Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Femme EDP

Femme EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,1 /5

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 220,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Moje pierwsze zetknięcie z tą marką. Sądzę, że są bardzo piękne i kobiece. Zależnie od pojemności - inny kolor i kształt flakonu.
Typ: kwiatowo-aldehydowy
nuta głowy: zielona mandarynka, elemi, rabarbar
nuta serca: narcyz, lilia, różowy pieprz
nuta bazowa: cedr, drewno dzikiej wiśni, piżmo

Cena 220 zł / 50 ml

Recenzje 17

Średnia ocena użytkowników: 3,1 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dlaczego twórcy zapachu zrobili to kobietom??

Jak w podsumowaniu recenzji: dlaczego twórcy zapachu zrobili to kobietom?? Dlaczego do jasnej poduszki ktoś chce, by kobieta pachniała detergentem połączonym z nieświeżym zapachem z cytryny?? Nie, nie i jeszcze raz nie! Femme Lagerfelda to spełnienie najgorszych sennych koszmarów z zapachem w tle...Kobiety, które uznają, że ten zapach im się podoba będą moimi guru aczkolwiek nie chciałabym ich spotkać, gdy będą w tę ciecz ubrane. ;) Zapach tylko dla crazy nosów, mocny, odpychający, ani kobiecy ani męski...Dziwna ciecz zamknięta w pomarańczowym flakoniku (chyba tylko on jest udany).

Używam tego produktu od: wczoraj
Ilość zużytych opakowań: jedno i nigdy wiecej

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zawiesina cytrynowego mydełka

Cóż, mistrz Lagerfeld niech robi to w czym jest dobry, czyli niech ubiera modelki. Niestety Femme to zapach który nadaje się do powąchania w ostatniej, szemrzącej, zamierającej fazie. Wtedy jest znośny. Początek jest dla mnie traumatyczny, a to za sprawą niesamowitej zbieżności zapachu Lagerfelda z pewnym chemicznym specyfikiem podawanym w ramach przygotowania delikwenta do badania o wdzięcznej nazwie kolonoskopia. Kto miał to badanie i pił Fleet ten wie...ten sam mdły, duszący, mydlinowy zapach skisłej cytryny, dla niepoznaki zepsucia obficie polukrowanej cukrem. Niestety w Femme nie czuję ani wiśni ani rabarbaru, ani nic świeżego - zielonego. Żałuję że dałam się nabrać na oryginalny designe zapachu. Przyznaję jedynie niecałe 2 punkty za zakończenie, które przy tak kiepskim początku jest miernym pocieszeniem i za oryginalne opakowanie.

Używam tego produktu od: jedno bolesne podejście
Ilość zużytych opakowań: 1 próbka 3ml, ale i to za dużo

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

mocne wejście, mocne wyjście

Ziela- brak, narcyz- tak i to dużo i fajnie na dodatek a to rzadkość. Mydło- brak, męski zapach- a skąd!
Mocny zaś, i to długotrwale. Będę bezwstydna, ale to zapach dla kurtyzany, poprawka: dla kobiety, która potrzebuje poczuć się jak kurtyzana. Tak więc zmęczone mężatki, osobniczki w przejrzałych związkach- psikać i bz....ć. Serio. ten zapach to afrodyzjak.

Używam tego produktu od: 2 TYG
Ilość zużytych opakowań: próbka 3 ml napoczęta

Manicure - odwrócony french

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

\'nie jestem facetem tylko dlatego ze nie mam ochoty, moglabym w kazdej chwili\\\\\\\'

nie jest kobiecy, co najwyżej damski, ale to też tylko dlatego, że nie męski i jednak nie nijaki. ale na pewno nie nawiązuje do kobiecego uroku i nie podkreśla żadnej cechy przypisywanej kobietom i z dumą przez nie eksponowanej. tu nie ma uroku tajemnicy, zmysłowości, wdzięku, fascynującej oryginalności, romantyzmu, witalności, czy choćby zwykłej \'ładności\'. to jest po prostu trach zielonym, swieżo złamanym badylem między oczy i to bez wyczucia, jak się trafi to świetnie, jak nie to najwyżej ucho poleci... jest walka płci - są ofiary, mówi się trudno. a jeżeli nagle kobieta postanowi przebranżowić sie na faceta, to nawet nie musi perfum zmieniać. jeśli będzie przez chwile konsekwentnie powtarzać, że to perfumy męskie na pewno otoczenie kłócić się jakoś specjalnie nie będzie, bo dowodów na to że są kobiece nie ma na pewno. Trwałe i praktyczne, nadadza się popsikania w parapet, tak miedzy kwiatki, chwilami dają klimat wilgotnej dżungli, będziecie miały tropikalne lasy w porze deszczowej ;) chociaż sama nie wiem, może dla zapalonej ogrodniczki botanicznej...

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

cytrusek do toalety

Testuje 3ml eau de parfum,dobrze ze tylko tyle. Przed spróbowaniem wyglądał ciekawie ,nazwa że są kobiece kusila. Cóż ,pomimo że ma w składzie narcyza ,nie wyczuwam go wcale, jest za to rabarbar czy wiśnia. Może przez to pachną na mnie cytrusowo. Początek jest nawet do zniesienia, ciekawy. Ale potem już bledną i zostaje zapach cytrynowy do toalety ,taki odswieżacz.
Trwałość raczej mala 3-4 godziny. Po tym nazwisku spodziewałam sie lepszej.Nie kupie juz ich. Szukam dalej ideału.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

zielone mydliny...

