Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Nivea, Nivea Sun, Touch Samoopalający krem do twarzy

Nivea, Nivea Sun, Touch Samoopalający krem do twarzy

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 27,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Samoopalający krem do twarzy jest dostosowany odcieniem do Twojej karnacji (dostępny w wersji do jasnej i naturalnej karnacji) dzięki czemu nadaje skórze piękną i równomierną opaleniznę. Zawiera witaminę E oraz nawilżający olejek z orzeszków macadamia. Przebadany dermatologicznie. Posiada atest PZH.

Skład: /do jasnej karnacji/ Aqua, Glycerin, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Dihydroxyacetone, C12-15 Alkyl Benzoate, Dicaprylyl Carbonate, Dimethicone, Myristyl Myristate, Cetyl Alcohol, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Trisodium EDTA, Methylparaben, Butylene Glycol, Macadamia Ternifolia, Propylparaben, Citric Acid, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum.
/do ciemnej karnacji/ Aqua, Glycerin, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Dihydroxyacetone, C12-15 Alkyl Benzoate, Dicaprylyl Carbonate, Dimethicone, Myristyl Myristate, Cetyl Alcohol, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Trisodium EDTA, Methylparaben, Butylene Glycol, Macadamia Ternifolia, Propylparaben, Citric Acid, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum

Cena: ok. 27 zł / 50 ml

Recenzje 28

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nijaki

Ten samoopalcz to jakas pomyłka! nie wiem jak można wypuścić na rynek cos tak beznadziejnego, miałam wersję do normalnej karnacji, chociaż mam b. jasną
Plusy to przyjemna konsystencja, bardzo ładny zapach-jakiś orzechowo-owocowy:)- przypomina mi zapach sprayu samoopalającego Rossmana, nieźle nawilża, i na tym koniec:(
Kilka godzin po aplikacji okropnie śmierdzi, "opalenizna" jest zółta, albo zółto-pomarańczowa, coś okropnego, bardzo tandetny, odpustowy efekt
W stosunku do jakości b. wysoka cena...
Nie polecam

Używam tego produktu od:kilka razy
Ilość zużytych opakowań:1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie byłam marchewką

Nie bedę tu straszyć, że byłam marchewką, samopalacz trzeba rozsądnie wybierać i nakładać, nalepiej o ton jaśniejszy od karnacji. Uważam, że ten jest świetny, bardzo gęsty i wydajny. Dozownik i opakowanie poręczne, zapach jedynie nie powala pachnie bowiem jak każdy samopalacz. Opala równomiernie, szkoda tylko, że schodzi raczej szybko już drugiego dnia po nałożeniu. Mimo to polecam, to naprawdę niezły samoopalacz !
Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań: w trakcie połowy pierwszego opakowania

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Żal pieniędzy

Kupiłam zachęcona promocją i sie ogromnie rozczarowałam...po prostu kiepścizna! Jestem w szoku że coś takiego wypuściła na rynek Nivea. Po aplikacji wyglądałam jak marchewka co przed chwilą została wyrwana z grządki, a po wchłonięciu jak ta sama marchewka tylko już wypłukana. No i zapach okropny :| Totalny niewypał,nikomu nie polecam!!

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań: 1 i ostatnie

dzienny smoky eyes

1 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

beznadziejny ... :(

Pierwszy raz podczas wakacji kupiłam wersję dla ciemnej karnacji która kompletnie się nie sprawdziła. Dała mi żółto- marchewkową nierównomierną opaleniznę. Użyłam jeszcze 2-3 razy dając mu szansę, której nie wykorzystał. Widząc wersję dla jasnych cer w jakiejś gazecie zaryzykowałam i kupiłam, mając nadzieję , że ta będzie lepsza. NIestety sytuacja się powtórzyła, z tym , że ta wersja dała mi nierównomierną żółtą opaleniznę. Oba oddałam koleżance, która oddała koleżance, a koleżanka koleżanki wyrzuciła oba :D Kosz to najlepsze miejsce dla tego samoopalacza :(

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

maaaarchewkiiii!!!!!!

Bardzo mi się nie podobał. Kupiony w zeszłym roku na lotnisku - leciałam do Tunezji na wakacje z zapasem filtrów wystarczającym do ochrony całego Orient Palace z obsługą. Na lotnisku moja idealna mama skojarzyła przytomnie, że w końcu przy wyjeździe do kraju słynącego ze słońca nie można wrócić do ludzi w wersji saute, czyli nieopalonej. Nabyłam Nivee, przerażona kolejnymi dyskusjami z rodziną na temat: "taka blada, mogłabyś się jeszcze opalić" tym razem w wersji de luxe: "taka blada, co, nie było słońca w tej Tunezji?". Dałam za wygraną, i bardzo żałowałam. Nivea:
-zapchała mi pory aż do ropnych wyprysków (!)
-śmierdziała - tak strasznie, że, czytając teraz poprzednie oceny, aż zadrżałam, bo dokładnie znam ten killerski zapach. Niby wszystko ładnie, orzeszki, morelki, ale pod nimi głębia niezmierzona palonej skóry, która prędzej czy póżniej wyłazi na wierzch, nie dając spać.
-nadała mojej białej, a przez to naprawdę nietrudnej do spenetrowania i nałożenia ładnego koloru skórze - gustowną marchewkę. Aż żałowałam, że nie mam którejś z ruskich, bazarkowych palet do cieni ze sobą - przy takiej karnacji, soczysty róż czy inne pomarańcze byłyby wręcz idealne.
Darowałabym mu wszystko: zapchanie (mam jeszcze jednego podejrzanego, odstawiłam oba, i nie chcę ryzykować ze sprawdzaniem), zapach - w końcu wiekszość samoopalaczy śmierdzi. Nie pomoże mu nawet super opakowanie z pompką ani bardzo miła konsystencja - kolor, jaki daje, jest straszny i tyle.

