18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Laura Mercier, Smooth Finish Flawless Fluide (Podkład do twarzy)

Laura Mercier, Smooth Finish Flawless Fluide (Podkład do twarzy)

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Pojemność 30 ml
Cena 269,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Rewolucyjna, dwufazowa formuła podkładu do twarzy Smooth Finish Flawless Fluide Laura Mercier zapewnia naturalne wykończenie makijażu. Mocne nasycenie pigmentem sprawia, że podkład dobrze kryje niedoskonałości i z łatwością dopasowuje się do koloru skóry. Smooth Finish Flawless Fluide Laura Mercier jest beztłuszczowy, wodoodporny, nie zatyka porów. Dla każdego rodzaju skóry.

Cechy produktu

Rodzaj
fluidy
Właściwości
kryjące
Krycie
mocne
Opakowanie
w tubce
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 11

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wszystko co obiecuje producent to prawda!

Juz od dluzszego czasu odkupuje od innych uzywane podklady bo po pierwsze sa duzo tansze a po drugie nie ma nigdy gwarancji ze podklad Pasujący 80% będzie odpowiedni i dla mnie. Sugeruje się oczywiście opiniami innych ale w praktyce wypada to różnie a to nie ten kolor a to nie ten efekt, wiec lepiej stracić 1/4 ceny i spróbować niż zapłacić za całe opakowanie i się rozczarować.
A teraz o tym podkładzie - pierwszy raz spotkałam się z sytuacja kiedy obietnice producenta są spełnione w 100%!
Podkład jest bardzo lekki ,wygładzający i mega mega długotrwały! Takiej długowieczności na twarzy jeszcze nigdy nie znalazłam w żadnym długotrwałym podkładzie dolno i gornopolkowym. Robiąc makijaż o godz. 7 rano mam Taka Sama Twarz o godz. 21.00 szok! Nic się nie wyciera , nie znika , nie swieci, nie wchodzi w zmarszczki , nie ciemnieje nic a nic. To jest jakaś magiczna formula nigdzie indziej nie spotykana.
Podkład jest matowy ale o wykończeniu naturalnym - wygładzi nam cerę i ja zmiękczy na długie godziny. Gdyby jeszcze był lekko rozświetlającym byłby to absolutny hit mojego życia. Nie oczekiwałam jednak od niego rozswietlenia bo jak byk jest napisane ze matuje wiec nie mogę być rozczarowana.
Ma średnie krycie którego nie widać i nie czuć ma twarzy. Najlepiej go wklepać palcami lub gąbeczka bo przy pędzlu zostawia jakby malutkie mazy. Trzeba z nim szybko pracować bo zasycha. Pięknie współpracuje z wszystkimi kosmetykami i utrzymuje je cały dzień. Będzie idealny dla cer normalnych i mieszanych. Nie zapycha i nie ciemnieje. Kolor ceshew jest odpowiednikiem nc20 według mnie oczywiście. To świetny podkład na lato na zimę będziemy potrzebować czegoś bardziej treściwego w konsystencji
Polecam wypróbować

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rozczarowanie

Zachwycony podkladem Candleglow Laury Mercier postanowiłam przetestować inne jej podklady i kiedy mój ulubieniec sie skończył, kupiłam właśnie Smooth Finish Flawless Fluide. I potwierdzilo sie, ze lepsze jest wrogiem dobrego - lepiej bylo zainwestować w sprawdzony podkład. Ten jest strasznie widoczny na mojej twarzy niezależnie od tego, jak malej ilości uzyje. Dodatkowo prawie od razu zaczyna się scierac i tworzy rozmazane plamy

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Uwielbiam go

Wraz z porami roku zmieniam tylko odcienie. W końcu znalazłam podkład dla mojej cery mieszanej. Nie uwidocznia porów, matuje, nie podkreśla suchych skórek. Minusem może być słabe krycie ale może dzięki temu cera wygląda naturalnie i mógłby być ciut tańszy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

