Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Bielenda, Skin Clinic Professional, Argan Bronzer (Arganowy koncentrat brązujący)

Bielenda, Skin Clinic Professional, Argan Bronzer (Arganowy koncentrat brązujący)

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Pojemność 15 ml
Cena 28,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Bielenda Skin Clinic Professional Argan Bronzer to preparat w formie koncentratu, przeznaczony dla skóry szarej, zmęczonej, o nierównym kolorycie, a także dla skóry trudno opalającej się i wrażliwej na słońce. Zawiera efektywne połączenie składników brązujących i pielęgnujących, dzięki czemu nie wysusza skóry, nawilża ją, a jednocześnie zapewnia promienną i muśniętą słońcem skórę przez cały rok.
Formuła Argan Bronzer szybko się wchłania, daje efekt satynowego wykończenia, przy jednoczesnej subtelnej poprawie kolorytu cery już po pierwszej aplikacji. Efekt jest możliwy do wzmocnienia z każdym kolejnym zastosowaniem, co pozwala na dobór i kontrolowanie stopnia opalenizny w zależności od karnacji skóry i preferencji, ograniczając tym samym ryzyko powstawania zacieków, smug i plam.
Kombinacja składników aktywnych, takich jak roślinne komórki macierzyste z drzewa arganowego Phyto Cell Tec Argan oraz kwasu hialuronowego i betainy, przywraca skórze właściwy poziom nawilżenia, odbudowuje i regeneruje naskórek, wygładza go i wzmacnia.

Cechy produktu

Konsystencja
olejek
Pojemność
<50ml
Opakowanie
w butelce
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 29

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niestety nie dla mnie

Jestem bladziochem i chciałam nadać twarzy delikatny odcień opalenizny. Na początku mieszałam kilka kropelek koncentratu z kremem, ale nie zauważyłam efektów więc zaczęłam nakładać bezpośrednio na skórę twarzy. I faktycznie, po paru użyciach można było zobaczyć różnice, skóra nabrala pięknej delikatnej złotej opalenizny, była odżywiona i jakby zdrowsza. Jednak ta miłość nie trwała długo, ponieważ olejek zaczął mnie zapchać. Zaczęły pojawiać się krostki i zaczerwienienia. Jednak normalnie moja skóra jest skłonna do alergii i nie zawsze dobrze reaguje na nowe produkty. Na pewno mogę polecic ten produkt za piękny złotawo- brązowy odcień który nadaje skórze i za właściwości pielęgnujące, ale nie osobom, które zmagają się z podobnymi problemami skóry.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Niewidoczna opalenizna.

Koncentrat zamknięty w małej buteleczce z ładnhą szatą graficzną.
Zaopatrzonjest ona w pipetę dzieki której można idealnie odmierzyć
kosmetyk. Wyglądz barzo efektownie i elegancko.
Serum ma kolor jasnobrązowy i postąć olejku.
Co do zapachu to bardziej wyczuwalny jest zapach samoopalacza
niż olejku arganowego.
Bardzo dobrze się dozuje kroplomierzem ,u mnie po wymieszaniu
z kremem kilku kropli efektu opalenizny nie zauważyłam( mam
śniadą cere ), więc nakładałam olejek bezpośrednio na twarz .
Bez wymieszania z kremem ciężko się rozprowadza ,szybko się wchłania
i niestety możemy dorobić się smug i plam na buzi.
Przy takim stosowaniu jest też mało wydajny.
Skóra faktycznie nabiera blasku i złotawego odcienia opalenizny,
bez pomarańczowych tonów. Jest nawilżona ,rozświetlona i
wygląda zdrowo.
Ja jednak do niego nie wrócę ze względu na zbyt mały efek brązujący.
Na pewno sprawdzi się przy jasnych cerach.

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

super

rzeczywiście stopniowo opalizuje skórę
jest łagodny
nie powoduje błyszczenia się, przetłuszczania skóry (mam cerę tłustą i musze przyznać, że jest to jeden z lepszych serum, koncentratów jakie testowałam)
ładnie pachnie
minimalnie nawilża skórę
skóra jest po nim gładka i miękka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Pełne zaskoczenie

Kupiłam w Rossmanie na promocji 2+2 i żałuję, że nie wiedziałam tego serum wcześniej. Jest rewelacyjne, nawilża, odżywia, nadaje buzi delikatnej opalenizny. Jest bardzo wydajny i ma ładny zapach :)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dziwny kosmetyk

