18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Rimmel, Oh My Gloss! (Błyszczyk do ust)

Rimmel, Oh My Gloss! (Błyszczyk do ust)

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 6,5 ml
Cena 20,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Długotrwały, lustrzany efekt trójwymiarowego połysku błyszczyku Rimmel Oh My Gloss! to zasługa formuły, która łączy technologię Gloss Lock z odżywczym olejkiem arganowym oraz witaminą E, pielęgnującą delikatną skórę ust. Lekka konsystencja błyszczyków nie skleja ust, nawilża je i zapewnia przyjemną aplikację produktu, dzięki czemu krzyczą kolorem aż do 6 godzin. Opakowanie błyszczyków, ze swoim ciekawym, zakręconym kształtem stanowi zabawne, ale jednocześnie stylowe dopełnienie festiwalowego looku. Błyszczyki Oh My Gloss! są dostępne w 15 odcieniach.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 34

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Taki średniak

Błyszczyk do ust z olejkiem arganowym. Jestem posiadaczką "800 crystal clear" i używam go jak siedzę w domu i nigdzie nie wychodzę. Produkt fajnie nawilża usta. Delikatnie się klei

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Ulubieniec

Chyba najlepszą recenzją dla tego produktu będzie fakt, że w krótkim czasie nabyłam chyba z 6 różnych kolorów :D zaczęło się od "Snog" na który chorowałam od dawna, bo to idealny, dość chłodny ciemny róż z drobinkami. Wszystkie błyszczyki nabyłam na promocji więc każdy kosztował mnie około 10-12 zł.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jeden z nielicznych błyszczyków jakie posiadam

Jeden z nielicznych błyszczyków jakie posiadam i jestem z niego zadowolona.
Ogólnie jestem fanką pomadek, błyszczyków nie lubię ponieważ za bardzo się kleją. Ale ten jest całkiem fajny. Mam go w takim lekkim kolorze nude, który bardzo ładnie pokrywa usta, nadając im blask i świeży wygląd. Ma bardzo przyjemny zapach i konsystencję - lubię go nakładać, ponieważ jest kremowy, ale nie lepiący co jest jego dużym plusem.
Ma dobry, lekko płaski aplikator, dzięki czemu dobrze się go nakłada nawet na szybko.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie przekonał mnie

Kupiłam jeden odcień, piękny intensywny róż.. ale pigmentacja mnie zawiodła, ponieważ dopiero po drugiej warstwie kolor jest równy. Konsystencja jest ok, ale na pewno nie kupię go ponownie.. Strata pieniędzy, dużo tańsze błyszczyki mają lepszą pigmentację.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

nie lubię smaku

Nie polecam Rimmel Oh My Gloss, bo ma odpychający smak. Dobrze jednak przywiera do ust. Odcienie śliczne i naturalne. Może gdybym mogła znieść ten smak, kupowałabym częściej. Mój ulubiony odcień to pomarańczowy. Pasuje chyba do opalonej cery. Mi to chyba nie jet z nim zbyt dobrze. To mój kaprys od czasu do czasu. Ożywia i zapewnia dziwny look. Ogólnie Rimmel ma bardzo dobre błyszczyki. Zachowują trwałość i równomiernie schodzą.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Miłość od pierwszego użycia

Jestem absolutnie zakochana w tym produkcie. Używam go codziennie i niebawem zaopatrzę się w kolejne kolory. Aktualnie jestem szczęśliwą posiadaczką odcienia snog.
Błyszczyk pozostawia na skórze lekki kolor bez drobinek, bez brokatu. Pięknie błyszczy przez co usta wydają się większe, pełniejsze i wyglądają bardzo zdrowo. Jak na błyszczyk to prawie się nie lepi a całkiem dobrze się trzyma, Można używać samodzielnie i do innych pomadek. Sprawdza się przy matowych pomadkach, bo wklepana w niewielkiej ilości uwalnia od przesuszenia a nie tłumi koloru bazowego.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jeden z lepszych błyszczyków!

Będąc na zakupach mama poprosiła mnie, bym wzięła jej jakiś błyszczyk. Jako, że ten był wtedy nowością, a moja mama lubuje się w różach, postanowiłam wziąć jej taki mocniejszy róż, nie pamiętam już koloru. Dałam za niego jakieś dwadzieścia złotych, więc bardzo dobre pieniądze.
Gdy wróciłam do domu przetestowałam go i byłam na tyle zachwycona efektem, że postanowiłam sobie również kupić, tylko już w stonowanym kolorze. Błyszczyk jest super! Raczej jestem zwolenniczką pomadek, ale ten produkt jest wyjątkiem. W ogóle się nie kleił, jak na błyszczyk, to jest trwały, równomiernie się zjada i bardzo ładnie pachnie. Bardzo podoba mi się to opakowanie. :) Aplikator nabiera odpowiednią ilość produktu, ani za dużo, ani za mało.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Całkiem ok

Kupiłam błyszczyk ze względu na promocję w Rossmanie. Dobre w nim jest to, że nie skleja ust i nie rozmazuje się poza kontur. Kupiłam kolor 340, delikatną czerwień którą używam na co dzień. Jedyny minus jest taki, że szybko się zjada, więc wymaga częstych poprawek. Sądziłam, że będzie trwalszy, za to odejmuję mu gwiazdkę

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Extra

Dawno nie miałam tak fajnego błyszczyka. Wszystko co miał to mi odpowiadał. Może i się odbija na kubkach, szklankach i innych takich, ale aplikowanie go to czysta przyjemność ;-)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Absolutnie tak! Jeden z ulubieńców (Purr Glossy Cat, Just Peachy)

Oceniam dwa odcienie, które mają zdecydowanie kremową formułę, bez brokatu:
130 Purrr... Glossy Cat oraz 600 Just Peachy.