1 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

fuuuj

Okropny samoopalacz a wszystko przez ten wstrętny zapach, nie mogłam go znieść tak to śmierdziało, przesiąknięło tym zapachem wszytko, ubrania, moja piżamka, pościel...a do tego ta tłusta konsystencja bleee

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jeden z ulubionych

Jeden z najlepszych z tego progu cenowego.
Nadaje złocisty (dosłownie) kolor skórze, schodzi równomiernie, a że pachnie jak typowy samoopalacz -cóż, to mogę mu wybaczyć.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie opala

Przede wszystkim spodziewałam się samoopalacza, a to co zakupiłam okazało się dość ładnie pachnącym "wysuszaczem" bez jakichkolwiek efektów. Trzeba przyznać że opakowanie jest niezłe, fajna pompka, zapach ciekawy (mi przypadł nawet do gustu, ale niektórym może się nie spodobać), ale to nie zmienia faktu, że nie spełnia swojej roli. Daję jedną gwiazdkę, gdyż nie znalazam dla niego żadnego zastosowania, wylądował w koszu, a za dla samego opakowania i zapachu chyba nikt nie kupuje samoopalacza. Dodam że wypróbowałam wersję dla jasnej karnacji, i posmarowałam nim dla próby nawet miejsca nie wystawiane na słońce, a więc nieopalone, i również nie zabarwił skóry w żaden sposób. Być może lepsza byłaby dla mne wersja dla cery normalnej, jednak czytając opinie na jego zdecydowanie wolę zainwestować w coś innego.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie opala!!

Mam wersję do jasnej karnacji - na początku byłam zachwycona - super konsystencja, miły zapach, samoopalacz świetnie się rozprowadzał i nie robił plam, był wydajny no i nie było nieprzyjemnego zapachu samoopalacza.... no mój ideał. Dopiero po kilku użyciach obudziłam sie - przecież ten specyfik w ogóle nie opala!! Samoopalacz- wolne żarty!! Pewnie dlatego dorzucali go jako gratis do gazetki ...

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

a fee

Zdecydowanie odradzam. Zapach nie do zniesienia, konsystencja dość zwarta, ale jakoś mnie nie przypadła do gustu, poza tym efekt opalenizny sztuczny niezmiernie, zmywa się nierówno i wysusza buziaka.
Jednymi słowy - z daleka od takiego dotyku słońca

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie polecam.

Po zimie moja cera była bardzo blada mimo tego, że mam raczej ciemną oprawę i nie jestem typem anioła o porcelanowej twarzyczce. Pomyślałam: solarium niezdrowe, czemu więc nie miałabym wypróbować samoopalacza do twarzy. Wybór padł na preparat Nivea, bo akurat był w promocji. Zakupiłam wersję dla jasnej karnacji, albowiem było ze mną tak źle, że jeszcze trochę a zamiast pudru mogłabym używać mąki. Tak więc kupiłam (17zł), zaaplikowałam i .............................. nic :( Pomyślałam: ehhhh...., chyba jednak przesadziłam z tą jasną karnacją, moja wina. Zajrzałam do sklepu jeszcze raz, wzięłam wersję dla cery normalnej, kupiłam (kolejne 17 zł), zaaplikowałam i ............................ nic. Pomyślałam: może jednak nie jest ze mną tak źle, widać nie jestem aż tak wyblakła, więc będę potrzebowała wariantu dla ciemnej skóry. Zanim wpadłam do sklepu, zdążyłam wejść na wizaż, żeby dowiedzieć się czegoś od Was Drogie Wizażanki i .......................... się dowiedziałam, niestety za późno. Dowiedziałam się, że nie ma już silniejszej wersji tego kosmetyku i moje 34 zł wyrzuciłam w błoto.
Ten samoopalacz to kompletny bubel i aż się dziwię, że to Nivea coś takiego wyprodukowała. Żeby uzyskać skromny efekt trzeba byłoby nakładać dwie warstwy codziennie wieczorem. Tak więc wszystkie inne kremy musiałyby wziąć urlop. Nie wiem, czy moja twarz długo może tak pociągnąć, bez żadnych dla niej z tego tytułu konsekwencji, ale narazie nie mogę sobie pozwolić na zakup kolejnego samoopalacza, ponieważ wszystko wydałam na to świństwo. chyba jednak nie o to w tym wszystkim chodzi.
Morał z tej historii jest taki: zanim pójdziesz do sklepu najpierw poczytaj KWC na wizażu, bo inaczej słono Cię to może kosztować.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking