Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lumene, Matt Control Oil - Free Foundation (Podkład matujący)

Lumene, Matt Control Oil - Free Foundation (Podkład matujący)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 70,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Podkład matujący Lumene Matt Control Oil - Free Foundation:
- matuje,
- kryje niedoskonałości,
- pielęgnuje,
- długotrwały,
- beztłuszczowa formuła.
Lumene Matt Control Oil - Free Foundation to podstawa świeżego, wolnego do połysku i widocznych porów makijażu. Jest idealny dla cery normalnej i mieszanej.
Podkład zawiera innowacyjne połączenie czynników matujących oraz pudrowych pigmentów, które gwarantują utrzymanie świeżej, wolnej od połysku skóry oraz pełne krycie niedoskonałości przez cały dzień. Beztłuszczowa formuła nie obciąża skóry, daje jej nieskazitelne wykończenie, nawet przy dodatkowej warstwie. Formuła podkładu została wzbogacona o ekstrakt z nasion arktycznej maliny moroszki, który rozjaśnia i odżywia cerę. Lumene, Matt Control Oil - Free Foundation nie zawiera parabenów.

Cechy produktu

Właściwości
matujące, kryjące
Formuła
bez parabenów
Rodzaj
fluidy
Opakowanie
w tubce
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 37

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jeden z najlepszych

Używam już 3 opakowanie tego podkładu, jak dla mnie jest świetny, krycie oceniłabym jako średnie w stronę mocnego, które można stopniować. Przede wszystkim faktycznie matuje moją skórę, która przypudrowana jest matowa na wiele godzin, dobrze trzyma się skóry, bardzo ładnie na niej wygląda i współgra z innymi produktami. Nie powoduje u mnie wysypu, a gama kolorystyczna jest idealna dla mnie - bardzo jasne odcienie, latem stosowałam kolor nr 1 wymieszany z odrobinką mojego zimowego odcienia czyli 0. Na pewno kupię ponownie. Cena jak za ten produkt nie jest też wygórowana, w promocji nawet ok. 50 zł.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jest w porządku

Podkład jest lekki i łatwo stapia się z cerą nie tworząc efektu maski. Całkiem dobrze matuje, jednak posiadaczki tłustej cery (jak ja) będą musiały w ciągu dnia kilkakrotnie wspomagać się pudrem, podejrzewam, że z cerą mieszaną i normalną poradzi sobie bardzo dobrze. Jeśli chodzi o krycie jest ono poprawne, dobrze kryje grudki, zaskórniki i drobne blizny, jednak myślę, że z bardzo problematyczną cerą w postaci czerwonych krost i licznych pryszczy mógłby sobie średnio poradzić... Ja lubię go głównie za dobry skład (bez zbędnej chemii) i fakt, że został wyprodukowany przez skandynawską firmę, która ceni jakość, naturalność i co ważne, nie testuje na zwierzętach. Minusem jest dostępność, najłatwiej jest go kupić w internecie jednak wiadomo, że kolor podkładu zwłaszcza w tej cenie trzeba sprawdzić na skórze. Ja znalazłam go w małej, osiedlowej drogerii, ta marka jest niestety niedostępna w sieciówkach, a szkoda. Ma też mały wybór kolorów, jednak są one bardzo naturalne (przeważają raczej żółtawe a nie różowe odcienie, co jest dla mnie na plus) i raczej znaczna większość znajdzie jeden odpowiedni dla siebie. Posiadaczki jasnej i bardzo jasnej karnacji mogą znaleźć w nim swój ideał (w nim lub innym podkładzie tej marki), gdyż Lumene pochodzi z Finlandii, kraju bladziochów :)
Opakowanie jest niezwykle poręczne, jest płaskie i łatwo mieści się w kosmetyczce czy torebce foliowej podczas podróży samolotem, ktoś miał świetny pomysł z tym kształtem opakowania.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Lumene dla mnie podkład numer jeden

Długo szukałam dobrego podkładu bez efektu maski, matującego, krojącego niedoskonałości i lekkiego. LUMEN właśnie taki jest... do tego wydajny.
Utrzymuje się cały dzień, nie robi efektu maski, nie ma żółtego odcieniu, świetnie się dopasowuje

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ideał.