Pierwszym, jaki kupiłam, był Glossy Cat - nude, z beżowo różowymi tonami. Z testowanych błyszczyków wydał mi się najfajniejszy, bo bez żadnych widocznych iskierek i o wyraźnie kremowym wykończeniu.
Podobnie z Just Peachy, który dokupiłam podczas aktualnej promocji w Rossmannie - czysta, kryjąca warstwa, kremowe wykończenie. A kolor - cudowna brzoskwinia, czasem mam ochotę na takie lekkie, wiosenne kolory (niezależnie od pory roku) ;)

Oba kolory pięknie lśnią, mają naprawdę wyraźnie błyszczykowe wykończenie. Na co dzień używam matowych pomadek i czasem dla odmiany lubię sięgnąć po taką właśnie lśniącą formułę błyszczyka, ta w Rimmel jest wprost idealna: mocno błyszcząca, bez drobinek (te akurat odcienie - inne trochę pobłyskują brokatem), kryjąca równą warstwą.
Formuła jest gęsta, przy tym nieco klejąca (mnie osobiście to wcale nie przeszkadza, nawet lubię trochę klejące błyszczyki - one w końcu tak już mają) ;)
Efekt na ustach jest świetny, bardzo podoba mi się takie równe i widocznie kremowe wykończenie. Usta wyglądają zdrowo, apetycznie. Oczywiście jeśli lubimy lżejsze krycie, można nałożyć cienką warstwą, mamy wtedy efekt bardziej transparentny, tylko z mgiełką koloru.
Duży plus za przyjemne działanie na usta - nie tylko nie wysusza, ale mam wrażenie że nawilża, a na pewno pomaga nawilżenie utrzymać. Przechodziłam kiedyś cały dzień, dodatkowo na zewnątrz, na wycieczce, używając tylko tego błyszczyka, bez żadnych pomadek pielęgnacyjnych czy kremu, i świetnie dał sobie radę: usta były gładkie, nie wysuszone.
Pachnie dość przyjemnie, delikatnie kremowo.

Trwałość - no cóż, tu szału nie ma. Choć producent optymistycznie zapewnia o 6 godzinach trwałości, to trochę nadużycie. Po godzinie, dwóch raczej ściera się z ust, zostawia cienką warstwę, choć nadal jest widoczny. Znika głównie kremowość i kolor jest mniej wyraźny. Ale - to tylko błyszczyk. Ostatnie, czego od niego oczekuję, to trwałość. Wiadomo, że błyszczyk co jakiś czas trzeba poprawić, a jako że to nie kryjąca szminka, żaden problem to zrobić choćby bez lusterka.
Na plus, że znika w estetyczny sposób, równomiernie, nie robi tego czego nie znoszę w niektórych błyszczykach, czyli nie zbiera się w kącikach czy w miejscach, gdzie skóra jest bardziej sucha, tworząc grudki i nieestetyczne skupiska.

Opakowanie - bardzo ładne, proste w formie, super. Aplikator zakończony idealnej wielkości gąbeczką. Ze środka jednorazowo nie wyciąga się zbyt dużo oblepiającej ilości formuły, nic się też nie wylewa na zewnątrz opakowania. Solidne.

Cena - jak na błyszczyk moim zdaniem dość wysoka. W końcu to tylko błyszczyk. Ale dobrej jakości, więc wybaczam ;) No i od czego są promocje!

Te da kolory na pewno polecam. Ja pewnie dokupię coś do kolekcji, może trafi się jeszcze jeden ulubieniec?..

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo fajny, ale niestety zjada się na brokatowo :)

Mam kolor 530, bardzo ładny, neutralny, lekko kryjący
Na plus - kolor, nie kleją się do niego włosy, trwałość, zapach, cena, dostępność
Na minus - po dwóch miesiącach używania zaczął brzydko pachnieć (oba opakowania, ktore mam), niestety zjada się zostawiając brokatowe drobinki i to mnie strasznie denerwuje
Chciałam kupić taki sam lub podobny kolor bez drobinek, ale niestety żaden mi się nie podoba, więc szukam dalej :)
Ogolna ocena 4-

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

super

Posiadam kolor 150 Glossaholic:

+ ładny kolor bez drobinek
+ nie skleja ust
+ nie zbiera się nieatrakcyjnie w kącikach itp. więc można na nim polegać
+ pielęgnuje usta, działa jak balsam nawilżający
+ wygodny aplikator
+ dość wydajny
+ opakowanie solidne, napisy się nie ścierają
+ zapach w porządku

- kolor jest zbyt transparentny, mógłby być bardziej nasycony
- trwałość - u mnie około 2 godzin, ale nie oczekiwałam też więcej od błyszczyka

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    165
    recenzji

    219
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    26
    recenzji

    413
    pochwał

    9,74

  3. 3

    93
    produktów

    218
    recenzji

    62
    pochwał

    8,84

Zobacz cały ranking