Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Chanel, CC Cream Complete Correction SPF 50 (Multifunkcyjny krem korygujący)

Chanel, CC Cream Complete Correction SPF 50 (Multifunkcyjny krem korygujący)

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 295,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Nowa, ulepszona formuła kultowego kremu Chanel CC Cream. Formuła wzbogacona o składniki przeciwstarzeniowe, jeszcze bardziej komfortowa w noszeniu z większą ochrona przeciwsłoneczną. Nowy krem CC Chanel Cream Complete Correction zawiera filtr 50 SPF aby chronić cerę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych i zapewnić zdrowy wygląd.
Chanel CC Cream Complete Correction w kilka chwil sprawia ,że skóra staje się gładka, świeża i promienna, a wszystkie niedoskonałości znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Chanel CC Cream mimo dobrych właściwości kryjących nie tworzy maski jak klasyczne podkłady i pozwala cerze oddychać . Nie zatyka porów .

Cechy produktu

Rodzaj
kremy BB i CC
Właściwości
kryjące, ochronne
Opakowanie
w tubce
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 17

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Coś w nim jest

Długo nie mogłam się do niego przekonać. Na początku używania skóra okrutnie świeciła się już po godzinie, słabe krył, szybko się ścierał. Okazało się, że nie dogadywał się z innymi moimi kosmetykami. Kiedy już wyczaiłam co z nim współgra, to zaczęłam naprawdę go lubić. Najczęściej nakładam go na skórę z nałożoną tylko bazą mineralną, a na górę sypię puder utrwalający albo zostawiam bez pudru. Nauczyłam się także, że nakładać trzeba naprawdę małą ilość, nawet jeśli kusi, żeby nałożyć więcej. Po nałożeniu doklepuję tu i tam (najwięcej na policzkach w okolicy nosa) beauty blenderem i jest super. Świetne jest to, że ma tak wysoki filtr. Latem przy mojej naczyniowej skórze jest to wybawienie.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

dobry, ale są lepsze

Ten krem CC polecali mi wszyscy - od kosmetyczek po koleżanki. Stwierdziłam, że czas go przetestować i sprawdzić, czy jest taki super.
Po pierwsze, cena jest dość wysoka, a nie oszukujmy się - przekroczyła górną granicę tego, ile można wydać na krem CC. musi być naprawdę genialny, by tyle za niego zapłacić.
Dla mnie okazał się zbyt ciężki, dość tępo rozprowadza się po skórze, nie sunie po niej. Jest dość gęsty, co też jest zasługą filtru 50.
Dobrze pracuje ze skórą, wytrzymuje cały dzień, ale dla mnie jest zbyt ciężki. Gdyby kosztował 50 zł pewnie by mnie to nie interesowało i dalej bym go stosowała bo pod innymi względami jest cudowny, ale za taką kwotę wolę kupić krem BB armaniego (który niestety jest jeszcze droższy) ale za to w 100% mi odpowiada!
Zatem polecam wypróbować krem, bo jest naprawdę dobry, tylko że nie dla mojej skóry. Mimo wszystko chylę przed nim czoło.


Podsumowując - TAK dla suchych, mieszanych oraz normalnych cer, zwłaszcza z trądzikiem, zaczerwieniami. Dobrze kryje, dobrze, choć tępo się rozprowadza, jest wydajny, ma piękny zapach.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Szok, którego się nie spodziewałam

Od już długiego cxasu szukam kosmetyku, który przystosuje się do mojej cery, jest ona sucha, wrażliwa, zaczerwieniona i bardzo często podrażniona. Produkty z apteki nie potrafiły spełnić moich wymagań. Od kremu (w okresie lata i wiosny nie chcę stosować podkładu) wymagam tego by był nawilżający, miał SPF minimum 30 i krył moje zaczerwienienia. Pani w drogerii mi go poleciła i przyszykowała dla mnie próbkę. Nałożyłam go w domu i wyszłam do szkoły. Przez pierwszą godzinę dobrze się trzymał,ale po 2 zaczął się ważyć, wchodzić w skórę i dawać efekt skóry podrażnionej i takiej, z której schodzi skóra. Niestety jestem szczerze zawiedziona. Za taka cenę takie efekty?!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepszy cc = podkład+krem w jednym

