18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Max Factor, Masterpiece Glamour Extensions 3 in 1 Volumising Mascara (Pogrubiająco - wydłużający tusz do rzęs)

Max Factor, Masterpiece Glamour Extensions 3 in 1 Volumising Mascara (Pogrubiająco - wydłużający tusz do rzęs)

Średnia ocena użytkowników: 2,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 12 ml
Cena 45,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Max Factor Masterpiece Glamour Extensions 3 in 1 Volumising Mascara pogrubia, wydłuża i nadaje wyrazistość twoim rzęsom dzięki połączeniu precyzyjnej szczoteczki i specjalnej formuły wydłużającej włókna - to wszystko dla uderzająco pięknych rzęs.

Recenzje 17

Średnia ocena użytkowników: 2,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Lubię

Może pierwszą rzeczą i której wspomnę jest cena. Teraz kosztuje około 60zl. Ja go kupuje na promocjach -49 w hebe lub rossmanie. Uważam, ze cena jest trochę za wysoka. Sam tusz lubię. Rodziela, wydłuża rzęsy. Nie opysuje się, nie kruszy. Nic złego się z nim nie dzieje przez cały dzień. Na codzień używam zalotki więc rzęsy są podkrecone, ale nie z każdym tuszem zalotka tak dobrze "współgra". Jedyny minusik oprócz ceny to to, ze troszkę za mało pogrubia jak dla mnie. Ale i tak rzęsy pięknie się prezentują po jego uzyciu.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Rozczarowanie

Niestety tusz się nie sprawdził. Po pierwsze umiejętność posługiwania się szczoteczką zajęła mi zbyt dużo czasu. Do tego tusz nie robi prawie żadnego wrażenia, daje jedynie minimalny efekt pomalowania czymś rzęs, ale do efektu wow mu daleko. fakt, że jest dość wydajny, ale nie mogłam się doczekać, aż się skończy. Tusz niby się nie osypuje, ale pod koniec dnia nie ma po nim prawie śladu.
Plusy
kolor
nie rozmazuje się i nie tworzy efektu pandy. zaraz po nałożeniu jak tusz dotknął powieki nie było śladu
jak się nabierze wprawy w używaniu szczoteczki, to i grudki się nie tworzą

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

bubel

Maskarę zakupiłam na promocji w Rossmannie i cieszę się, że nie dałam za niego 100% ceny. Kompletnie mi niepodpasował - nie umiemy się zgrać. Bardzo się rozmazuje i odbija na wszystkim czego dotknie, do tego zamiast pogrubiać i wydłużać okropnie skleja rzęsy. Robi pajęcze nóżki. Osypuje się i robi efekt pandy. BUBEL

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Oj słabo

Tusz ma piękne luksusowe opakowanie.... Ale jak to mówią nie "nie szata zdobi... "I okazało sie, źe na pięknęj powierzchniowości się skończyło. Tusz ma tak dziwną i ubogą szczoteczkę, która wygląda jak patyk. Dopiero z bliska wodać jakieś tam wypustki. Szczoteczka nie miłosiernie kłuje w powieki przy malowaniu a efekt końcowy jest nijaki. Rzęsy są tylko delikatnie podkreślone..... Praktycznie wyglądają jak nie umalowane. Bardzo sie rozczarowałam tym tuszem :(.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Rozczarowanie

Jak ja żałowałam, że zamiast wziąć klasyczny False Lash Effect wzięłam TO COŚ. Skusiło mnie to, że to nowość.
+ lekko wydłuża
+ nie obsypuje się
+ głęboka czerń
+ na długo starcza
- Jego szczoteczka jest niewygodna (ma dwie strony - stronę do nakładania tuszu i do wyczesywania). Najpierw tusz nie chce się nałożyć, potem tworzy grudki, a na końcu pajęcze łapki. Musiałam nabrać dużo wprawy żeby go wykorzystać do końca.
- zdecydowanie za drogi, ta jakość na 20 zł nie zasługuje
- toporne opakowanie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jeden z lepszych!

Ja także będę bronić tego tuszu. Miałam wcześniej wersję Transform (genialny!) więc przyrzeklam sobie wypróbować i ten. Zapytałam panią w drogerii czym się różnią, bo na pierwszy rzut oka tego nie widać. Powiedziała że niczym - testowała oba i nie widzi różnicy. Jednak jakaś pewnie musi być, Max Factor nie wypuściłby przecież dwóch identycznych. Nie potrafię powiedzieć dokładnie czym się różnią, ale jakoś chyba Transform wydaje się być lepszy. A teraz do sedna.

+Tusz genialnie rozczesuje rzęsy, tworzy idealny wachlarz, żadnych grudek na końcach czy posklejanych rzęs
+Świetne pogrubienie
+Mega trwałość, po nałożeniu zastyga i sztywnieje na rzęsach (nie jest to widoczne), nie osypuje się, niestraszny mu nawet lekki deszcz czy łezka ;)
+W moim przypadku nie podrażnia oczu ani nie osłabia rzęs
+Można go zużyć do końca, nawet po paru miesiącach jest zdatny do użycia i zachowuje swoje własności
+ Mam naturalnie bardzo długie rzęsy, 90% tuszy tworzy na nich "pajęcze nóżki" lub wręcz proste druty, ten idealnie się sprawdza, już po pierwszej warstwie powstaje efekt idealnych, sztucznych rzęs, a ja jestem fanką takiego \'teatralnego\' efektu na rzęsach
+Tusz mam już ponad pół roku codziennego używania, a nadal się nie kończy i nadal świetnie się go używa

