Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lirene Dermoprogram, Dermal Therapy, Skin Detox, Zabieg oczyszczający

Lirene Dermoprogram, Dermal Therapy, Skin Detox, Zabieg oczyszczający

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5

Kategoria
Pojemność 2 ml
Cena 5,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lirene Skin detox błyskawiczny zabieg detoksujący skórę oczyszcza i przywraca świeży, promienny wygląd. Maska zawiera glinkę, która przywraca skórze równowagę, regulując wydzielanie sebum. Glinka pochłania zanieczyszczenia, oczyszczając skórę. Proces detoksykacji wspomagają guarana oraz kaolin o działaniu ściągającym. Formuła maski zawiera masło Shea, które odżywia, zmiękcza i łagodzi skórę. Drobiny peelingujące z łupinek ziaren kakao delikatnie złuszczają martwy naskórek, potęgując efekt wygładzenia.

Cechy produktu

Rodzaj
klasyczne
Cera
tłusta
Opakowanie
w saszetce
Konsystencja
krem
Pojemność
<50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 11

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Wielozadaniowy ekspert oczyszczania - efekt super gładkiej skóry

Bardzo długo nie używałam już maseczek saszetkowych, bo w okresie jesienno-zimowym często stawiam na złuszczanie skóry u kosmetyczki z użyciem kwasów. Saszetkowe maseczki wróciły do łask, gdy skończyłam serię zabiegów i chętnie sięgnęłam do swojego zbiorku.

Zdecydowałam się choć niechętnie, na maseczkę Lirene, niechętnie dlatego bo maseczki tej firmy często mnie zawodziły i bywały nieskuteczne a na domiar tego podrażniały skórę.

Jednak w tym przypadku maseczka od Lirene zaskoczyła mnie i to bardzo.

Jeśli chodzi o praktyczne kwestie to maseczka jest w saszetce podwójnej, która pozwala na dwukrotne użycie, za co plus. (Nie lubię maseczek w której mamy jedną większą saszetkę, bo czasem produktu jest za dużo i niewiadomo co z nim zrobić, a przetrzymywanie go do następnego użycia traci sens, bo maseczka np. wysycha. )

Jeśli chodzi o działanie, jestem w pełni zadowolona z efektu oczyszczającego i wygładzającego cerę. Zaskoczyło mnie połączenie wygładzających drobinek z glinką, która rozprowadzona na twarzy momentalnie wsysa zanieczyszczenia i nadmierne sebum a skórę oczyszcza z martwego naskórka.

Ta maska pozostawia cerę bardzo gładką, widocznie jaśniejszą. Powiedziałabym, że glinka użyta w tej masce jest nieco delikatniejsza niż w innych tego typu glinkowych maskach. W przypadku tej cera nie ściąga się tak mocno przez co nie ma możliwości podrażnienia czy zaczerwienień.

Maska przyjemnie pachnie i szybko się zmywa a co najważniejsze, zostawia skórę oczyszczoną, z wyrównanym kolorytem. Producent zapewnia, że maska również detoksykuje cerę i pozbawia ją zanieczyszczeń, trudno mi to ocenić jak głęboko maska zadziałała jednak moja cera po jej użyciu była pełna blasku i wyglądała świetnie.

Może wreszcie przekonam się do maseczek Lirene, ta jest na pewno dobrym początkiem.

Polecam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Polecam

Maseczka jest dość rzadka, o kolorze szaro-zielonym z ziarnami kawy, która jest lekko wyczuwalna . Maskę dobrze rozprowadza się po twarzy. Trzeba odczekać 10 minut i potem zmyć letnią wodą. Efekty są widoczne już po pierwszym użyciu . Twarz jest oczyszczona z zanieczyszczeń , pryszcze mniej widoczne ,sebum uregulowane,skóra gładka oraz miękka w dotyku , odżywiona i pełna blasku . Jedno opakowanie zawiera 2 saszetki. Jestem zadowolona z efektów .