Kiedyś moja skóra bardzo szybko łapała piękną brązową opaleniznę, niestety chyba z tego wyrosłam, od paru lat zmieniłam się w nieopalonego bladziocha. Koncentrat od Bielendy miał mnie uratować, ale nie wiem co o nim myśleć. Ma lekką, wodnistą konsystencję i przyjemny arganowy zapach. Dozowanie jest łatwe i higieniczne dzięki poparcie przy zakretce. Używałam go na różne sposoby:
- mieszałama z olejkiem z dzikiej róży, którego używam na noc- nie wchłonął się, rano na waciku z tonikiem było go widać
- nakladałam na noc po tym jak olejek z kremem już się trochę wchłoną i czuć było, że skóra jest nawilżona (na"gołej" skórze opornie się rozprowadzał). Tu wystarczyły 4 krople samego koncentratu i ładnie się rozprowadzał, ładnie się wchłaniał, ale nie było żadnych efektów jeśli chodzi o kolor skóry
- mieszkałam go rano z kremem do twarzy i tu efekty były... Mimo, że mieszałam kosmetyki starannie na jednolitą masę kolor na mojej twarzy pojawił się nierównomiernie. Na dużej powierzchni ma ładny złoty kolor, faktycznie wyglądający zdrowo i naturalnie. Niestety nienaturalnie wyglądają blade plamy na policzkach...
Jeśli chodzi o właściwości pielęgnacyjne, to skóra po użyciu koncentratu jest satynowo gładka w dotyku. Trochę spowalnia wchłanianie kremu na dzień, ale jeśli wymieszany z nim nie powodował by plam, warto by było poczekać. Ja będę nadal używać na noc, jakiś czas po kremie i olejku w ramach serum, jeśli nagle "załapie" i pokoloruje mi choć trochę twarz zamiast tylko wygładzać to edytuję recenzję. Jednak mimo wszystko więcej go nie kupię

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Idealny... no prawie

Produkt kupiłam w Rossmanie na promocji inaczej chyba bym się na niego nie skusiła, ponieważ cena 30 zl za 15 ml to dużo. Bronzer jest zapakowany w ładne, miłe w dotyku opakowanie, a w środku równie przyjemny dla oka maluteńki flakonik z pipetką. Zapach ma typowy dla samoopalaczy, więc jeżeli ktoś nie lubi takiego zapachu może mu nie przypaść do gustu. Rozprowadza się bardzo łatwo na skórze, lecz trzeba z nim pracować szybko bo momentalnie się wchłania. Nie zgodzę się również z producentem iż wystarczą dwie trzy krople na całą twarz... ja musiałam nałożyć dość dużo przez co nie jest wydajny. Swoją wydajność oraz cenę rekompensuje działaniem. Nałożony wieczorem na umytą, suchą skórę daje rankiem piękną naturalną opaleniznę bez smug oraz zacieków. Na plus przemawia jego odżywcze działanie na skórę, znikają przebarwienia i trądzik szybciej się goi oraz nie zawiera w swoim składzie substancji komodogennych (nie zapycha)co jest dla mnie bardzo ważne. Posiadam skórę atopową, wrażliwą z trądzikiem i skłonnością do zapychania, a ten produkt nie robi jej kuku, a nawet pomaga.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super

Delikatnie brązuje i nawilża. Nie sprawia problemów przy tłustej i mieszanej cerze.
Efekt lekkiej opalenizny w krótkim czasie.
Super sprawdza się dodany do kremu nawilżającego

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ładnie przyciemnia cerę

Kupiłam go w celu przyciemnienia twarzy w zimie, aby wyrównać kolor w stosunku do reszty ciała na które stosuje samoopalacz. W tym celu się sprawdził, nadaje cerze ładny, lekko brązowy kolor. Absolutnie nie widać, że jest to efekt samoopalacza (choć czuć w nim ten specyficzny zapach), nie jest pomarańczowy, wygląda bardzo naturalnie. Starannie rozsmarowany nie zostawia żadnych zacieków czy plam. Problem zaczyna się gdy ktoś ma wągry, ponieważ wchodzi w nie przez co są bardziej widoczne.
Ma raczej wodną konsystencję, dla mnie za słabo nawilża, wolałabym gdyby był w formie olejku.
Średnio wydajny, cena (około 26zł za jedynie 15ml) dosyć wygórowana.
Polecam na zimę, ale wyłącznie jako kosmetyk samoopalający, a nie pielęgnujący cerę. Nie wiem czy kupię ponownie, bo cena jest dosyć wysoka jak na samo nadanie cerze koloru. Oczekiwałam, że będzie choć trochę tłusty.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dobry

