Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Bielenda, Golden Oils, Masło do ciała `Ultra - ujędrniające`

Bielenda, Golden Oils, Masło do ciała `Ultra - ujędrniające`

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 15,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Formuła bazuje na połączeniu odżywczych, natłuszczających i poprawiających sprężystość skóry.
Olejek babassu - pobudza skórę do odnowy i produkcji komórek, działa jak silny zastrzyk anti-aging dla skóry.
Olejek passiflora – regeneruje, poprawia kondycję i napięcie
Olejek pistacjowy – wygładza skórę pozostawiając ją miękką w dotyku, ma właściwości nawilżające, zapobiega utracie wody przez skórę.

Cechy produktu

Skóra
sucha, z defektami
Struktura
bogate
Pojemność
100 – 250ml
Konsystencja
masło
Rodzaj
balsamy
Formuła
zapachowa
Opakowanie
w słoiku
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dobry produkt

Masło ma piękny zapach, dobrze nawilża skórę, lekko natłuszcza ale nie jest lepkie. Stosuję je do ciała i dodatkowo do przesuszonych dłoni kilka w ciągu dnia.
Wydajny i w przystępnej cenie. Polecam!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Cudo do ciała

W mojej łazience zawsze znajduje się smarowidło do ciała. Zazwyczaj kupuję te opisane jako ujędrniające, chociaż nie spodziewam się po nich nigdy cudów w tej kwestii. To masło było totalnym zaskoczeniem! Ma wspaniałą kremową bogatą konsystencję i mocny orientalny zapach. Skóra ciała jest nawilżona, gładka i miękka. I co najważniejsze: jest napięta i ujędrniona! Dwa miesiące temu urodziłam i miałam duży problem z rozciąganiętą po ciąży skórą. Specjalistyczny preparat innej firmy przeznaczony do regeneracji skóry po ciąży nie pomógł nic, za to to masło bardzo poprawiło stan mojej skóry, luźne fałdki zaczęły się naciągnąć! Myślę, że lepszej rekomendacji nie może być. Wykorzystałam już jeden pojemnik i na pewno nie będzie to ostatni

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nawilżające indyjskie kadzidło

MAM SUCHĄ SKÓRĘ CIAŁA

Masło kupiłam na promocji z myślą o ujędrnieniu i o "podrasowaniu" ciała przed wakacjami.

Pierwsze co da się odczuć to zapach, ciężki, kojarzący się z perfumami, których bazą jest najprawdopodobniej piżmo. Trochę kojarzy mi się z klimatami a'la Maroko, a'la Indie. Dość długo utrzymuje się na skórze, a sam zapach ma coś z afrodyzjaka.
Konsystencja jest maślana, tłusta, ale zarazem lekka. Łatwo się rozprowadza, ale zostaje na skórze dość długo.

Samo działanie jest przyzwoite. Dlaczego tylko przyzwoite? Bo choć nawilża bardzo dobrze, to miał przecież "ultra ujędrniać". Tego nie robi. Nie zauważyłam żadnej różnicy w napięciu skóry. Wracając do nawilżenia... działa. Bardzo dobrze działa. Miałam momenty, że skóra odchodziła mi płatami (nie był to skutek opalania, bo nie opalam się), a po intensywnej aplikacji tego produktu wszystko przeszło. Skóra następnego dnia jest miękka i sprężysta.
Ale UWAGA! W upalne dni czułam jak moja skóra jest mokra i klejąca, nie tyle ze względu na pot, co na spływające masło. Na pewno nie jest to kosmetyk do używania rano. Czasem po nocy też miałam takie wrażenie, że rankiem
produkt, który nakładam na siebie poprzedniego dnia ze mnie spływa, jakby ta tłusta powłoczka nie wytarła się nawet o pościel.

Po za tym wydajność standardowa - wystarczył na nieco ponad miesiąc. Ma bardzo krótki czas ważności po otwarciu, bo tylko 4 miesiące, co dla mnie nie jest problem, bo kupuje i od razu zużywam, nie mam kilku otwartych produktów jednocześnie.

