18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Kiko Make Up Milano, Shine Lust Lip Tint (Płynna pomadka dająca efekt lakierowanych ust)

Kiko Make Up Milano, Shine Lust Lip Tint (Płynna pomadka dająca efekt lakierowanych ust)

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Pojemność 4,3 ml
Cena 39,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Płynna pomadka, zapewniająca długotrwały efekt lakierowanych ust. Czysty blask, który wtapia się w usta oraz natychmiastowy, intensywny kolor. Shine Lust Lip Tint inauguruje nowy sposób malowania ust, łącząc intensywność pomadki, blask błyszczyka i trwałość farbki do ust. Uwodzicielski blask efektu wilgotnych ust ożywia kolor, usta stają się pełne i mięsiste. Dzięki rewolucyjnej formule na bazie wody, pomadka ma świeża i otulającą konsystencję. Specjalne pigmenty "stain" przyczepiają się do ust, gwarantując unikalne przyleganie koloru. Zaskakująca trwałość, przetestowana do 8 godzin*, zapewnia nieskazitelny rezultat przez długi czas. Wyjątkowa sensoryczność umożliwia bardzo komfortowe nakładanie. Ponadto, innowacyjny aplikator z filcu, miękki i elastyczny, pozwala na precyzyjne i jednolite naniesienie zawsze odpowiedniej ilości produktu. Przy pomocy jednego tylko ruchu, można stworzyć intensywny rezultat, z maksymalnym podkreśleniem. Usta są idealnie otulone, miękkie i wygładzone. Dostępny w 14 kolorach, od odcieni naturalnych i delikatnych po intensywne i ożywione. Hipoalergiczna - specjalnie opracowana formuła dla zminimalizowania ryzyka alergii. Nie zawiera parabenów.
*Test kliniczny i instrumentalny.

Recenzje 1

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Podobna do Rouge Shine Caresse

Ostatnio jestem minimalistką kolorówkową, do makijażu używam kilku sprawdzonych kosmetyków i otwarcie salonów Kiko w Polsce nie wzbudziło jakoś mojego zainteresowania. Nie na tyle abym specjalnie jechała do Arkadii. Ale traf chciał, że akurat się tam znalazłam, akurat było luźno (10 rano!) i akurat były wyprzedaże.

Na początku miałam nic nie kupować bo akurat niczego nie potrzebowałam ale mój ulubiony Rouge Shine Caresse się niedawno skończył więc rozglądałam się za czymś podobnym. I trafiłam na ten lakier/pomadkę/błyszczyk? Nie wiem jak określać produkty tego typu bo moim zdaniem nie są one ani pomadką ani błyszczykiem ani lakierem. Mają po trochu z każdego z tych produktów.

Wybrałam kolor 09 (niemal żarówiasta fuksja?) zapłaciłam niecałe 10zł (cena wręcz śmieszna więc się rozgrzeszyłam za ten zakup) i poszłam do domu.

Lakiero-szminko-stain zapakowany jest w ładne, srebrne opakowanie. Nieduże, poręczne i wykonane całkiem estetycznie. Tu mała dygresja - kosmetyki Kiko nie są drogie, porównywalne do naszego Inglota a opakowania mają bardzo fajne, wyglądające dużo "drożej" niż by się można spodziewać.

Szminka ma delikatny, nienachalny zapach. Smaku nie ma. Aplikator to gąbeczka spłaszczona po bokach.

Nakłada się nieciekawie. Z początku pomyślałam "a to wstrętny bubel" ale prawda jest taka, że szminka potrzebuje po prostu chwili czasu. Nie jest tak wodnisty jak Rouge Shine Caresse, jest bardziej treściwy ale tylko przy aplikacji. Na początku maże się po ustach, robi smugi ale po chwili częściowo wsiąka w usta i już jest ok. Nakładanie bez lusterka jest niewskazane.
I teraz tak - producent nazywa to pomadką dającą efekt lakierowanych ust. Nie wiem jak wam ale mi lakier kojarzy się z czymś mooocno błyszczącym. Ten produkt taki nie jest. Po nałożeniu, jak napisałam, częściowo wsiąka w usta. Daje półtransparentny efekt i bardzo delikatny połysk. Raczej wilgotny niż błyszcząco-tłusty jak w błyszczyku. To jest coś, co lubię. W dodatku po "zjedzeniu" tej lekko błyszczącej warstwy usta pozostają zabarwione jak po użyciu staina i wystarczy dołożyć ciut balsamu aby usta nadal wyglądały dobrze. Kolor na ustach a w opakowaniu nieco się różni, na moich ustach robi się ciut ciemniejszy.

Minusy? Nie dam głowy czy on wytrzymuje 8 godzin - raczej nie ale sam "pigment" wbity w skórę ust wytrzymuje na pewno wieczorne wyjście i kilka godzin, z 5? Około.

Nieco wysusza usta. Jak zejdzie błyszcząca warstwa to niestety konieczne jest użycie balsamu do ust bo usta robią się jakieś takie ściągnięte i suche.

Poza tym - bez zarzutu. To mój ulubiony typ produktu do ust i mam zamiar dokupić inne kolory.

Używam tego produktu od: ok 1,5 miesięca
Ilość zużytych opakowań: jedno napoczęte

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    436
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    159
    recenzji

    271
    pochwał

    9,86

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    419
    pochwał

    8,79

Zobacz cały ranking