18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Biały Jeleń, Mydło naturalne Premium w kostce z lnem

Biały Jeleń, Mydło naturalne Premium w kostce z lnem

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5

Pojemność 100 ml
Cena 4,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Hipoalergiczne mydło Biały Jeleń Premium pełni istotną rolę w profilaktyce nadwrażliwej skóry. Zapobiega nadmiernej utracie wody przez naskórek poprzez utrzymanie prawidłowo funkcjonującego płaszcza lipidowego. Szczególnie polecany dla osób ze schorzeniami skórnymi (alergicznymi). Receptura dodatkowo wzbogacona o len zawiera bioaktywne składniki - kwasy tłuszczowe Omega 3-6-9 przywracające prawidłową elastyczność skóry. Delikatnie nawilża i ujędrnia skórę, nie powodując jej podrażnień. Skóra po umyciu jest miękka i przyjemna w dotyku. Posiada badania dermatologiczne. Możliwe różnice koloru mydła są zjawiskiem naturalnym. Bez alergenów i sztucznych barwników.

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

dla alergików - niezastąpione

Biały Jeleń to mydło, które towarzyszy mi właściwie od najmłodszych lat, bo już od nich temat alergii był dla mnie codziennością. Miałam rozmaite reakcje skórne i do dzisiejszego dnia mi się one objawiają.. raz słabiej, raz silniej, ale pojawiają mi się często, dlatego szare mydło mam zawsze w swojej łazience.

Wersja z lnem jest koloru typowego szarego mydła, takie mętno-szare i nieco wyprofilowane dla wygodnego trzymania w dłoni. Są jeszcze wersje białe w prostokątnym kształcie i je też bardzo lubię i stosuję zamiennie z wersja lnianą. To typowo szare zostawia na sobie lekko biały osad, nie wpływa to jednak na jakość mydła a tym bardziej nic się przez to nie brudzi, ma tylko to do siebie, że robi się drobna, nieszkodliwa warstewka, która po przemyciu wodą zaraz schodzi.. dlatego nie martwcie się, to normalne :)

Za co je cenię? Przede wszystkim za to, że jest hipoalergiczne, czyli bezpieczne dla skóry reaktywnej. Nawet kiedy skóra jest zaczerwieniona i podrażniona mydło nie wzmaga dodatkowo tych objawów, tylko delikatnie je łagodzi i uspokaja skórę. Nie powoduje wysuszenia naskórka i nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. Jak na hipoalergiczny produkt dobrze się pieni i spokojnie nadaje się do mycia twarzy i ciała. W stanach alergicznych wiem, że mogę na nim polegać, bo to produkt sprawdzony na własnej skórze :) nawet jego zapach mi się podoba :)

Nie ma lepszego środka do mycia moich pędzli, dlatego zawsze mam w zapasie kostkę białego jelenia do mycia moich akcesoriów. Dzięki łagodnemu działaniu włosie pędzli i materiały z gąbek nie niszczą się a są wręcz delikatnie pielęgnowane. Piana z szarego mydła nie zalega w gąbce, co jest dla mnie mega wygodne bo nie muszę tracić czasu i 50 razy wyciskać gąbki (z reguły umycie gąbeczki zajmuje mi 2-3minuty, zwykłym mydłem 5 minut). Czasem do opornego podkładu użyję olejku z Isany, ale na koniec zawsze przemywam dodatkowo mydełkiem Biały Jeleń.

