18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Schwarzkopf Styliste Ultime, Biotin + Volume, Mus do włosów

Schwarzkopf Styliste Ultime, Biotin + Volume, Mus do włosów

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Pojemność 100 ml
Cena 23,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lekka formuła musu zapewnia efekt uniesienia włosów u nasady, gęstość i teksturę. Olśniewająca objętość bez obciążania.

Recenzje 4

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Musss

To nie była miłość od pierwszego stosowania. Natknęłam się na ten produkt przypadkiem nie szukałam niczego do stylizacji włosów ale moją uwagę przykuło opakowanie. Gdy zagłębiłem się w lekturę działania tego produktu wiedziałam że muszę go przetestować-produkt do uniesienia włosów u nasady dodania gęstości może być fajny. Opakowanie plastikowe zawierające 100ml fioletowego pięknie pachnącego musu-zapach utrzymuje się bardzo długo na włosach ja akurat uwielbiam takie produkty im bardziej i mocniej pachnie tym lepiej. Konsystencja dość zwarta i lepka i w tym cały problem przy pierwszej aplikacji czułam właśnie ta lepkość na włosach nie wytrzymalam i umylam je zaraz po nałożeniu. Jednak bardzo zaciekawił mnie ten produkt i spróbowałam jeszcze raz uczucie lepkosci znika po pewnym czasie a zostaje burza włosów. Faktycznie produkt unosi wlosy u nasady optycznie zwiększa objętość kosmyków.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najgorszy produkt do stylizacji jaki miałam

Mam długie kręcone włosy.

Minusy:
-jestem bardzo zdziwiona istnieniem takiego produktu, nawet najmniejsza, minimalna, mikroskopijna ilość powodowała, że moje włosy wyglądały, jakby były sklejone miodem, gumą do żucia, żywicą, itp.,
-kompletnie w żaden sposób ich nie stylizował, a jestem przyzwyczajona do tego, że moje bujne loki współpracują z większością produktów stylizacyjnych i układają się jakoś mniej lub bardziej,
-produkt drogi,
-konsystencja fatalna, jak jakiś cukier na włosach, bardziej bym to wzięła za balsam do ciała.

Cechy neutralne:
-wydaje mi się, że produkt byłby wydajny, ale niestety, nie dam rady tego sprawdzić, zrobiłam kilka prób i nic z tego.

Plusy:
-ma bardzo ładny kolor,
-ciekawie wygląda, fajnie się go nabiera, jak zbitą piankę,
-super świetnie pachnie, mniam,
-wygodne, estetyczne opakowanie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

objętość i struktura na moich cienkich, kręconych wlosach

Produkt używam od niedawna, ale już teraz mogę powiedzieć, że sprawdza się na moich cienkich, pokręconych włosach. Przede wszystkim sprawia, że mam wyraźne loki, które do tej pory uzyskiwałam kosztem objętości. Teraz mogę się cieszyć burzą drobnych loczków, mięciutkich i lśniących. UWAGA Produkt trzeba poznać, niewłaściwie zastosowany sprawi, że włosy będą ciężkie, matowe itp. czyli odwrotnie do zamierzonego celu...chodzi tu głównie o ilość i jak rozprowadzić, nie będę wchodzić w szczegoly, bo można rożnie (na mokre, suche) i trzeba samemu to ogarnąć (albo nie potrafie napisać, bo pierwszy raz mam do czynienia z takim kosmetykiem, który prawie wyrzuciłam, po kilku razach zrozumiałam, ale nie do końca)

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dobry i przyjemny mus który unosi włosy

Lubię testować różne kosmetyki do stylingu. Byle nie były to pianki których nie znoszę - odpadają też klasyczne lakiery do włosów - podrażniają mi skórę głowy.

