18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Zoeva, Rose Golden Vol. 2, Luxury Brush Set (Zestaw 8 pędzli do makijażu twarzy)

Zoeva, Rose Golden Vol. 2, Luxury Brush Set (Zestaw 8 pędzli do makijażu twarzy)

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 8 szt
Cena 269,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zestaw 8 pędzli do makijażu twarzy Zoeva Rose Golden Luxury Set Vol. 2 składa się z narzędzi do make- upu oraz pudełka na pędzle. Wszystkie pędzle są utrzymane w cielistej kolorystyce. Przeznaczony do aplikacji płynnych, kremowych i suchych kosmetyków. Dołączona jest duża kosmetyczka.
Na zestaw Zoeva Rose Golden Vol. 2 składają się następujące pędzle:
- Buffer 104 - pędzel do nakładania i mieszania podkładów, wykonany z syntetycznego włosia,
- Luxe Face Paint 109 - pędzel do konturowania z naturalno-syntetycznego w włosia,
- Luxe Cheek Finish 126 - pędzel do wykończeń makijażu, wykonany z mieszanki włosia naturalnego i syntetycznego,
- Smudger 226 - syntetyczny pędzel do smużenia i makijażu smokey eye,
- Luxe Crease 228 - precyzyjny pędzel do cieni, z naturalnego włosia,
- Luxe Smoky Shader 234 - pędzel z naturalnego włosia do rozprowadzania i rozcierania cieni,
- Wing Liner 317 - skośny pędzel do aplikacji eyelinera, wykonany z syntetycznego włosia,
- Brow Line 322 - syntetyczny, precyzyjny pędzel do brwi.

Recenzje 5

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Trwałość / wykonanie:
Design produktu:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Brakuje pędzla do bronzera.

Zestaw ten był moim początkiem przygody z Zoeva. Pędzle swietnie wyglądają. Kosmetyczka bardzo praktyczna. Brakuje mi jednak tutaj jednego podstawowego pędzla do bronzera. Pędzel do podkładu świetny ale trzon zaczął mi sie bujać i kołysać. Boje sie ze odpadnie i trzeba bedzie kleić.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobry zestaw pędzli

Ich wyglądem zachwyca się każdy, jednak jak dla mnie są one bardzo dobre, a nie wspaniałe.

Kiedy już dotarły do mnie i wyjęłam je z opakowania to włosie strasznie śmierdziało. Jednak po kilku myciach ten smród zanikł.

Moje największe rozczarowanie związane z tymi pędzlami to miejsce ich produkcji. Wszyscy myślą (w tym także i ja myślałam), że skoro wszystkie blogerki/vlogerki mówią, że są to niemieckie pędzle to zostały wyprodukowane właśnie u naszego zachodniego sąsiada. Nic bardziej mylnego. Na opakowaniu jest napisane "made in PRC". A oznacza to tyle, że są z Chin. Może stąd ten zapach, typowy dla masowych produkcji.

104 Buffer - mniej zbity od Hakuro H50, przez co lepiej nakłada się nim lekkie podkłady. Najbardziej lubię gęste podkłady i do nich lepiej sprawdza się H50, a z Zoevy 102 Silk Finish.

126 Luxe Cheek Finish - uwielbiam ten pędzel, bardzo uniwersalny. Mam jeden i używam do bronzera, jednak nawet gdyby miała 5 szt., każdy znalazłby swoją rolę w moim makijażu. Kilka razy przy aplikacji wypadło z niego po 1 włosku. Jednak i tak go ubóstwiam, ma idealny kształt i znacznie ułatwił mi konturowanie. Suszę w osłonce i trzyma kształt.

109 Luxe Face Paint - dokładnie tak jak wyżej opisany model, ten również jest wielofunkcyjny. Najczęściej używam go do rozświetlacza.

