18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Joanna, Power Hair, Kuracja wzmacniająca

Joanna, Power Hair, Kuracja wzmacniająca

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 ml
Cena 10,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kuracja wzmacniająca z serii Power Hair powstała, by rozwiązać te problemy. Idealnie skomponowane składniki ułatwiają lepsze wnikanie substancji aktywnych do wnętrza mieszków włosowych.
Receptura została oparta o zaawansowane składniki:
- Alfa-hydroksykwasy - ułatwiają wnikanie substancji aktywnych do mieszka włosowego,
- Trimetylglicyn - dzięki niemu do cebulek włosowych zostaje dostarczona energia, potrzebna do prawidłowego wzrostu włosa,
- Hexapeptyd - ułatwia zakotwiczenie cebulki włosowej w skórze głowy,
- Ekstrakty z drzewa chininowego, arniki i żeń-szenia - stymulują mikrokrążenie powierzchniowe skóry głowy, zapewniając jej optymalną rewitalizację,
- Witaminy o właściwościach antyoksydacyjnych - skutecznie chronią włosy przed negatywnymi czynnikami zewnętrznymi.

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

1/5

Wcierka ma na pierwszym miejscu w składzie alkohol denaturowy. Po nałożeniu na wlosy skóra glowy mocno mnie swedzila. Była mocno podrażniona.
Nie wiem czy po stosowaniu wcierki sa jakies efekty, skoro tak silnie draznila mi skore. Użyłam jej dwa razy. Zdecydowanie nie polecam.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bez rewelacji, ale całkiem ok.

Używam tej kuracji regularnie od miesiąca, co dwa dni. Miałam wcześniej wersje tą z Rzepy, ale chciałam coś zmienić i wzięłam tą. Mam problem z wypadającymi włosami, mimo, że mam grube i gęste włosy to sporo z nich gubię. Myślałam, że ten produkt mi pomoże pozbyć się tego problemu, niestety nie dał rady. Oczywiście włosy wypadają odrobinę mniej ale nie tego oczekiwałam.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobra

W ciągu miesiąca stosowania tej kuracji, włosy urosły mi 3cm, ale brałam wtedy też CP. Nie wiem na ile ten wynik był spowodowany kuracją, ale jestem pewna, że w znaczny sposób przyczyniła się do takiego przyrostu. Poza tym produkt ma ładny zapach, łatwo się aplikuje ze względu na pomysłowe opakowanie. Nie zauważyłam szybszego przetłuszczania włosów czy jakichkolwiek podrażnień. Włosy mi nie wypadały, wiec nie wiem czy hamuje ten proces. Jest za to tania, łatwo dostępna i skuteczna. Kupię ponownie.

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobra

W ciągu miesiąca stosowania tej kuracji, włosy urosły mi ok 3cm. Co prawda łykałam wtedy tez CP ale jestem pewna, że ta kuracja w znaczny sposób przyczyniła się do takiego przyrostu. Jeszcze nigdy nie uzyskałam takiego wyniku. Poza tym produkt ma ładny zapach, łatwo się aplikuje ze względu na pomysłowe opakowanie. Nie zauważyłam szybszego przetłuszczania włosów czy jakichkolwiek podrażnień. Włosy mi nie wypadały, wiec nie wiem czy hamuje ten proces. Jest za to tania, łatwo dostępna i skuteczna. Z pewnością kupię ponownie.

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mi ten produkt się bardzo spodobał.

Dzisiaj chciałabym Wam opisać moje odkrycie : nową wcierkę od Joanny. Kuracja wzmacniająca Power Hair Joanna zamknięta jest w plastikową buteleczkę ze wspaniałym aplikatorem, ułatwiającym równomierne rozprowadzenie wcierki na skórę głowy. Buteleczka zapożyczona jest ze sprawdzonego patentu Joann Rzepy.
Wcierka Joanna Power Hair używana była przeze mnie przez około 3 tygodnie poniewaz na tyle wystarczyło mi 1 opakowanie. W trakcie pełnego miesiąca moje włosy urosły około 2.5 cm. Moim zdaniem to bardzo dobry wynik. Niestety nie zauważyłam aby wcierka pomogła na wypadające włosy. Wcierka Joanna Power Hair jest tania, nie obciąża włosów i ładnie pachnie.

PLUSY:
+ Nie przetłuszcza włosów,
+ Ładnie pachnie,
+ Jest tania i łatwo dostępna,
+ Wygodna w użyciu (aplikator, przezroczysta buteleczka),
+ Przyspiesza wzrost włosów.

MINUSY:
-chyba niestety nie działa na wypadanie włosów przynajmniej w moim przypadku

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jestem w trakcie kończenia 4 całego opakowania

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Jeśli ktoś ma zbyt gęste włosy

Czytałam mnóstwo recenzji na temat tego produktu. Wiele osób opisywało go bardzo pozytywnie, zwłaszcza jeśli chodzi o szybki wzrost włosów. To mnie przekonało, widząc czyjeś wyniki, przyrost włosów np. 3,5 cm w ciągu miesiąca, to coś, co mnie zachęciło do kupienia Power hair Joanny.

Wcierałam ten kosmetyk w skórę głowy codziennie, ale okazało się, że powoduje szybsze przetłuszczanie się włosów, więc kurację prowadziłam regularnie, ale już tylko co 2 dni. Przyczyną przyspieszenia pracy gruczołów łojowych jest prawdopodobnie alkohol, obecny dość wysoko w składzie. Również działanie drażniące może spowodowane jest obecnością tego alkoholu.

