Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Wibo, Eclat de Luxe (Rozświetlacz do ciała i twarzy)

Wibo, Eclat de Luxe (Rozświetlacz do ciała i twarzy)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 0 ml
Cena 22,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Rozświetlacz do twarzy i ciała w ekskluzywnym opakowaniu z pompką. Opakowanie z dopracowaną formułą wyjątkowego zapachu nawiązuje do flakonu eleganckich, francuskich perfum. Formuła nadaje skórze piękny blask i połysk. Drobinki złota i pereł subtelnie łączą się ze sobą zostawiając mieniące refleksy na skórze. Spotkaj się z pięknem. Poczuj dotyk luksusu.

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Się świeci

Urzekło mnie opakowanie i od razu go zapragnęłam.
Co do opakowania, to fajne retro, ale nie do końca wygodne, bo łatwo jest rozświetlić sobie całą łazienkę :P
Jeśli chodzi o efekt, to jakby nie patrzeć to widać od razu że jest to bardzo drobny sypki brokacik, który w praktyce nie wygląda źle, ale nie utrzymuje się też za długo np.na policzkach. Ma delikatny i przyjemny pudrowy zapach.
Stosowany z umiarem, dodawany do podkładu wygląda ładnie. Czy wart swojej ceny, ciężko powiedzieć, ale drugiego opakowania już bym nie chciała, to mi wystarczy na bardzo długo :)

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Co mnie podkusiło?

Bogu dzięki, że zapłaciłam za niego 5,79. OD jakiegoś czasu uwodziło mnie jego opakowanie, cudowne takie retro - chciałam je mieć, ale wiedziałam, że wnętrze nie będzie jakieś fantastyczne, w końcu to Wibo, a nie prestiżowa marka. Mimo wszystko poczekałam jakoś do tej wielkiej promocji -49%. I zakupiłam go. Fakt faktem, kolor jest genialny, ale nie możemy mówić tu raczej o tafli, nie jest to brokat też, ale same wiecie, to nie jest "to". Na dodatek pewnego pięknego dnia, dyfuzor wydał mojej koleżance na twarz zbyt dużą porcję produktu i wyglądała jak kula dyskotekowa.

+Fajne opakowanie
+Ładny kolor

-Kosmetyk średni sam w sobie

Używam tego produktu od: 1 msc
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

"Paris... Paris..."

Pragnęłam kupić ten rozświetlacz już od pierwszego momentu, gdy go ujrzałam na rossmanowskiej półce! Okazało się, że nie we wszystkich Rossmanach kosmetyk był dostępny, ale pojechałam do tego, w którym rozświetlacz "wypatrzyłam". Super! Stał się moim ulubieńcem i zajmuje od chwili "zamieszkania" wśród moich kosmetycznych zbiorów honorowe miejsce! Co za stylowe, francuskie klimaty - ten uroczy niby-flakonik z efektowną różową pompką. Aż chciałoby się zanucić "Paris, Paris" Malcolma McLarena... Ten look, te skojarzenia, aż w końcu -ten oszałamiający zapach i połysk z każdym "psiknięciem"! Ja przepadłam - kocham ten rozświetlacz i podziwiam. Świetnie sprawdza się w makijażu, doskonale połyskuje także nałożony na ciało. Uwielbiam! POLECAM!!!

Używam tego produktu od: Luty 2015
Ilość zużytych opakowań: 1 op.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

CUDO, CUDO, CUDO

Jest niezastąpiony, zabrał pierwsze miejsce rozświetlaczowi inglota. Jestem prawdziwą sroką - uwielbiam błyszczące kosmetyki rozświetlające twarz :)
przy połączeniu z bronzerem wyszczupla optycznie twarz, można też używać go na całe ciało
Największą jego wadą i jedyną jest fakt, iż jest to edycja limitowana :(

Ma cudowną buteleczkę, ozdoba na mojej szafce :)

Używam tego produktu od: 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszeo

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie na co dzień

Podobnie jak zapewne większość, kupiłam ten rozświetlacz ze względu na opakowanie. I niestety jest to największa zaleta tego kosmetyku.

