Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Nacomi, Glinka ghassoul

Nacomi, Glinka ghassoul

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5

Sprawdź ceny produktu

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 20,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Glinka ghassoul używana jest przez najlepsze centra SPA and Wellnes na całym świecie jako peeling do ciała, który znakomicie wygładza i ujędrnia skórę usuwając martwe komórki skóry. Oczyszcza ją i czyni bardzo świeżą i odmłodzoną.
Proszek Ghassoul po wymieszaniu z wodą przybierają postać gęstej masy „błotnej”
Glinka jest bogata w magnez, krzem, potas, wapń, żelazo, glin, miedź, lit, cynk , posiada właściwości myjące i odtłuszczające. Zapobiega wysuszaniu się i łuszczeniu skóry, poprawia jej elastyczność i strukturę. Działa matująco i odświeżająco. Doskonale pielęgnuje wrażliwą i trądzikową skórę. Glinkę Rhassoul można stosować jako środek do mycia ciała, twarzy, do golenia. Świetnie sprawdza się także jako szampon do włosów, gdyż dzięki właściwościom pianotwórczym i odtłuszczającym oraz łagodnemu działaniu, glinka Ghassoul świetnie spełnia funkcję naturalnego szamponu. Skutecznie myje włosy i skórę głowy. Glinka marokańska sprawia, że włosy stają się wyjątkowo błyszczące, miękkie i sprężyste.
Glinka Rhassoul charakteryzuje się wyjątkową zdolnością absorpcji, a więc wiązania substancji, z którymi ma kontakt. Działając jako szampon, usuwa z włosów i skóry głowy zanieczyszczenia takie jak:
- tłuszcz wytwarzany przez gruczoły łojowe;
- substancje organiczne i mineralne pozostałe po odparowaniu potu;
- resztki keratyny powstałe wskutek łuszczenia skóry głowy;
- pozostałości produktów kosmetycznych stosowanych do układania i utrwalania fryzury.
Stosowana jest także jako maseczki i okłady oczyszczająco- odżywcze na twarz i ciało. Peeling ciała z zastosowaniem Rhassoul znakomicie wygładza i ujędrnia skórę usuwając martwe komórki skóry, oczyszcza ją i czyni bardzo świeżą, odmłodzoną. Wspaniale działające kąpiele błotne z zastosowaniem glinki Rhassoul, szczególnie polecane w walce z rozstępami i cellulitem. Wraz z wodą do glinki można dodać inne olejki lub składniki, aby uwypuklić jej działanie w konkretnym kierunku np. olejek różany - skóra naczynkowa.

Cechy produktu

Pojemność
50 – 100ml
Rodzaj
sypkie
Opakowanie
w słoiku
Właściwości
matujące
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 35

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

słaba

Czarną glinkę Nacomi uwielbiam. Ta mi nie przypasowała.

Mieszam płaską łyżkę proszku z wodą i mam akurat rozrobioną idealną ilość na raz. Wtedy też produkt jest wydajny i wystarcza na ok.12-14 użyć. Co za cenę ok.11 zł jest bardzo spoko.

Glinka nie ściąga skóry i nie jest tak mocna jak czarna. Niestety przy mojej mieszanej cerze z zanieczyszczoną strefą T nie daje rady. Nie oczyszcza i nie zwęża porów. Nie ma wpływu na zaskórniki. Nie reguluje wydzielania sebum.
Nie wysusza skóry. Jest po jej zmyciu gładka, jednak nie czuć nawilżenia.

Mnie nie pasuje. Wolę czarną, która bardzo dobrze oczyści stosować z jakąś maską nawilżającą na przemian niż tą glinkę, która u mnie nic nie robi.