Rzadko, ale zdarza mi się zapierać uporczywe plamy z ubrań za pomocą tego mydełka. Jeśli plama nie zejdzie od razu po zapraniu to przynajmniej wiem, że kiedy dodatkowo wrzucę ubranie do pralki automatycznej to wyjmę już czyste :)

Reasumując: tanie, bezpieczne, skuteczne, delikatne i łatwo dostępne mydło - mnie przekonuje i zostanie ze mną na długo :)
Moja skóra ciała: bardzo sucha/atopowa/ze skłonnością do podrażnień.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

dobre

Mydło to przede wszystkim ma wygodny kształt i do samego końca jest twarde nie rozmięka. Przez to wydaje się wydajne. Ma przyjemny łagodny zapach ,który trochę utrzymuje się na skórze.Po użyciu ma się poczucie czystości. Nie zauważyłam żeby wysuszało skórę. Jest tanie ,łatwo dostępne .Mi to odpowiada.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelacyjne

UŻYWAJCIE MYDEŁ W KOSTCE, A NIE ŻELI!!!

Przez wiele lat borykałam się z trądzikiem na plecach, który z czasem zaczął pojawiać się także na ramionach i dekolcie. Zauważyłam, że nasilał się zwłaszcza po użyciu żeli pod prysznic z Ziaji.
Więc najpierw odstawiłam żele z Ziaji, zamieniając je na żele z innych, droższych marek (Dove, Nivea). Było lepiej, ale problem nie zniknął: ramiona i dekolt znowu były ładne, jednak plecy pozostawały w złym stanie.

I wtedy przeczytałam na Wizażu, że także inne dziewczyny się z tym zmagały. Podobno odstawiły żele pod prysznic, zaczęły używać mydeł w kostce i problem zniknął.
Uświadomiłam sobie, że rzeczywiście: jako nastolatka używałam tylko mydeł w kostce, i to Szarego Jelenia, moi rodzice też, a nie mieliśmy wtedy problemów ze skórą. Dopiero kiedy zaczęła się moda na te wszystkie kolorowe, pachnące żele, nabawiłam się krostek na plecach, a moja mama przesuszonej skóry na nogach.

Dlatego pomaszerowałam do osiedlowego sklepiku i ze wszystkich dostępnych mydełek wybrałam Białego Jelenia. Skusiłam się na wersję z lnem, bo chciałam jednak mieć z kąpieli jakąś przyjemność... Mycie zwykłym, szarym mydłem, to byłby zbyt duży przeskok i poświęcenie dla osoby, która kocha małe, domowe rytuały pielęgnacyjne :)

MYDEŁKO BIAŁEGO JELENIA Z LNEM

ZAPACH - śliczny. Niby to zapach szarego mydła, ale czuć tu coś kwiatowego, trochę cytrynowego... W opakowaniu zapach nie jest zresztą tak przyjemny, jak podczas kąpieli. Wtedy w całej łazience robi się czysto, przyjemnie, kwiatowo-cytrynowo, łaźniowo... Trudno to opisać.

KOLOR - tuż po otwarciu opakowania mydełko miało ciemnożółto-jasnobrązową barwę i było półprzeźroczyste. Przypominało mydło glicerynowe.
Po pierwszym kontakcie z wodą nabrało barwy beżowo-białej i przestało być przeźroczyste.

SKŁAD!!! - kiedy postanowiłam zmienić sposób pielęgnacji, stwierdziłam, że nie chcę oszczędzać i kupię mydło najlepszej jakości. Tym bardziej, że najlepsze mydła afrykańskie, które mają w składzie tylko masło shea, różne oleje i żywice, kosztują w sklepie ok. 19 zł = tyle samo, co żel pod prysznic ze średnio-wyższej półki cenowej, który ma fatalny skład pełen chemii.
Potem zauważyłam, że poza tym jednym, sławnym mydłem afrykańskim, cała reszta ekskluzywnych eko- mydeł w drogeriach ma skład identyczny, jak Biały Jeleń. Więc po co płacić za mydła marsylskie lub naturalne mydła ekologiczne kilkanaście złotych, skoro za 3,60 zł mam do wyboru całą gamę mydełek Białego Jelenia o prostym składzie, który nie zrobi mi krzywdy?

