18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Van Cleef & Arpels, Van Cleef Reve Elixir EDP

Van Cleef & Arpels, Van Cleef Reve Elixir EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 200,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

`Rêve Elixir` marki Van Cleef & Arpels to kwiatowo - owocowe perfumy dla kobiet. Zostały wydane w 2014 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Nathalie Feisthauer.
`Rêve Elixir` to bajkowa przechadzka po ogrodzie snów, to Eden pełen tysiąca białych kwiatów. To ucieczka do idealnej natury, efekt inspiracji typowej dla marki Van Cleef & Arpels, którą czerpie z bogactwa świata roślin i kwiatów. To wdzięk i wyrafinowanie,` Rêve Elixi`r uosabia bogactwo nieskończonej kobiecości.
Nutami głowy są kwiat brzoskwini, gruszka i neroli; nutami serca są kwiat irysa, plumeria, lilia i osmantus; nutami bazy są biała ambra, drzewo sandałowe i cedr.

Kategoria: kwiatowo - owocowa

Nuty zapachowe:
nuta głowy: kwiat brzoskwini, gruszka, neroli
nuta serca: kwiat irysa, plumeria, lilia, osmantus
nuta bazy: biała ambra, drzewo sandałowe, cedr

Cechy produktu

Rekomendacja
na dzień, na wieczór
Pojemność
50 - 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 2

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Słodkie i miękkie

Tester tej wody otrzymałam w prezencie. Reve w języku francuskim oznacza sen. Czuję zapach kwiatu pomarańczy i gruszki, początek bardzo mi się spodobał. Taki soczysty, świeży, jasny, musujący, a następnie przechodzi w delikatnie kwiatowy, bardzo lekki zapach. Zapach świeży i łatwy w noszeniu, subtelnie słodki i delikatnie cierpki, całkiem przyjemne. Zapach jest bardzo wyważony, nie za owocowy, nie za kwiatowy, nie za słodki, dość przelotny, nie przytłacza. To świetny zapach dla kosób, które cenią sobie prostotę. Trwałość do 4 h.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Syntetyczna panna z mokrą głową

Van Cleef & Arpels wedle tego co rozgłasza, tworzy zapachy, stanowiące ucieczkę do krainy "natury idealnej". Hmm... to jeszcze zależy, kto jak rozumie to pojęcie. Jak dla mnie "Eden" proponowany przez tą markę nie ma nic wspólnego z błogim ogrodem rozkoszy i prawdziwą naturą.

Reve Elixir to propozycja lekka, statyczna i praktycznie w ogóle nie rozwijająca się. Syntetyczna lilia, brzoskwinia i irys trzymają się grzecznie za rączki, żadne z nich nie przytupnie, nie zaskoczy, po prostu trwają w stagnacyjnej ugodzie. Ta trwałość bynajmniej nie jest mocna, ponieważ po jakichś 20 minutach to, co dzieje się z kompozycją Reve, można porównać do rozwodnionych nut zapachowych kwiatowego płynu do płukania tkanin. Woń nijaka, być może nie uciążliwa dla otoczenia, lecz bardzo bezbarwna.

Osobiście bardzo lubię zapachy, które pozwalają zbliżyć się choć na chwilę do serca natury, poczuć zaroszoną trawę pod stopami, czy oszałamiający zapach świeżo zerwanych łąkowych kwiatów, które rozkwitły przed chwilą w otulającym je słońcu.
Wąchając otwarcie Rave chciałoby się mieć przed oczami rusałkę odzianą w czystą, słodką biel, która wstaje o świcie, aby umyć włosy w strumyku. Niewinną pannę, która harmonijnie koegzystuje z naturą, żyje w zgodzie z rytmem przyrody, boso stąpa po leśnym runie, zbierając krasne owoce i wonne zioła. Wszystko co by ją otaczało byłoby dla nas bajkowe, zawoalowane,wiecznie zielone i otulone w ciepłe akordy kory drzewnej i delikatnej irysowej bieli.

Co natomiast ciśnie się pod powieki po powąchaniu Reve Elixir? Nasza panna z morką głową, która może dawno temu mieszkała w przyleśnym domku wśród łanów zbóż i łąkowego kwiecia, przeniosła się do dużego miasta. Zapomniała o swoich korzeniach, już nie hasa wśród dzikiego kwiecia i nie moczy stópek w strumieniu. Jakże byłoby jej teraz biegać boso po łące, kiedy znajduje się w dużej metropolii? Teraz nosi wyprofilowane szpileczki i otula się satynowym szaliczkiem, pamiętając zawsze o szmince na ustach i paznokciach pomalowanych na kolor fuksja.
Jej kontakt z rajską naturą ogranicza się do wypadów do parku miejskiego, gdzie każda grządka zaprojektowana jest pod centymetr, a wszystkie kwiatki stoją równiutko na grządce. Trawa przystrzyżona na 2 cm, krzewy w kształcie kul wydają się być z plastiku... Nie ma tu już miejsca na bajkową sprzeczność i niejednoznaczność jak samosiejące się kwiecie porozrzucane na łące.

To jest prawdziwa twarz Rave, która nie zbliża nas do płaszcza natury obrośniętego w mech i białe kwiecie, tylko do miejskiego parku, gdzie panie tuptają w czółenkach stanowiących absolutny "must have", a jednakowe kwiatowe rabatki wyglądają jak pogrzebowe wieńce.

Czy ten syntetyczny Eden jest dla mnie? Jako miłośniczka natury dzikiej i niepohamowanej, odpowiem krótko, lecz wymownie: zdecydowanie nie!

Używam tego produktu od: kilka dni
Ilość zużytych opakowań: 5 ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    427
    pochwał

    10,00

  2. 2

    48
    produktów

    133
    recenzji

    259
    pochwał

    9,04

  3. 3

    17
    produktów

    27
    recenzji

    389
    pochwał

    8,34

Zobacz cały ranking