Ni rozjaśnia skóry ani nic.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Najlepsza z glinek, jakie do tej pory miałam przyjemność używać

Najlepsza jaką posiadam.
Mój sposób aplikacji to połączenie glinki z jogurtem naturalnym, miodem, cytryną i olejem. Taka papka nie zasycha na twarzy. Łatwiej się zmywa :)
Do zmywania używam specjalnych chusteczek :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jedna z lepszych jakie mi się trafiła

Różnego rodzaju maseczki do twarzy zaczęłam stosować dość dawno. Natomiast glinki to dla mnie jeszcze nowość, gdyż przygodę z nimi zaczęłam około 4 miesięcy temu. Nie zdążyłam wypróbować jeszcze wielu, ale sprawdziłam już tę z firmy Nacomi, więc mogę podzielić się wrażeniami.
W pewnym momencie mojej twarzy zaczęło czegoś brakować, dlatego skupiłam się na dodatkowej pielęgnacji jakie zapewniają zarówno maseczki jak i glinki.
Teoretycznie, glinka ghassoul przeznaczona jest do cery wrażliwej, normalnej i trądzikowej. Powiem szczerze nie zraziło mnie to i postanowiłam przetestować ją na swojej - skłonnej do przesuszania. Polubiły się od razu :)
Glinka ma głównie oczyścić skórę. Oprócz tego delikatnie matuje, reguluje wydzielanie sebum, wygładza. Fajne w przypadku glinek jest to, że można dowolnie wzmacniać ich działanie przez wymieszanie och z różnego rodzaju olejkami lub hydrolatami.
Sposób przygotowania sobie maseczki z glinki jest banalnie prosty, mieszamy ją z wodą lub produktami wymienionymi wyżej, aż do uzyskania konsystencji gęstego błotka. Potem nakładamy ją na twarz i po chwili zmywamy.
Naprawdę wrażenie na mnie zrobiło, że glinka przygotowuje też cerę na przyjęcie kremu, który lepiej i szybciej się wchłania, a czasami wydaje mi się że lepiej działa.
Polecam ten konkretny produkt, bo efekty sama zauważyłam od razu.
Cena w stosunku do wydajności naprawdę nie jest wygórowana, produktu wystarczy nam na kilkanaście aplikacji. Polecam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ulubieniec !

Zacznę od tego, że uwielbiam markę Nacomi za ich świetne naturalne kosmetyki za to duży plus . Niedawno będąc w drogerii zobaczyłam to małe różowe pudełeczko i chętnie wrzuciłam do koszyka . Potem już było coraz lepiej po sprawdzeniu opinii na Wizażu byłam pewna że kupiłam cudowny kosmetyk , za chwilę się już o tym przekonałam . Buzia dzięki glince jest porządnie odżywiona, bo glinka ma cudny skład, a także dogłębnie oczyszczona. Czyli na tym co najbardziej mi zależało . Używam co 3 / 4 dni . Serdecznie polecam

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super

Glinkę kupiłam w promocji w Hebe, za bodajże 10 zł. Byłam zachęcona opiniami internetowymi, więc się skusiłam :) Ogólnie jak dla mnie super produkt, ładnie oczyszcza cerę, matowi. Nie stosuje jej regularnie, tak więc nie wypowiem się o jej szerszym działaniu,

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Najlepsza maseczka jaką miałam

Jest to mój HITowy kosmetyk do którego będę często wracać. Twarz po niej jest rozjaśniona, nawilżona i jednocześnie zmatowiona. Myślę ze może pomóc w wielu problemach skórnych. Dodatkowo podczas zmywania wykonując masaż twarzy wykonujemy jednocześnie peeling. Po prostu uwielbiam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Glinka

Gdybym miała więcej czasu i nie szkoda byłoby mi innych użytkowniczek, że musiałyby przebrnąć przez to to napisałabym pewnie jakiś poemat o tym produkcie, jednak ograniczę się do konkretnej oceny.

Zakup był oczywiście podyktowany moim zamiłowaniem do pielęgnacji oraz zaufaniu do opinii Wizażanek. Produkt jest doskonały- na tym mogłabym zakończyć moją recenzję ;)

+Działanie
To jest coś nieprawdopodobnego. Moja skóra gdy potraktuje ją ciężkim makijażem ma jakieś zapchane, rozszerzone pory od czasu do czasu, czy zwyczajne zaczerwienienia, czy podrażnienia. Wtedy nakładam tą glinkę i po prostu ona daje efekt photoshop, jak ktoś woli efekt buzi jak u dziecka. Mało tego ten efekt jest raczej trwał do 2-3 dni, wtedy ponownie nakładam glinkę. Buzia jest dzięki temu porządnie odżywiona, bo glinka ma cudny skład, a także dogłębnie oczyszczona.

