18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Rexaline, Line Killer X-treme Booster (Odbudowujące serum przeciwstarzeniowe)

Rexaline, Line Killer X-treme Booster (Odbudowujące serum przeciwstarzeniowe)

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5

Pojemność 30 ml
Cena 369,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zaawansowana technologia oparta na badaniach medycznych, które mają na celu skuteczne zredukowanie głębokich zmarszczek.Formuła Rexaline Line Killer X-treme Booster w postaci lekkiego, perłowego żelu-emulsji jest przeznaczona dla każdego typu skóry.
Składniki aktywne Rexaline Line Killer X-treme Booster:
Ekskluzywna formuła, 2 unikalne kompleksy:
- DWK Complex (Deep Wrinkle Killer):
- Obudowany lipopeptyd: dociera do głębokich zmarszczek i umożliwia syntezę wspomagających białek
- Actifirm: działa liftingująco i przywraca jędrność
- Kompleks Rexaline: kwas hialuronowy o podwójnym, powierzchniowym i głębokim, działaniu nawilżającym.
Efekty działania Rexaline Line Killer X-treme Booster :
- Skóra jest natychmiastowo wygładzona jak po zabiegu liftingującym.
- Zmarszczki są stopniowo redukowane, skóra staje sie jędrna, napięta i odmłodzona.
- Cera jest świeża i rozświetlona.

Cechy produktu

Struktura
lekkie
Rodzaj
serum
Opakowanie
z pompką, w butelce
Konsystencja
emulsja
Pojemność
<50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 4

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

w czołówce

Recenzowane serum jest kolejnym kosmetykiem z kategorii - inci przeciętne a działanie bardzo dobre. Zastanawiam się na czym polega skuteczność ser z wyższej półki. Testowałam ekologiczne sera z bardzo ładnymi składami (oleje, ekstrakty w składzie, bez sztucznego zapachu) i one mimo tego pożądanego, ładnego składu z twarzą nie robiły nic. Natomiast sera marek sesderma, mesoestetic, academie, rexaline, filorga, pca skin mogę kupować w ciemno bez wcześniejszego sprawdzenia składu. One po prostu dają efekty. Jest to jedna z zagadek kosmetycznego świata.

Co my tutaj mamy w tym przeciętnym składzie:

Aqua (Water), Cyclopentasiloxane, Glycerin, Dimethicone, Alcohol Denat., Propylene Glycol, Parfum (Fragrance), Aloe Barbadensis Leaf Extract, Sodium Hyaluronate, Triticum Vulgare Gluten, Urea, Secale Cereale (Rye) Seed Extract, Adenosine, Morus Alba Root Extract, Hydrolyzed Hyaluronic Acid, Phenoxyethanol, Caprylic/Capric Triglyceride, Dimethicone Crosspolymer, Dimethiconol, Hydroxyethylcellulose, Polymethyl Methacrylate, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Pentaerythrityl Tetraisostearate, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Butylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Pentaerythrityl Tetraethylhexanoate, Titanium Dioxide, Cyclodextrin, Polysilicone-11, Mica, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Pentylene Glycol, Ethylene/Acrylic Acid Copolymer, Silica, Polysorbate 60, Sorbitan Isostearate, Sodium Polyacrylate, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Citronellol, D-Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Linalool, Trideceth-6, Butylphenyl Methylpropional, Sodium Hydroxide, Cyclotetrasiloxane, Benzoic Acid, Citric Acid, Poloxamer 338, Tropolone, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Polyvinyl Alcohol, Glycolic Acid, Lactic Acid, Sodium Sulfite, Copper Palmitoyl Heptapeptide-14, Heptapeptide-15 Palmitate, Sodium Chloride, Sodium Sulfate, CI 16035 (Red 40).

Po pierwsze w składzie wysoko mamy alkohol i perfum. Unikam tych składników ale serum kupiłam w internetowym sklepie sephory bez wcześniejszego sprawdzenia składu. I dobrze się stało ponieważ dzieki temu poznałam rewelacyjny kosmetyk.
Dodatkowo w serum zamknięto ekstrakt z lisci aloesu, kwas ha, glicerydy z kiełków pszenicy (ujędrnia, uelastycznia skórę), mocznik, wyciąg z żyta (ujędrnia, uelastycznia), adenozynę (rozluźnia mięsnie, "rozkurcza" zmarszczki, hamuje powstawanie zmarszczek), wyciąg z morwy białej.
A dalej co? konserwanty, jakieś nawilżacze, heptapeptide na końcu.
Skład mógłby być bardzo dobry ale alkohol, perfum, konserwant wysoko...