Zacznę od minusów:
-dla mnie rozświetlacz nie daje subtelnego efektu, może nie wygląda totalnie tandetnie, drobinki są wprawdzie malutkie, ale w dalszym ciągu wygląda nieco "choinkowo". W moim odczuciu nie nadaje się do twarzy, bardziej do ciała, zmieszany z balsamem
-aplikacja jest dość kłopotliwa - gdy za pierwszym razem rozpyliłam go sobie na rękę, to chmura drobinek osadziła się też na wszystkim wokół mnie, nawet na włosach - ciężko więc będzie z miejscową aplikacją. Radzę rozpylać najpierw na pędzel ;)

Plusy:
- opakowanie, porządnie wykonane, ślicznie się prezentuje, a po odklejeniu etykietek nie został klej
-bardzo ładny zapach, perfumeryjny. Jednak ulatnia się po chwili.
-Uniwersalność zastosowania (twarz - gdy ktoś lubi taki efekt, ciało, włosy)

Mimo wszystko nawet go lubię, zużyję pewnie latem z balsamem do ciała, a póki co mam piękną ozdobę w łazience :)

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Przydatny gadżet ;)

Tak jak w tytule, ten rozświetlacz jest niezwykle uniwersalny. Dozownik rozpyla całkiem przyzwoitą mgiełkę produktu, wystarczy jedna pompka aby rozświetlić cały dekolt (polecam dodatkowo rozetrzeć do ciele). Kosmetyk jest wielozadaniowy, np. :
- jako rozświetlacz na kości policzkowe (wystarczy odrobine spryskać pędzle lub nałożyć za pomocą opuszków palców),
- możemy dodać odrobine do podkładu, aby miał świetliste wykończenie
- możemy do również dodać do balsamu/oliwki do ciała i cieszyć się mieniącą się w słońcu skórą
- rozświetlacz pięknie rozświetla kąciki oczu, może posłużyć również jako cień
- jeżeli mamy jakąś typowo imprezową fryzure to mozemy odrobine spryskać również włosy. ;)

Jak widzicie zalet tego kosmetyku jest wiele. Co najbardziej mnie zaskoczyło to efekt rozświetlenia jest mega subtelny, migoczące drobinki są maleńkie - z pewnoscia nie jest to tandetny brokat. Po drugie, podczas rozpylania produktu wyczuwam sie delikatna, perfumowana nute (niestety/stety na skorze jest juz niewyczuwalna). No i najfajniejsza sprawa - nie ukrywam, ze jestem typowa sroką i zapragnęłam mieć w swojej kolekcji ten cudny flakonik. Jest urzekający! Gdy skonczy mi sie rozswietlacz (a to pewnie potrwa lata!) zapewne jeszcze do czegos uzyje ten flakonik. Poodklejalam wszystkie etykietki i buteleczka prezentuje sie jeszcze fajniej, w zyciu bym na to nie wpadła, ze Wibo produkuje takie cudeńka. ;)

Używam tego produktu od: krócej niż miesiąc
Ilość zużytych opakowań: mniej niż 1

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Fajny

Nie będę ukrywać, że kupiłam ten rozświetlacz dla pięknego opakowania retro.

Po jednym psiknięciu mieniłam się cała, ale nie chamskim brokatem, tylko własnie rozświetlajacymi drobinkami (kojarzą mi się z tymi z podkładu Wake Me Up Rimmela).
Zdecydowanym plusem jest cena, bo podobny rozświetlacz z Douglasa kosztuje dwa razy tyle.

Kosmetyk przeżyje pewnie moje prawnuki, bo na imprezy wymagające rozświetlacza chodzę baaardzo rzadko.

Podsumowując: ślicznie wygląda i spełnia swoje rozświetlajace zadanie, więc ode mnie 5 gwiazdek.

Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1 przez najbliższe tysiąclecie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    6
    produktów

    29
    recenzji

    279
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    38
    recenzji

    261
    pochwał

    9,93

  3. 3

    19
    produktów

    24
    recenzji

    222
    pochwał

    8,11

Zobacz cały ranking