18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Chanel, Levres Scintillantes (Błyszczyk do ust)

Chanel, Levres Scintillantes (Błyszczyk do ust)

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 5,5 ml
Cena 120,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Gęsty i mocno nabłyszczający usta błyszczyk. Żelowa konsystencja nadaje błyszczący efekt. Szeroka gama kolorystyczna od lekkich, pół transparentnych do mocnych, błyszczących wykończeń. Prezentują się idealne samodzielnie lub nałożone na wybraną szminkę.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 186

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

polecam

Uwielbiam te błyszczyki, jak dla mnie nie ma minusów, no może cena, bo niestety troszkę kosztuje... ale warto!

+++ jesz, pijesz a on ciągle na swoim miejscu
( oczywiście w granicach rozsądku)to największy plus - na różnych imprezach nie biegam co godzinę do lustra na poprawki
+ piękny połysk, malutkie drobinki, pięknie się mienią a są niewyczuwalne na ustach
+gęsty ale nie czuć go na ustach
+bardzo ładne kolory, coś na każdą okazję, od delikatnych naturalnych po krzykliwe imprezowe
+wydajny

+ + na uwagę zasługuje również opakowanie, błyszczyk można spokojnie nosić w torebce czy kosmetyczce i nie wycieka w miejscu zakręcenia,co niestety zdaża się w błyszczykach YSL

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

polecam

Uwielbiam, mam numerek 19, ślicznie błyszczy na ustach, jest trwały i mocno je nawilża. Polecam. Zgadzam się że jedynym minusem jest cena.
+nie klei się i nie spływa
+ślicznie mieni się na ustach..ale nie dyskotekowo i nachalnie..idealny nawet do pracy
+drobinki to nie brokat i ich nie czuć na ustach i nie roznoszą się po całej twarzy
+nie wylewa się

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Najlepszy

Przez dłuższy czas nie kupowałam kosmetyków selektywnych, bo uważałam, że szkoda pieniędzy i podobne efekty uzyskuję dzięki produktom marek drogeryjnych. Ale kiedy przetestowałam nową wersję błyszczyka Chanel - przepadłam z kretesem. Nie ma proszę Pań lepszego produktu do ust, jest on wart każdej złotówki na niego wydanej.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kolor 172

Opakowanie bardzo mi się podoba. Przykuwa oko. Można przez nie podejrzeć, ile produktu nam zostało, a 'trzymajka' aplikatora ma na górze gustowne Chanelowskie logo. Także klasyka, jak na tą markę przystało. Pojemność to 5,5 g.
Aplikator jest mięciutki i wygodny w użytkowaniu, ale ma jedną ogromną wadę - nabiera się na niego za mało błyszczyka, przez co trzeba co najmniej 4 razy maczać go w opakowaniu, żeby cokolwiek sobie przenieść na wargi. Może nie jest to jakiś ogromny minus, ale jednak trochę irytuje zważywszy na fakt, że na przykład błyszczyk z Narsa aplikator ma podobny, ale nie nabiera się na niego aż tak mało. Zapachu tutaj żadnego nie wyczuwam.
Kolor 172 to delikatny róż z pierdyliardem połyskujących srebrno-różowych drobinek (które trochę schładzają ten odcień). Jeśli ktoś nie lubi drobinek, to nie będzie z tego koloru zadowolony, bo tu jest ich naprawdę masa. Powiem jednak szczerze, że na ustach nie są one tak widoczne, no, może jakbym nałożyła sobie 3 czy 4 warstwy to by były widoczne, ale przy dwóch cienkich po prostu widać trochę, że są, jednak nie przytłaczają całości makijażu.
Rose Sauvage daje bardzo naturalny efekt na mnie. Generalnie nie przywykłam do aż tak naturalnego efektu, częściej bowiem wybieram mocny róż albo fuksję, jednak czasem i taki delikatesik się przydaje. Można go użyć nie tylko jako błyszczyk sam w sobie, ale też nałożyć na pomadkę, wygląda to przepięknie.
Pozostaje nam jeszcze kwestia lepkości i komfortu noszenia. Otóż dla mnie każdy błyszczyk się lepi, bez wyjątku, nie jest ważne, za jaką cenę. Tutaj nie jest inaczej. Błyszczyk musi się lepić żeby był błyszczykiem :) Jednak mam wrażenie, że te Chanelowe lepią się mniej niż na przykład Macowe. Konsystencja każdego zależy od jednego czynnika jakim jest zawartość drobin - jeśli one są, to wiadomo, że będzie gęstsza. Na przykład mam jeszcze jeden Glossimer z Chanel w odcieniu 106 i on ma jeszcze więcej drobin, to jest gęstszy, natomiast jak kiedyś miziałam sobie na próbę taki zupełnie bez drobinek, to był nieco rzadszy. Także w zależności od 'modelu' jaki wybierzemy drobinki lub ich brak będą decydować jak gęste ów smarowidło będzie.
Trwałość oceniam na przeciętną, nie oczekuję cudów, 3 godziny to maks bez jedzenia i picia i tyle jestem w stanie zaakceptować. W międzyczasie nie wychodzi poza kontur warg, nie migruje, ani drobinki - mimo tego, że jest ich dużo - nie migrują mi po całej twarzy. Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, żebym znalazła drobinki z niego gdzieś indziej, niż w miejscu gdzie miały być, także duży plus, bo niektóre marki w swoich błyszczykach nie potrafią sprostać temu zadaniu. Nie zauważyłam też, żeby Glossimer w jakiś sposób nawilżał, oczywiście usta po jego nałożeniu pięknie błyszczą i wyglądają na trochę pełniejsze, ale nawilżenia tutaj nie otrzymujemy. Przesuszenia jednak też nie, więc uznam to za coś neutralnego.
Podsumowując - uważam, że Rose Sauvage to bardzo fajny kolor jeśli ktoś lubi delikatny makijaż i drobinki. Ja uważam ten kolor za typowo dzienny (ale nie w moim rozumieniu "dzienności", bo ja na codzień maluję usta na mocny róż, czy fuksję i chyba już każdy do tego przywykł, także dziwnie mi taki delikatesik jak ten nazywać dziennym dla mnie), ma dobre właściwości i fajne opakowanie. Mimo wszystko dla mnie wciąż to pomadki są i będą numerem jeden, także raczej o nowe błyszczyki mojej kolekcji nie będę powiększać :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Doskonały