Jedynym malutkim minusem może być to, że świeżo po otwarciu wydaje mi się za rzadki, trochę trzeba kombinować żeby uzyskać ładny efekt, ale już po paru dniach używania tusz staje się nieznacznie gęstszy i nabiera swoich genialnych właściwości ;) dlatego osoby które przy pierwszym użyciu się zrazily, powinny dać mu jeszcze szansę i popróbować przez tydzień-dwa.
Co więcej, szczoteczka jest bardzo nietypowa, więc trzeba nabrać trochę wprawy w jej używaniu ;)

Zupełnie nie rozumiem tych złych ocen, tusz jest niemalże kopią Transforma, a tamten ma opinie bardzo dobre. Ja całym sercem zachęcam do kupna ;) przetestowałam wiele tuszy, ale póki co ten i Transform to moje absolutne hity i jeszcze pewnie przez długi czas nie będę chciała sięgnąć po żaden inny tusz

Używam tego produktu od: Ponad pół roku
Ilość zużytych opakowań: Jedno całe i drugie w trakcie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie wierzę, że to Max Factor

Jestem rozczarowana tym produktem. Uwielbiam tusze tej firmy i nie spodziewałam się, że kiedykolwiek trafię na taki bubel jak ten :/

Jedyny plus to taki, że jak już uda się go nałożyć na rzęsy z jako takim efektem to się na nich trzyma - nie odbija się na powiece, nie kruszy...

Minusy:
- największym jest szczoteczka: nabiera za dużo produktu, jest ogólnie dziwna, zamiast ładnego efektu, mamy oblepione tuszem rzęsy :/
- konsystencja tuszu - za gęsty.

Ogólnie rzecz biorąc robiłam do niego kilka podejść. Każde kończyło się na niezadowoleniu i tusz wylądował w koszu. NIE POLECAM.


Używam tego produktu od: Miesiąca
Ilość zużytych opakowań: jedno

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Tra-ge-dyja

Tusz kupiłam w promocji -49%
jest po prostu beznadziejny.
Szczoteczka niby innowacyjna - jest moim zdaniem udziwniona, nabiera za dużo tuszy i skleja rzęsy.
jak już się człowiek namacha, wyczesze grzebyczkiem, oczyści powieki patyczkiem itd, to mu rzęsy zaczynają opadać....
Tusz osypuje się niemiłosiernie (nie trę oczu!)

no fatal error.
ble.

Używam tego produktu od: miesiac
Ilość zużytych opakowań: jedno w połowie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Potrójne rozczarowanie

Ten tusz jest bliźniaczo podobny do Masterpiece Transform. Opakowanie jest złudząco podobne. I nawet zastanawiałam się po co 2 takie same tusze. Bardzo szybko znalazłam \'subtelną\' różnicę. Ten tusz skleja rzęsy. Wydaje mi się że przyczyną jest raczej formuła tuszu, szczoteczki wyglądają identycznie. To że nakłada się więcej tuszu na szczoteczkę w wymienionym wyżej Transform nie sprawiało że tusz aż tak sklejał rzęsy. Tamten tusz oceniłam pozytywnie, a wręcz nadal go używam.
Tusz jest drogi i to jeden z koszmarków Max Factor. Mam nadzieję że produkt szybko zniknie z półek, bo obawiam się że wiele kobiet może przypadkiem go pomylić z innym o niebo lepszym tuszem Masterpiece.

Nie sądzę bym trafiła na jakieś naruszone opakowanie, tusz po otworzeniu był świeży.

Używam tego produktu od: kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Pajęcze nóżki

No słabizna, słabizna drogie koleżanki i koledzy.

Myślałam że jak Masterpiece to chały nie będzie, ale chała jest. Szczoteczka jakaś taka dziwna i podczas malowania gdy sięgam głeboko jakby po sam brzeg powieki to zahacza mnie o krawędź oka. Poza tym pogrubienie jest kompletnie zerowe, u mnie ewentualnie można mówić o wydłużeniu, ale tak jak w tytule - długie, cienkie nóżki pajączka-spryciuszka. I do tego się osypuje.

Jednym słowem badziew. I to za taką cenę. Shame on you Max Factorze!

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

kilkanaście użyć i sadza na policzkach

Efekt jaki uzyskiwałam na rzęsach nawet mi odpowiadał: dobre pogrubianie, ładna czerń, przyzwoite rozdzielanie.
Niestety z uwagi na osypywanie szybko trafił do kosza.
Miałam go na prawdę krótko, więc to trochę pomyłka.

W przyszłości będę omijać go z daleka.

Używam tego produktu od: obecnie nie używam
Ilość zużytych opakowań: niecałe 1, szybko wysechł

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie widzę żadnych plusów

Uważam, iż jest to totalna porażka. Trudno jest inaczej określić ten tusz. Próbowałam malować rzęsy tą szczoteczką na tysiące sposobów. Żaden nie przyniósł efektów. Maskara skleja rzęsy, musiałam przesiedzieć około 15 min by je rozdzielić. Niestety, tak, czy siak nie wyglądały jak miały wyglądać. Myślałam, że może potem się "rozchodzi", ale nic z tego. Oddałam go mamie, gdyż kończył jej się tusz. Ona również nie jest w stanie z nim wytrzymać. Nie polecam w żadnym wypadku.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: Pierwsze opakowanie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    430
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    268
    pochwał

    9,57

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    412
    pochwał

    8,76

Zobacz cały ranking