226 Smudger - do rozcierania kredek, kresek, do smokey eyes, bardzo przydatny pędzel.

228 Luxe Crease - kolejny pędzel do blendowania. Ich nigdy za wiele. Mam też brązową wersję tego pędzla i muszę przyznać, że jest lepsza od białej. Stara wersja jest giętka, sprężysta i sprawdza się o wiele lepiej w załamaniu. Jednak z Zoevy do blendowania wolę pędzel 221.

234 Luxe Smoky Shader - do nakładanie cienia na powiekę ruchomą (na całą jest jednak trochę za mały, ale i tak sobie z tym poradzi), do rozświetlania łuku brwiowego używam najczęściej.

317 Wing Liner - do kresek wg mnie jest za duży. Idealny do brwi.

322 Brow Line - stanowczo za duży pędzel jak do brwi. Chyba że ktoś chce je szybko i mało precyzyjnie podkreślić. Dla mnie idealny do rysowania czarnym cieniem lub rozcierania kresek.

Pędzle wyglądają cudownie, jednak matowe trzonki ciężej domyć niż pędzle z standardowej kolekcji Zoevy. Dlatego odejmuję jedną gwiazdkę. Chciałam się skusić na inne modele pojedyncze z tej serii, jednak ze względu na matowe trzonki nie zakupię ich.

Podsumowując to będzie to idealny zestaw dla kogoś, kto już posiada podstawowe modele. Dla mnie nie jest to samowystarczalny komplet, muszę się wspomagać innymi, choćby do podkładu, pudru.


Używam tego produktu od: ok. 8 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 zestaw

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetny zestaw

Moje wymarzone pędzle spisały się na medal!

Dbam o nie odpowiednio dobrze i nic kompletnie się z nimi złego nie dzieje .Trzeba pamiętać czym je myjecie (najlepszy będzie szampon dla dzieci),każdy pędzel spełnia swoją rolę i co najważniejsze od kiedy ich używam na mojej twarzy nie pojawiają się wypryski wskutek byle jakiego włosia.Jedyna rzecz która mnie drażni to zapach , trochę jak z chińskiego bazarku,reszta bez zarzutu.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: cały zestaw wypróbowany

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

phi oczekiwałam cudu, gdzie ten cud?

Zakupiłam 3 zestawy, bo pomyślałam, że skoro to takie niemieckie cuda, to na pewno nie pożałuję.
Tyle zachytów, tyle wszystkiego.

Zachwyt tak - nad wyglądem.
Zdenerowowanie, zniszczone, rozlazłe na wszystkie boki włosie.
Nie ważne czy susze w osłonkach, czy jak, włosie jest nieposłuszne, po myciu już nie takie miękkie jakie było pierwotnie, drapiące.

Lubię do podkładu, ale czy uwielbiam?
Nie, wolę Hakuro, tańsze to wybaczę wiele.

Za cenę 300 zł chciałabym już mieć coś do czego nie znajdę zbyt wielu minusów, a tu ich pojawia się wiele.

Nie kupiłabym ponownie.
Na ozdobę, jak najbardziej.

Używam tego produktu od: 2 miesiecy
Ilość zużytych opakowań: 1 komplet

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Luksusowe to one nie są. (oprócz wyglądu) Do OCZU tak do twarzy Nie

PĘDZLE NIE SĄ ZŁE ALE NIE SĄ AŻ TAKIE ŚWIETNE JAK KAŻDY MÓWI przynajmniej dla mnie.
Zależy z jakie kto ma oczekiwania, moje były bardzo wysokie.

WŁOSIE NA POCZĄTKU ŚMIERDZI Po kilku myciach problem znika.
Pędzle nie trzymają idealnie kształtu.

Kupiłam pędzle po wielu zachwytach wręcz nie tylko blogerek ale też recenzjach na blogach.

MINUSY
Owszem włosie jest miłe w dotyku ale po 1 myciu włosy odchodzą od pędzli do twarzy i rozłażą się na boki, a a pozwoliłam im wyschąć naturalnie i to jeszcze w osłonkach.