Będąc bladziochem i używając filtrów nie mam szans na opaleniznę, a że bardzo podoba mi się skóra muśnięta słońcem, więc skusilam się na ten koncentrat. Produkt znajduje się w wygodnym opakowaniu z pipetą. Jest go tylko 15ml. Producent zaleca użycie 2-3 kropli na całą twarz. Uważam, że to stanowczo za mało. W związku z tym produkt okazał się mało wydajny. Było widać szybkie ubywanie z opakowania. Koncentrat ma zapach podobny do samoopalaczy, na szczęście po paru minutach się ulatnia. Wchłania się błyskwicznie i żeby równomiernie go rozprowadzić należy robić to naprawdę szybko. Po pierwszej aplikacji nie widziałam poprawy kolororytu, po drugiej i trzeciej też. Dopiero czwartego dnia opalenizna była zauważalna. Ale była ona delikatna i subtelna. Dlatego uważam, że tym produktem nie można zrobić sobie krzywdy, ponieważ efekt można stopniować bez plam i zacieków. Koncentrat nie wpływa też negatywnie na stan skóry i nie zapycha. Ogólnie dobry i przyjemny produkt.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super

Używam tego produktu od maja tego roku i dopiero kończę pierwsze opakowanie. Olejek jest rewelacyjny. Po pierwszym użyciu już widzę efekt. Skóra jest naturalnie przybrazowiona. Używam 3 razy w tygodniu.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie.

Produkt kupiłam spontaniczne aczkolwiek zanim go użyłam przeczytałam mnóstwo pozytywnych opinii na jego temat. Zachęcona nimi zaczęłam go używać. Używałam go zarówno zmieszany z kremem jak i sam. Moja skóra jest dość jasna, boje się wszelkich samoopalaczy, ale ten miał dawać podobno bardzo naturalny efekt. No niestety nie. Moja twarz na drugi dzień miała żółto/pomarańczowy odcień. Wyglądało to bardzo źle.Na szczęście ten efekt utrzymuje się krótko. Może komuś się sprawdzi, ale bardzo bladym osobom nie polecam nawet próbować.
Opakowanie ładne i higieniczne, zapach jak wszystkie produkty samoopalające, mnie jakoś bardzo nie odpychał. Ale to chyba jedyne plusy tego produktu. Niestety leci dalej w świat, u mnie by się jedynie zmarnował.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Sama nie wiem...

Latem stosuję balsamy brązujące na całe ciało z wyjątkiem twarzy. Moja skóra ma skłonność do niedoskonałości, często używam peelingu zatem uznałam stosowanie samoopalaczy na twarz za bezcelowe. Poza tym obawiałam się plam i zacieków. Często jednak rezygnuję z makijażu i wtedy biała twarz w stosunku do "opalonego" ciała wygląda co najmniej śmiesznie. Postanowiłam zatem sięgnąć po ten koncentrat z Bielendy, ponieważ lubię kosmetyki tej marki i mam do niej zaufanie.
Stosuję je na noc, solo na skórę, po zastosowaniu żelu aloesowego. Należy pamiętać o dokładnym rozprowadzeniu produktu zwłaszcza przy linii włosów, ponieważ ja raz nie dopilnowałam równomiernego zaaplikowania i rano miałam żółto-brązową smugę przy włosach. Argan bronzer to produkt z kategorii tych, które dają efekt stopniowego zabarwienia skóry. Nie ma co oczekiwać, że po jednej aplikacji nasza buzia będzie opalona jak po tygodniowym urlopie. U mnie po 3-4 aplikacjach widać znaczną różnicę, a podkład staje się zbyt jasny. Niestety efekt nie jest w moim przypadku zbyt trwały i po max 2 dniach twarz z powrotem jest blada. Poza tym irytujące jest to, że kosmetyk ten wnika w pory i pozostaje tam tworząc takie brązowe kropeczki, które u mnie zwłaszcza na czole wyglądają jak masa wągrów... Na plus fakt, że koncentrat ten nie zapycha porów, w żaden sposób nie działa negatywnie na skórę.
Jeśli chodzi o zapach, to mnie nieszczególnie się on podoba. Być może jest zapach kosmetyków z olejkiem arganowym; dla mnie pachnie on samoopalaczem. Zapach ten utrzymuje się na skórze.
Z uwagi na formułę koncentratu produkt ten jest wydajny i z całą pewnością wystarczy mi do końca lata i dłużej. Nie wiem, czy sięgnę po niego ponownie.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    7
    produktów

    30
    recenzji

    299
    pochwał

    10,00

  2. 2

    18
    produktów

    38
    recenzji

    267
    pochwał

    9,50

  3. 3

    19
    produktów

    24
    recenzji

    233
    pochwał

    7,92

Zobacz cały ranking