18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Essence, Come To Town, Cream Blush (Kremowy róż do policzków)

Essence, Come To Town, Cream Blush (Kremowy róż do policzków)

Średnia ocena użytkowników: 5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 6 ml
Cena 10,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Głęboka czerwień oraz intensywny róż rozświetli i podkreśli zimową buzię świeżym kolorem. Miękka kremowa formuła dosłownie stapia się ze skórą i łatwo się rozprowadza. Dostępny jako 01 is that you, santa? and 02 wrapped in pink.

Skład: Dimethicone, Mica, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Talc, Dimethicone Crosspolymer, Trimethylsiloxysilicate, Silica, Diisostearyl Malate, Hydrogenated Polyisobutene, Ethylene/Propylene/Styrene Copolymer, Butylene/Ethylene/Styrene Copolymer, Glycerin, Alumina, Caprylyl Glycol, BHT, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Hydroxycitronellal, CI 15850 (Red 6), CI 19140 (Yellow 5 Lake), CI 45410 (Red 28 Lake), CI 77891 (Titanium Dioxide).

Cena: 10zł / 6g
/w/

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 3

Średnia ocena użytkowników: 5 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Świetny róż - szkoda, że limitowanka!

Mam kolor "Come to town".

Róż jest świetny - na skórze wygląda naturalnie, łatwo się go nakłada, nie ściera się, nie robi plam czy smug, nie jest bardzo mocno napigmentowany, ale to akurat jego zaleta, bo nie da się zrobić nim dużej krzywdy w porównaniu do innych kremowych róży, efekt, jaki daje, da się stopniować, można nakładać go wszystkim, nawet palcami, jest bardzo wydajny i tani.

Minusem jest tylko to, że jest to wersja limitowana.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super

Mam odcień "Is that you Santa?" Czerwono- koralowy.
Ma świetną konsystencję, coś podobnego do żelowo- pudrowej mokrej gąbeczki.
Producent sugeruje nakładanie palcami i faktycznie- najlepszy efekt.
Utrzymuje się bardzo długo, przy pierwszej warstwie jest bardzo delikatny, można stopniować efekt.
Kupiłam go w Niemczech za nieco ponad 2 euro.
Jest świetny, mój wiosenny faworyt. Nadaje niebywałej świeżości, wygląda naturalnie. nie tworzy plam, utrzymuje się cały dzień(!) Bez prześwitów i smug.
Nałożony na usta wygląda przepięknie- matowy, zmrożony efekt, ale nie trwały.
Jestem zadowolona z tego kosmetyku, nie spodziewałam się, że będzie taki fajny, żałuję, że3 nie wzięłam obu kolorów.
Byłoby cudnie, gdyby to nie była limitka a oferta stała i jeszcze w kilku odcieniach więcej.
Naprawdę warto.
Róż praktycznie nie ma zapachu.

Używam tego produktu od: ok 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 1 zaczęte

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wrapped in pink!

Dostałam ten róż przypadkowo, od siostry która skuszona bożonarodzeniową limitką zaszalała. Jednak kosmetyk trafił ostatecznie w dobre ręce, jestem z niego bardzo zadowolona.
Kolor mam taki jak w tytule - ten różowy. Jest to świetny róż dla bladolicych, bardzo naturalnie wyglądający na porcelanowej cerze. Myślę że kolor w założeniu ma przypominać policzki zaróżowione od mrozu, z czym się zgadzam. Róż na policzku wygląda o wiele delikatniej niż w opakowaniu. Jest jasno-różowy, chłodny, cukierkowy trochę, bez drobinek - kremowy. Bardzo twarzowy. Wygodnie się rozciera i można stopniować intensywność koloru. Konsystencja bardzo lekkiego (piankowego) kremu, nietłusty. Trwałość - zadowalająca.
Cena groszowa, niestety to limitowanka, ale naprawdę zachęcam do wypróbowania, jeśli ktoś na nie trafi.

Używam tego produktu od: dwa miesiące
Ilość zużytych opakowań: jedno

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    427
    pochwał

    10,00

  2. 2

    45
    produktów

    129
    recenzji

    251
    pochwał

    8,76

  3. 3

    17
    produktów

    27
    recenzji

    383
    pochwał

    8,22

Zobacz cały ranking