Moje włosy:
Moje włosy są bardzo trudne w pielęgnacji. W stanie naturalnych (czyli bez jakichkolwiek zabiegów chemicznych) były ciężkie, często miały efekt „naleśnika” czyli włosów przyklejonych do głowy. Dodatkowo przetłuszczające się bardzo mocno – ŁZS, co powoduje dodatkowo problemy na tle podrażnień, łupieżu alergii. Dlatego przeszłam wiele zabiegów chemicznych by choć trochę zmusić je do układania. Miałam wielokrotnie farbowane – od czerwieni (bakłażan, wiśnia), przez brąz po po raz kolejny czerwień – obecnie naturalny lekko popielaty średni brąz. Dodatkowo niestety przeszły bardzo ciężki zabieg – trwała ondulacja – niestety wykonana makabrycznie – za dużo płynu do skręcania przez co były spalone. Przez to dostały efektu „puchu” co utrudnia jeszcze bardziej pielęgnację. Przez to wszystko lubią lekkie sylikony i inne polimery (jednak w ograniczonej ilości, bo lubią on podrażniać skórę głowy). W stylingu akceptują wyłącznie żele, gumy i pasty oraz lekkie lakiery - pianek nie cierpią. Kochają bezgranicznie aloes, zioła i proteiny - najbardziej kreatynę i jedwab + glicerynę jako humektant. Nie lubią żadnych olei stosowanych przed myciem. Dodatkowo obecnie są ścięte na krótko - ze względu na problemy z skórą głowy i problemami z ich układaniem - nie są to podatne.

Opakowanie:
Wygodny słoik. Łatwo się go odkręca. Pozwala na wydobycie produktu do końca.

Konsystencja / zapach:
Konsystencja jest faktycznie typowa dla musu - piankowa, przyjemnie się go nabiera na palce. Zapach jest delikatny, lecz bardzo przyjemny.

Działanie:
On faktycznie unosi włosy. Czuję, że są po nim puszyste. Nie skleja ich w strąki, ani nie powoduje zwiększonego przetłuszczania - jest ono w normie czyli mycie co 2 dni. Czuję zaś po nim puszystoś i lekkość - czyli efekt objętości obiecany przez producenta jest. Brak tu efektu ulizania i efektu zwanego "naleśnikiem". To dobry efekt działania produktu biorąc pod uwagę specyfikę moich włosów - są dość ciężkie i ciężkie w stylizacji - dlatego są krótkie - przy dłużych fryzurach wyglądałam niczym Severus Snape z Harre\'go Pottera. ;) Przy krótkich i oporonych włosach ten mus się sprawdzi - doda im objętości i usunie z nich efekt smętnie wiszących włosów. Jeśli się go nawet za dużo naniesie - można go bez problemu wyczesać. Utrwalenie jest niskie, ale w końcu to mus dla objętości niż żel do włosów. ;)

Dostępność:
Nowa seria Schwarzkopf jest dostępna w Rossmanie więc jest ona dobra. Cena jest niezbyt wysoka - biorę tu pod uwagę dużą wydajnośc musu - wystarczy bowiem jego odrobina by wystylizować włosy.

Podsumowanie:
Na plus:
+ przyjmena cena
+ wygodne opakowanie
+ uniesienie włosów
+ brak efektu oblepienia
+ delikatny zapach
+ dobra dostępność
+ efekt puszystości i lekkości zachowany
+ wysoka wydajność

Na minus:
- Brak :)

Czy polecam ten produkt?
Tak. Biorę tu pod uwagę specyfikę moich włosów - idealnie nada się do ciężkich włosów - uniesie je i będą dzięki niemu puszyste i lekkie. Konsystencja też jest zgodna z nazwą - musowa pianka.

Dzięki temu produktowi i farbie Palette Perfect Care przekonuję się do kosmetyków marki Schwarzkopf - choć wcześniej nie byłam wobec nich aż tak ufna, a spray z serii Gliss kur z olejkami okazał się wręcz niewypałem.

Używam tego produktu od: 2 tygodnie
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego słoiczka

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    430
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    268
    pochwał

    9,57

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    414
    pochwał

    8,80

Zobacz cały ranking