18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

La Roche Posay, Anthelios XL Creme SPF 50+ PPD 39 [Cream SPF 50+ PPD 39] (Aksamitny krem do twarzy z bajkaliną)

La Roche Posay, Anthelios XL Creme SPF 50+ PPD 39 [Cream SPF 50+ PPD 39] (Aksamitny krem do twarzy z bajkaliną)

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 50,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

W Anthelios XL Creme SPF 50+ La Roche-Posay wprowadza antyoksydacyjny składnik aktywny - BAJKALINĘ i po raz pierwszy wykazuje jej biologiczną skuteczność dla wzmocnionej ochrony, w walce ze skutkami promieniowania UV (w tym długiego promieniowania UVA).
Bardzo wysoka ochrona UVB SPF 50+ i UVA PPD 39 - dzięki , fotostabilnemu systemowi filtracji słonecznej Mexoplex.
La Roche Posay Anthelios XL Creme SPF 50+ ma aksamitną i nawilżającą konsystencję, nie lepi się i nie jest tłusty, nie zostawia bialych śladów. Bezzapachowy. Bez parabenów. Bardzo wodoodporny. Nie powoduje powstawania zaskórników. Testowany pod kontrolą dermatologiczną.
La Roche Posay Anthelios XL Creme SPF 50+ stosuj obficie i często ponawiaj aplikację, aby utrzymać odpowiedni poziom ochrony, przede wszystkim po pływaniu, spoceniu się czy użyciu ręcznika. Deklarowana ochrona UVA/UVB jest osiągana przy ilości filtra 2 mg/1 cm2 skóry (czyli minimum 1-1,25 ml na samą twarz; 1,5-1,8 ml na twarz i szyję; ok. 30 ml na całe ciało).

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Okropny

Ktoś tu napisał: po co producent wciska takie kity, że lekki, że nie bieli itd.
Zgadzam się. Tłusty, cieżki, roluje się i bieli. Twarz świeci się i spływa, a nie mam tlustej cery.
W dodatku dostać w aptece próbkę ( w sezonie letnim) to wręcz niemozliwe. Na stronie producenta polecono mi szukac w dobrych aptekach, ale nie wiem w takim razie jaka to dobra apreka, skoro próbek nie ma praktycznie nigdzie, a jak juz są to jest to próbka jednego produktu, a reszty nie ma.
Z trudem udało mi sie przetestować chyba 3 rodzaje anthelios. Każdy bieli. Suchy roluje się i bieli także. Wybrałam Anthelios XL Comfort, chyba wydawał się najmniej ciezki. Niestety w codziennym uzytkowaniu się nie sprawdził.

Uważam, że wciąż nie ma wysokich filtró które nie bielą i po których nie świeci sie twarz. Byc może to po prostu niemożliwe, może wysoki filtr=nielenie i połysk.
Nie wiem, ale po co kłamać w reklamach? Ja tego więcej nie kupię.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

miłości nie będzie!

Kupiłam w zestawie z mini wodą termalną i mini Postheliosem. Właściwie nie wiem, dlaczego kupiłam, bo miałam kiedyś do czynienia z Antkiem i nie mam miłych wspomnień, ale do rzeczy:

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: kilka próbek

Nope

Zacznę od tego, że moja recenzja uwzględnia używanie koniecznej ilości kremu, a więc nie ma mowy o takich cudach jak wchłanianie, o których tam ludzie piszą. Oczywiście jest tłusty, nie spodziewałam się, że nie będzie, nie wiem po co producent pisze takie bzdety.
Jeżeli ktoś ma jakieś ekstremalne zdolności manualne, to może się sprawdzi. Krem zastyga strasznie szybko, przez co się roluje i tworzą się białe smugi. Kiedy próbowałam uratować twarz od zrolowanych fragmentów, to schodził chamskimi płatami. Bieli mocno, a nie da się na niego nałożyć makijażu (bo się roluje albo schodzi).
Skończyłam z białą twarzą w różowe ciapki (tam, gdzie krem sobie odpadł) i jeszcze kilkoma białymi smugami. Nie da się tego używać na twarzy i wyglądać jak człowiek.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie na twarz

Byłabym w stu procentach zadowolona, gdyby nie świecenie po jego nałożeniu. Nie pozostawia tłustego filmu, ale okropnie świecę się po nałożeniu nawet najcieńszej jego warstwy. Mam cerę mieszaną.