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Podoba mi się

Maseczka jest dość rzadka, ale to nie przeszkadza w nakładaniu jej. I saszetka idealnie starcza na raz. Innowacyjny dodatek w postaci drobinek kakao, zaskoczyło mnie to. Nigdy się z tym nie spotkałam w maseczkach. Po wyschnięciu maseczki lekko namoczyłam twarz i okrężnymi ruchami masowała, te drobinki kakao robiły przyjemny peeling. Maseczka fajnie oczyszcza, nie ściąga mocno, co jest fajne. Ogólnie polecam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetny

Mega zaskoczenie. Nie spodziewałam się takiej konsystencji po produkcie z glinką na opakowaniu. Jest to półprzezroczyste, nie do końca żelowe połączenie maski i peelingu. Już nakładając całość na twarz chce się więcej i odczuwa się przyjemny masaż, który fundują drobinki i kuleczki.
Bardzo przyjemny zapach, a działanie przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Twarz jest po zmyciu tak gładka i przyjemna, jak jeszcze mi się nie zdarzyło. Nawet, gdy potrzymałam ją na twarzy zbyt długo, bo się zagapiłam, oprócz chwilowego delikatnego ściągnięcia nie odczułam skutków ubocznych. Dawno nie miałam tak czystej i ładnie wyglądającej cery. Z pewnością zakupię jeszcze nie raz.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetnie oczyszcza

Maska głeboko oczyszcza pory, skóra bardzo gładka, nie podrażnia i nawilża! "Peelingomaska" ma ładny zapach. Utrzymuje sie na skorze jeszcze dlugo po zmyciu :) jeden z ulubieńców <3

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

Super !! Najlepsza !!

Moje nowe super odkrycie !! Bardzo dobrze oczyszcza, odświeża, w przy tym nie podrażnia ! Przy moim typie skory (lekki trądzik, cera tłusta w strefie T, policzki często zaczerwienione) jest idealna !! Polecam !!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Widocznie oczyszcza i redukuje widoczność porów

Glinkowe maseczki dają taki wybór w drogerii, że można je hurtowo zużywać. Niestety, denerwuje mnie popularność malutkich saszetek i niemożność kupienia ich w zwykłych tubkach - wychodzi przecież drożej. Ta mi wsytarczyła na dwa użycia. Konsystencj - rzadka, kremowa z widocznymi czarnymi drobinkami (trochę jak peeling). Dobrze się trzyma twarzy i szybko zasycha, świetnie się spłukuje (uff, niektóre się paskudnie brudzą przy spłukiwaniu). Jak wyżej recenzentki zauważyły - ma piękny zapach, świeży, pobudzający. Po zmyciu cera była wyraźnie oczyszczona, rozjaśniona (szczególnie nos i broda) i największy plus - moje wiecznie szerokie kropy na czole wyraźnie zredukowane. Użyłam wieczorem, rano wstałam bez przetłuszczonej cery, maseczka świetnie ją uregulowała. Nie wiem, czy ja wcześniej nie doceniałam zielonej ginki czy to akurat ta maseczka jest taka dobra. Ja ja najbardziej polecam.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Klasyczna maseczka glinkowa

Ten zabieg mogę bardziej nazwać typową maseczką glinkową niż jakimś mocnym oczyszczaczem.

Moja cera:
Łojotokowe zapalenie skóry w strefie "T". Suche policzki z naczynkami. Wrażliwa, alergiczna. Wiek - 26 lat, pierwsze zmarszczki miminczne (czoło, okolice oczu). Duża tendencja do zapychania porów. Moja cera lubi kwasy, codzienne złuszczanie. Bywa wrażliwa, delikatna, alergiczna.

Opakowanie jest typowe dla maseczek - wygodne, bo można ją stosować w saszetce i 2 razy w oddzielnych częściach, przez co maseczka nie zaschnie gdy otworzymy pierwszą część.

Co do działania to jest to jak dla mnie klasyczna maska glinkowa. Ładnie zastyga, dość sprawnie się ją zmywa. Nie podrażnia, nie zwiększa reaktywności naczynek na moich policzkach, cera po niej nie piecze i nie swędzi, ładnie oczyszcza twarz. Nie ma tu efektu odkurzacza (u mnie taki efekt daje maseczka z niebieską kukurydzą z The Body Shop). Znikają moje skórki w strefie T, a cera jest ładnie wygładzona i oczyszczona. Nie przesusza cery na moich suchawych policzkach.

Cena jest ok (ja ją upolowałam na promocji w Hebe). Wydajność jest w normie - 2 razy na jedno opakowanie., czyli w 2 tygodnie zużyłam 1 opakowanie, co jest ok przy saszetkowych maseczkach.