Przed pierwszym użyciu cacy wszystko pięknie wyglądają i w ogóle gdyby nie to że włosie ŚMIERDZI !!! Nie we wszystkich tylko w tych do twarzy ale to pewnie dlatego że tam po prostu włosia jest wiecej.

To co mnie najbardziej chyba zdenerwowało to to że włoski po myciu pędzla do podkładu 104 Buffer chodzi mi o kilka włosów - wypadły a inne troche wyszły w ten sposób włosie już nie jest równe, tylko musiałam je przyciąć na równo lub wyrwać wypadające włosy.

Mam pędzle Hakuro, a podobno Zoeva to już miał być "inny poziom użytkowania" No i jest inny poziom ale chyba wkurzenia bo wydałam kupę pieniędzy, a chciałam zaoszczędzić kupując te "luksusowe pędzle" w zestawie bo tak jest chyba ponad 100zł taniej.

PLUSY
są takie że 4 pędzle do oczu są porządne (tak mi się na razie wydaje) ponieważ są bardzo sztywne chodzi o te do smużenia eyelinera i brwi
No i oczywiście ładna kosmetyczka.

OPIS POSZCZEGÓLNYCH PĘDZLI:
104 Buffer (1 od lewej na zdjęciu)
Tak a propo pędzla do podkałdu to Hakuro H50 wytzymał u mnie 3 lata codziennego użytkowania i potem zaczął straszliwie łysieć. Ciekawa jestem ile się utrzyma 14 Buffer Zoevy. Jeśli chodzi o rozprowadzanie podkładu to jest bardzo dobry, nie wiem który lepszy czy H50 czy 104 Buffer. Także to na plus, jest dość duży aczkolwiek H50 był większy, grunt że szybko się nim nakłada produkt i można spokojnie dotrzeć pod oczy.

109 Face Paint (2 od lewej)
Mała podpowiedź - jeśli kupiłaś bronzer W7 Honolulu i masz pędzlek który był z nim dołączony to prawdopodobnie nie potrzebujesz tego.

Miękość włosia jest większa przy Zoevie ale utrzymanie kształtu jest lepsze przy tym małym pędzelu od bronzera.
Co do nakładania produktu to nie polecałabym nakładać rozświetlacza nim chyba że ktoś lubi bardzo mocny efekt. Do konturowania jest idealny.
PO MYCIU lepiej nałożyć na niego odżywkę do włosów nie wiem czy włosie jest naturalne, ale mniej wtedy jego włosy latają na wszystkie strony i lepiej trzyma swój kształt.

126 Cheek Finish (3 od lewej na zdj)
Nadaje się do nakładania pudru i różu. Włosie jest miękkie.

228 Luxe Crease (4 od prawej na zdj)
Swój kształt ze zdj traci po pierwszym myciu i jest bardziej okrągły mniej precyzyjny.
miałam już wcześniej pędzel 228/ Crease z czarną skuwką, jest minimalnie bardziej zbity, a ten z zestawu bardziej okrągry. Zależy jakie kto ma oczy ale dla mnie to typowy pędzel do blendowania a nie do załamania. Do załamania to jest Hakuro H78
Nie są jakoś wyjątkowo miękkie potrafią kłuć w powiekę.
226/ Smudger (4 od lewej na zdj) i 322/ Brow line (1 od prawej)
Moje ulubione pędzle z tego zestawu mocno sztywne. Świetnie spisują się do tego do czego są przypisane i nie tylko można nimi też malować kreski albo dolną powiekę.

317/ wing liner (2 od prawej na zdjęciu)
Dość sztywny, dobrze się nim maluje kreski

234/ smoky shader (3 od prawej na zdjęciu)
Troche mało miękki ale sprawdza się do nakładania cienia na cała powiekę, dolnej pwieki lub zaznaczenia załamania

Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: 1 całe

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    427
    pochwał

    10,00

  2. 2

    48
    produktów

    140
    recenzji

    260
    pochwał

    9,26

  3. 3

    17
    produktów

    27
    recenzji

    391
    pochwał

    8,38

Zobacz cały ranking