Opiewana w recenzjach oryginalność tego zapachu kusiła wielce... Na szczęscie nabyłam jedynie miniaturkę.
Otwarcie to brutalny zielony sok z niedojrzałych liści bluszczu. Zieloność i wytrawność jest łagodzona delikanym powiewem zdaje sie mandarynki, ale niezbyt również dojrzałej. Momentami zapach daje wrażanie nieświeżości ciała przez goryczkę od grejpfruta.
Zielona wersja flaszki najlepiej oddaje charakter tego perfumu.
Przypomina mi to moje doświadczenie z zapachem DKNY...
Z czasem zapach nieco się oswaja, może przez ciekawą, taką jakby z włoskami nutę elemi i w bazie wygładza tę zielonkawość słodkawo mydlana ambra.
Jest to rzeczywiście dosyć ciekawy zapach, ale uważam, że nie noszalny z uwagi na potliwe, męczące nuty... przynajmniej dla mnie.
Dlatego testy są jednodniowe, na przestrzeni paru miesięcy i tylko na przegubie ręki.
Zapach jest dosyć długo wyczuwalny - trwały, lecz wydaje mi się iż wynika to z tego, że po prostu mnie nieco drażni, nie współgra z moją skórą...
Wolę mydlaną zieloność w wersji Essencia du Duende.

Używam tego produktu od: jak wspomniałam pare miesięcy
Ilość zużytych opakowań: ostrożne psiki z 3ml miniaturki.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mydło

Zachęciła mnie ta buteleczka i opisy- ja lubię dziwne zapachy, jednak dobrze, że zamówiłam najpierw próbkę.
Pierwsze uderzenie- zaduch męskich perfum, i to raczej tych starszych typów. Jakieś geranium, chemiczne iglaki i antymolowy zapach do szaf. A przede wszystkim- mydło, mydło, mydło!
Potem- cytryna, znowu mydło, odrobina słodyczy (śladowa).... dalej znowu mydło. I tak do bezbarwnego, słabo wyczuwalnego końca.

Szkoda, miałam dobre chęci... Taka piękna butelka skrywająca taką smrodliwą zawartość.
Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: próbka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

czuję się jak mężczyzna

Czuję się w nim jak mężczyzna. Duszący, intensywny, męski zapach. Mimo wszystko, zawiera kobiecy pierwiastek, bo Femme nie są przytłaczające. Mają w sobie dziwną lekkość, chociaż początek określiłabym jako męską wodę toaletową. Tak jak pisały poprzedniczki są to perfumy bardzo oryginalne, trudne do zdefiniowania, niepospolite. Nuta serca jest świeższa, trawiasta, przychodzą mi także na myśl skojarzenia z oceanem, może niesłusznie. Nie jest to jednak zielony świeżak, siedzi w nim czar mężczyzny osłodzony lekko soczystym owocem (mandarynka?). Potem całkowicie łagodny, niepodobny do początku, lżejszy, bardziej kobiecy, nieco kwiatowy, ale nie w moim guście. Flakon cudowny.


Używam tego produktu od: -
Ilość zużytych opakowań: próbka

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Kurcze, co to jest ...?

Pierwszy raz spotykam się z tego typu zapachem; jest do niczego nie podobny. Pierwsze akordy bardzo mocne, wręcz męskie ale szybciutko łagodnieją, stają się kwiatowe z odrobiną słodyczy. Ale wyczuwam w nich również jakieś zielone drzewo: sosnę lub świerk, aż tak szczegółowo się nie znam. Końcowa nuta jest czysta ale dalej z przewagą zielonej rośliny. Na mnie nie są trwałe, może to i dobrze. Ale flakonik śliczny.

Używam tego produktu od: dziś
Ilość zużytych opakowań: miniaturka 3ml

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Do niczego nie podobny

Bardzo orginalny w początkowej fazie mocny (prawie męski) potem łagodnieje staje się świeży i ożezwiający.
Bardzo orginalny, ma wiele twarzy raz czuję w nim cytrynę a raz jest taki leśny. Polecam na letni wieczór a jeszcze bardzoej na......noc.


Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań: 75 ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

chemiczny

Niestety zapach ten ma coś, czego najbardziej nie lubię w perfumach, sztuczną, chemiczną nutkę, która prędzej czy później wywołuje u mnie mdłości lub ból głowy. Jest niemiłosiernie trwały, i to niezależnie od ilości psików. Dzisiaj psiknęłam raz i trudno mi było zmyć ten zapach, ciągle gdzieś świdrował, wciskał się i niestety drażnił:( Myślę, że jako kwiatowo-sosnowy(ma jakąś taką nutę sosnową)odświeżacz do powietrza, dobrze by sie sprawdził, jako perfumy, jest nie do przyjęcia:(

Używam tego kosmetyku od/ ilość zużytych opakowań: kilka ml z 30ml
Recenzja: ...

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mydło w stylowej flaszce

Mnie się ten zapach nie podoba.
Otwiera go zielona, kwaskowo-owocowa nuta, która troszkę męsko się kojarzy, ale jakoś tak banalnie, niczym pierwsza lepsza woda po goleniu. Dalej jest coraz gorzej, nie umiem opisać tego zapachu inaczej niż słowem "mydło". Niby kwiatki jakieś, niby coś zielonego, a jednak ostateczny efekt to mdły banał.
Przyzwoita jest tylko ostatnia, kwiatowo-drzewna odsłona, ciepła, przytulna, mocno kwiatowa i ... nijaka. Tak kończy się wiele zapachów. Nie drażni, ale i nie zachęca. Poprawny zapach dla początkujących, a potrzebujących neutralnego, pracowniczego image'u.

Na pewno go nie kupię (szczególnie, że został -surprise, surprise- wycofany), choć butelka podoba mi się ogromnie! Swobodna, asymetryczna forma z czystego szkła. Klasa.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    322
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    287
    recenzji

    0
    pochwał

    8,84

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,64

Zobacz cały ranking