18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Chanel, Mediterranee, Lumiere d`Ete Illuminating Powder (Puder rozświetlający)

Chanel, Mediterranee, Lumiere d`Ete Illuminating Powder (Puder rozświetlający)

Średnia ocena użytkowników: 5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 8 ml
Cena 250,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Chanel latem 2015 zabiera nas w przestrzeń łączącą tryumf słońca z tryumfem piękna.
Puder Mediterranee Lumiere d`Ete strukturą nawiązuje kwiatu kamelii - symbolicznego już jeśli chodzi o markę. Zapewnia skórze efekt satynowego muśnięcia słońca.
Tego lata `glow` jest tak naturalny jak to tylko możliwe.

Recenzje 1

Średnia ocena użytkowników: 5 /5

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

~Sun Is Chanel~

Na początku:)
Mam jasną cerę - nie porcelanową ale jaśniejszą od większości dziewczyn jakie znam.
Bronzer i róż to dla mnie synonim makijażu bo uznaję tylko make up no make up.
Jeśli chodzi o te kosmetyki to efekt ma być ultra naturalny.
Nie mam obsesji na punkcie żadnej marki co oznacza że słowo "limitowany plus marka" oznacza zakupoholizm.
Przed sezonem zazwyczaj wybieram jakiś produkt jako docelowy i potem testuję.
I Camelia była na tej liście.
Nie "muszę mieć" tylko "warto zobaczyć".
Początkowe wrażenie - jasny, subtelny brązer.
Jest lato więc musiał się pojawić.
Mam swój ulubiony brązer Clinique więc Camelii nie muszę mieć.
Nie gromadzę nadmiaru jedzenia i kosmetyków - obie te rzeczy mają termin ważności;)
Mimo to dzień potem rano już po Camelię wróciłam.
Zacznę od formy.
Ciężko przełożyć ulotną, ultra kruchą biel kwiatu kamelii na fakturę pudru brązującego unikając efektu ciężkości.
Przecież ten kwiat kojarzy się raczej z eteryczną bladością:)
Jednak Camelia Summer 2015 jest bardzo subtelna.
Jej płatki lekko lśnią ale drobinki a raczej satynowy pył są naprawdę naturalne.
Faktury szkoda zapsuć ale wychodzę z założenia że Camelia jest dla mnie nie ja dla Camelii.
Używam pędzla 168 MAC - nie mam kolekcji pędzli do różu czy brązera.
Wychodzę z założenia że jeśli 168 sobie nie poradzi to nie ma sensu walczyć z jakimś kosmetykiem.
I 168 sobie radzi.
Chociaż równie dobrze - jeśli nie lepiej - radzi sobie pędzel do pudru Marc Jacobs.
A dlaczego pędzel do pudru może radzić sobie lepiej niż MAC 168 stworzony do różu a więc i brązera używanego jak róż...?
Bo Camelia jest bardzo delikatnym brązerem.
To dało wiele zarzutów na forach zagranicznych.
Ale dla mnie to jest ogromny plus.
Kosmetyk który nie przyćmiewa skóry tylko staje na drugim planie.
Daje efekt delikatnego muśnięcia słońca.
Efekt dziewczyny która kocha SPF50 ale słońce jednak dało subtelny bronze glow.
Glow.
Camelia ma w sobie blask ale to blask Chanel.
Dowód że opalenizna może być haute.
I że jest dla każdej karnacji bo w moim odczuciu jest jak najbardziej stopniowalny.
Efekt dwóch warstw plus koralowa szminka(teraz Chanel Coco Shine Mademoiselle) daje mój efekt wieczorowy.
Nosiłam Camelię na dwa sposoby.
1.Na podkład Traceless Tom Ford plus Poudre Premiere Givenchy.
2.Na krem koloryzujący SVR 50SPF bez pudru sypkiego.
To dla mnie ważne bo latem wybieram wariant numer dwa.
Przeważnie kiedy tak testuję róż albo (rzadziej) brązer to lepiej wypada opcja podkład plus muśnięcie pudru sypkiego.
Camelia bardziej podoba mi się w wersji drugiej i to przesądza o gwiazdkach jakie jej daję.
Krem koloryzujący plus muśnięcie (tu jedna warstwa) Camelii daje mi taki look który dla mnie jest synonimem lata.
Nie wyobrażam sobie Camelii jako pudru all over.
Ze względu na glow i na odcień (jednak mimo jasności ciemniejszy od mojej karnacji).
Wyobrażam ją sobie na obojczykach do letniej sukienki.
Jako muśnięcie.
Nie globalne lśnienie.
Camelia nie uczula tzn. nie uczula mnie.
Nie tworzy placków co zdarzało się wielu pudrom brązującym.
Po kilku godzinach nadal jest w przedziale "natural glow".
Camelia nie jest brązerem którego nie da się zastąpić.
W ogóle taki kosmetyk nie istnieje.
Jest brązerem który trafia się raz na jakiś czas.
Wtedy kiedy ktoś pojmuje słońce tak jak ja sama.

Używam tego produktu od: siedem dni
Ilość zużytych opakowań: zaczynam pierwsze

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    427
    pochwał

    10,00

  2. 2

    48
    produktów

    133
    recenzji

    259
    pochwał

    9,04

  3. 3

    17
    produktów

    27
    recenzji

    390
    pochwał

    8,36

Zobacz cały ranking