KWC

Nie dodaję zbyt dużo recenzji, ale przed kupnem każdego kosmetyku sprawdzam KWC. Dla kilku kosmetyków w swoim życiu zrobiłam wyjątek bo uważałam, że są na tyle dobre że muszę się tym podzielić. Laura Mercier Smooth Finish Flawless Fluide jest z nich chyba najlepszym.
Podkład ten zakupiłam po długich poszukiwaniach zamiennika mojego ukochanego (a prawdopodobnie wycofanego) Shu Uemura Face Architect Smooth Finish Foundation. Chciałam znaleźć coś co przynajmniej nie byłoby dużo gorsze i żeby pasowało kolorem (mam z tym zawsze problem) a tymczasem chyba znalazłam swoje KWC.
O mojej skórze: mieszana, przetłuszczająca się w strefie T, dosyć sucha na policzkach, okresowo z ŁZS a więc mnóstwem suchych skórek wokół ust, na nosie i czole. Do zakrycia pojedyncze przebarwienia po wypryskach; nie zależy mi na wysokim kryciu bo mam trochę piegów i nie chciałabym ich zakryć poza tym lubię wyglądać naturalnie. Kolor: mam silnie żółtą pigmentację skóry (twarzy mniej twarzy niż szyi i dekoltu) a przy tym jestem blada dlatego potrzebuję jasnych podkładów żółto-oliwkowych. Wśród drogeryjnych niemal nie do znalezienia. Jestem na poziomie NC15 z MACA i dotychczas jedynym dobrym (tzn. nieodznaczającym się ani trochę) kolorem dla mnie to było 974 Light Honey z wyżej wspomnianego Shu Uemury (generalnie znacznie bardziej pasują mi azjatyckie odcienie).
Podkład Laury Mercier kupiłam w ciemno, po obejrzeniu swatchy w internecie. Posiadam kolor Ivory, najjaśniejszy z żółtej tonacji. Pomimo, że odcień jest nieco mniej oliwkowy niż Shu, różnica między nimi jest na tyle niewielka, że mogę z całą pewnością stwierdzić że kolor jest dla mnie idealny. Kolor jest przepiękny - żółty bez grama pomarańczy, jaśniutki, nie oksyduje. Jak większość żółtych ale nie pomarańczowych odcieni świetnie kryje zaczerwienienia i powoduje że twarz wygląda na bardzo wypoczętą.
Formuła jest genialna. Wykończenie satynowe, nie ściąga, nie matuje do bólu ale też się nie świeci. Nie podkreśla porów (używam Real Techniques Complexion Sponge), nie osiada w zmarszczkach, delikatnie zastyga po nałożeniu na tyle, że jest cudownie trwały ale nie aż tak żeby czuć się jakbyśmy miały tynk na twarzy. Niemalże niewyczuwalny na twarzy, leciutki ale z bardzo stopniowalnym kryciem. Po ponad 8h od nałożenia po delikatnym zblotowaniu nosa i czoła bibułką wygląda tak samo dobrze jak rano (jak tak lekki podkład może być tak trwały?). Wracam do domu z pracy i nie mogę uwierzyć, że moja twarz nadal wygląda tak świeżo i dobrze. Utrwalam go zwykle pudrem lub fixerem, szczególnie ładnie wygląda z Too Faced Primed and Poreless.
Podkreśla suche skórki. Nie traktuję tego jako minus bo uważam, że jeżeli je mamy to każdy podkład je podkreśli, nie ma opcji.
Co do opakowania - serio, da się go używać tak żeby nie było całe ubrudzone. Mocno wstrząsnąć przed użyciem po czym nie otwierać a uderzyć raz górą opakowania w rękę tak aby podkład usunąć z okolicy dozownika i dopiero wtedy otworzyć. Mój jest czyściutki i tym sposobem nie wylewam go za dużo.
Celowo nie wspominam o cenie bo uważam że podkład to ten kosmetyk w który warto zainwestować, szczególnie jeśli znajdziemy coś co nam naprawdę odpowiada. Kupiłam ze zniżką w Douglasie i pewnie przy okazji kolejnej dokupie opakowanie na zapas ale uważam, że jest warty każdej jednej złotówki ceny oryginalnej. Nie planuję szukać niczego innego w najbliższym czasie, znalazłam swój ideał.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