Nie wiem czy kupię ją ponownie, bo mam do przetestowania jeszcze trochę maseczek, ale będę o niej pamiętać, że zawsze mogę ją znowu kupić. Dostaje od mnie 4 gwiazdki bo jakoś mnie nie zachwyciła.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Odświeżenie i obłędny zapach

Ta maseczka jest według mnie rewelacyjna! Mam dość ładną cerę, jednak od czasu do czasu zaczyna mi się mocno przetłuszczać w strefie T i wtedy sięgam po maseczki oczyszczające. Lirene detox ma dość lekką konsystencję z drobinkami usuwającymi martwy naskórek. Nakłada się ją bardzo przyjemnie ze względu właśnie na konsystencję i obłędny, odświeżający zapach jakiego nie doświadczyłam w żadnym innym kosmetyku.
Po użyciu skóra jest odświeżona, wygładzona i zrelaksowana. Faktycznie ujarzmia wydzielanie sebum no i pachnie jeszcze długo po spłukaniu.
Jedyny minus to forma saszetek - nie wiem dlaczego maseczki nie są produkowane już w tubkach, jednak nie jest to problem tylko Lirene. Wychodzi drogo a kosmetyk wysycha w opakowaniu. Szkoda :(

Używam tego produktu od: kilka tygodni
Ilość zużytych opakowań: 2 sasetki

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

raczej peeling, a nie oczyszczanie

Nie powiedziałabym, że to maseczka oczyszczająca tylko wygładzająca, a kupiłam ją przede wszystkim dla oczyszczenia skóry. Konsystencja jest kremowa z małymi drobinkami. Mam raczej tłustą cerę z tendencją do zatykania porów, więc troche mnie wystraszyła ta maziowata substancja. Na sam koniec maseczka jakby &quot;wchłoneła&quot; się i została tylko tłusta warstwa z drobinkami. Po zmyciu skóra była miękka, wygładzona i ładnie pachniała. Zupełnie inny efekt niż przy tradycyjnej glinkowej maseczce, gdzie skóra jest napięta, czerwona i przesuszona. Produkt nie jest zły, po prostu spodziewałam się trochę innego efektu. Kupiłam ją z musu bo normalnie używam zielonej glinki Fitomed, a że jest ciężko dostępna musiałam sięgnąć po coś innego ;) Maske polecam bardziej jako peeling, a nie oczyszczanie. Ode mnie ma 3 i pół giwazdki

Używam tego produktu od: 1 dnia
Ilość zużytych opakowań: 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Delikatne oczyszczenie :)

Jako fanka maseczek oczyszczających i marki Lirene nie mogłam jej nie wypróbować ;)

Na początku muszę wspomnieć o jej zapachu - nie wiem czy to kwestia tych ziaren kakao czy innego składnika ale jeszcze żadna maseczka nie miała takiego przecudownego zapachu - niczym ekskluzywny zabieg wprost z salonu kosmetycznego :)

Maska ma przyjemną konsystencję, w której zawarte są ziarenka kakao, wyczuwalne ale efekt peelingujący bardzo delikatny i przyjemny dla skóry.
Do tego maskę łatwo się nakłada i szybko zmywa - nie ma z nią tego problemu jak w przypadku tradycyjnych maseczek na bazie glinki :)

Jak to na maskę oczyszczającą przystało po jej zmyciu oczekiwałam, że moja cera będzie ściągnięta a tu proszę jaka miła niespodzianka - efektu ściągnięcia brak ;)

A teraz działanie - i tu niestety mogłoby być troszeczkę lepiej ale nie jest źle ...
Cera po zmyciu maski jest ukojona, nawilżona i odświeżona.
Niestety maska kiepsko spełnia swoje najważniejsze zadanie jakim jest dogłębne oczyszczenie - przynajmniej w moim odczuciu słabo poradziła sobie z oczyszczeniem porów :/
ale i tak chętnie będę do niej wracać i używać jej jako maseczki odświeżającej ...
O czym najlepiej świadczy fakt, że mam jej spory zapas na półce z pielęgnacją ;)


Jednym słowem polecam, szczególnie tym z cerą wrażliwą w celu delikatnego oczyszczenia i odświeżenia swojej skóry :)

Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    27
    recenzji

    253
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    37
    recenzji

    227
    pochwał

    9,72

  3. 3

    8
    produktów

    136
    recenzji

    14
    pochwał

    7,47

Zobacz cały ranking