18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

BRTC, Rice Stem Cell Mask (Maska z komórkami macierzystymi z ryżu)

BRTC, Rice Stem Cell Mask (Maska z komórkami macierzystymi z ryżu)

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 25 ml
Cena 4,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Maseczka poprawiająca koloryt skóry twarzy. Produkt zawiera składniki aktywne: ekstrakt z komórek macierzystych ryżu, witaminę C, wyciąg z owoców cytryny. Potrójna moc, potrójne korzyści: widoczne zmniejszenie przebarwień, poprawa kolorytu skóry, opóźnienie procesów starzenia, poprawa kondycji skóry poprzez wzmocnienie aktywności komórkowej. Polecany do wszystkich typów skóry, w szczególności do skóry z widocznymi przebarwieniami.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedno opakowanie

Śmierdziuszek

Komplet masek z tej serii zakupiłam w Biedronce ponieważ 100 lat temu kiedy się pojawiły wzięłam jedną (wówczas maski w płachcie nie były aż tak popularne i koreańska pielęgnacja jeszcze mniej) i byłam zachwycona. Oczywiście nie pamiętałam, która była taka fajna i oczywiście chciałam spróbować wszystkich więc mam komplet do testowania i ta poszła na pierwszy ogień. Zacznijmy od tego, że maska ma bardzo intensywny zapach, z pewnością nie jest to przyjemny zapach, dodam że na pewno nie była zepsuta bo moje maski są przechowywane w specjalnym zacienionym i chłodnym miejscu a data jak najbardziej dobra więc nie jest to kwestia zepsucia kosmetyku. Płachta jest dość gruba z wytłoczeniami, ciężko dopasować ją do twarzy i nie ma możliwości idealnego "wyprasowania" tak aby wszędzie przylegała. Uznałam że zapach zdzierżę jakoś, nałożyłam i odczekałam przepisowe 15 min o czym zdjęłam. Resztę emulsji która została lekko wmasowałam i wklepałam po kilku minutach nadal miałam na sobie lekko klejącą warstwę, która mimo doschnięcia nadal się kleiła. Kobieta jednak dla piękna i takie niedogodności zdzierży wiec dodałam nieco żelu z aloesu na wierzch i poszłam spać. O poranku ostatnie co można było powiedzieć o mojej twarzy to to że była rozpromieniona i to wcale nie dlatego że zwlekam się w okolicach 7. Twarz była zaczerwieniona w kilku miejscach, wyglądało jakby przez maskę była jeszcze bardziej podatna na "odgniotki" od poduszki, co więcej zazwyczaj od masek w płachcie można oczekiwać jakiegokolwiek nawilżenia tu tymczasem było jedynie klejenie. Stanowczo nie polecam, wiem czego już nie kupię w biedronce nawet na promocji.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedno opakowanie

Opis działania zbyt bogaty.

Kupiłam ją w Biedrze za ok 5 zł.
Co mnie skłoniło do zakupu ? "Wyprodukowano w Korei Płd".

Zapach raczej świeży. Jak dla mnie ok. Maseczka nie do końca dobrze jest wyprofilowana, ale zakupiłam maskę silikonową zakładaną na uszy , która podtrzymuje maseczki w płacie i jest ok.
Nasączona jest bardzo dobrze, bez problemu można wmasować posostałośc w szyję i dekolt.
Po zdjęciu skóra jest dobrze nawilżona i miekka. To tyle. U mnie zmniejszenia przebarwień ani rozświetlenia nie zauważyłam.

Czy kupię ponownie ? Chyba nie. No chyba, że jakieś super promo będzie ;) Mam jeszcze kilka innych z tej serii.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Średnia

Sztywny, mało elastyczny płat, aczkolwiek dobrze nasączony. Wystarczająca ilość esencji do wsmarowania w szyję i dekolt. Maseczka szału nie robi, delikatnie nawilża i to by w zasadzie bylo na tyle. Rozświetlenia nie zauważyłam.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedno opakowanie

Daje radę

Maska kupiona spontanicznie w Biedronce, sugerowałam się składem (nienajgorszym).
Trudno po jednym razie ocenić skuteczność, nie mniej jednak nawilża, wygładza i sprawia,że skóra się błyszczy. Największy minus to lepkość. Nie wiem czy powrócę do tej konkretnej maski, ale z pewnością wypróbuję resztę z tej serii.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Genialna