+APLIKACJA - ja mam doświadczenie z glinkami, więc wiem jak uzyskuje się idealną konsystencję, zazwyczaj psikam do pudełeczka atomizerem, jak zaczyna mi się scalać mieszam i dozuję odpowiednią ilość wody lub hydrolatu, czasem jak chcę zrobić sobie odżywcze spa, dodaję kilka kropel oliwki.

Glinka oczywiście ciężko się zmywa, troszkę brudzi no i niestety ale jeśli jej nie dopilnujemy to po prostu może nam zaschnąć na buzi, takie są realia w przypadku glinek, to nie są wady ale trzeba mieć na to patent i tyle.

Co do składu jak pisałam wyżej jest doskonały, po prostu nie ma tam nic nie potrzebnego, za to same dobre rzeczy dla skóry.

-WYDAJNOŚĆ nakładam ją 2-3 razy w tygodniu i niestety na krótko mi wystarcza, ale za to, ze nie jest tak bardzo droga to kupuję ją sobie najczęściej po 2-3 sztuki.

Dla mnie najlepsza z glinek, jakie do tej pory miałam przyjemność stosować.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Pomaga na rozszerzone pory - i nie tylko

Mam cerę mieszaną w kierunku tłustej. Raczej nie mam ogromnego problemu z trądzikiem, ale z sebum i z rozszerzonymi porami.

Przeczytałam tyle na temat świetnego działania tej glinki, że i ja musiałam spróbować. Nie mogę powiedzieć, żebym się zawiodła - stosuję ją raz w tygodniu i jak na razie sprawdza się bardzo dobrze.

Polecam zmieszać glinkę z olejami nawilżającymi, niezapychającymi i dobrze działającymi na trądzik. U mnie najlepiej sprawdza się mieszanka oleju jojoba z dodatkiem kilku kropki oleju z czarnuszki. Skóra w efekcie jest napięta, nawilżona i wygładzona - a przede wszystkim zmatowiona.

Długofalowo nie pomogła na zmatowienie cery, (bezpośrednio po użyciu skóra jest matowa, ale ten efekt nie utrzymuje się u mnie długo). Nadmierne wydzielanie sebum to już poważniejszy temat. I tak bardzo dobrze się sprawdza :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

genialna maseczka...

... a ja ostatnio zapomniałam o niej. Zobaczyłam ją teraz przeglądając ostatnie recenzje i mnie oświeciło. Jutro lecę ją kupić. Jest świetna. Stosowałam ją tylko jako maseczkę, więc będę ją oceniać pod tym kątem. Zużyłam chyba trzy albo cztery opakowania.
Po wypracowaniu odpowiednich proporcji wody i proszku, bo w takiej postaci ją kupujemy w plastikowym, wygodnym słoiku, otrzymujemy papkę - masę błotną.
Nakładam ją na twarz, na której powoli zastyga, ale nie w bolesny sposób, nie ściąga skóry. Zmywanie też nie stanowi większego problemu, chociaż musi trochę potrwać. Jednak nie jest tak uciążliwe, jak np. w wypadku maseczek, które zastygają i wysychają jak ziemia w czasie suszy. Poza tym czasami używam silikonowej szczoteczki, która ułatwia sprawę.
Co więcej, w trakcie zmywania (czy to za pomocą szczoteczki czy bez niej), w kontakcie z coraz większą ilością wody i masażem dodatkowo wykonujemy delikatny, ale odczuwalny peeling skóry.
Do rzeczy: po zmyciu tego błota ukazuje się oczyszczona, rozjaśniona, nawilżona, zmatowiona, uelastyczniona skóra. Moja cera jest odwodniona, a taka maseczka w ogóle jej nie szkodzi. Nie odczuwam ściągnięcia,a twarz nie woła o natychmiastowe nawodnienie. Nie podrażnia, a moja buźka jest mocno podatna na uszkodzenia. Do tego jest jeszcze przetłuszczająca się, czasem wyskoczy jej jakiś wróg. Jak już wspominałam, cera po zabiegu jest zmatowiona, błotko nie zatyka porów i zauważalnie je zwęża. Łagodzi również zastałe wypryski czy inne uszkodzenia.
Ponadto cera po maseczce jest wygładzona, przyjemna w dotyku, miękką spulchniona i o wiele lepiej chłonie kosmetyki, które w kolejnych etapach pielęgnacji na nią nakładam.
Początkowo denerwowało mnie robienie papki, ostrożne dobieranie ilości wody i proszku, czasem nalałam za dużo płynu, marnowałam proszek, ale z czasem doszłam do wprawy.
Polecam z całego serca, to świetny, naturalny, przyjazny skórze kosmetyk.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Lubię :)