Plusy:
+ dobrze się wchłania
+ cera jest nawilżona
+ wyrównuje koloryt
+ wodoodporny
+ dobry pod podkład
+ nie zapycha

Minusy:
- świecenie (!)
- alkoholowy zapach

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyzwoity produkt

Mam dużo pieprzyków i dermatolog kazał mi chronić je SPF50. Wybrałam właśnie ten krem z aptecznego asortymentu.
Ma fajną konsystencję, nie jest trudny do rozprowadzenia, a do tego nie zostawia białych śladów. Skóra tylko troszkę się po nim świeci, wystarczy zmatowić pudrem i jest ok.
Często kremy z filtrem są 'tępę', co utrudnia rozprowadzanie i dodatkowo komedogenne. Tutaj nie zauważyłam takich minusów.
Jedyny problem, to zostawienie żółtych śladów na koszulce (ponieważ pieprzyki smaruje też na szyji).
Łatwo można kupić na promocji za około 30zł

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Idealny dla skóry wrażliwej

Poleciła mi ten krem przyjaciółka. Idealnie wyrównuje koloryt skóry. Nie jest tłusty i szybko się wchłania. A ja naprawdę nie lubię czekac. Mam wrażliwą skóry, a ten krem nie podrażnia jej. A doatkowo chroni przed słońcem i to skutecznie. Za co go uwielbiam. Nie spływa z twarzy. I co najważniejsze dla mnie, nie tworzy mi zaskórników na twarzy, nie zapycha porów. A uwierzcie mi, to był często u mnie problem. Polecam wszystkim.

Używam tego produktu od: Od ponad miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetny

Uważam, że jest świetny. Po pierwsze dlatego, że się dobrze nakłada, początkowo lekko zabarwia i dzięki temu wiem gdzie się jeszcze nie posmarowałam. Wchłania się szybko, jest mega wodoodporny co dla mnie jest bardzo ważne. Nie podrażnia, a skórę pozostawia super nawilżoną i delikatną. Poza nim nie ma potrzeby używania dodatkowo żadnych kremów nawilżających czy łagodzących podrażnienia.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: jedno

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

nie

W użyciu jest po prostu beznadziejny i słowo komfort na opakowaniu świadczy o poczuciu humoru producentów. Straszliwie, koszmarnie bieli twarz, wyglądałam w nim jak mim albo trup, nałożyć da się najwyżej bardzo cieniutką warstwę, która tak na prawdę ochrony przed słońcem nie daje, nałożenie go w przepisowej ilości jest niemożliwe, bo ludzie na ulicy będą odskakiwać ze zgrozą na nasz widok. Tak jak się nałoży kroplę kremu na twarz, w takiej formie ona na niej pozostaje, co najwyżej można ją nieco rozetrzeć. Roluje się oczywiście i nie da tej bieli zakryć żadnym podkładem,krem z niczym nie współpracuje.

Oczywiście bardzo dobrze chroni on przed słońcem, ale praktycznie nadaje się tylko do smarowania części ciała innych niż twarz. Niemniej jednak osoby które inwestują w zakup takiego drogiego produktu robią to raczej w celu ochrony twarzy a nie np. łydek, które smarować można o wiele tańszymi produktami.

Kolejnym minusem jest to, że trudno go zmyć, bo jest niezwykle wodoodporny. Dla niektórych to może być zaletą, ale nie dla mnie. Każdego wieczoru twarz najpierw myję olejem, a później dokładnie żelem Effaclar, opłukuję twarz dziesiątki razy wodą, na koniec przemywam tonikiem, podczas używania Antheliosa po jakimś czasie jednak odkryłam, że wychodzą mi krostki... zrozumiałam, że nawet moje metody oczyszczania nie wystarczały i zawsze zostawała mi na twarzy jakaś cieniutka warstewka tego kremu.

Nie polecam akurat tego produktu La roche\'a.

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 duże

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    430
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    268
    pochwał

    9,57

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    413
    pochwał

    8,78

Zobacz cały ranking