średniak

Kupiłam produkt pełnowymiarowy po przetestowaniu próbki. Niewątpliwą zaletą tego podkładu, szczególnie w moim przypadku, jest gama kolorystyczna, z jasnymi żółtawymi odcieniami (miałam odcień Creme), co niestety jest rzadko spotykane w podkładach płynnych, również tych z wyższej półki cenowej.
Plusy:
-nie zapycha (chyba, nie stosowałam go codziennie)
-naturalnie wygląda na skórze
-nie tworzy efektu maski
-nie jest ciężki
-skóra wydaje się promienna i odżywiona
ale:
Korzystny efekt utrzymuje się na mojej skórze tylko przez 2-3 godziny. Potem podkład zaczyna się warzyć i wchodzić w zmarszczki. Ponadto, niesamowicie podkreśla wtedy suche skórki. Od podkładu w tej cenie (ponad 200 zł) oczekuję jednak czegoś więcej, przynajmniej przyzwoitej trwałości. Nakładałam go gąbeczką-jajkiem.
Może inny typ cery lepiej na niego zareaguje, na mojej skórze jego trwałość jest nie do przyjęcia.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Szału nie ma

Oceniam kolor Cream (próbka) oraz Vanilla (regularne opakowanie), cera mieszano-tłusta. Kupiłam go w promocji poniżej 200 zł w Douglasie - panie bardzo zachwycały sie tą marką, najwyższa opinia ekspertów na Paula Choice i .... Rozczarowanie. Szukałam odmiany dla Diora Nude.
Fluid miał być hitem dla tłustej skory: owszem na początku daje piękne satynowo-matowe wykończenie z delikatnym kryciem. Niestety nie tuszuje nawet minimalnie drobnych czerwonych wyprysków. Ładnie stapia sie z cerą, choć kolor Cream był odrobine za żółty i powodował wygląd zmęczonej skory. Lekka konsystencja, stosunkowo łatwa do aplikacji palcami.
Wg mnie największym jego minusem jest to, ze BARDZO wchodzi w zmarszczki mimiczne i to widać. Po 4-5 h skóra sie swieci, ale taka juz uroda "tłustych".
Nie ma tez żadnego SPF.

Plusy:
- lekka konsystencja
- ładny mat (na początku)
- dobrze stapia sie z cera, choć w miarę upływu czasu jest bardzo widoczny np. Pod oczami i w zgięciu na powiekach

Minusy:
- cena (260 zł to gruba przesada, efektu WOW brak)
- aplikator - trzeba uważać żeby za dużo nie wyleciało z opakowania (brak pompki albo pipety)
- podkreśla zmarszczki, gromadząc sie ze wszystkich szczelinach skory
- szybko sie ściera z twarzy

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Przeciętniak...

Dostałam 5 ml butelkęw kolorze Vanille. Kolor cudowny - jasny z żółtym pigmentem. ;-) Niestety sam podkład mnie nie zachwycił. Na twarzy nie ma efektu wow. Mam cerę mieszaną, na policzkach drobne naczynka, ale każdy podkład wyrównuje mi koloryt cery. Nazwanie tego podkładu kryjącym jest przesadzone. On tylko wyrównuje koloryt cery, ma bardzo płynną konsystencję, której ja osobiście nie lubię (wolę podkłady trochę gęstsze). Mam wrażenie, że jest dla mojej skóry zbyt wodnisty i niewystarczająco się z nią stapia. Podkład nie zapycha, trzyma się cały dzień, ale po nałożeniu moja twarz wygląda na zmęczoną. Cera świeci się po nim po 4-5 h, ale mnie to nie przeszkadza, nie lubię płaskiego matu na twarzy.
Podsumowując - znam 6 razy tańsze podkłady, po kórych wyglądam rewelacyjnie, a tego nie poleciłabym przyjaciółce ;-)

Używam tego produktu od: 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: sample - 5 ml

4 /5 HIT!