Zauważyłam, że pomysł był dobry, ale działanie i skutki nie. O ile na początku odczuwałam entuzjazm, w miarę upływu czasu był on coraz mniejszy.

Nie zauważyłam szybszego wzrostu włosów:(
Preparat drażni i przetłuszcza skalp.
Zaczęły mi po tej kuracji wypadać włosy.
Albo jestem jakaś nietypowa, albo ten preparat jest zbyt agresywny.

Opakowanie na plus, cena na plus: zapłaciłam 7.10

Używam tego produktu od: 3 mies.
Ilość zużytych opakowań: 1 x 100 ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wielkie nic

Kupiłam kurację od razu, gdy tylko spotkałam ją przypadkiem w supermarkecie. Mam obecnie problem ze wzmożonym wypadaniem włosów (wiosenne przesilenie bądź stres spowodowany nową pracą). I żałuję, że kupiłam kurację bez zastanowienia czy poczytania jej recenzji w internecie.
Bo niestety, ale nie robi nic. Nie zahamowała choć trochę wypadania włosów, nie wzmocniła ich, nie pobudziła do szybszego wzrostu ani nie wyhodowała baby hair :( Dodam, że stosowałam ją przez miesiąc, więc już jakiekolwiek efekty powinno być widać.
Jedynym plusem jest to, że jest w niskiej cenie, więc nie wydałam bez sensu zbyt dużo pieniędzy.
Opakowanie, takie jak w przypadku wcierki Rzepa tej samej firmy, buteleczka z dzióbkiem, łatwo się aplikuje wcierkę na skórę głowy. Zapach neutralny (a nawet powiedziałabym, że jego brak). Produkt nie przetłuszcza włosów ani nie sprawia, że robią się sztywne.

Nie wiem, może na innych włosach się sprawdzi (mam cienkie i kręcone)

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie za pierwszym podejściem

Kupiłam od razu, jak zobaczyłam na półce, bo wcześniej wyczytałam, że to jakaś nowość, a w Internecie praktycznie nie było recenzji na jej temat. Pomyślałam, że porobię za królika doświadczalnego ;)Wcierka kosztowała mnie 8 zł.

Opakowanie jak po Rzepie, aplikator jest wygodny.
Płyn jest przeźroczysty, bardzo rzadki - lekko klejąca i pieniąca się woda. Pachnie bardzo delikatnie, trochę jakby cytrynowym środkiem czystości, ale nie brzydko.

Niestety wcierka bardzo niewydajna- używałam dokładnie 21 dni, ale NIE codziennie, w zasadzie po myciu, kiedy wpadła mi w ręce. Użyłam jej więc może 10 razy, sama nie wiem gdzie i kiedy zniknęła z opakowania. Ścieka po czole, mimo, że konsystencja niewiele różni się od Rzepy.

No i działanie,a w zasadzie jego brak. Używałam niezbyt sumiennie, jednak jakiekolwiek efekty powinny być widoczne. A tu lipa, włosy wypadały mi po myciu bardziej (może to wina przesilenia wiosennego). Po odrostach widzę, że mało co urosło. Nic nie mrowi, trochę swędzi, ale czuję jakby takie ciepło po nałożeniu.
Dla mnie wcierka powinna spełniać te dwa zadania - zapobiegać wypadaniu i pobudzić wzrost włosów. Tu niestety tak nie było, ale jestem pewna, że dam tej wcierce drugą szansę i będę robić kolejną kurację.

Plusem jest to, że nie przetłuszcza włosów po myciu, ale stosowany na suche włosy np. dzień po myciu, już je trochę tłuści i skleja.
Liczę na to, że po użyciu kilku butelek, stanie się takim hitem, jak moja ulubiona Rzepa.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Miał być hit, ale jednak NIE

Ju,ż dawno czailam sie na nowa linie Joanny do oslabionych wlosow jako, ze sama borykam sie z wypadaniem juz od dluzszego czasu. Zakupilam szampon, odzywke i kuracje, wszystkiego po 2 szt :) niezle sie wiec wyposazylam, ale musialam obskoczyc 7 drogerii zanim wszystko skompletowalam :D Nastpenie od razu rozpoczelam kuracje.Niestety nie spelnia ona moich oczekiwan.

+ cena

+ wygodny aplikator (podobny znajdziemy np. we wcierce Joanna rzepa)

+ ladny desogn, ktoru przyciaga uwage klienta (szczegolnie czerwony krzyzyk, ktory kojarzy sie z wyrobami medycznymi)

+ sklad, ktory rzekoma ma pomagac

+ wydajnosc - kuracja starczyla mi na ok. 2 miesiace stosowania przy kazdym myciu

+ nie powoduje szybszego przetluszczania

+ nie podraznia skalpu

MINUSY:

- niestety mimo najszczerszych checi produkt nie zmieniejszyl wypadania wlosow, w poczatkowej fazie stosowania mialam wrazenie, ze caly zestaw wrecz powoduje zwiekszone wypdanie wlosow

- nie zaobserwowalam wzmocnienia wlosow, a to nam producent wyraznie gwarantuje juz podobno po 6 uzyciach, ale jjak widac jest to tylko chwyt reklamowy

- chemiczny zapach

- slaba dostepnosc

Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 2 całe

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    425
    pochwał

    10,00

  2. 2

    17
    produktów

    27
    recenzji

    381
    pochwał

    8,22

  3. 3

    45
    produktów

    122
    recenzji

    135
    pochwał

    6,35

Zobacz cały ranking