Maseczkę zakupiłam w biedronce , nie spodziewałam się rewelacji jednak bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.Maseczkę otrzymujemy w bardzo ciekawym opakowaniu zdecydowanie grafika przykuwa uwagę.Maseczka jest w płacie idealnie pasuje do mojego kształtu twarzy.Maseczka jest świetnie nasączona. Nałożona na buzie bardzo przyjemnie chłodzi i fundujemy sobie chwilę relaksu. Zapach bardzo przyjemny delikatny zdecydowanie umila czas kiedy nosimy ją na twarzy.Po ściągnięciu maseczki sera jest mocno nawilżona i potrzebuje jeszcze chwilę aby wchłonąć cały nadmiar z maseczki najlepiej wklepać lub wmasować.Na płacie zostaje jeszcze dużo produktu więc można wetrzeć w szyje czy ręce . Maseczka cudownie nawilża i napina skórę. Cera jest rozświetlona i pełna blasku. Koloryt cery staje się wyrównany , cera wygląda na wypoczętą.Jestem z niej niesamowicie zadowolona dorwałam ją za jakieś 4 zł , więc tym bardziej myśle ze warto się na nią skusić. Jest to produkt koreański i ma bardzo dobroczynny skład. Bardzo polecam.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

polecam

Maseczka jest koreańskim typowym płachtowym sheet mask\'iem:) Identyczny, o tym samym składzie spotkamy w Biedronce za bardzo dobrą cenę 3,99 zł.
Ponieważ nie lubię maseczek zmywalnych - używam tylko całonocnych lub właśnie w płachcie - tzw sheet masks, genialnie nasączonych cennymi składnikami. Użyte na wieczór i wklepane w skórę na całą noc potrafią upiększyć buzię i w wyraźny sposób poprawić jej wygląd. Przede wszystkim mają czas by działać. Zmywanie maseczek i nakładanie ich na chwilę jest moim zdaniem pozbawione sensu, to robienie sobie podwójnej roboty przy i tak napiętym już grafiku dnia.

Maseczka jest intensywnie nasączona, bez problemu nakłada się na buzię - płat maski jest dość zabawny i tak też wygląda na buzi:) ja przetrzymuję maskę ok 30-40 minut, a następne żeby produkt się nie zmarnował, wyciskam z płatka resztki maseczki i wklepuję w skórę ( sporo jeszcze zostaje, mamy więc naprawdę solidną porcję produktu, która jeszcze się wchłania.

Nie zmywam- pozostawiam esencję na noc i idę smacznie spać. W połączeniu z regeneracyjną dawką snu efekt jest piorunujący.

Użyłam bezpośrednio po peelingu kwasem glikolowym ( przeprowadzam zabiegi w domu 35 % stężeniem), by nawilżyć i wspomóc działanie rozjaśniające.

Poranne efekty?
- Bardzo rozjaśniona skóra - zdrowa, niczym japońskiej gejszy.
- zwężenie porów
- ładnie wyrównany koloryt, buzia gładka, jędrna, wyspana
- daje ukojenie - skóra po użyciu kwasu nie zareagowała pieczeniem czy podrażnieniem, mimo wit, C w składzie.
- dobre nawilżenie jak na efekt tuż po zabiegu kwasem- nie ma uczucia ściągnięcia

Jedno co mnie trochę irytuje w maseczkach typu płachtowego - uczucie zimna na buzi.
Konsystencja tej maseczki jest wybitnie klejąca, ale nie zapychająca porów. Nie wchłania się też całkowicie.
Rano normalnie byłaby do zmycia żelem- jednak po kwasach przemywam buzię płynem micelarnym i tonikiem- co jest łagodniejsze.

Stosuję 2 razy w tyg- q tym raz bezpośrednio po kwasach.

Idealna na zimę, jesień - nie wiem jak sprawdziłaby się latem - myślę, że klejąca konsystencja mimo cudnego działania mogłaby mi nieźle przeszkadzać:)



Używam tego produktu od: 1,5 ms
Ilość zużytych opakowań: 8 maseczek

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    50
    recenzji

    367
    pochwał

    10,00

  2. 2

    34
    produktów

    123
    recenzji

    231
    pochwał

    9,59

  3. 3

    59
    produktów

    120
    recenzji

    228
    pochwał

    9,56

Zobacz cały ranking