Serum ma formułę perłowego żelu (nie zawiera żadnych drobinek). Jest lekkie.
Od razu po nalożeniu sprawia, że cera jest promienna, pełna blasku, wygląda na zdrową, świeżą.... często borykam się z ziemistym wyglądem cery wiec od razu zaobserwowałam ten efekt.
Serum nawilża cerę,
jest idealną bazą pod makijaż (stosowane samodzielnie)
a także doskonale łączy się z filtrem
zauważyłam, że moja cera stała sie bardziej jędrna, jakaś gładsza... uważam to za ogromny wyczyn ponieważ w ostatnim czasie poza szarym kolorytem skóry nie odczuwam żadnych problemów z cerą. Okazało się, że moja cera może wyglądać lepiej!
Serum nakładałam na dolne powieki (na górne nie polecam ze wzgledu na adenozynę w składzie) i w tym obszarze widać, że serum ma ujędrniającą moc. Skóra wokół oczy jest jędrna, gładka, napieta, ani razu nie uległa przesuszeniu (a mam b suchą skórę powiek). Na wierzch stosowałam krem artemis riche (dzień) lub martiny gebhardt avocado (noc). Ta pielęgnacja pozwoliła mi zapomnieć co to jest przesuszona i zmęczona skóra wokół oczu.

Do minusów serum zaliczę to, że jest perfumowane (zapach jest przepiekny ale moim zdaniem zbyt intensywny), zawiera alkohol w składzie, opakowanie chodź ładne to niestety nie daje możliwości oceny ile kosmetyku nam zostało. Skończy sie więc niespodziewanie, znając życie po posmarowaniu jednego policzka.

Podsumowując- serum działa na poziomie doraźnej pomocy- rozświetla, dodaje blasku, magicznie usuwa zmęczenie z twarzy. Oraz długofalowo- ujędrnia i wygładza cerę. Doskonale pielęgnuje dolne powieki. Z całą pewnoscią kupie ten kosmetyk mojej mamie, Polecam przetestowanie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

w czołówce

Recenzowane serum jest kolejnym kosmetykiem z kategorii - inci przeciętne a działanie bardzo dobre. Zastanawiam się na czym polega skuteczność ser z wyższej półki. Testowałam ekologiczne sera z bardzo ładnymi składami (oleje, ekstrakty w składzie, bez sztucznego zapachu) i one mimo tego pożądanego, ładnego składu z twarzą nie robiły nic. Natomiast sera marek sesderma, mesoestetic, academie, rexaline, filorga, pca skin mogę kupować w ciemno bez wcześniejszego sprawdzenia składu. One po prostu dają efekty. Jest to jedna z zagadek kosmetycznego świata.

Co my tutaj mamy w tym przeciętnym składzie:

Aqua (Water), Cyclopentasiloxane, Glycerin, Dimethicone, Alcohol Denat., Propylene Glycol, Parfum (Fragrance), Aloe Barbadensis Leaf Extract, Sodium Hyaluronate, Triticum Vulgare Gluten, Urea, Secale Cereale (Rye) Seed Extract, Adenosine, Morus Alba Root Extract, Hydrolyzed Hyaluronic Acid, Phenoxyethanol, Caprylic/Capric Triglyceride, Dimethicone Crosspolymer, Dimethiconol, Hydroxyethylcellulose, Polymethyl Methacrylate, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Pentaerythrityl Tetraisostearate, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Butylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Pentaerythrityl Tetraethylhexanoate, Titanium Dioxide, Cyclodextrin, Polysilicone-11, Mica, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Pentylene Glycol, Ethylene/Acrylic Acid Copolymer, Silica, Polysorbate 60, Sorbitan Isostearate, Sodium Polyacrylate, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Citronellol, D-Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Linalool, Trideceth-6, Butylphenyl Methylpropional, Sodium Hydroxide, Cyclotetrasiloxane, Benzoic Acid, Citric Acid, Poloxamer 338, Tropolone, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Polyvinyl Alcohol, Glycolic Acid, Lactic Acid, Sodium Sulfite, Copper Palmitoyl Heptapeptide-14, Heptapeptide-15 Palmitate, Sodium Chloride, Sodium Sulfate, CI 16035 (Red 40).