Mieszam go z Embryolisse CC Cream, dlatego bo kolor classic beige jest dla mnie za jasny. Oprócz źle dobranego przeze mnie koloru to idealny podkład. Bardzo ładnie kryje i nie wysusza skóry.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jest ok

Długo przymierzałam się do zakupu tego podkładu, wychwalany na forach i vlogach, jednak nie miałam możliwości sprawdzić go "na żywo" chociażby w którejś z drogerii ponieważ u mnie w mieście nie jest dostępny. A mam już milion podkładów kupionych w ciemno które leżą i są do niczego. Jednak zaryzykowałam, strasznie kusiło mnie aby go sprawdzić.
Zamówiłam nr 03, przy czym moja karnacja jest jasna, ale ponieważ trwa lato, jest delikatnie muśnięta słońcem i o dziwo ten odcień idealnie wpasował się w moją skórę! Generalnie jest idealnie dobrany, po nałożeniu nawet w jednej setnej nie różni się od odcienia mojej skóry, ale, ale! Niestety delikatnie ciemnieje po pewnej chwili i nie jest już tak idealnie aczkolwiek nie utlenia się jakoś mega bardzo więc nie jest źle.
Jeśli chodzi o krycie to w moim mniemaniu jest dość dobre, myślę, że na poziomie średnim. Nie wygładzi nam skóry niczym efekt blur w photoshopie, ale przykryje to co trzeba, a tym samym zostanie dość naturalnie.
Jest to podkład matujący, ale jego wykończenie nie jest tępym matem, powiedziałabym nawet, że nadaje skórze lekko satynowy efekt. Skóra wygląda na świeżą i zdrową.
Jeśli miałabym go porównać do jakiegoś znanego mi podkładu, bardzo skojarzył mi się z Loreal Infallible. Nadają podobne efekty. Dlatego też nie wiem czy kupiłabym go ponownie... Idealnie nadaje się do codziennego użytkowania , ale nie zachwycił mnie jakoś wybitnie. Jego cena nie należy do tych najniższych i jest trudno dostępny.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jest świetny

Podkład Lumene odkryłam przypadkiem i bardzo go polubiłam. Mam cerę mieszaną, zmagam się z wyswiecaniem strefy T. Podkład kosztuje ok 70 zł więc źle nie jest :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Z nim możesz zapomnieć o strefie T !

Podkład naturalnie wygląda i trwale utrzymuje się na twarzy przez wiele godzin. Matuje strefe T, nie wchodzi w pory i załamania. Uwielbiam go również za to, że dzięki dobremu kryciu maskuje moją cerę naczynkową (czerwone policzki, nos, skrzydełka nosa). Jeśli ktoś nie ma problematycznej cery to polecam podkład na wielkie wyjścia, zda egzamin swoją trwałością i wykończeniem. Jak w przypadku każdego "cięższego" podkładu warto dbać o dobre nawilżenie cery.
Dobra cena w stosunku do jakości.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

zaskoczenie

jestem miło zaskoczona tym podkładem.
Mam cere tłustą i to dość mocno, do tej pory używałam mieszanki podkładu golden rose z astorem, jednak po lumene jest dłuższy mat na twarzy, oczywiście nie całkowity, po paru godzinach wystarczy użyć bibułek matujących i jest ok.
Sprawdził się nawet w te największe upały. Mimo swojej ceny, jak dla mnie 60 zł dość dużo to jest wart tej ceny.
Dobrze się rozprowadza, nie zapycha.
Wybrałam najpierw kolor 0, niestety dla mnie za jasny mimo że mam bardzo jasna karnację.
Ideałem okazał się kolor nr 1.
Zdecydowanie go polecam do tłustej cery, do suchej myślę że może być zbyt suchy.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niestety zapycha

Kupiłam ten podkładki pełna nadziei, gdyż moja cera mało podkładów toleruje. Mam go w kolorze 0 i jest idealny dla bladziochów ( coś w stylu revlon cs 150).
Podkład ładnie stapia się ze skórą, spokojnie można dokładać warstwy bez efektu 'ciasta'.
Jego krycie nie jest jakieś mega, z pojedynczymi pryszczami sobie radzi, ale już z zaczerwieniami gorzej. Jeśli chodzi o mat to nic rewelacyjnego, przy mojej tłustej cerze świeci się jak zwykle po 3-4 godzinach. Niestety podkreśla rozszerzone pory, ale akurat u mnie są one bardzo duże i żaden podkład sobie nie radzi.
Polubiłam ten podkład za kolor, dobre krycie i naturalny wygląd na skórze. Niestety po około tygodniu wysypało mnie. Mam dużo podskórnych kostek po nim. Czytając opinie na yt nie tylko mnie to spotkało. Jeśli macie tendencję do zapychania to mimo wszystko odradzam go. Gdyby nie zapychał na pewno dalej bym go używała.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ulubieniec do codziennego użytku