Błyszczyk kupiłam kilka lat temu będąc za granicą głównie ze względu na jego kolor. Mam taki typ urody, do którego nie pasują blade róże i inne jasne więc zdecydowałam się na kolor 176. Z całą pewnością jest to jeden z najlepszych błyszczyków jakich używałam.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Błyszczyk - balsam

Oceniam kolor nr 87 - seashell
Błyszczyk posiadam od niepamiętnych czasów. Nabyłam ponieważ chciałam mieć coś "ekskluzywnego" w swojej kosmetyczce. Używam go od święta, bo na co dzień po prostu szkoda :)
Nigdy wcześniej nie trafiłam na tak trwały i niepodatny na działanie czasu błyszczyk!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

bardzo lubie

Jak dla mnie blyszczyki chanel to klasyk ktory musi goscic w kobiecej torebce. Posiadam ich kilka i plusy to :
- kolory ktore niesamowicie mienia sie na ustach
- bardzo fajna bogata formula
- cena (u mnie to kilka frankow)
- dostepnosc
- trwalosc
- bardzo klasyczne opakowanie z pacynka

Sa rowniez minusy a dokladnie jeden:
- Lepia sie

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

średniak z rodziny chanel

Mam wrażenie że kosmetyki chanel broni po prostu marka. Ich jakość jest zazwyczaj po prostu przeciętna. W odróżnieniu do kosmetyków ze średniej półki mają po prostu proste klasyczne opakowania, nie mają też bubli, pomarańczowych czy żółtych podkładów, ale wiele firm wysokopółkowych ma produkty które rzeczywiście odznaczają się jakością samego produktu w stosunku do drugstore, chanel często nie. Proste plastikowe opakowania, przeciętny efekt na twarzy, jednak wiedziałam na co się decyduję. Mam błyszczyk 185 sexy, na ustach bezbarwny, w opakowaniu fluorestencyjnie różowy. Aplikator jest zwykły, trzeba malować usta na dwa razy. Sam błyszczyk jest gęsty, ale nie nawilża, mam wrażenie że to najzwyklejszy błyszczyk na świecie. Jednak kolor w opakowaniu jest fenomenalny, opakowanie mimo że plastikowe też mi się bardzo podoba, jest takie klasyczne, i właśnie dlatego go kupiłam. Błyszczyk ładnie wygląda na ustach, szybko schodzi. Jednak jeżeli chodzi o efekt i działanie jest najzwyklejszy i za cenę regularną można mieć chyba z 10 produktów dających taki sam efekt.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Chyba najlepszy, a na pewno najlepszy jaki miałam

Oceniam kolor desire

Kupiłam w promocji, ale na pewno wydałabym na niego więcej, bo:

ma piękny kolor z drobinkami
jest odpowiednio gęsty i chociaż nie lubię tego uczucia na ustach, z nim jakoś ta gęstość jest do zniesienia
nawilża usta i zostawia uczucie nawilżenia na dłuższy czas
ma odpowiednio wąskie i eleganckie opakowanie
dobry aplikator
neutralny zapach
wygląda naturalnie na ustach
dośc długo jak na błyszczyk utrzymuje się na moich ustach

minusy:
na razie nie widzę



Używam tego produktu od: dwóch tygodni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

uwielbiam!

Błyszczyk dostałam w prezencie. Posiadam odcień 175. Po pierwsze - ma świetną konsystencję, po drugie nie znika po chwili, ma intenstywny kolor, który dobrze \'trzyma\' się ust. Wiadomo, przy takiej cenie można się rozmyślić i sama pewnie na pierwszy raz bym go nie kupiła, szczególnie, że istnieją bardzo dobre kosmetyki tego typu za mniejszą kwotę. Jednak co tu dużo mówić, jest świetny. Najlepszy jaki miałam. Mimo ceny warty polecenia ;)

Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

polubiłam

Niedawno skończyłam błyszczyk, który używałam od 2 lat. Chanel jest dosyć drogi, więc nie zdecydowałam się kupić drugiego opakowania ;-) jednak oceniam go bardzo dobrze, mam też świadomość, że za takie pieniądze mogłabym mieć co najmniej 5 dobrych błyszczyków.
+konsystencja (lekka, kremowa)
+długotrwałe działanie, nie zmywa się tak szybko
+wygodna aplikacja, praktyczny pędzelek
+nie zmienia swoich właściwości pod wpływem czasu jak niektóre błyszczyki (np. zapach, konsystencja)


Używam tego produktu od: 2 lata temu
Ilość zużytych opakowań: całe 1

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ZBYT DELIKATNY, PRAWIE NIEZAUWAŻALNY

Błyszczyk jak błyszczyk. Nie powalił mnie na kolana. Używałam już lepszych i to za niższą cenę...

Plusy:
+ nie klei się
+ jest wydajny
+ ma ładny zapach

Minusy:
- daje bardzo delikatny efekt, prawie niewidoczny
- za wysoka cena

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: jedno

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    430
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    268
    pochwał

    9,57

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    414
    pochwał

    8,80

Zobacz cały ranking