Ideał pod każdym względem. zaczęłam w tym roku latem testowanie różnorakich cc i bb, ale jednak cc wygrywają na mojej cerze, która już wpada w dojrzałą, ale nie jakąś problematyczną. Wystarczyło ją bardziej wypielęgnować i prawie każdy cc i lżejszy podkład o wiele lepiej wygląda niż kiedyś. Ale wróćmy do recenzji produktu :)
Jedyną wadą jest niestety cena, bo już regularna w perfumeriach wynosi 309 zł, więc korzystam jak mogę z promocji 20% czy kuponu i wtedy nie jest źle, jeżeli płace za podkład i krem w jednej cenie.
Najlepiej nakłada mi się go placami, po prostu wklepując. Trzyma się bezproblemowo cały dzień , przypudrowany miałkim , transparentnym pudrem i tylko potem poprawki w ciągu dnia, to też raz czy dwa razy puder w kamieniu, ale też typ ryżowy.
Ten cc po prostu pielęgnuje i rozpieszcza moją buzię. Skóra jest miękka, nawilżona, rozświetlona. Nie wchodzi w pory ani zmarszczki. Kolory też ma fajne, bo mam środkowy odcień i jest idealny. Do tego ten wysoki filtr, bo aż 50, ale przy takim wysokim filtrze nie ma co się obawiać ciężkiego podkładu, czy zapychacza albo jeszcze gorzej świecenia. Nic z tych rzeczy, po prostu on współgra z naszą cerą i się odwdzięcza z każdym dniem polepszeniem jej stanu.
Do tego wystarczy większa kulka grochu, a wystarcza to na wklepanie na całej buzi.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: kilka próbek

Najlepszy cc dla suchych/normalnych!

Zanim przymierzyłam się do Chanel'owego cc, przetestowałam też kilka innych selektywniaków. Chanel zdecydowanie wygrał - i konsystencją i trzymaniem się twarzy oraz paroma innymi featurami , jak zapach, krycie i właściwości pielęgnacyjne.
Zacznę od tego, że mam skórę 30-kilku już letnią, mieszaną w kierunku suchej (jak wiór, zimą) z koszmarnymi zmarszczkami mimicznymi na czole zwłaszcza i zalążkami takich samych koszmarnych, pod oczami. Od kremu cc oczekiwałam więcej niż od bb w kwestii pielęgnacji i zależało mi na w miarę możliwości budowalnym kryciu, średnim - z brakiem efektu spływania mi z twarzy.
Większość marek selektywnych oferuje kolorystykę, która kompletnie mi nie leży (jestem bladolica, piegowata i z podkrążonymi oczami, neutralna w kierunku chłodnych odcieni). Tylko cc z Chanela został mi w ręce po odsianiu selektywniaków, które się nie sprawdziły z różnych względów.
I drogie panie...(i być może panowie, kto wie ;)) - oceniany przeze mnie cc to najszybciej zastygający, zwarty w konsystencji podkłado/krem tego typu.
Jeżeli jakimś cudem spłynął wam z twarzy, znaczy, że powinnyście szukać na półce z bb/cc dla ewidentnie tłustych, szybko otulających się sebum skór.
CC Chanel mojej mieszanej/suchawej skóry trzymał się IDEALNIE i to w 34 stopniowy upał i to bez przypudrowania, 7-8 godzin (potem wymagał poklepania się po zmarszczkach i mogłam iśc dalej).
Nie spłynął mi z czoła, które latem mam tłustawe i mokre, nie zrobił mi efektu maski, pięknie nawilżył skórę i spełnił wszystkie obietnice producenta. Krycie bodaj najlepsze na rynku, moim skromnym zdaniem i trwałość.
Pobił na głowę Guerlaina, nad którym debatowałam, kupić, czy nie.
Chanel zapewnił mi efekt pięknej, zadbanej skóry z wyrównanym kolorytem i absolutnie bez błysku. Na mojej skórze to był co najwyżej healthy glow ale bez efektu drobinek czy jakiegoś choinkowego połysku. Jeśli któraś z was się po nim świeciła, drogie panie - to zaręczam, było to wasze własne sebum a nie oceniany specyfik ;) i wasza skóra wymaga zadbania najpierw o problem a nie zwalania od razu winy na Chanel cc.
Cena oczywiście typowa dla Chanel, zawrotna ale kupię absolutnie, bo odkryłam, że tego cuda mogę używać cały rok, zamiast podkładu.
Efekt pielęgnacyjny świetny i utrzymuje się długo po zmyciu.
Zdecydowanie polecam, zwłaszcza kobitkom z podobnymi do moich oczekiwaniami i modelem skóry.
Używany przeze mnie odcień to 10 - zdecydowanie najbardziej neutralny. Nawet jak dla mnie mocno jasny ale kabuki mi na twarzy nie robi, nawet przypudrowany transparentnym, krystalicznym Narsem, za to efekt Photoshopa 100%.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Cena idzie w parze z jakoscia?? NIE

Dla CC od Chanel bede bardzo krytyczna, dlaczego.... Bo jakosc nie jest warte 32£!!! Mam dwa kolory 20 beige I 30 beige, musialam je mieszac bo pierwszy jest za jasny a drugi za ciemny, na mojej twarzy cc cream wyglada okropnie, nie swierzo, ciezko, swieci mi sie twarz od razu po uzyciu, mam wrazenie jakbym miala brudna buzie(okropne uczucie), to jest najgorszy cc cream jaki mialam do tej pork. Nie polecam nikomu!!!!