Polecam jeśli chodzi o szukanie kosmetyku NAWILŻAJĄCEGO, ale nie nastawianie się na działanie ujędrniające. :>

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetne!

To masło do ciała jest połączeniem wszystkich cech, jakich oczekuję od tego rodzaju produktu. Po pierwsze skutecznie nawilża i odżywia skórę - po wieczornym zastosowaniu rano skóra wciąż jest miękka i przyjemna w dotyku. Masło łatwo się rozprowadza i dość szybko wchłania. Skóra jest po nim miękka, gładsza, aksamitna, lekko połyskująca. Zapach jest miły i nie drażni po dłuższym czasie używania, nie nudzi się. Opakowanie: porządne, wygodne w użyciu, estetyczne przez cały czas używania. Nie wiem jak jest z ceną, bo dostałam je w prezencie, ale z tego co wiem Bielenda nie jest superdrogą marką.
Bardzo, bardzo fajne masło które polecam z czystym sumieniem. Na pewno kupiłabym je ponownie gdyby nie moja nieustająca ciekawość nowości i chęć eksperymentów :) na pewno kupię je, gdy będę potrzebować czegoś w 100% sprawdzonego.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

świetny produkt!

Bardzo fajny produkt, lubię różnego rodzaju smarowidła do ciała :) wielki plus za:
- opakowanie, na tyle duży i wygodny otwór, że mozna spokonie włożyć dłoń :)
-opakowanie bardzo ładne- stoi na widoku :D
co do samego produktu, to uwielbiam jego zapach i konsystencje, skóra po nałozeniu jest bardziej napięta i pięknie pachnie. Masło jest bardzo wydajne, używam od sierpnia i jeszcze mam 1/3 opakowania!!

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Miły

Skórę ciała mam raczej suchą, na twarzy raczej tłustą, więc raczej jest to połączenie bez sensu. Ale cóż zrobić? Jak żyć? Twarz twarzą, a ciało obficie i z lubością smaruję balsamami, masłami, olejami i tym, co mi w ręce wpadnie.
Kupiłam to masło niesiona falą zachwytu super serum do cery tłustej z kwasem mlekowym (wiecie, tym zielonym, z pipetką) oraz Bielendą jako firmą świeżo przez mnie odkrytą. Pokupowałam, co było kuszącego, w międzyczasie okazało się, że z moich zakupów bielendowych fajne w zasadzie są w/w serum, tonik do kompletu i drugi tonik, niebieski nawilżający. Masło czekało w szafce na swją kolej. Trochę się obawiałam, że ono też może się okazać niepysiu. A tu taka niespodziewnka - okazało się jednak pysiu.
Masło ma w sumie jak na masło lekką konsystencję, nie pozostawia tłustej warstwy, szylko i łatwo się rozprowadza, wchłania. Zapach miły - ciepły i egzotyczny, nie wyczuwam go w ciągu dnia, nie kłóci się z perfumami, to miło z jego strony.
Co do działania: cóż... Nawilża, odżywia, lekko natłuszcza, skóra wygląda zdecydowanie lepiej po zastosowaniu. Nie mam pojęcia czy ujędrnia. Nie mam też jak się odnieść do opisywanych przez producenta zastrzyków anti-aging - masło mi nic takiego na szczęście nie uczyniło. Ono po prostu dobrze nawilżą i odżywia, bo to dobre masło jest i tyle w temacie.
Kupiłam na promocji, na pewno kosztowało mniej niż 15 złotych.
Średniowydajne - w miesiąc zużyłam całe opakowanie.
A tak na marginesie, bardzo lubię czytać opisy producentów na opakowaniach kosmetyków, dostarcza mi to przedniej rozrywki.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: jedno

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    25
    recenzji

    250
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    36
    recenzji

    217
    pochwał

    9,52

  3. 3

    8
    produktów

    134
    recenzji

    13
    pochwał

    7,49

Zobacz cały ranking