Przez dłuższą chwilę nie dawałam wyschnąć swojej mieszance (psikałam tonikiem), po czym odczekałam do wyschnięcia i umyłam ciapłą lecz nie gorącą wodą. W myśle, że skóra po glinkach lepiej "chłonie" dobroci z kremów czy masek nałożyłam na nią krem nawilżający. Efekt super, ale szczególnie na drugi dzień. Dodam, że działanie utrzymuję się u mnie kilka dni. Super. Skóra wygładzona i przede wszystkim zmniejszone pory.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    171
    recenzji

    219
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    26
    recenzji

    413
    pochwał

    9,56

  3. 3

    97
    produktów

    224
    recenzji

    65
    pochwał

    8,94

Zobacz cały ranking