Po pierwsze w składzie wysoko mamy alkohol i perfum. Unikam tych składników ale serum kupiłam w internetowym sklepie sephory bez wcześniejszego sprawdzenia składu. I dobrze się stało ponieważ dzieki temu poznałam rewelacyjny kosmetyk.
Dodatkowo w serum zamknięto ekstrakt z lisci aloesu, kwas ha, glicerydy z kiełków pszenicy (ujędrnia, uelastycznia skórę), mocznik, wyciąg z żyta (ujędrnia, uelastycznia), adenozynę (rozluźnia mięsnie, "rozkurcza" zmarszczki, hamuje powstawanie zmarszczek), wyciąg z morwy białej.
A dalej co? konserwanty, jakieś nawilżacze, heptapeptide na końcu.
Skład mógłby być bardzo dobry ale alkohol, perfum, konserwant wysoko...

Serum ma formułę perłowego żelu (nie zawiera żadnych drobinek). Jest lekkie.
Od razu po nalożeniu sprawia, że cera jest promienna, pełna blasku, wygląda na zdrową, świeżą.... często borykam się z ziemistym wyglądem cery wiec od razu zaobserwowałam ten efekt.
Serum nawilża cerę,
jest idealną bazą pod makijaż (stosowane samodzielnie)
a także doskonale łączy się z filtrem
zauważyłam, że moja cera stała sie bardziej jędrna, jakaś gładsza... uważam to za ogromny wyczyn ponieważ w ostatnim czasie poza szarym kolorytem skóry nie odczuwam żadnych problemów z cerą. Okazało się, że moja cera może wyglądać lepiej!

Serum nakładałam na dolne powieki (na górne nie polecam ze wzgledu na adenozynę w składzie) i w tym obszarze widać, że serum ma ujędrniającą moc. Skóra wokół oczy jest jędrna, gładka, napieta, ani razu nie uległa przesuszeniu (a mam b suchą skórę powiek). Na wierzch stosowałam krem artemis riche (dzień) lub martiny gebhardt avocado (noc). Ta pielęgnacja pozwoliła mi zapomnieć co to jest przesuszona i zmęczona skóra wokół oczu.

Do minusów serum zaliczę to, że jest perfumowane (zapach jest przepiekny ale moim zdaniem zbyt intensywny), zawiera alkohol w składzie, opakowanie chodź ładne to niestety nie daje możliwości oceny ile kosmetyku nam zostało. Skończy sie więc niespodziewanie, znając życie po posmarowaniu jednego policzka.

Podsumowując- serum działa na poziomie doraźnej pomocy- rozświetla, dodaje blasku, magicznie usuwa zmęczenie z twarzy. Oraz długofalowo- ujędrnia i wygładza cerę. Doskonale pielęgnuje dolne powieki. Z całą pewnoscią kupie ten kosmetyk mojej mamie, Polecam przetestowanie.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

jedno z lepszych

Lubię Rexaline, zwłaszcza krem pod oczy, który systematycznie kupuję i do niego wracam, resztę kosmetyków znam z próbek przeważnie dodawanych do zakupów. Serum zainteresowało mnie rzekomą zbieżnością efektów z wynikami chirurgów plastycznych na polu odmładzania, czyli obietnicą piękności bez skalpela. No cóż, nietrudno złapać mnie na takie zapewnienia i zdecydowałam się wypróbować serum.

Na początku zniechęcił mnie zapach, bardzo intensywny, słodki, niemający nic wspólnego ze sterylnością i aseptycznością kosmetyków budzących zaufanie wymagającej klientki. Zapach i kolor, biały połyskujący na złoto i różowe disco, produkt kojarzył mi się z Estee Lauder i maseczką zmieniającą kolor w miarę upływu czasu &quot;działania&quot;, ale mimo moich obaw Rexaline ma do zaproponowania coś fajnego i skutecznego.