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mieszane uczucia

Moja tubka ma się ku końcowi, a ja wciąż nie wiem, czy go lubię, czy nienawidzę.
Pierwsze wrażenie- świetne. Piękny, neutralny kolor ( 20 ), kremowa, milutka konsystencja. Fajnie się nakłada palcami, nie tworzy smug. Ma podobno dobry nawilżający, chroniący skórę skład.
Czar pryska po nałożeniu. Twarz okropnie się świeci i nie jest to dyskretny blask zdrowej skóry, tylko tłusty nachalny błysk przetłuszczonej skóry.
Trzeba się zatem przypudrować, bo tak się na ulicę wyjść nie da. Po przypudrowaniu jest lepiej, ale po jakimś czasie ten błysk i tak wychodzi.
Poza tym tyle warstw makijażu sprawia, że jest on bardzo widoczny.
A przecież nie o to chodzi z bb czy cc.
Myślałam, co by tu zmienić. Pytałam o radę w S; pani mi powiedziała, żeby nakładać tylko na serum. No tak, ale ten krem nie nawilża... i brak kremu pod spodem wywołuje uczucie suchości. Pod spodem MUSI więc być krem.

No cóż, produkt jest trwały, twarz przez cały dzień wygląda nieźle.
Jedno więc z dwojga: albo ktoś polubi ten blask i uzna go za zaletę, albo będzie musiał przerzucić się na coś innego.
Ja wybrałam drugą opcję.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

polecam

Mam cerę atopową, często łuszczy mi się skóra na nosie i brodzie. Wystarczy, że dwa dni zaniedbam pielęgnację i już problem, dlatego też trudno znaleźć mi dobry podkład szczególnie na lato. Ten krem tani nie jest, ale spełnia wszystkie moje oczekiwania odnośnie makijażu i pielęgnacji latem. Wysoki filtr eliminuje konieczność nakładaniu wielu produktów na twarz. Jest lekki, nawilżający, wygląda jak skóra tylko lepsza, nadaje blasku. Co najważniejsze jest bardzo trwały, trzyma się w upały lepiej niż podkłady. Świetnie przyjmuje inne kosmetyki - pudry brązujące, róże, rozświetlacze, itp.
+lekka konsystencja
+świetnie wyrównuje koloryt
+nadaje się dla bladziochów
+nawilża
+długotrwały
+wysoki filtr

-dość wysoka cena

Ogólnie godny polecenia.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka próbek

Jestem na nie za tą cenę.

Czaiłam się na ten produkt od zeszłego roku tak na prawdę. Wyczerpałam kilka próbek o które poprosiłam w Sephorze i Douglasie. Zaraz opowiem dlaczego jestem źle nastawiona do niego, ale najpierw muszę zaznaczyć że używałam przez wiele lat CC YSL, który jest genialny, ale niestety zaczął zapychać mi cerę, więc efekt był ale niestety nie był zdrowy dla cery.
Wracając do Chanel CC Cream chcę się skupić na jego wadach bo o zaletach dziewczyny pisały dużo.
1. Absolutnie to "cudo" nie nadaje się na lato, towrzy na twarzy powłokę (nie jest ona nachalnie widoczna), ale ją czuć. Czuć to przez cały dzień! Chybaże nałożymy nano warstwę, ale wtedy efekt jest żaden i ochrona wynikająca z filtra też żadna.
2. Po kiego d... taki wysoki filtr? Obciąża, ja nie znoszę jak czuję coś na skórze, przy YSL w ogóle nie miałam tego problemu.
3. Kolorki owszem śliczne zwłaszcza 40 (cudny jest), ale co mi z tego skoro dają efekt kolorystyczny rodem z tanich podkładów sprzed lat, które tworzyły na twarzy podobną warstwę otulającą twarz, ale nienaturalną.
4. Włazi w pory i się błyszczy. Napakowano w ten produkt silokon. Producent chciał, żeby się błyszczało, więc po co to pudrować?
5. Ja nawet nie miałam odwagi nakładać na to pudru bo niesamowicie czułam już sam ten produkt na twarzy, a nakładałam go pędzlem i na prawdę niewiele.
6. Co jest do wszystkiego jest do niczego taki mój wniosek.
7. Poza tym nieźle robią nas w bambuko z tymi cenami. 300 zł?...
YSL to samo, ale przynajmniej udało mi się kupić go w strawberry kilkukrotnie poniżej 200 ze zniżkami.
Dzisiaj po kolejnym teście tego specyfiku, mam te same odczucia co wcześniej (mimo że na prawdę potrafi urzec), to niestety kolor jest płaski, a trójwymiarowość zapewnia mu silicon, coś w rodzaju jak podkład Toche Eclat, który zresztą też włazi w pory, ale jeśli już miałabym źle wydać pieniądze to wolałabym wydać je na Touche Eclat.