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

za drogi, ale przyjemny

Oceniam odcień Dusk.
Na zakup namówiła mnie Pani w Douglasie, ponieważ wcześniej kupowałam tam bazę Laury Radiance Bronze.

w Douglasie Pani zmieszała mi podkład z bazą. wyglądał pięknie.
sam podkład na skórze, bez bazy, już tak pięknie nie wygląda, a kto ma wrażliwą skórę nie będzie używał bazy codziennie.
dodatkowo kupowanie drogiego podkładu i drogiej bazy za łącznie ponad 500 zł to przesada.

najładniej nakłada się wklepywany opuszkami palców lub gąbeczką.

podkład ładnie się trzyma, nie wysusza, nie ciemnieje, wszytsko z nim w porządku, posiadaczki skór normalnych i suchych będą zadowolone.

cena jednak jest zawrotna, za 269 zł nie kupię go ponownie, bo za tę cenę będę miała lepsze i ładniejsze dwa podkłady Clarinsa Skin Illusion lub True Radiance.



Używam tego produktu od: trzy miesiące
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Innowacyjny koncept „Flawless Face”

Kto czyta moje recenzje wie,że jestem podkładocholiczką,wciąż szukającą tego ideału ..Każda nowość ,chwalona w dodatku jest pokuszeniem-dla mnie ;).Laura jest świetną alternatywą na lato.Lekka(przypomina mi Chanel Vitalumiere aqua i Velvet),w niesamowitej gamie odcieni,gdzie każda z nas może znaleść odpowiedni do swojej karnacji..Chwalona w dodatku-przez moje guru urodowe Paule Choice i nominowana do best(najlepszego podkładu).Daje uczucie matowego,satynowego wykończenia.Nakładam gąbeczką.Aplikacja nie jest przyjemnością.Najpierw wstrząsnąć,póżniej rąbnąć:),znów wymieszać i dopiero nakładać.Mega płynna,trzeba uważać naciskając buteleczkę:)Można budowac zasięg..Od tego mega light,do pełniejszego pokrycia..ale wciąż lekkiego jak piórko..Z tych wszystkich BB,CC,MM i bóg wie co tam jeszcze wymyślą- to najlepszy lekkoduch jakim dane mi było nacierac facjatę.Mam cudny kolor- Zmierzch.Sprowadzany z USA.Daje mi poświatę lekkiej opalenizny,cery muśniętej słońcem..Takiej letniej,urlopowej,wypoczetej.Laura Mercier po raz kolejny udowadnia,że jej podkład to dzieło sztuki.Malarka z zawodu<3 umie stworzyć obraz wręcz idealny -na potrzeby kobiet na całym świecie..Nie daję pełnej piątki,bo cena wysoka(269zł )a w dniach gorszych -sam ten podkład u mnie nie daje rady i muszę go łączyć z innym.Zawsze kupując nowość,nie tanią tym razem-łudzę się,że solo da radę wszystkiemu i sprosta moim wymaganiom 40 latki.Jako szlif ostateczny dla wyrównania koloru -za droga bym powtórzyła zakup,ale i tak się cieszę,że ja mam.W tych dniach gdzie moja kaprysna facjata promienieje-Laura dopracowywuje mój wizerunek na potrzeby ludu i ku zazdrości koleżanek ;)Nie bez powodu znawcy urodowi na całym świecie wymieniają nazwisko Mercier jako najlepszej wizazystki ..Kunszt makijażu i ten innowacyjny koncept &#8222;Flawless Face&#8221; .Brawo <3

Używam tego produktu od: mca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rzeczywiście Flawless :)

Podkłady to taka moja mała obsesja - mam ich więcej, niż chciałabym się przyznać, różnopółkowe - od Maybelline do Diora. Laura Mercier jest po tej droższej stronie i słynie z jakości produktów do makijaży twarzy, szczegolnie warte uwagi są podobno właśnie podklady, pudry i korektory.