Po prostu kocham ten podkład! Przede wszystkim za to, że jest niesamowicie lekki, nie czuć i praktycznie nie widać go na skórze. Zgrywa się z każdym kremem, pięknie łączy z innymi kosmetykami, nigdy mi się nie zważył. Nie powoduje pogorszenia stanu cery. Wykończenie jest bardzo ładne, naturalne. To jest mat, ale nie taki wysuszający na wiór. Osoby z cerą typowo tłustą szukające czegoś naprawdę trwale matującego nie będą raczej zadowolone. Powiedziałabym, ze jest to taki matowy podkład nadający się do cer suchych. Krycie jest takie typowo średnie na co dzień, zakrywa zaczerwienienia i przebarwienia. Nie jest to typowy podkład zastygający, w związku z czym jego trwałość jest przeciętna, ale - po raz kolejny - w sam raz do codziennego użytku. Na szczęście nawet kiedy ściera się z twarzy, robi to bardzo naturalnie, bez dziwnych dziur. Do tego te kolory! P i ę k n e! W końcu znalazłam coś naprawdę jasnego co nie ma różowych podtonów :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nowy numer 1

Początkowo w ogóle nie brałam pod uwagę podkładu matującego, uparłam się na podkład rozświetlający. Wydawało mi się że rozświetlający będzie najlepiej wyglądać na mojej suchej skórze. Przetestowała Healthy Mix Bourjois, True Match Loreal, Natural Glow Lumene, Blur Lumene, Skinn Illusion Clarins i niestety żaden z nich nie spełniał do końca moich oczekiwań zwłaszcza dlatego że zaraz po nałożeniu wyglądały bardzo ładnie ale w ciągu dnia podkreślały strukturę skóry , a ich trwałość nie była najlepsza, niektóre pod koniec dnia znikały zupełnie z twarzy. Do zamówienia próbki Lumene Matte zachęciła mnie recenzja jeden z Wizażanek.
Kolorystyka podkładów Lumene jest piękna, jasna, neutralna, brak pomarańczowych czy różowych tonów. Podkład Matte mam w kolorze 1 classic beige. Podkład ma fajne krycie, lepsze niż Healthy Mix, wystarczy niewielka ilość produktu na całą twarz. Cera przez cały dzień jest nieskazitelna, gładka a koloryt wyrównany. Mat nie jest tępy, wykończenie jest satynowe. Podkład nie ciemniej, nie podkreśla suchych skórek, nie wchodzi w zmarszczki mimiczne, natomiast wygląda świeżo i lekko a co najważniejsze utrzymuje się cały dzień. W ciągu dnia nieco zaczyna się świecić ale tak zdrowo, bardzo ładnie, skóra jest promienna. Podkład jest lekki, nie obciąża i nie wysusza mojej cery.
Rzadko kiedy piszę o opakowaniu ale w tym przypadku jestem bardzo zadowolona, z małej, płaskiej poręcznej tubki, która jest lekka i zajmuje bardzo mało miejsca w porównaniu do szklanych butelek innych podkładów.
Podkład kupiłam na promocji za 42 zł, ale nawet i regularną cenę uważam za naprawdę niską przy tak dobrej jakości i trwałości.
W tej chwili jest to mój numer jeden.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ulubieniec

Obecnie stan mojej cery (mieszanej) nie jest najlepszy.
Sporo przebarwień, naczynek, niespodzianek...
Poszukiwałam przyzwoitego podkładu o nieco lepszym składzie niż te drogeryjne, który zapewni mi dobre krycie i ładne wykończenie. Wiele dobrego słyszałam w internetach na temat tego produktu i w ogóle marki Lumene, od dawana już miałam go przetestować, więc stwierdziałam: why not? :) I zamówiłam.

Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Dotąd żaden inny podkład nie współgrał tak fajnie z moją cerą, będąc jednocześnie trwałym i trzymając mat, bez konieczności przypudrowania. Nawet w strefie T.
Wygląda pięknie nakładany gąbeczką i pędzlem także.
Ładnie zgrywa się z korektorami, np. Maybelline Eraser Eye lub Liquid Camouflage od Catrice.
Mógłby odrobinkę lepiej kryć - określiłabym je raczej średnim. Ale z pomocą korektora da radę zakamuflować moje drobne niedoskonałości.

Podsumowując: mój faworyt wśród podkładów kremowych. Uwielbiam jak wygląda na mojej buzi i to, że nie muszę co dwie godziny zerkać w lusterku, żeby się upewnić czy wszystko jest na swoim miejscu. Bo w tym przypadku zawsze jest :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    7
    produktów

    30
    recenzji

    295
    pochwał

    10,00

  2. 2

    18
    produktów

    38
    recenzji

    264
    pochwał

    9,52

  3. 3

    19
    produktów

    24
    recenzji

    225
    pochwał

    7,78

Zobacz cały ranking