Jakiś czas temu kupiłam tańsze serum Ava i zobaczyłam, że Rexaline jest nieco bardziej skuteczne i szybsze w działaniu, a o to właśnie mi chodziło.

Nakładam ilość jednej pompki na policzek, jednej na drugi, jednej- na czoło, wszystko rozsmarowuję po całej twarzy i przeciągam na szyję, serum szybko się wchłania. Od razu wygładza optycznie i nadaje silikonowy, niestety, poślizg. Na to krem z filtrem, makijaż i efekt jest doskonały.

Twarz jest bardziej wypoczęta, koloryt wyrównany, skóra staje się bardziej napięta. Makijaż trzyma się dłużej. Nie wiem jednak, czy zasługą w trwałości make-upu nie ma czasem mój nowy doskonały filtr miejski 50 Clarins, bo też stosuję go od niedawna, więc kto wie.

Serum Rexaline nakładałam rano i nawet wieczorem, kiedy zależało mi na silniejszym i szybszym działaniu.

Odejmuję pół gwiazdki za cenę, bo mimo wszystko to serum nie jest tyle warte.

Edit: odejmuję kolejne pół gwiazdki, ponieważ serum Rexaline jest niewydajne. Znalazłam też coś dziesięciokrotnie tańszego i działającego lepiej.

Używam tego produktu od: 2,5 mies.
Ilość zużytych opakowań: 1 op. 30 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Magia, Panie, magia!

Nie jestem grupą docelową dla tego serum. Nie mam głębokich zmarszczek. Asystentka w Sephorze poleciła mi jednak ten produkt do czasowego stosowania, co było uzasadnione. Ostatnie pół roku (właściwie już od listopada ubiegłego roku) było dla mnie trudnym, pracowitym, nerwowym i niedospanym czasem. W grudniu umarł też mój Tato, więc był to też czas tragiczny. Wszystko to (plus ogromne ilości fajek) odbiło się negatywnie na mojej cerze- straciła blask, była taka...smutna, przygaszona.

Można wierzyć, lub nie, ale powierzchniowe efekty są po pierwszym nałożeniu. Niewielkie, ale widoczne. Po 8 tygodniach mam chyba nową skórę: napiętą (ale to komfortowe napięcie), wyraźnie rozjaśnioną, pełną blasku, jędrną, zdrową, wygładzoną. Serum sprawdzilo się też na mojej mamie- głębokie zmarszczki są wyraźnie spłycone. We dwie skończyłyśmy flakon, jednak ja już mówię stop. To, co dla mnie (w mojej grupie wiekowej) serum miało zrobić-zrobiło i nie ma co przyzwyczajać skóry do tak silnie działających specyfików.

Produkt zamknięty jest we flakonie z pompką. Niestety, o ile flakon jest przezroczysty to już zbiorniczek nie, więc nie da się określić, ile serum pozostało we flakonie. Produkt wydajny- wystarczy jedna pompka by pokryć twarz i szyję. Ma wyraźny zapach, który dłuższą chwilę się utrzymuje, taki cytrusowo-kwiatowy. Konsystencja jest półpłynna ale mam wrażenie, że gęstsza niż w przypadku innych, znanych mi ser.

Wchłania się dość szybko, więc do rannego stosowania jak najbardziej się nadaje. I całkowicie-nie pozostawia po sobie żadnego lepkiego, klejkiego filmu. Współpracuje doskonale z kremami na noc i na dzień oraz z każdym podkładem (używam Guerlainowej rodziny Parure).

Cena- wysoka ale porównywalna do innych. Widziałam droższe.

Naprawdę polecam je każdej pani, bez względu na wiek. Starszym autentycznie zredukuje linie zmarszczek (spłyci je) a ożywi i wyszlachetni cerę tym z młodszych, które (jak mnie) w którymś momencie dopada życie.

Używam tego produktu od: 8tygodni i kilka dni
Ilość zużytych opakowań: jedno pełnowymiarowe

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    28
    produktów

    85
    recenzji

    370
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    43
    recenzji

    436
    pochwał

    9,93

  3. 3

    24
    produktów

    111
    recenzji

    284
    pochwał

    9,05

Zobacz cały ranking