podkład Smooth Finish Flawless to nowość, mam go dopiero od miesiąca, no i kurczę, dobry jest :) ale po kolei - moja cera: 27 lat, bardzo jasna z piegami, mieszana, stan ogólny dobry+. potrzebuje wyrównania koloru (miejscowe zaczerwienienia), delikatnego ocieplenia i &quot;zbilansowanego&quot; rozświetlenia, bo w ciągu dnia lubi się świecić. Podkład robi to wszystko, a nawet więcej, w życiu nie miałam lepszego. Piękny kolor (ja mam Ivory, jaśniutki, zdecydowanie ciepły) i w ofercie jest ich chyba całkiem sporo, są nawet jaśniejsze, ale mają neutralne podtony. Fajna konsystencja, ładnie stapia się z cerą, można go nakładać &quot;warstwowo&quot; i nie wygląda ciężko. Efekt jest taki &quot;satynowy&quot; niby mat, ale cera jest jednak ładnie rozświetlona.

Z minusów to początkowo opakowanie może sprawiać problemy, bo przez swoją dwufazową formułę wymaga porządnego wstrząśnięcia i jezeli od razu się go nieujmiejętnie otworzy, to potrafi &quot;zaatakować&quot; i wylać się na boki. Tak tez przytrwafiło się mi przy pierwszej apliacji, ale potem byłam już ostrozniejsza i nic złego sie nie dzieje. No i mógłby mieć filtr ochronny, ale ja i tak używam filtra pod makijaż, więc to właściwie żadna strata, ale rozumiem, że dla niektórych to może być problem.

W każdym razie polecam wypróbować, ja odkąd go mam to używam namiętnie z małymi, jednodniowymi odskoczniami na ulubione podkłady, których używałam wcześniej, żeby się przekonać, czy rzeczywiscie różnica będzie aż tak widoczna. No i jest.

Używam tego produktu od: 1 miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w połowie pierwszego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Niewidoczny

Kupiłam ten podkład namówiona przez ekspedientkę, chociaż chciałam kupić ten nowy podkład z NARS, ale jak się okazało, odcienie były dużo bardziej żółte niż tradycyjny sheer glow. Nie żałuję. Konsystencja fludiu jest przedziwna, nie spotkałam się z czymś takim wcześniej. Lejąca, a kryjąca. To jest produkt dwufazowy, więc przed użyciem trzeba go mocno wstrząsnąć, kilka razy puknąć nakrętką i otworzyć. Producent radzi, aby nakładać go palcami, mnie to jednak nie pasuje. Mam skórę z bliznami, więc lepszy efekt \'nieskazitelnej\' skóry uzyskałam pędzlem typu duo fiber. Gąbeczki czy beauty blender, albo zbite pędzle odpadają, bo wchłoną produkt, który jest bardzo lejący. Nakładam pod niego primer z LM, podkład wtedy fajnie \'wczepia\' się w skórę.
Efekt, który jest na skórze jest niesamowity. Podkład jest leciutki, nie widac go na skórze i daje iluzje airbrusha. Do tego zastyga i nie trzeba do za bardzo przypudrowywać. Inne pudry, typu róże czy rozświetlacze pięknie wyglądają na skórze. Kryje bardzo dobrze, takie dobre medium, lepiej jak Health Mix, ale słabiej jak True Match. Można budować krycie i podkład ciągle wygląda naturalnie. Nie wchodzi w pory, tylko je jakby wyrównuje, nie sciera się, nie brudzi ubrań, wytrzymuje 12 godzin na skórze (chociaż nigdy makijażu dłużej jak 12 godzin nie noszę, więc w sumie może i dłużej wytrzymać). Wykończenie, jakie daje, nie jest matowe, czy płaskie, to taki airbrush, piękny glow.
Nie ma SPF, więc spokojnie nada się do zdjęć z fleszem.



Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1x30ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    12
    produktów

    19
    recenzji

    301
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    19
    recenzji

    224
    pochwał

    7,62

  3. 3

    4
    produktów

    16
    recenzji

    215
    pochwał

    7,22

Zobacz cały ranking