18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Christian Dior, Rouge Dior Brilliant (Błyszczyk do ust)

Christian Dior, Rouge Dior Brilliant (Błyszczyk do ust)

Średnia ocena użytkowników: 5 /5

Kategoria
Pojemność 6 ml
Cena 150,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Rouge Dior Brilliant to błyszczyk-balsam. Nadaje ustom idealny kształt dzięki precyzyjnemu aplikatorowi, który dozuje pożądaną ilość kosmetyku. Niezwykle trwały i napigmentowany. Formuła płynnego balsamu zawiera ekskluzywną mieszankę olejków oraz witaminy E z aktywnym składnikiem znanym z reaktywacji syntezy kolagenu. Błyszczyk występuje w wielu ponadczasowych odcieniach "couture".

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 1

Średnia ocena użytkowników: 5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie lubię błyszczykow ale dla tego robię wyjątek.

Odbiło mi nagle, dwa tygodnie temu. Odbiło mi na całego- zapragnęłam czerwonej szminki. Ja, dla której szczytem kolorowego szaleństwa na ustach jest Coco Mademoiselle, zapragnęłam czerwonych ust. Podreptałam do Sephory nastawiona dość sceptycznie. Zawsze bałam się czerwieni.

Wypróbowałam kilkanaście czerwonych szminek, w różnych odcieniach i różnych firm. Niestety, z każdą wypróbowaną dochodziłam do wniosku, ze serio musiało mi odbić. Do każdego koloru miałam jakieś "ale" a w dodatku czerwona szminka wymaga idealnie pewnej ręki i idealnych pociągnięć tak, by usta nie wyglądaly groteskowo. Już miałam zamiar puknąć się w rudy łeb i kupić kolejną Mademioselle, gdy asystentka zaproponowała mi ten błyszczyk o numerze 999. Tak naprawdę, nie chciałam go nawet wyprobować: czerwień była jakaś strażacka (na pierwszy rzut oka) a poza tym....ja serio nie cierpię błyszczyków. Tym bardziej, że któryś poprzedni ze stajni Diora uważałam za lepiszcze. No ale....skoro już jestem w Sephorze i testuję sobie, to co mi zależy?

Ku mojemu zaskoczeniu- to było TO! Napigmentowanie koloru z pewnością mniejsze, niż w szminkach ale z pewnością też o wiele większe, niż w tradycyjnych błyszczykach. Powiedziałabym nawet, że konsystencja jest lekko kryjąca. Jednak moje usta wyglądały o wiele naturalniej niż w przypadku szminki o podobnym kolorze. Poza tym ten błyszczyk optycznie powiększa usta, choćby dlatego, że sprawiają wrażenie wilgotnych. A czerwień "wyjęta" z opakowania i położona na ustach- piękna i wcale nie strażacka.

Pomimo bogatej konsystencji ten produkt nie "lepi się" i na ustach jest prawie niewyczuwalny. Ogromny plus.Nie wysusza ust, przeciwnie, mam wrażenie, że nawilża, jak balsam.

Trwałość- no nie oczekujmy cudów od błyszczyka. Zjada się, jak każdy inny i w podobnym tempie. Ale za to zjada się równomiernie. Nie warzy się i nie zbiera w kącikach ust, co zdarzalo mi się często w przypadku blyszczyków. Niestety, zostawia też wyraźne ślady. Nie, to głupie, w końcu każda czerwona szminka też zostawia.

Cena- cóż..firma się ceni. Ale w tym przypadku ceni się w sposób uzasadniony w pełni.

Używam tego produktu od: dwóch tygodni regularnie
Ilość zużytych opakowań: jedno pełnowymiarowe

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    430
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    268
    pochwał

    9,57

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    412
    pochwał

    8,76

Zobacz cały ranking