DZIAŁANIE - mydełko bardzo dobrze sprawdza się w codziennej pielęgnacji. Używam go do mycia całego ciała, a pod koniec każdej kąpieli obficie spieniam i robię z niego pianę do golenia nóg.
Rzeczywiście, powoduje lekkie wrażenie przesuszenia skóry - balsam do ciała po kąpieli jest obowiązkowy. Ja używam w tej roli zwykłego, nierafinowanego oleju kokosowego i nie odczuwam żadnego dyskomfortu.
Najważniejszy efekt, o który mi chodziło, czyli zmniejszenie trądziku na plecach, jest wyraźny. Teraz już tylko leczą mi się ranki i blizny po tym, co sprawiało mi kłopot wcześniej. Nowe wypryski powstają, ale tylko jeden-dwa na miesiąc, i tylko przed miesiączką. Jestem zachwycona!!!
Czasem chciałabym wrócić do kolorowych, pachnących żeli pod prysznic. Albo pobawić się w testowanie kolorowych i pachnących mydeł w kostce innych firm... Jednak kiedy pomyślę o swoich plecach i tej wielkiej różnicy, którą widać, rezygnuję z eksperymentów.

WYDAJNOŚĆ - mydło jest wydajne, nie rozmięka po każdym użyciu, nie rozpada się i nie pęka.
Ale używam go tylko do kąpieli. Myję ręce innymi mydłami, nie używam tej kostki 24 godziny na dobę. Więc moja ocena może nie być w tym punkcie obiektywna :)

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mydło jak mydło :noniewiem:

Używam tego mydła jednie do mycia dłoni.

Dość dobrze się pieni i nie rozmięka. Jest wydajne. Pachnie lekko wyczuwalnie, jak szare mydło z delikatną domieszką jakiejś przyjemniejszej nuty.
Nie mam alergii, ale moja skóra ma sporą skłonność do wysuszania i niestety to mydło owej skłonności sprzyja. Muszę po umyciu szybko nawilżyć skórę kremem.

Używam tego produktu od: 4 tygodni
Ilość zużytych opakowań: ciągle 1 kostka

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

świetne

Jako że jestem alergikiem, z polecenia dermatologa musiałam zmienić wszystkie swoje kosmetyki do pielegnacji, mydło to zaczęłam stosować ok 2 lata temu i używam do dziś. Ma bardzo delikatniutki zapach i mi odpowiada. W ogóle nie podrażnia mojej skóry! Zużywa się jak każde mydło ale przynajmniej jest wygodne w stosowaniu, chodzi o to że nie za duże, nie za małe. Polecam osobom mającym problemy ze skórą.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 35 sztuk

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bardzo, bardzo dobre

Jako że ostatnio dostałam alergii na większośc żeli do mycia zmuszona jestem przestawic się na mydła. I to w kostce, bo te w płynie też mnie uczulają.
Do takiej formy, tj. do kostki miałam uraz od bardzo, bardzo dawna. A bo to niehigieniczne, bo bakterie.
No, ale nic. Trzeba, to trzeba.
Mąż kupił mi tą wersję mydełka, bo sam go za kawalera używał. I przepadłam.
Mydełko to bardzo ładnie pachnie. Tak delikatnie, lekko dzidziusiowo. Uwielbiam ten zapach.
Jego konsystencja jest bardzo delikatna, ale mydło nie rozmięka w czasie używania.
Co więcej, nie wysusza skóry. A zawsze miałam z tym problem.
Nadaje się do mycia twarzy jak i ciała. Do higieny intymnej nie próbowałam.
Nie daję 5 gwiazdek jedynie przez wydajnośc. Sama zużyłam kostkę w równy tydzień używając go tylko pod prysznicem dwa razy dziennie. Jako, że nie mam porównania do innych mydeł to nie wiem, czy to długo, czy krótko :)
Polecam

Używam tego produktu od: od ponad tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    110
    recenzji

    221
    pochwał

    10,00

  2. 2

    93
    produktów

    214
    recenzji

    41
    pochwał

    9,98

  3. 3

    122
    produktów

    181
    recenzji

    26
    pochwał

    8,50

Zobacz cały ranking