Na koniec taka refleksja: na każdym filtrze jest napisane nakładać obficie, żeby zapewnić skuteczną ochronę. Więc co przepraszam chcą mi wmówić producenci kolorowego kremu za 300 zl, że będzie mnie on chronił super przed promieniami słonecznymi....

Do łaski wróciły podkłady na bazie wody (na lato) z niewielkim, minimalnym dodatkiem czegoś silikonowego (tak żeby się nie świecić jak patelnia nasmarowana olejem :)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajny, ale nie ideal

Minusy:
- kolor - idealne byloby cos pomiedzy 20 i 30 a niestety nie ma
- podkresla suche skorki
- cena
Plusy:
-filtr
-zapach
- konsystencja
- sklad
Znalazlam na niego sposob i mieszam go w proporcji 2:1 z Double wear light 3.0 i mam idealny kolor, bardzo dobre krycie i pielegnacje
Polecam wyprobowac :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo fajny CC krem!

Ten krem CC bardzo dobrze sprawdza się na mojej mieszane cerze. Ma kilka wad, ale plusów jest znacznie więcej.

Plusy:
- odcień 20 dobrze dopasowuje się do koloru mojej skóry (mam dość jasną karnację),
- zawiera filtr spf 50!!
- świetnie się rozprowadza na twarzy, dość łatwo się blenduje (najlepiej nakłada mi się go palcami, ale beauty blenederem też daje radę),
- nie tworzy plam,smug,
- nie ciemnieje w czasie noszenia,
- moją mieszaną skórę doskonale nawilża,
- jest bardzo wydajny - mała ilość wystarczy na pokrycie twarzy,
- uważam, że ma bardzo dobre krycie jak na krem CC - może nie zakryje bardzo widocznych przebarwień ale i tak jest dobrze,
- jest bardzo trwały, wytrzymuje cały dzień, nie ściera się, nie znika z twarzy,
- nie wchodzi w zmarszczki, załamania, przez to, że nawilża twarz wydaje się wygładzona, zdrowa, świeża :)
- nie podrażnia, nie uczula.

Minusy:
Jeśli przesadzimy odrobinę z ilością nałożonego kosmetyku to:
- wykończenie mocno "dewy", myślę, że dziewczyny z mieszaną i tłustą skórą raczej unikają takiego mocnego mokrego, świecącego wykończenia,
- dlatego po jego użyciu moja strefa T potrzebuje przypudrowania,
- gdy przesadzimy z ilością może się zważyć,
- lubi podkreślać pory.

Jeśli chodzi o pozostałe minusy to:
- cena może być zaporowa - 299 zł to jednak trochę dużo,
- dla mnie minusem niestety jest zapach, który jest dość mocno wyczuwalny nawet w trakcie dnia.

Ogólnie jestem zadowolona z używania CC Chanel jednak należy pamiętać, aby nakładać go w minimalnej ilości zgodnie z zasadą "im mniej, tym lepiej" :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ideal

Mam bardzo sucha, wymagajaca cere, rozszerzone naczynka, mocne czerwienienie, sklonnosc do zapychania i alergii.

Wyprobowalam juz wiele produktow i zadnym z nich nie udalo mi sie osiagnac tak dobrych efektow! Krem bardzo dobrze maskuje zaczerwienienia i utrzymuje sie bardzo dlugo bez zadnych poprawek - po 12 godzinach intensywnej pracy i nauki cera wciaz wygada bardzo ladnie i swiezo (zwykle nawet mocne podklady staja sie na mnie prawie niewidoczne po ok 5 godzinach i bardzo wysuszaja). Krem nie wysusza, stan mojej cery bardzo sie poprawil w krotkim czasie (ok tygodnia), prawdopodobnie dzieki zmianie z podkladu YSL z alkoholem denat na ten wlasnie krem. Kryje srednio, ale dzieki znacznej poprawie stanu cery jest to dla mnie zdecydowanie wystarczajace na codzien. Wazne jest tylko, aby, jak radzi producent, nakladac krem na dobry krem nawilzajacy (w przeciwnym razie suche skorki wydaja sie byc delikatnie uwydatnione).

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    27
    recenzji

    269
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    37
    recenzji

    237
    pochwał

    9,54

  3. 3

    19
    produktów

    21
    recenzji

    205
    pochwał

    7,77

Zobacz cały ranking