Mam tę glinkę w innej szacie graficznej, ale jest rewelacyjna. Glinka nie pachnie, raczej jest bezwonna. Jest w formie pudru przez co łatwo ją przygotować. Do miseczki wsypałam trochę glinki i rozmieszałam ją z wodą termalną oraz olejkiem arganowym. Nałożyłam ją na twarz, szyję, dekolt i ramiona. Po wyschnięciu weszłam pod prysznic, bo gdybym miała robić to przy zlewie, to minęłyby by wieki nim bym się jej pozbyła. Po tej glince skóra jest przyjemna w dotyku, gładka, oczyszczona oraz matowa. Dodatkowo już na pierwszy rzut oka skóra wygląda zdrowiej i ładniej. Jedynym minusem jest to, że maseczka wysypuje się przy otwieraniu pudełka.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelka !

Moje koleżanki zawsze zachwalały sobie glinkę. Nigdy mnie do tego nie ciągnęło, ponieważ nie lubię bawić się w takie rzeczy. Wolę kiedy mam wszystko przygotowane i nie muszę się bawić w rozrabianie. W końcu się skusiłam, szczególnie zachęcona cudownymi opiniami.

Konsystencją przypomina mokry piasek. Jest bardzo miękka, plastyczna. Łatwo ją rozdrobnić, wystarczy trochę wody. Trzeba samemu się zorientować kiedy już jej wystarczy, aby nie przesadzić. Pierwszy raz spowodował, że oprócz mnie ufajdana była cała łazienka. Trochę czasu mi zajęło zanim zaczęłam zauważać ile optymalnie wody potrzeba, aby konsystencja nie była ani za rzadka ani za gęsta. Czasem dodam krople olejku.

Najczęściej w tak przygotowanej formie maseczki nakładam ją na twarz. Nie wypowiem się czy spływa czy nie, bo to zależy od dawki wody. Zasycha po około 10 minutkach, więc dość sporo czasu jej to zajmuje. W sumie nie wyczuwam żadnego zapachu. Jest bardziej neutralny, więc za to duży plus.

Efekty były rewelacyjne. Skóra gładka i jednocześnie odpowiednio oczyszczona. Efekt nawilżenia utrzymywał się przez dłuższy czas. Gdy dodam olejek jest to jeszcze bardziej dogłębne. Skóra zaczęła się mniej przetłuszczać, a świecić promiennym i zdrowym blaskiem. Czasem pojawia się uczucie ściągnięcia, ale można psiknąć jakimś tonikiem na twarz. Nie podrażnia mnie ani nie uczula. Dla wrażliwej cery jest bardzo dobra.

Nie żałuję, że się na nią skusiłam. Jest ona bardzo pomocna przy pielęgnacji cery. Efekty są bardzo widoczne, a co najważniejsze utrzymują się długi czas. Wydajność (jeśli nie zużyjemy całą na próbki ) jest bardzo dobra.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Lubię

Ma inną konsystencję od innych glinek - przypomina mokry piasek. Dlatego potrzebowałam trochę więcej użyć, by wiedziec w jakiej ilości wody demineralizowanej ją rozrabiać. Przy okazji konsystencji - można zafundować sobie delikatny peeling np. przy zmywaniu.
Teraz używam jej średnio raz w tygodniu, na zmianę z czarną glinką, by oczyścić cerę. Bardzo, bardzo lubię.
Przestaje być "ciężka do zmycia" gdy wspomożwmy się gąbeczką. ;--)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    43
    produktów

    147
    recenzji

    307
    pochwał

    10,00

  2. 2

    47
    produktów

    130
    recenzji

    277
    pochwał

    8,99

  3. 3

    20
    produktów

    30
    recenzji

    284
    pochwał

    6,21

Zobacz cały ranking